Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='malawaszka']hahahaha ale szaleństwo!!!!! rewelacja!!!![/QUOTE] Oj co sie dzisiaj u nas wyprawialo...jutro kolejne psy beda sie bawic:evil_lol: Jeszcze ze dwa tygodnie i jeziorko powinno byc gotowe...narazie mamy bajoro ale tez jest ciekawie:lol:
  2. Dziekuje dziewczyny za cieple slowa... Powoli jakos sie zbieramy... Hekcia dawno nie bylo:) Pierwsze niesmale podejscie [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-RIiO2WDhWvw/T5r9ihvuLQI/AAAAAAAALRg/SF2FJYkoiwI/s512/IMG_7201.JPG[/IMG] Kolejne, juz poszlo lepiej [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bk161pAeh8M/T5r96S9zM9I/AAAAAAAALRk/B5fhV-yVRzo/s640/IMG_7211.JPG[/IMG] Potem juz ubaw na calego:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-q0ib8fxyI18/T5r-UAC6_bI/AAAAAAAALRo/H_wbloWfuzs/s640/IMG_7249.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-75iKckiOeiA/T5r-lAdYjyI/AAAAAAAALRs/selIO2-wLmQ/s640/IMG_7250.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ImseQOyW3M4/T5r-4-60quI/AAAAAAAALR0/RfymDzs6McI/s640/IMG_7266.JPG[/IMG]
  3. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-doPQQQ1Yc98/T5rxE1OkhbI/AAAAAAAALPY/G9ZbVb4Dc1s/s640/IMG_6660.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GqKaqQK7myk/T5rxgs6I8UI/AAAAAAAALPc/79Flj5rUNcM/s640/IMG_6677.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2Ds2bnkLWIY/T5rzynTlnzI/AAAAAAAALPg/-MnGKBHMJZc/s512/IMG_6753.JPG[/IMG]
  4. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Nz7aDYiTECM/T5rtyauwC7I/AAAAAAAALPE/9TwlXeCM9vA/s640/IMG_6546.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Hmtsw9_Q9Yc/T5rvMurYynI/AAAAAAAALPI/uUKbvV7ClNI/s640/IMG_6562.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zHr8Zec4250/T5rwG_2bjkI/AAAAAAAALPM/N6U77l41sv4/s640/IMG_6629.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9u3RwMOlKvQ/T5rw0QyjDAI/AAAAAAAALPQ/ak3VPfQhtxI/s640/IMG_6646.JPG[/IMG]
  5. Dziewczyny jakie ja mam fotasy!! Pewnie dzisiaj to padne ale jutro wrzuce napewno. Kopiemy jeziorko dla psiakow, narazie wody troche naplynelo ale zawsze. Wzielam Iwe i poszlam zeby sie potaplala...sucze az wcielo, bala sie podejsc, kombinowala, biegala i szczekala...wkoncu zeszla na dol, najpierw jedna lape zaczela wsadzac i nia machac, potem nastepna...a jak juz cala weszla to musialam na sile wyciagac bo wyjsc cholera nie chciala. Takiej ubawionej Iwy to ja jeszcze nie widzialam:)
  6. Wszystko w jak najlepszym porzadku, w miejscu operacji czysciutko i suchutko...kolnierz o dziwo sie trzyma jeszcze, chociaz Dolar daje mu niezle popalic:evil_lol: Cyknelam jakies foty, zaraz wrzuce:)
  7. Dzisiejszy Ramzio:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Poszukam takich na ktorych wiecej go widac:lol:
  8. Dolcio czuje sie..w sumie nromalnie, nic a nic sie nie przejal. Najwiekszym dramatem chyba byla glodowka przed zabiegowa. Kolnierz narazie caly, ale jak znam zycie to dlugo nie wytrzyma.
  9. Juz po:) Wszystko przebieglo bez zadnych komplikacji. Chlopak jeszcze pod narkoza a juz ogonem merdal:evil_lol:
  10. [quote name='Mysia_']Furciaczku a te problemy ze wzrokiem są mocno postępujące?[/QUOTE] Nie, nie postepuje to jakos szybko. Jak rzucam mu male ciasteczko to nie widzi i odnajduje za pomoca sluchu, wieksze smaczki lapie w locie bezblednie i z kilometra wydzi wycignieta reke z gryzaczkiem:evil_lol:
  11. Wyniki wczoraj odebralam, wlasciwie to nie ma powodow do niepokoju:) Zostawilam w samochodzie wiec wrzuce jakos pozniej. W koopie nic nie znaleziono. Zabki w calkiem niezlej kondycji, sporo kamienia ale narazie nic nie trzeba z tym robic. Mozemy spokojnie uczyc sie zycia na nowo. Tylko pytanie co z guzkiem...robimy biopsje czy zostawiamy to tak jak jest narazie? Nie mam wlasciwie witamin dla staruszkow typowo, dorzucam jej Vitactiv ale lepiej juz chyba nabyc cos stosownego do wieku. Kradne moim psom ArthroHA tez, narazie wiec tego nie trzeba kupowac.
  12. Nie mam pojecia dlaczego nikt sie Dumcia nie interesuje ehh
  13. Przepraszam dziewczyny za te martwa cisze ale wiosna to bardzo intensywny okres u nas to raz a dwa ostatnie dni to co chwile w klinice laduje...powinnam sie tam chyba przeprowadzic. Wynikow badan jeszcze nie ma niestety, jak tylka beda to od razu do joteski dzwonie i przybiegam tu wstawic. Siersc niestety bez wiekszych zmian, mam wrazenie ze po ostatniej kapieli pare wloskow znowu zgubila. Humor w kazdym razie dopisuje, szaleje jak szczenior. Dzisiaj mam kastracje o 10 =, moze wieczorem doczlapie sie ze zdieciami jak nie padne na twarz.
  14. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-l5VyKxDDy10/T5g9VDjjirI/AAAAAAAALJg/MCROAzXIZSE/s640/IMG_6103.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o68051tQ5dQ/T5g9jwZ42eI/AAAAAAAALJQ/sCJp15mzeIs/s640/IMG_6114.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mu1ysq6_KxU/T5g9wqbfmCI/AAAAAAAALJU/Dw9klMx00TY/s640/IMG_6121.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Hc_QgcllyxE/T5g-Eg5_gaI/AAAAAAAALJY/AOxuZeK6QVU/s640/IMG_6138.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CbUcmtKFldU/T5hB93ALXnI/AAAAAAAALJc/ArakHIgZSnA/s640/IMG_6139.JPG[/IMG]
  15. Wczorajsza wizyta rowniez bez anjmniejszych problemow, dziewczyna sama pokonala odleglosc od samochodu do kliniki, sama dreptala po klinice od gabinetu do gabinetu :) Po wyjsciu od weta do samochodu z predkoscia swiatla leciala i doskonale wiedziala ktorym autem przyjechala. Na USG zero napiecia miesniowego, lezala spokojnie jak po narkozie...trzymac nie musialam nawet. Na RTG podobnie, zadnych uspokajaczy, namordnikow itp. Pobieranie krwi z przedniej lapki tez spokojnie. Pacjentka idealna. Gdybysmy poczekali dluzej z pelna diagnostyka to najprawdpodobnie w niedlugim czasie sucz dostalaby zoltaczki, a konsekwencje chyba nie musze mowic jakie by mogly byc. Dostalismy Ursocam ktory kamienie i zlogi powinien rozpuscic w pecherzyku zolciowym (widac je wyraznie na zdieciu RTG wiec naprawde do pelnej niewydolnosci tego narzadu tylko chwila!)). Poza zlogami jest jeszcze zmieniona sciana woreczka ale z tym to juz raczej nic sie nie da zrobic, prawdopodobnie zwyczajne zmiany spowodowane wiekiem. Musimy obserwowac uwaznie, jak pojawia sie wymioty lub inne objawy to na sygnale to weta. Jesli nic sie nie bedzie dzialo za miesiac kontrolne USG. Watroba tez juz w nie najlepszej kondycji. Nerki w sumie ok jak na ten wiek, na obrazie USG niewielkie zmiany. Jak z wydolnoscia dowiemy sie dzisiaj jak odbiore wyniki. Gdyby dzialo sie cos bardzo niepokojacego dzwonily by wetki juz wczoraj wiec mysle ze z krwi nic strasznego nie wyszlo. W koopie tez chyba dramatow nie bylo. Na zdieciach RTG widac niewielkie papuzie dzioby w kregoslupie. Nietypowy chod i odstawianie tylnej lapki spowodowane starym urazem mechanicznym, nic z tym nie zrobimy- tak juz po prostu bedzie. Stawy w sumie OK. Na EKG tez wszystko smiga tak jak powinno:) Serduszko nieznacznie powiekszone tylko, bedziemy monitorowac przy okazji wizyt w klinice. Dzisiejsze wyniki powinny nam zakonczyc diagnostyke, zostanie jeszcze ten guzek...bedziemy myslec co z tym zrobic na spokojnie. W sumie dwa EKG, 3x duze RTG, 2xUSG, pelna morfo z biochemia 136zl plus Ursocam 38zl... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-O-ZuU0j_hkA/T5e2KMZvRgI/AAAAAAAALIc/MuRsfLAT6fE/s512/SCAN0003.JPG[/IMG] Wieczorem przyjde z wynikami i dokladnym opisem z kliniki. Mam tez spacerowe zdiecia, jak czasu mi starczy to wrzuce.
  16. Pozbawienie męskości nastąpi w czwartek o godzinie 10:30:diabloti:
  17. W kapieli... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-FhA0DU7EYkg/T5WkgkrGtDI/AAAAAAAALHM/xoIt6eGEF20/s640/IMG_6091.JPG[/IMG] Wycieranko [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ixjt8ITPRGI/T5WksUgFrwI/AAAAAAAALHQ/oBTcoz9siEM/s640/IMG_6099.JPG[/IMG] Pierwsza wizyta w salonie, trzeba obwachac wszystko dokladnie [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ObuMGQPExdg/T5Wk8B1X11I/AAAAAAAALHU/gsUHrU5jvno/s640/IMG_6100.JPG[/IMG] Na poslanku...nieco za duzym:evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VUHIM9b0ofA/T5WlSSmblwI/AAAAAAAALHY/mTLRFJLDRWw/s640/IMG_6102.JPG[/IMG]
  18. Wiesci przynosze i dobre i mniej optymistyczne. Zacznego od lepszych :) Abra grzeczna bardzo, poczatkowo zalozylismy namordnik ale okazal sie byc totalnie zbedny...wiec zdieslimy zeby mogla sobie swobodnie poziajac, bo zestresowana dosc mocno byla. Zero klapania zebami, nawet najmniejszych checi nie wykazywala a miala sporo powodow bo przeciagnieta zostala dzisiaj za wszystkie czasy. Serducho osluchowo i na EKG zdrowe, nic tam niepokojacego nie slychac. Problemy z poruszaniem spowodowane przerosnietymi pazurami to raz, a dwa prawdopodobnie zmiany w kregoslupie lub jakies problemy typowo neurologiczne, trzy to jakis stary uraz mechaniczny...po RTG bedziemy madrzejsi. RTG jutro i morfologia pelna z biochemia jutro o 10 rano. W obrazie USG sporo zmian niestety. Glowny problem to watroba i pecherzyk zolciowy...takiego to Pani Dr Ania nie widziala jeszcze, jutro DR Daria jeszcze raz obejzy...dzisiaj jej nie bylo a ma wieksze doswiadczenie i pewnie cos madrego nam powie. Podejzane sa rowniez nerki, wiec to bedzie trzeba dokladniej sprawdzic. Guzek do biopsji przed zabiegiem, wrosniety w miesnie, ciezki do operacji...wytniemy jesli bedzie taka koniecznosc. Na watrobe polecane leki z wyzszej polki juz, jutro podadza mi cene tego weterynaryjnego i ewentualnie poszukamy ludzkiego odpowiednika jesli bedzie tanszy. Co dalej to po wynikach badan krwi. Pewnie o czyms zapomnialam, jutro wezme papiery z kliniki i tam wszystko dokladnie bedzie opisane. Panna zostala wykapana, grzecznie, pokornie, bez klapania dziobem:) Wycieranko recznikiem nawet jakas przyjemnosc sprawialo bo sie sama nadstawiala. Aktulanie siedzi w salonie i zebra o kawalki z talerza. Niestety ma byc porzadnie przeglodzona wiec nic jej nie skapnie. Obcinamy pazurki, jeszcze w namordniku. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-BoQfzZk5VRQ/T5WrAhtM8oI/AAAAAAAALHk/GqMWebVQyYQ/s640/IMG_6075.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ii_YVtzxq6s/T5WhyluN0RI/AAAAAAAALGE/2hLjAsJRdAw/s720/IMG_6080.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9vAJWQQ_aMo/T5Wj8xCmfPI/AAAAAAAALHE/dpM4pHAN3d4/s640/IMG_6084.JPG[/IMG] Sama na wage weszla:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uvGjSngAADk/T5WkWFM5WpI/AAAAAAAALHI/EJT0kyaIMD8/s640/IMG_6086.JPG[/IMG]
  19. Promci mojej kochanej juz nic nie boli...za to moje serce jest w strzepach :(
  20. Tak tak, cos tam zaczyna sie pojawiac...i oby taki miejsc bylo wiecej! Zdiecia jutro dostarcze bo lekki armagedon mialam...zostawcie faceta na niecale 24h samego...dramat, przez tydzien sie chyba nie ogarne:evil_lol:
  21. Tak, wtorek albo czwartek zalezy jak mi sie wszystko pouklada. Hamis doszedl do wniosku ze caly teren nalezy do niego, a jako pan i wladca obejscia nie zyczy sobie odwiedzin listonosza....wyjatkowo cos faceta nie polubil, w sumie ja tez za typem nie przepadam:evil_lol: Mysle ze wiecej juz sam bez zaproszenia nie wejdzie na nasz teren.Hamcio do niego wystartowal, w niezbyt przyjaznych zamiarach ale ostre slowo przystopowalo nam chlopaka, na szczescie na treningowej lince akurat chadzal i byl w fazie cwiczen wiec tez latwiej mu bylo opanowac emocje. Jakies fotaski mam...jak nie padne to wrzuce:)
  22. [quote name='Helga&Ares']Furciaczku BŁAGAM o zdjęcia Rudej i Muzy i aktualne opisy dm6172@gmail.com dzięki :) Obiecuje jutro ogarnac wszystko, mialam koszmarne 3 dni i noce ;/ nie wiem tylko czy na maila wysylac czy na PW do Dronki? dwa dziadorki ;)
×
×
  • Create New...