Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. Pierwszy, fizjologiczny ( znaczy sie taki szybciutki) spacerek zaliczony...stan uzebienia (mojego), liczba konczyn bez zmian wiec niema dramatu ;) Przy probie zapiecia smyczy cofka, chwilke potrwalo zanim bez stresu tego dokonalismy. Z kojca wyszedl bez problemu, rozgladal sie, interesowal otoczeniem ale niepewny, wycofany, gotowy w kazdej chwili do ucieczki. Chodzilismy na 15m lince, do czasu napiecia linki ok ale jak tylko poczuje opor na szyjce to zaczyna nerwowo wyrywac do przodu, zatrzymywac sie, biegac to w prawo to w lewo. Na szczescie mieszkam w takim miejscu gdzie liczba bodzcow jest znikoma, tu niema doslownie nic, nic sie nie dzieje, zadnych niespodziewanych odglosow wiec powodu do strachow niewiele. W tygodniu zapewne zaczna sie prace rolne wiec tych bodzcow bedzie wiecej, zobaczymy wtedy czy bede latac ;) Nie specjalnie szukal kontaktu, byl zainteresowany jednynie kieszenia ze smakami:lol: Odrobalilam przystojniaka, we wtorek szczepionko prawdopodobnie.
  2. Takie zdiecie to oprawic w ramke i gdzies powiesic, cudne:loveu:
  3. [quote name='evel']Tego gnojka? :) Fotki byś jakieś pokazała :diabloti: No i ten - napisz mi na PW albo jakoś jak z kosztami za sterylkę i w ogóle.[/QUOTE] Ale fotki z takiej psiej walki? Czy w ogole fotki?:evil_lol::evil_lol: Dzisiaj cos cykne, sloneczko ladne swieci:loveu:
  4. Mam nadzieje ze bedzie odzew z ogloszen:)
  5. Kochani, gdzies tak do 19.4 gdyby udalo sie zorganizowac przenosiny to bede wdzieczna. Zacznie sie u mnie wtedy ostry mlyn i bede musiala sie chyba sklonowac zeby nad wszystkim zapanowac, bedzie to trudny okres dla mnie i dodatkowa- nie planowana psina bedzie jednak troszke utrudniac mi zycie:oops:
  6. I nie trzeba chyba wspominac w ogloszeniu ze rodowodowy, to juz sie przekaze potencjalnym, wstepnie sprawdzonym chetnym....
  7. Moge foty w kubraczku cyknac, charakterystyczne laty beda zakryte:p
  8. Od chwili podjecia decyzji o przyjezdzie chlopaka chodzilam usmiechnieta, uchachana jak dzieciak, swiergolilam jak wariatka...Vena wie o mojej gleboko skrywanej milosci do dogow...ta ekscytacja, usmiech zniknal w chwili gdy zobaczylam cos co doga przypomina tylko i wylacznie eksterierowo. Najpierw walka i alpejskie kombinacje zeby kawalera z samochodu wyciagnac...troche to trwalo ale sie udalo na sile jakos wypchnac delikwenta. Ogon pod siebie, dezorientacja, stres...stlamszony, przerazony pies...naprawde serce peka przy takim widoku. Potem proby zalozenia kubraczka zeby doopinka nie zmarzla, tez troche trwalo zanim sie udalo ubrac przystojniaka.. Dzisiaj chlopak w kojcu z braku miejsca w domu, jutro rano sucz CC jedzie do DS wiec bede chlopaka przenosic (mam nadzieje nie doslownie "przenosic") do pokoju w domu. Dzisiaj zostawiam chlopaka w spokoju, niech ochlonie, odetchnie...jutro zobaczymy co bedzie dalej. Mam nadzieje ze za jakis czas zobaczymy dozia glupawke i fafle rozwiane w radosnym biegu.
  9. Oj Dudzia nie denerwuj cioteczek i zacznij jesc! Wiecie co...ja dalej jestem pod wrazeniem sily drzemiacej w tym malym psiaku...po tym co przeszla, nie spodziewalam sie ze odnajdziemy ja zywa...naprawde ma w sobie ogromna wole walki i zycia malizna.
  10. Szukam kogos z Rawy Mazowieckiej! Lub kogos kto jest w stanie dojechac do Jerzowa...znacie kogos z tamtych okolic??
  11. Czoko znokautowala dobermana:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. Odkrylam przed chwilka dziwna narosl na Zygmusiowym ogonku, w srode zobaczymy u weta co to tez moze byc.
  13. Domek z Inowroclawia zamilkl, nie zapisalam nr do nich wiec nawet nie zadzwonie i nie dowiem sie na czym stoimy:shake: Wczoraj Czoko zostala odrobaczona:p
  14. Jak Pepsi zarosnie to nie bede w stanie jej odroznic chyba od reszty bialasow:evil_lol:
  15. Tak, to pieniazki zebrane na ogolnym watku psiakow z obory. Zostaly podzielone po rowno na kazda ofiare tych "uroczych wakacji".
  16. Iwka dzisiaj zostala odrobaczona profilaktycznie:)
  17. Poszlam do niego, chcialam do kuchni na papu zaniesc...kucnelam zaczelam glaskac a mordek wstal, otrzepal sie i zaczal mnie lizac po rekach i merdac ogonkiem:loveu::loveu:
  18. W nastepny weekend przyjezdza do mnie sucz CC z Wawy...mysle ze udaloby sie Gwiazdeczke w drodze powrotnej do yumanji odstawic jak cos.
  19. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZ7-2q5hT4I/AAAAAAAACsg/F35N6JoWJLQ/IMG_0865.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZ7-rg0l1RI/AAAAAAAACsY/nkDTuyHFSFg/IMG_0844.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZ7-beKuHwI/AAAAAAAACsU/s205oThBJOM/IMG_0814.JPG[/IMG]
  20. Zygmunt mnie polizal....i znwu sie rozczulilam:lol: Troszke sie denerwuje przed tym srodowym zabiegiem, bedzie o 13...napewno przyniesie mu to duuza ulge. Trzeba szybciutko dzialac bo ma potworne zakazenie i jakz tym jeszcze polazi to caly organizm zacznie sie podtruwac :shake: Z wrazenia nie zapytalam jaki to bedzie koszt, ale mysle nie bedzie to jakas porazajaca kwota. (wetki z powolania, duze ulgi mamy dla adoptusiow:loveu:)
  21. [quote name='anetta']:kciuki: A co było nie tak z domkiem?[/QUOTE] Zdecydowali sie na mlodszego psiaka.
×
×
  • Create New...