-
Posts
4399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aisaK
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
aisaK replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Boszsz, żeby tylko przezył do jutra :(:(:( -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Ivunia, ale będziesz piekna juz byłas a teraz to juz poprostu miód!!! Jeszcze parę dni i nawet nie bedzie pamiętała o operacji!!! Fox India, ale ci sie pieknota szykuje!!! -
Trzy rzeszowskie Owczarki - juz w nowych domkach!
aisaK replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Czy one do adopcji muszą iśc razem? -
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']fox_india :cool2: :bigok: :thumbs: :sweetCyb: :kciuki: :cunao: A je chce foteczki :mad: tak dawno nie widzialam mordziaka pewnie jest jeszcze piekniejsza :loveu: CHCE FOTECZKI :modla:[/quote] Nic mi nie pozostaje tylko sie pod tym podpisać.... -
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
W takim razie nie przestaję trzymać!!!! Oby sie zdecydowali, Nikus potrzebuje takich kochajacych ludzi! -
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
aisaK replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
Jak tylko cos będzie wiadomo-pisz...Trzymam cały czas kciuki! -
Baruś czuje się dobrze, natomiast z Sonią jest gorzej. Skręciła łapkę :placz: i w ogóle na nia nie staje, nie chodzi, tylko śpi i leży, babunia malutka! Dostała zaszcyk przeciwbólowy i w poniedziałek do kontroli. Zachciało się starej babci biegac i ma teraz skręconą łapinę. A to obiecane zdjęcia Julki z Baruniem, który wszedł do niej na łózko i obrał taka sama pozycję jak ona:lol: :loveu: :evil_lol: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/8/7/1/22847908_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/8/0/2/22847909_d.jpg[/IMG] [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/6/8/3/22847910_d.jpg[/IMG]
-
Ligocka IVI w NOWYM DOMKU-Warszawa!!! Znalazła dom pełen miłości!!!
aisaK replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki, za mamę, decyzje, Ivunie i nowy domek... -
Baruś był dzisiaj z mężem na rowerze. Mąz mówi, że dał mu wycisk, ale dobrze, bo Barus niewybiegany był, przez to chodzenie z grubą, ciężarną babą na spacery. :roll: Teraz spał z moją córcią, jutro wkleję zdjęcia jaką mieli oboje pozycję... Już poszedł na swoje legowisko i chrapie...Dobranoc, cioteczki!
-
RATUJMY KREMÓWKĘ - pomoc finansowa niezbędna na leczenie !!!
aisaK replied to Aquirre's topic in Już w nowym domu
Jak ja się cieszę!!! Jaka Kremówka zmieniona, jak jej uszy stanęły!!! Ona tak stawia jak jest szczęsliwa!!! I Olunia na posłaniu, prawdziwa księżniczka. Prawda, że podobna do mamusi, tylko jeszcze troszkę smutna, pewnie tęskni za mamunią...Przytulaneczka maleńka!!! -
Jaka słodycz!!! Oby jak najszybciej znalazła ten jedyny, kochający domek...
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
aisaK replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będę dzisiaj bardziej intensywnie niz zwykle myślała o was... Mam nadzieję, że będą to pozytywne słowa. I wiem, że podejmiesz dla Dianki najlepszą, najsensowniejsza decyzję, jakakolwiek by ona nie była, zawsze jest trudna... Najważniejsze, że miała wreszcie dla kogo żyć i że dostała tyle miłości, na ile zasłużyła. Trzymam kciuki za dobre wieści. -
[IMG]http://www.ambit.cyberdusk.pl/schronisko/zdjecia/pieski/272.jpg[/IMG] [B][COLOR=#2e8b57]pies doberman ok.6lat /kwarantanna[/COLOR][/B] [B][COLOR=#2e8b57][/COLOR][/B] [U]ADRES SCHRONISKA: [/U][B]SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT W CHORZOWIE UL. OPOLSKA 36 41-500 CHORZÓW SKR.POCZT.85; TEL. /FAX: (0-32) 249 84 52[/B]
-
A może ten drugi domek, jak Nikosia nie wybierze zainteresuje sie księżniczką? Jak nie to Beatka poddała super pomysł!
-
Moja Sonia też niezadowolona, chociaż grzecznie leży to co chwile popiskuje (pańcia robi straszną krzywdę) a jak kończę to leci i chowa się niezadowolona i obrażona pod stołem. baruś lezy rozłozony i chce "jeszcze"!!! Ja sądzę, że on w ogóle jest spragniony człowieka i jego ręki ale w tym pozytywnym znaczeniu. Przestaje już zabijać się o ściany kiedy przechodzę przez korytarz równocześnie z nim :roll: wie pewnie, że już nie spotka go kopniak czy cos innego, delikatnie się kuli patrząc na mnie "dzisiaj też mi nic nie zrobisz?" tak samo jest kiedy podnoszę rękę aby go pogłaskać, przymyka oczy, mróży i czeka na cios...a potem jak go nie dostaje to rozkłada się przede mną. Jedyną osobą w domu, której ufa 100% jest Julia, od dzieci chyba nigdy nie zaznał krzywdy. Julia to może nawet udawać, że go bije on i tak ją liże...