-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Chocco-tak ma na imie jest w DT, ale szybko potrzebuje domu, gdzie znajdzie stabilizacje, nie miała lekkiego życia.:( Dziekujemy! Zosiu-ucałuj Nikosia!chociaż jemu się poszczęsciło. -
Tak, przetłumaczyłam im historie Bazyla, oprócz tego mają jego wątek na dogo, dzieki temu mogą o nim poczytać (jedna z osób jest polskiego pochodzenia).
-
Oczywiście, że bedzie wiadomo, jak zresztą o wszystkich naszych pieskach. z NADZIEI DOBERMANA.
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
DZIEKUJEMY ZOSIU!!! Dobermany dziekuja!!! -
Nie, pisałam przeciez, że jeśli org. niemiecka znajdzie domek, trzeba im zaufać i to oni bedą sprawdzać i potem bedzie pod ich pieczą co dalej. Zresztą to wygląda tak, że Ania odda psa pod opiekę fundacji Dobermann-Nothilfe i to oni beda odpowiedzialni dalej za jego losy.
-
Daisy i Mielecka Nela ma domy tymczasowe w Niemczech. Teraz tylko przygotowac i czekac aż niemcy beda znowu w Polsce. dea-fundacja niemiecka wie o Klarnecie, ale dla samców jest gorzej domy tymczasowe znaleźć. Słuchajcie! Sprawa psa, którego wam wczoraj wysłałam zaczyna byc bardzo poważna-jest możliwośc, że go uspią. Pies Daffi, z Tychów.
-
Jest chętny domek dla Bazyla. Organizacja niemicka Dobermann_Nothilfe sprawdza domek.
-
[COLOR=black][FONT='Times New Roman']Dostałam wieści od domku Mabyna:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT='Times New Roman']Mabyn już się przyzwyczaił, bardzo szybko...Zakochał się w panu, który tam mieszka i chodzi za nim krok w krok. Jak zostaje sam z pania, to jest płacz. Zdjecia będę miała w weekend.[/FONT][/COLOR]
-
Wspaniale DT u Vika_Bari i oris - oazy dla niechcianych zwierzat
aisaK replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
Słodzizna!!! -
Czekajcie, prosze was.. teraz pojechała ogromna ilość psów i kilka osób w Niemczech musi to wszystko "przepracować". Piszą narazie, że wszystkie czują się dobrze, że sunia z guzem nie była operowana, bo musi troszkę dojśc do siebie, operacja w przyszłą srode. Reszta wiesci-jak tylko coś dostane.Kasia I powoli dostaje zdjecia, przesyłam je do Hani i Asi, bo nie moge wstawic.
-
Graszka- wczoraj pytałam, ale oni teraz mają tyle roboty (wiesz, każdego psa ulokowali, teraz załatwiani lekarze, i inne organizacyjne sprawy, że prosili o cierpliwość), na pewno wszystkim psom jest już ciepło i wszystko jest OK. Wiecej informacji- w swoim czasie ;) Ja też trzymam kciuki za wszystkie psiaki! śliczne zdjęcia ci robi aparat, Beatko. Asior-słyszałam, to straszne, że ludzie nie szanują dzikiej przyrody, potrafią wejść do cudzego domu z butami i nabrudzić. To tak łagodnie napisane o wtargnięciu na teren dzikich zwierząt i karmienie...:(:(:( Najgorsze, że kary za to nie dostną, pewnie.
-
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
kilka fotek od kochanej Zosi i Nikosia. Nie mogłam wybrać, bo wszystkie były sliczne, widac, że Nikoś czuje się bardzo dobrze!Ale musze wkleic tylko tyle-ponieważ mam problemy z programem od fotek. [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/l/9/1/6/28109711_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/l/4/1/0/28109890_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/l/7/2/3/28112468_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/l/1/3/2/28112621_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/l/3/2/6/28112779_d.jpg[/IMG] -
wysłałam jego zdjęcia i opis do Niemiec, czekam na wieści.
-
Tak, pojechało 18 piesków, w tym 16 dobermanów (no, może dwa miksy). Wszystkie pieski są kochane i bardzo łagodne. org. Niemiecka dziekuje wszystkim za zorganizowanie, uważają, że zrobiliśmy wspaniałą akcję i nam nie ma nic do zarzucenia. Dzisiaj o 12.00 będzie operowana Svenja (sunia z guzem-wg was Kora), jak będę miała wiecej wiesci-dam znać. Prosze o kciuki! Mam mnóstwo zdjęć z podróży, ale niestety nie mam czasu wstawić. W każdym razei DZIEKUJE wam wszystkim!
-
Chciałam Tobie, Sandra SERDECZNIE PODZIEKOWAĆ!!! za wspaniałą akcję, za przygotowanie wszystkiego, dopięcie na ostatni guzik!!! Org. Niemiecka jest pełna podziwu jak to wszystko zostało zorganizowane. DZIEKUJE!!! Sama podróż była ogromnym stresem dla wszystkich psów (co tu kryć). Ale teraz wszystkie odpoczywają, najedzone, wysypiają stres i drogę. Jak bede miała wiecej wieści, napisze. Aha, zapomniałam dopisać, że Roland ma teraz na imię Pepper (czyli pieprz) ;)