Trudno jest szukac domu psu, o którym nie wie się za wiele. nie wiem czy ci ludzie to rozumieja?
Poza tym każdy chce zobaczyć zdjecie psa :roll: a to nie jest najlepsze. Ja wiem, że może nie każdy lubi szum, ale Beata by weszła, zobaczyła suczydło, wzieła na spacer (mieliby go z głowy) i porobiła zdjecia.
Szkoda, bo bez tego to trudno czegokolwiek szukać. Kto wezmie psa o którym mało wiemy? Jest w DT, ale wiemy o niej jakby była w schronie :roll: