-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Bernardyn i Doberman+kundelek. juz w domach:)
aisaK replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Benia też może jechać!!! Przesłałam im to zdjęcie gdzie są razem i to ich wzruszyło, jej, jak się ciesze, teraz trzeba je tylko przygotowac i w trase!!! Dzisiaj bede rozmawiała z osoba, która jedzie do Polski, ale z meili zrozumiałam, że ona 14.12. wyjedza do Polski, ale w Gdańsku bedzie 15.12. Wszystko powiem po rozmowie. -
NIE MA Jest w tej chwili u Ani. Szukamy domku...
-
Jego miała chyba Hania na tymczasie ;) Amaris miał domek, ale niestety musiał wrócic z adopcji. Zapytam o niego, zaraz. Teraz wiesci o Ligolu (dla Niemców Badoz): Badoz znalazł domek, ale po 4 dniach musiał wrócić. Podczas nieobecności panstwa, 2 godziny dziennie, potrafił zniszczyć mieszkanie, niestety ludzie nie mieli na tyle czasu ani cierpliwosci aby nad nim pracować. Teraz jest a hoteliku, gdzie nad nim pracuja. Jest na niego sporo chetnych, lecz po badaniach okazało sie, że ma nużeńca, grzybice i kilka innych chorób skóry oraz bakterie.(Ligota :(:(:() Jest w okolicach Bochum.
-
Bernardyn i Doberman+kundelek. juz w domach:)
aisaK replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Dla Niemców to jest Viki ;) Takie imię dostała , zanim jej nadaliśmy własne. Pamiętajcie o fakturze, żeby Niemcy mogli zwrócic koszty. Pewnie bedą za sobą tęskniły. :(:(:( Może bernardynce jest cieplej...nie mogę! Ile nieszczęscia! -
Kopiuję: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9063319#post9063319[/URL] Dostałam takiego meila::placz: nie wiem..pisze pod wpływem chwili.. w chwili gdy ogarnia mnie smutek po stracie psa..który nie mieszkał ze mna..ale jak pomysle ze miota sie teraz w schronisku, boi sie nowego miejsca, ludzi..nie umie sie przyzwyczaic do tej mysli i czesto ona wraca..ale tak silnie, że łzy pojawiaja sie w oczach i nawet myśl mi przechodzi przez głowe że może mogłam doradzić uspienie pieska.. dwa tygodnie temu został oddany do schroniska w sosnowcu pies rasy doberman 7 latek od urodzenia mieszkał w domu, był spokojny, kanapowy pies lubił sie przytulac(choc wyglad nie wskazuje na to)..włascicielka juz nie dawała rady wyprowadzac go, troche schorowana, córka wyjechała za granice kraju..3 lata temu, a maz włascicielki juz jakis czas temu powiedział, ze to nie jego pies (jest to czowiek, zamkniety w sobie, negatywnie nastawiony do siebie i swiata)zostałą podjeta taka decyzja nie wiem czy słuszna..moze za szybka..z tego co wiem włascicielka tez przyzwyczaic sie nie umie... Pies jest podobno kochany, łagodny dla ludzi (typowy kanapowiec) i zwierząt (pani twierdzi, że jak jakis pies nawet na niego szczekał, to ten nie reagował w ogóle), kochał dzieci...:shake: Teraz szukamy dla tej psiny domu tymczasowego,aby móc go jak najszybciej wyciągnąć i szukac mu domku! proszę:ZLITUJCIE SIĘ!!! Kontakt: [EMAIL="ktara@poczta.onet.pl"]ktara@poczta.onet.pl[/EMAIL] ,tel: 605434484 [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/6/0/0/29997546_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/1/9/9/29997547_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/8/0/8/29997549_d.jpg[/IMG]
-
Dostałam takiego meila::placz: nie wiem..pisze pod wpływem chwili.. w chwili gdy ogarnia mnie smutek po stracie psa..który nie mieszkał ze mna..ale jak pomysle ze miota sie teraz w schronisku, boi sie nowego miejsca, ludzi..nie umie sie przyzwyczaic do tej mysli i czesto ona wraca..ale tak silnie, że łzy pojawiaja sie w oczach i nawet myśl mi przechodzi przez głowe że może mogłam doradzić uspienie pieska.. dwa tygodnie temu został oddany do schroniska w sosnowcu pies rasy doberman 7 latek od urodzenia mieszkał w domu, był spokojny, kanapowy pies lubił sie przytulac(choc wyglad nie wskazuje na to)..włascicielka juz nie dawała rady wyprowadzac go, troche schorowana, córka wyjechała za granice kraju..3 lata temu, a maz włascicielki juz jakis czas temu powiedział, ze to nie jego pies (jest to czowiek, zamkniety w sobie, negatywnie nastawiony do siebie i swiata)zostałą podjeta taka decyzja nie wiem czy słuszna..moze za szybka..z tego co wiem włascicielka tez przyzwyczaic sie nie umie... Pies jest podobno kochany, łagodny dla ludzi (typowy kanapowiec) i zwierząt (pani twierdzi, że jak jakis pies nawet na niego szczekał, to ten nie reagował w ogóle), kochał dzieci...:shake: Teraz szukamy dla tej psiny domu tymczasowego,aby móc go jak najszybciej wyciągnąć i szukac mu domku! proszę:ZLITUJCIE SIĘ!!! Kontakt: [EMAIL="ktara@poczta.onet.pl"]ktara@poczta.onet.pl[/EMAIL] ,tel: 605434484 [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/6/0/0/29997546_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/1/9/9/29997547_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/8/0/8/29997549_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/n/4/4/9/29997550_d.jpg[/IMG]
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Ok, to tak zrobimy;) -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Izis-to są zdjęcia z czerwca 2006r.;) -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
SUPER! A uda ci się napisac tekst o Ivuchnie? -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tiger:oops: nie ma za co, staram się, bo wiem, jak to jest jak człowiek się martwi...;) Napisałam o tym leku, ciekawe co powiedzą. -
Witam dostałam takiego meila o Babicie: Babit juz całkiem przyzwyczaił sie do sytuacji, zrobił dużą dziurę w płocie. Teraz już wszystko ścisnione i załatane, ale była duża dziura zrobiona przez Babita, ale przez nia nie uciekał.Ale najfajniej jest z jego spaniem: spi na legowisku do momentu, kiedy zorientuje sie, że cała rodzina już spi, :evil_lol: wtedy cihcutko wsuwa się do łóżka. Kiedy rano wstają i patrzą a tu rozłozony Babit udaje, że nie wie o co chodzi. Jego ulubionym miejscem jest okno.;)
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, materiał został pobrany. Zaraz napiszę do Gabi o tym leku. ;) Narazie na pewno nie będzie miała usuwanego (jesli w ogóle). -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nowe wiesci: Dzisiaj Dora była u weta i on znalazł guzka sutka. Sa dwie możliwosci: obserwacja, czy nie rośnie i wtedy jak bedzie rósł to operacja (jesli stan na to pozwoli) szybko operacja, z ryzykiem złego gojenia się rany (jak u Svenji).Jeśli okaze się złośliwy, nie bedzie wyjscia, trzeba bedzie usuwac. Poza tym wszystko jest dobrze, otrzymuje przez 14 dni Rimadyl, i obserwacja czy po tym bedzie lepiej chodziła, (Gabi zauwazyła, że ona tak czy inaczej nawet ładnie chodzi-wczoraj chciała ruszyć za królikiem). Już załatwia sie na podwórku, ale przez pierwsze dni tego nie robiła, chyba musiała sie zorientować gdzie to sie robi. Wczoraj wieczorem poszłysmy nałake, gdzie znalazła myszke, która zabiła i potem w czyms się wytarzała, wiec teraz nieprzecietnie pachnie, jak ryba. Najważniejsze, że jej się podobało! Ona w tej chwili już nie wygląda na teskniącą, wiec wszystko idzie w dobrym kierunku. Niestety nie moge sie jej o to zapytac ;) Pozdrawiam Gabi -
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Wiec jeszcze raz wklejam: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/9/1/6/28109711_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/4/1/0/28109890_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/7/2/3/28112468_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/1/3/2/28112621_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/3/2/6/28112779_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/4/6/2/28430430_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/4/9/0/28430576_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/m/4/0/5/28431404_d.jpg[/IMG] -
GameBoy! Super wiadomość...Napewno cos się znajdzie, tylko ty masz koty? wiec to musi byc sunia która toleruje koty. Neris-badanie mikroskopijne, niestety. :( Ale to nie jest powiedziane, że twoj przyjaciel się zaraził. Ta pani u której jest teraz Java ma kilka innych psów i nie będzie izolowała, bo sa zdrowe i bardzo odporne. ;) A zresztą-ona nie ma strasznie duzo, tylko delikatnie, wet powiedział, że za miesiąc powinien byc spokój, ale szampon bedzie trzeba jeszcze długo używać. najgorzej jest z jej uszkami i cos z serduszkiem nie tak, ale dokładne badania wkrótce. :(
-
Nowe wiesci z niemiec: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/1397/hpim1090hh7.jpg[/IMG][/URL] Java widać, że nic nie wie, nic nie umie[IMG]http://www.kynoschool.de/dobermann-nothilfe.de/forum/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] . jest smutna ale zadowolona, zawsze jak jej sie pokazuje coś nowego, nie wiadomo jak kiedyś żyuła,ale chyba bardzo źle, bo nie wie co to dom, mieszkanie, pewnie była trzymana na podwórku, kontaktu z człowiekiem tez pewnie wiele nie miała, bo to podobno widać, poza tym narazie wszystko jest OK.
-
[quote name='dzodzo']Tak, Ligo z ligoty ma nowy dom i nowe imie (tylko nie pamietam jakie:oops:) mielismy juz zdjęcia jego z nowego domku, tylko nie wiem czy odnajdę maila z tymi fotkami jeszcze bo to było jakis czas temu[/quote]:hmmmm:Badoz? :PROXY5:Sama nie pamiętam, napisze najlepiej do Niemiec...;)
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jej-jej oczy! :( Ja też bym to strasznie przezyła. Czytałam, że Wilma jest juz w domku, że Dorunia tez, że miała problem z wejściem po schodach, że została wyniesiona, że tak bardzo się wtuliła w postac, któa ja wynosiła. jest przecudowna, przekochana, taka ufna! już ma miłośc, nie martwcie się, bedzie naprawde dobrze. wiecej wieści, jak dostane od Gabi. -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie: jak tylko czegoś się dowiem to zaraz wam napiszę o Dorze tutaj a o reszcie piesków na wątku NADZIEI DOBERMANA. -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
aisaK replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dostałam nic na GG! Pisałam do Niemiec, ale musze poczekac, bo teraz sama Simone jest na stanowisku: Rene jest w szpitalu. Proszę, poczekajcie jeszcze chwilke. Zaraz jak tylko się czegoś dowiem to zaraz napisze.