-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Gadzinka, jak zawsze rozesmiana:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p1HmBqAhJrU/T1NttabYeKI/AAAAAAAAKJo/cpU1Ib5ya4U/s640/IMG_9597.JPG[/IMG] -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
furciaczek replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:) -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
furciaczek replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Guzek moze od lezenia na zimnym, wilgotnym i twardym...jakas odlezyna sie zrobila, naszlo ropa i uroslo. Oby to tylko to bylo...tak to wyglada przynajmniej. Nieco sie nam chlopak uspokoil, jutro dam zdiecia. Blizny ma straszne...jak po ranach szarpanych od ugryzienia, i nogi podziabane tez ehh -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
furciaczek replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz jest! Przepiekny, a oczy to naprawde...cud!! Niespokojny, troszke niepewny. Czail sie do miski z woda jakby nie wiem co to bylo. Potrafi drzwi otwierac, aktualnie stara sie je podkopac i wywarzyc naprzepiennie, od czasu do czasu szczeka. Pierwsza noc najgorsza pewnie. Ma guza na brzuchu, ropien chyba...nie ogladalam dokladnie. I kaszelek ma... W poniedzialek wet ehh -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
furciaczek replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze nie dojechal ale maja sie zameldowac w kazdej chwili. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Oj tam, maseczki blotne na cere hmm siersc dobrze robia:evil_lol::evil_lol: -
Dzisiaj jakby lepiej, ale widac ze cos jest nie tak. Zobaczymy jak bedzie dalej i najwyzej podskoczymy do weta na male macanko.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Macie nr tel do AtyK? Moze zadzwonie do niej i powiem na co zwrocic najwieksza uwage itd. -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Melduje ze doszlo:) Przyszla paczka od ciotki Pirani, Cinek dostanie jakiegos pluszaka do zamordowania...zrobie fotorealcje:evil_lol::evil_lol: -
Narazie takie nie ciekawe bo mam lekkie obawy zeby z aparatem na spacer wychodzic;) Czekamy na ciacho [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IdiuiatwE3o/T1FBFF_SspI/AAAAAAAAKB0/MfwaJOLESiw/s640/DSCN8771.JPG[/IMG] Zabawa...wszystko fruwalo:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PtgAHQ7eB2I/T1FBWrl34CI/AAAAAAAAKCU/K5WiGeuZbLE/s640/DSCN8773.JPG[/IMG] Memlamy sobie jakies uszko wolowe czy cos. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VLjVHuPHjPQ/T1FBiHhL2iI/AAAAAAAAKCQ/CexXa5GJs9U/s640/DSCN8763.JPG[/IMG] Kurczak...przed destrukcja:evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qynUoHoVzb8/T1FEsYTP3sI/AAAAAAAAKCg/1AmWcQpK-Z8/s640/DSCN8770.JPG[/IMG] Filmiki cos sie wgrac nie chca:angryy:
-
Dolcio zle skoczyl chyba i utyka cos na lapke, opuchnieta nie jest ale widac ze ja oszczedza. Jak mu nie przejdzie to bedzie trzeba skoczyc do weta. Jutro wrzuce skany z kliniki, dzisiaj padam:oops: Zrobil sie chlopak nieco szczekliwy, jak zajmuje sie innym psiakiem to poszczekuje zniecierpliwony.
-
Dzisiaj zdecydowanie lepiej, chociaz bez burczenia i klapania ostrzegawczego sie nie obylo. Wyjscie na spacer w miare ok, mozna zapiac smycz, obroze, kaganiec. Na spacerach ogromna ekscytacja. Nauczona doswiadczeniem powrot do boksu zorganizowalam troszke inaczej i jakos to poszlo, chociaz przy odpinaniu smyczy itd sie odgryzl i burkal pod nosem ale to juz nie to co bylo. Potem byla pierwsza zabawa, jak on szalal to naprawde milo bylo popatrzec:) Totalnie rozluzniony i zrelaksowany. Spina sie przy kontakcie bezposrednim i trzeba naprawde bardzo uwazac zeby go nie sprowokowac. Ale jakis to przelom jest.
-
Hania systematycznie tyje :) Mielismy gosci, Pani Iwonka z Ania przyjechaly z karma dla naszej dziewczynki. Hania wyladowala na kolankach u Pani Iwonki:evil_lol: Jak sie jeszcze troszke Hamer ogarnie to umawiamy sie na sterylke, przed zabiegiem jeszcze kontrola na wszelki wypadek ale mysle ze nie ma juz zadnych przeciwwskazan do zabiegu:) Cos tam ufocilam, moze wieczorkiem podrzuce.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']widze, ze piłka ode mnie to juz raczej jest mocno kaput hihii wysłałam paczke wczoraj, to cos dla Cinkowego też wynajdziesz;-)[/QUOTE] Tu jeszcze jakos wygladala ta pilka..potem Iwa sie pobawila, potem wrzuce foty na jej watek to zobaczysz co z niej zostalo:evil_lol::evil_lol: Cinek sam sobie cos wygrzebie jak go znam:diabloti: -
Dajemy sobie czas do konca marca na zbudowanie wiezi z przewodnikiem, jesli w tym okresie nastapia znaczace postepy i pies nie bedzie wykazywal nadmiernej agresji zaczniemy prace nad kontaktami z obcymi ludzmi. 10 dni to zbyt krótki okres czasu aby podejmowac ostateczna decyzje. Musimy sie jednak liczyc z tym ze praca nie przyniesie porzadanych efektow, wtedy nie bedzie juz raczej zadnych watpliwosci. Ale psu trzeba dac szanse. Oby to nie byl zmarnowany czas.
-
Dziewczyny to 7 dni, a 7 dni to wlasciwie jedno wielkie nic. Dzisiaj bylo nie ciekawie, fakt...strachu sie najdalam, siniakow mi przybylo. Pies tez sie cala sytuacja zestresowal. Ochloniemy, jutro wyciagniemy na spacer albo popracujemy w boksie. Do kolacji nie raczyl nawet wstac, cos tam mruknal pod nosem nie wyraznie. Moze ja popelnilam jakis blal, moze nie swiadomie zostal sprowokowany, moze za wczesnie zdecydowalismy sie na blizszy kontakt fizyczny. Kuba nawet do niego nie wejdzie, nie ma opcji po prostu. Pies zagubiony, zdezorientowany jeszcze. Musimy pamietac o tym ze pies ma isc do nowego domu, nie moze stanowic powaznego zagrozenia. Chociazby ze wzgledu na rozmiar tego typu zachowania sa bardzo niebezpieczne. Nie wiemy jak pies funkcjonuje w normalnym domu, miedzy ludzmi. Jaka bedzie reakcja gdy wlasciciel zechce poprawic psu poslanie, sciagnac z kanapy, przesunac w drzwiach itd itp Wiemy ze potrafi sie odwinac wtedy gdy osoba ktora akceptuje nagle chwyci go za obroze, czy chce cos stanowczo wyegzekwowac. Z facetami niby latwiej wczesniej mu bylo sie dogadac ale tez tak gladko to to nie szlo. Znajdzcie samotnego faceta ktory nie utrzymuje zadnych kontaktow towarzyskich. Nie wiemy jak pies zachowuje sie w miejscach publicznych, jak reaguje gdy goscie przychodza do domu. Nie wiemy wlasciwie nic poza tym ze kojec i zmiane otoczenia znosi delikatnie mowiac fatalnie. Na dzien dzisiejszy napewno nie podpisze sie pod zdaniem " Pies adopcyjny nie stwarzający zagrozenia dla spoleczenstwa". Dajmy sobie jeszcze troche czasu. Nie wiem czy zdecyduje sie jutro na spacer, czy po prostu dalej bedziemy budowac jakas nic porozumienia w boksie i jak to bedzie wygladac.
-
Do ludzi poprawnie, w pierwszym kontakcie z obca osoba sie lekko spina ale po chwili zrobi wszystko zeby sie nim zainteresowac i pomiziac. Z psowatymi nie ma blizszego kontaktu i do czasu wyleczenia nie bedzie miec. Poczatkowo jak zaczelismy mijac psiaki w innych boksach wychodzac na spacery bylo troszke szarpania, teraz duzo spokojniej. Dalej uparte to to ale juz nieco posluszeniejsze :) Dzisiaj mial krotszy spacerek poranny i popoludniowy wiec postanowil nieco nadszarpnac poslanko. Jakos mu wybacze bo sie pewnie wynudzil nieco.
-
Skonczylo sie na paru siniakach, straszliwie podekscytowany ale niema sie co dziwic oo tylu dniach w zamknieciu. Powrot do kojca ciezki, w srodku sie wnerwil chlopak i dostalam pare strzalow z namordnika, to metalowe wiec nieco bolalo. Kolczatke chcialam zalozyc bo ciagnie to to jak parowoz to nie dal, od razu ostrzegawczo sie odgryzal. Pies po tylu dniach prawie w ogole mi nie ufa, jedynie ciacha pozwalaja mu sie jakos przelamac ale jak ciacho znika i czlowiek cos wymaga to wstepuje w niego diabolek. Tak sie umordowalam ze jeden spacer tylko. Obecnie lezy na poslaniu i nawet nie wstaje tylko cos pod nosem mruczy sobie. Ehhh co to psisko musi przezywac;/
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cJ294eGNkX8/T0yILZtXqJI/AAAAAAAAJ-M/QhogboIyN2M/s640/IMG_1938.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-73VlRk5iCL8/T0yH-_l3iwI/AAAAAAAAJ-Q/12Wz1MYt_xI/s640/IMG_1936.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-w6aey0-xjUE/T0yI1ipzLcI/AAAAAAAAJ-E/9nHil7j-7uY/s640/IMG_1949.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--zqlGtTugNk/T0yJBKvPTLI/AAAAAAAAJ-A/yDzxDhr4YKw/s640/IMG_1951.JPG[/IMG]