Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='agaga21']ja ci już chyba pisałam, zapisz te swoje psiska do cyrku :D[/QUOTE] Noo może na żarcie zarobią:evil_lol: [quote name='Tengusia']co by nie mowic zwierzaki doskonale czytaja ludzkie emocje :) szkoda ze ludziom tego brakuje ...[/QUOTE] Oj tak... [quote name='wilczy zew']Po fotach widać,że każdy ma to co lubi :)[/QUOTE] Beztrosko życie im płynie :) [quote name='maciaszek']Jak to co? Opala się :D[/QUOTE] hihi [quote name='weszka']Latające kaukazy w Polsce! To ci dopiero atrakcja! Chyba możesz zacząć sprzedawać bilety na pokazy ;) A jak Ty logistycznie masz to rozegrane żeby się Prezio z Celnikiem nie spotykał? Ruch wahadłowy :cool3: Zawsze jestem pełna uznania za takie operacje choć gorzej jak coś nie wypali i przyjdzie taki dzień, że ci co nie powinni jakoś dziwnym trafem nagle są na tej samej zmianie. Masz warunki lokalowe do tego jak sądzę ale chyba bym się nie porwała na takie akcje żebym musiała izolować od siebie część psów.[/QUOTE] [quote name='Pani Profesor']no właśnie o to mi chodziło, z tym tu przyszłam na ten oto wąteczek :cool3: i dalej podczytuję z niemałym uznaniem - taka sfora, na dodatek wymagająca wybiórczej separacji... podziwiam szczerze :crazyeye: (i trochę zazdroszczę :D)[/QUOTE] Celnik do domu w zasadzie nie wchodzi, jak już mu się zachce to Prezio do sypialni na klucz i przymusowe leżakowanie w pańci wyrku:diabloti: Kaukazy maja dwa kojce po 70m każdy, siedzą razem a drugi na wypadek Queeniowej cieczki, zamykane na czas biegania Preziowatego...on jakoś dużo w sumie teraz nie spędza czasu na zewnątrz, odkąd Fur odeszła nie czerpie frajdy z samotnego przebywania na ogrodzie...taki przydupas, jak ja jestem to Ok, jak idę do domu to on tez się melduje. Zanim go wypuszczę to idę sprawdzić czy aby na pewno kojec zamknięty na dwa spusty...plus przed kojcem jeszcze jedno zamykane ogrodzenie na wypadek gdyby jakimś cudem coś wyszło...ot paranoje mam na punkcie zabezpieczeń. Jak Prezio biega to ja i tak cały czas na oku mam kudłate czy nie kombinują. Prezio nie chodzi ich denerwować, one tez przyzwyczajone wiec nie zwracają uwagi ze coś tam biega. Zazwyczaj śpią i maja generalnie wszystko w poważaniu:lol: Biegaja cala noc, większość dnia wiec w kojcu spokojne jak aniołeczki:loveu: Ja to naprawdę jestem paranoiczka i zanim coś wypuszczę to dwa razy sprawdzam czy to co powinno być zamknięte jest zamknięte. Nadawałabym sie na klawisza do wiezienia chyba, tysiące zamków, zabezpieczeń i wieczna kontrola:lol: Prezio jest moim oczkiem w głowie wiec kwestie bezpieczeństwa mam dopięte na ostatni guzik, Kubcio juz sie pogodził z systemem...ale na początku myślał ze zwariowałam do reszty;) Dom tez podzielony na różniaste strefy bezpieczeństwa jest, jak ktoś kiedyś zechciałby sie włamać to jak nic by sie załamał totalnie:evil_lol::evil_lol: Kakaza kupilam dla poczucia bezpieczenstwa, mialam paranoje ze ktos sie kiedys wlamie...ja zazwyczaj sama, a Prezia i Fur nie traktowałam absolutnie jako potencjalna ochronę, wręcz dodatkowo mnie stresował fakt ze ktoś im krzywdę zrobi....wkoncu to małe bezbronne pieski. Pomyślałam ze taki kaukaz podniesie mi samopoczucie w kwestii bezpieczeństwa...nie wpadłam tylko na to ze i kaukaza będę traktować jak bezbronne małe stworzenie...w efekcie tez nigdy same nie zostawały na podwórku:roll: Dopiero jak jechaliśmy po Mende i pokazie umiejętności Celniczkowych w zakresie aktywnej obrony ( a to to kurde było sporo mniejsze jak teraz) jakoś sie odważyłam na zostawianie kudłatych samych bez większych obaw...z poczuciem ze raczej tylko samobójca zechce do nich wejść, plus dwa psy a nie jeden wiec tez juz dodatkowe utrudnienie...jak Menda podrośnie to będą trzy odstraszacze nieproszonych gości. Wiedza ze nic z ziemi sie nie podnosi (Menda jeszcze glupia w tym zakresie niestety) wiec tez jestem spokojniejsza...chociaż i tak mam schizy ze ktoś je skrzywdzi...wiec dla takiej typowej juz obrony dostałam od męża bron, i będę strzelać do każdego gnoja który rękę podniesie na moje maleństwa:evil_lol: Ja to schizol jestem:oops: [quote name='Tekla64']no te latajace kaukazy sa wymatajace ja ino pamietam tego "niecalkiem" kaukaza Bosmana co to nie skakal ino wychodzil przez wszystkie ploty,kojce i to tak wcale sie nie spieszac ale jak lodolamacz zawsze osiagnal cel z tym ze nie rozwalal plotow ino je mozolnie pokonywal coby sie wydostac. zapasy tyz piknie zlapalas a Preziolek suszyl zeby ![/QUOTE] Hahaha na suszenie zębów nie wpadłam:evil_lol::evil_lol: Moje kudłate na szczęście nie kombinują, maja tyle wolności, swobody i aktywności ze podejrzewam ze im się po prostu nie chce:lol:
  2. Teraz dopiero weszłam i poczytam, zdrówka Doginko!! Mam nadzieje ze jest teraz tylko lepiej.
  3. Przy trzustce to raczej spadek masy ciała a nie nadwaga, plus specyficzne dość biegunki. Miałam 4 psy z trzustka rozwalona, nic przyjemnego ehh
  4. Aaaa jaki kudłacz boski:loveu::loveu: Nie wiem jak to jest mieć psa który nie niszczy zabawek:evil_lol:
  5. Ja widziałam chyba pierwszego bociana!!
  6. [quote name='malawaszka']Fur - jest szansa na zdjęcie Prezesa z Celnikiem? obawiam się że nie bardzo, ale tak ogromnie jestem ciekawa porównania wielkości, że aż mnie skręca :lol: albo chociaż z Queenią?[/QUOTE] Bez szans...chyba ze chcemy mieć krwawa rzeźnie:diabloti: I nie ma co porównywać, Preziolek to maleństwo jest przy kaukazach:loveu: jak cos to przyjedz...sobie popatrzysz :P
  7. [quote name='Tengusia']Jeszcze nie wiem, nic nie mowili :roll: a psiaki pewno beda sie cieszyc :) jak wrcalam z Sosnowca to najpierw sobie usiadlam na schodach a potem wypuscilam psy :grins: pozniej juz jak wracalam do domu, wystarczylo ze powiedzialam nie skakac i psiaki nie skakaly :grins: one chyba czuja ze cos jest nie tak i sa mniej wylewne teraz, bardziej stonowane :roll:[/QUOTE] To dobrze ze zrobiły sie bardziej delikatne, psiaki to jednak mądre stworzenia :) [quote name='chita']ale Ci zazdroszczę kolejnego szczyla:loveu: Cuuudne sa, a Rumba....ach ech och..:loveu:[/QUOTE] Zapraszamy na mizianko jak będziesz w PL :) [quote name='Pani Profesor']mi też najbardziej podoba się Rumba :)[/QUOTE] Śliczna jest:loveu: [quote name='wilczy zew']sporo pracy zrobiłas pomocnicy ciężko pracowali :) z kluseczek wolę pręguski[/QUOTE] Tak, pomocnicy wieczorem popadali jak nie wiem co:lol: [quote name='agaciaaa'][URL]http://i58.tinypic.com/x36bd3.jpg[/URL] ryjek jak szarpej :evil_lol:[/QUOTE] Faktycznie:lol: [quote name='agaga21']ja zdecydowanie jasne. ten ciemny nalot niestety w większości znika. zostaje czarna maska. dla mnie najpiękniejsze są właśnie jasne, z dużą ilością czarnego. bardzo ciekawe też są jasne z nielicznymi pręgami. te wyglądają jak tygryski :)[/QUOTE] Ja tez wole jasne z ciemna maska...ale zobaczymy ktore do nas trafi :) U nas dni płyną spokojnie:lol: Jedni latają... [IMG]http://i61.tinypic.com/wul62q.jpg[/IMG] inni trenuja zapasy... [IMG]http://i60.tinypic.com/2iktzkx.jpg[/IMG] ten nie wiem w zasadzie co robi:lol: [IMG]http://i61.tinypic.com/2m2cp4k.jpg[/IMG] a ten tylko rośnie i rośnie... [IMG]http://i60.tinypic.com/2rwmd0p.jpg[/IMG]
  8. hahaha zdolny jest:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1546009_816392568388644_1023749833_n.jpg[/url]
  9. Kurcze, nie ciekawe wiadomości. Mam nadzieje ze wkoncu uda sie postawić trafna diagnozę ehh Cudne:loveu: http://i61.tinypic.com/k9e6r.jpg
  10. Haha jaki mały wariat:evil_lol::evil_lol: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-E1W_PoJAu5o/Uzly8rMCDxI/AAAAAAAAMHs/DnQTyN3gaHQ/w753-h536-no/IMG_9454.JPG[/url]
  11. [quote name='Tengusia']tez tak mysle :eviltong: jak tak patrze na twoje foty to zaczynam tesknic za swoimi psowatymi ... Bolek chyba z tej tesknoty zjada mi po trochu szafe w kuchni :eviltong: co zrobic :niewiem: ten typ tak ma :cool1:[/QUOTE] A kiedy wracasz do domu? Psy pewnie ześwirują z radości jak Cie zobaczą :) I kluseczki mam... Rumba [IMG]http://i57.tinypic.com/302who3.jpg[/IMG] Rita [IMG]http://i58.tinypic.com/x36bd3.jpg[/IMG] Raya [IMG]http://i57.tinypic.com/2a5nn80.jpg[/IMG] Po 17 kwietnia jedziemy sie miziac:loveu:
  12. [quote name='wilczy zew']Preziolek :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='Tengusia']Hej :) zostalam okrzyknieta foszmenka wiec pomyslalam ze do ciebie tez zajrze :) fajne to kudlate i czarne tez fajne :) moje znow same w domu czekaja pewnie na moj powrot ...[/QUOTE] Hehe każdy ma prawo do focha czasami:evil_lol: [quote name='agaga21']gosiu a ty tak nie szalej z tymi pracami ogrodowymi. czujesz się świetnie ale jednak w ciąży trzeba na siebie uważać i nie przemęczać się, szczególnie fizycznie. preziolek nadzorca jak się patrzy ;)[/QUOTE] Nigdy nie miałam az tyle energii co ostatnio, chyba bezrobocie na mnie tak dobrze wpływa...albo to przez pasożyta:evil_lol: Przemczyc sie nie przemęczyłam, z takimi pomocnikami musiałam co chwile przerywać...a to Celnik szpadel ukradł, a to Sara z Menda roznosiły to co wykopałam, a to Queenia sie kładła w miejscu w którym miałam kopać...tak wiec nie wiele zrobiłam w sumie. Rano... [IMG]http://i58.tinypic.com/2a7u8mb.jpg[/IMG] wieczorem [IMG]http://i58.tinypic.com/vrwwld.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/14wq32w.jpg[/IMG] Jutro resztę przekopie, skończę wsadzać plotek, agrowłókninę położę i wysypie kamyczkami:loveu: Kubcio przyjedzie to plot poprawi, jakoś mi to nieudolnie wychodzi:evil_lol: i pomocnicy... [IMG]http://i62.tinypic.com/33ku92p.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2aepcb4.jpg[/IMG]
  13. Sznupy sa mega, wole sznupy od ONkow i innych jeśli chodzi w współprace:loveu:
  14. Czegos takiego to nie widzialam, dodaje mu uroku ta literka A:loveu: [url]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/l/t1.0-9/1480667_708656395812333_692891243_n.jpg[/url]
  15. Cudo:loveu::loveu::loveu::loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-LcMqHd8w-j8/Uzaw3Gnb0oI/AAAAAAAAMDQ/QJYiCozdVh4/w803-h536-no/IMG_9277.JPG[/url]
  16. Cholera, przestane łazić po galeriach chyba...kciuki trzymam za Lune i Gucia, napewno wszystko bedzie dobrze!! Nie zazdroszcze stresu, to oczekiwanie w niepewnosci najgorsze jest ehh
  17. [quote name='Tekla64']u nas ni wczoraj ni dzis ladnej pogody nic nie zapowiada niestety znaczy znowy sie gdzies nie tam znajdujemy w meteorologicznych mapach Polski bo ponoc wszedzie mam byc ladnie a u nas nie jest ale to jest dobra pogoda do sadzenia drzewek i krzewow[/QUOTE] Do sadzenia u mnie jeszcze daleka droga, narazie przekopuje...masakra, wykopać trawę z ubitego żwiru to jakiś koszmar, roboty na parę dni:lol: Nadzorca mój:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://i59.tinypic.com/288sbva.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Tekla64']hihihi ja dwa dni temu 20 tui posadzilam cale szczescie ze kopal Irek a jeszcze przynajmniej ze drugie tyle powinnam posadzic ino ze teraz juz poluje na szmaragdowe i na zlote i bede miala plot od " sasiada" obsadzony i za pare lat go nie bede musiala ogladac, bzy tez juz mam tam posadzone wiec bedzie i ladnie i praktycznie ale u nas zimno jeszcze by z moimi lapami w ziemi grzebac! a mialo byc juz tak piknie !!! kalmia te meteorologi[/QUOTE] Ja tez wczoraj 20 tujek zakupilam, 10 szmaragdow i 10 takich w zoltym odcieniu, chce posadzic na scianie od stodoly bo pusto tam jakos i nie przyjemnie. Jeszcze bede musiala dokupic, ale to powoli jakos sie powsadza. I plotek odgradzajacy kupilam zeby psy nie sikaly bezposrenio na roslinki...moze przezyja:roll: Zaraz jadę ziemi dokupić bo zdecydowanie za mało mam, potem caly dzien z piesolami bedziemy sobie grzebac:loveu: [quote name='ewaal1982'][URL]http://i57.tinypic.com/2s8rdyg.jpg[/URL] Jak z reklamy biura podróży :D[/QUOTE] :loveu: [quote name='weszka']Plażowe kaukazy to widok niecodzienny raczej ;) Podróżuje się i u nas coraz lepiej z psami tyle że niestety słowo "większe psy" i "więcej niż 1" nie ułatwiają sprawy. Ale jak się chce to można. Ja właśnie planuję weekend majowy dla 5-psiej sfory ;)[/QUOTE] Zlokalizowalam tez kilka ciekawych psiolubnych miejsc w PL -w teorii, a jak to będzie w praktyce to sie kiedyś zobaczy. [quote name='wilczy zew']koniecznie zdaj relację[/QUOTE] Popieram!! Cudna pogoda dzisiaj, nic mnie tak nie nastraja pozytywnie jak ciepelko i sloneczko:loveu::multi:
  19. [quote name='Saththa']Witamy witamy ;) No przeszło miesiąc temu świętowaliśmy rok razem :) Ale nie będziemy sie nazewnictwa czepiac ;)[/QUOTE] Mnie jakoś rok właśnie nie było z kawałkiem, wiec jestem lekko zacofana:lol:
  20. Uwielbiam kudlacze, nawet te ztunigowane hihi http://i61.tinypic.com/xqjpdx.jpg Widać juz jakieś zmiany w zachowaniu związane z leczeniem??
  21. [quote name='asiak_kasia']Nienawidzę Cię kobieto :diabloti: Za burbla przede wszystkim - jedno z moich psich marzeń, ale póki co nieosiągalne :roll: Stado kaukaziątek uwielbiam-i pewnie jak wrócimy na wioskę i się zrobi miejsce na podwórku to puchatek do mnie trafi, bo kaukaz to wyjątkowe stworzonko. Jedną taką delikwentkę 13letnia mam. I to jest pies, który mi dał szkołę życia solidną. Poza witam się uprzejmie :lol:[/QUOTE] Pomimo tej nienawiści witam serdecznie hihih Dla mnie kaukaz to ideał psa, po prostu:loveu: [quote name='Pani Profesor']jak ja Ci zazdroszczę tej sfory miśków :placz: (choć podejrzewam, że z moim ogarnianiem towarzystwa byłoby kiepsko i jakby mi dały w kość, to bym codziennie ryczała TŻ-towi w ramię, że niech to ode mnie zabierze, bo poobdzieram i powieszę skóry na ścianie :diabloti:)[/QUOTE] Lekko nie jest, ale nie zamieniłabym się:diabloti: [quote name='junoo']pamiętam jak raz pojechałam z Aronem nad polskie morze... raz jedyny i ostatni :/ Przeganiali nas z plaży, przeganiali nas z wody, idąc deptakiem patrzyli na nas morderczym wzrokiem to była wojna, a nie odpoczynek[/QUOTE] Nad polskie jakoś nam nie po drodze, raz z menda byliśmy ale poza sezonem wiec nie było nikogo kto by sie uczepił:p [quote name='wilczy zew']trzeba wybrać odpowiednie miejsce Furciaczkowa,nie było problemu z przejazdami przez granicę i na miejscu?[/QUOTE] Żadnego, ani z przejazdami, ani z hotelami, ani z knajpami, z plażami, z jeziorami...fakt ze Queenia jest tak słodka ze zmiękczy każdego:evil_lol: Za granica maja zdecydowanie inne podejście, grunt to wybrać hotel odpowiedni. I co ciekawe wcale nie trzeba szukać dziwnych i podejrzanych miejsc, w takich *** i **** to bez problemu, nawet w lepszych...ale to już koszty zdecydowanie inne wiadomo. Queenia jak była młodsza to w każdym hotelu musiała sie zeszczyc na wyro, musieliśmy łapówki dawać pokojówkom żeby nie donosiły do administracji...w Budapeszcie raz nas obciążyli troszku kosztami ale z normalnym psem to luzik jest:evil_lol::evil_lol: Przywiozłam sobie sosny i tujki....jutro cały dzień spędzę na kopaniu dołów:multi:
  22. [quote name='Anja2201']A najśmieszniejsze jest to ,że nadal płacę składkę zdrowotną coś koło 270zł (nie pamiętam dokładnie ) więc wychodzę na zero :roll:[/QUOTE] Nie ogarniam tego systemu:shake: [quote name='ludwa']Zasady są teraz takie jak na umowie o pracę i zleceniu. Czyli 100 i 60% albo 80% przez cały okres trwania Kombinacje są dla osób, które rozpoczynają działalność, bo mogą zapłacić właściwie jeden zus od podstawy coś ok 6 czy iluś tysi i potem od tej podstawy dostają zasiłek przez cały macierzyński. Jedno co możesz zrobić, to podwyższyć sobie dobrowolnie podstawę składki na kilka tysięcy i płacić ją co miesiąc. Zus wylicza podstawę ze średniej z 12 miesięcy Możesz jeszcze spróbować ubezpieczyć się u kogoś na umowę o pracę od wyższej podstawy i "przepracować" kilka miesięcy. Duże prawdopodobieństwo kontroli z zus ale w Wawie podobno zus praktykuje, że jeżeli ktoś płaci przez min 3 miesiące, to nie kontrolują ale to loteria.[/QUOTE] Czyli wylicza mi na podstawie tych składek 800zl które płaciłam do tej pory, czy jest sens teraz zwiększać na kilka miesięcy czy raczej nie przyniesie to żadnych korzyści? Nie chciałabym jakoś przekombinować.:roll: Tyle lat człowiek płacił ten ZUS, nigdy nic nie chciał a teraz tylko zamartwianie sie czy to miało sens ehh Sybel, kciuki trzymam bo podejrzewam ze coś sie dzieje!!! Czekamy na wieści :)
×
×
  • Create New...