Agnieszka W
Members-
Posts
105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka W
-
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']no to czekamy na fotki:loveu: Aga a jak u Was??[/quote] A u nas wszystko dobrze. Sonia strasznie sie rozbudowuje w klacie normalnie jest juz taka wielka ze hej. Teraz Karusia to bys jej na rece juz nie wziela! :diabloti: Najsmieszniejsze jest to ze ona nie czuje potegi swojej wagi. Przychodzi sie przytulic to tym cielskiem chce mi wejsc na kolana, lasi sie itd.:loveu: a ja juz prawie na ziemi ląduje przed to jej pchanie sie.A najgorzej jest jak pancia przychodzi z pracy. Sonia wtedy dostaje takiego szalu ze robi sprint wogol domu i czasem wprost na pancie:p Horror! Ale juz pieknie siada na komende i daje lapke. Jestem z niej dumna:multi: A wczoraj bylo cos smiesznego, otoz dla Sonci zauwazylam to wszystko jest takie smiesznie nowe. Co to pralka? Zmywarka? Zelazko? Tak smiesznie stoi i ta głowka kreci. A wczoraj moj maz wzial skrzypce zeby zaczac cwiczyc koledy - a ona w ryk. Zaczela tak szczekac na nie ze sie nie dalo jej uspokoic. Ja wiem ze Mateusz nie jest wirtouozem i ja tez po 15 min. mam dosc ale to takie smieszne bylo w wydaniu Sońci. No i niestety pan musial isc na goe i cwiczyc.... -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
No zreszta w porownianiu z postem ze strony 55 to dopiero widac roznice! :) -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Chyba bardzo urosła , ważyliście ją?[/quote] No pewnie pewnie, u nas jest 1,5 mieisaca i przytyła 4 kg!:multi: A wcale tak duzo nie je. No w sensie ze lapczywie, jest to jest w misce a jak jest glodna to sobie zje. Zreszta to zdjecie z kościa to jest najnowsze te pozostałe to sprzed miesiaca. Mozna dostrzec roznice :lol: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ambra']hahaha zrobisz wszystko:evil_lol: prosze - nie znam tematu ale mam coś co Was interesuje::cool3: [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/4945/tnsonikaw4.jpg[/IMG] :turn-l: Moj Soniś kochaniutki, moj!!!!! :Cool!: :cunao: :Rose:dziekujemy Ambrze -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']zdjecie zdjecia zdjecia!!!ja sama nie wiem jak:oops: ale jak mi Aga przeslesz na maila [EMAIL="karusiap17@interia.pl"]karusiap17@interia.pl[/EMAIL] to ja przesle komus zeby wstawil:)[/quote] Karusia poszły! daj znac czy masz!:loveu: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Halo halo dziwczynki, jak tam po weekendzie? U nas wszystko dobrze Sonia wykąpana, pachnaca i z lśniacą sierscią. W sobote zjadla mi swieczke taka ozdonba, ale to pewnie na zlość ze ja wykapalam. :eviltong: Mam zdjecia! tylko nie wiem czy ktos mi umie powiedziec jak to wklejac?:oops: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']moja Fredka to nawet lubi jak sie cos robi wokol niej ale Kurek to panikarz jakich malo:)[/quote] A Soncia wczoraj bardzo bardzo grzeczna. Az bylam w szoku. :crazyeye: Wchdzimy oczywiscie bardzi bardzo powoli do pani doktror, pani sie tam wypytuje itd no to moze sie zwazymy, ja mowie no to dobra, patrze a Soncia juz sobie na wage wchodzi i sama sie wazy!!!! Juz ma 27 kg!!!!!! To znaczy ze odkad jest u nas przytyła 4 kg!!!!! no i wszystko gladko, zastrzyk to nawet nie wiedziala kiedy dostala, nastepna wizyta w maju takze luz. Kochany piesek:multi: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']hahah Sonik to ma poczucie humoru:evil_lol: ale ja wiem po co ona to robi...to jest pies "obronny" i zastawia pulapki na nieproszonych gosci...byle ktos z rdziny nie wpadl z niespodzianka z nienacka:) Sonia to chyba juz Pancie uwielbia najbardziej bo nawet jesc woli to co Ty:)kochana psinka...zycze powodzenia u weta.ja dzis ide z Kuratorem na kontrole a ostatnio malo nie umarlam zanim go wtargalam panikarza do gabinetu..dzis chyba bede wnosic go...ale 30 kg:cool1:[/quote] No wiem wlasnie, wiem to straszny obciach jak tak trzeba ciagnac psa bo wszyscy sie gapia. Do Soni mowie caly czas jak tam czekamy w kolejce to spoko siedzi spokojnie ale jak trza wejsc to idzie 5 metrow przez 15 minut. Pomalutku, jest czas na wszystko, zastanowic sie powochac wrocic sie 2 razy itd. standart. :evil_lol: A u pani doktor to lata w kółko i znerwicowana jak nie wiem. A ostatnio to nawet nie chciala nagrody od pani doktor za szczepienie. Ona swoj honor ma! :eviltong: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj z rana przeczytalam sobie caly watek od pocztaku, biedny Sonik tak dlugo na nas czekal. :-( Ale juz dobrze wszystko sie skonczylo i juz sobie mieszka w ciepełku z pelna miseczka - chcociaz ostatnio zauwazylam ze nie chce jesc. Inaczej - nie chce jest za bardzo psiego jedzenia- tylko patrzy co pańcia je na obiadek i to chce wczoraj zamiast miesa z puszki z makaronem to wolala zupe pomiodowa! :evil_lol: I ziemniaczka z sosikiem grzybowym! Dziwne no ale jak to woli to juz wole zeby cokolwiek jadla, chciaz zaraz tu mnie dogomaniacy ochrzania ze psu sie nie daje ludzikego "jedzenia". mam wrazenie ze trzeba gotowac nie na 2 tylko 3 osoby. bo ona wszystko zje co my mamy na talerzu nawet surowke z kapusty - bo pańcia to je!:p to ja też! To jest pyszne! :loveu: Dzisiaj jedziemy na ostatnia wizyte u weta i szczepienie przeciw choroba zakaźnym. A wczoraj to Sonia byla z nami w ogordzie i ma nowa zabawe kopanie glebokich dołow i to nie takich po kretowiskach ze niby szuka kreta tylko wielkie mega dziury tak po prostu w roznych miejscach - tak ze jak sie idzie i jest ciemno to sobie mozna niezle wpaść.:diabloti: Takie zarciki pieska...... -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']:multi: :multi: :multi: Sonia to ma zycie...obu siostrom sie udalo trafic na super domki...hehe moja dobka tez tak gada jak mowie glos ale potem przeradza sie to w szczek wiec cierpliwosci:) co do cieczki to chyba trzeba czekac...a czy myslicie Aga o sterylce w najblizszym czasie?? a co do pelni to...pewnie macie wilkolaka w domku:evil_lol:[/quote] No wilkolaka nawet nie zartuj! Sońcia taki aniołek:diabloti: myslimy, myslimy o sterylce ale przy naszych 4 kredytach w tym momencie nie bedzie to raczej mozliwe. Moze to sie komus wydac smieszne ale naprawde 250 -300 zl to dla nas teraz naprawde duzo. Mysle ze najwczesniej gdzies na wiosne. Poza tym jeszcze czeka nas jedno szczepienie dzis czy jutro na choroby zakazne, no i to bedzie kolejna stowa takze, wszystko po malutku, bo jest ciezko.....ale i tak mimo tych wydatkow Sonia jest przekochana. -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']wlasnie dziewczyny prosimy o zdjecia Filki i Soni.....Prosze!!!!!:)[/quote] Witam wszystkich, ostatnio Sonia przechodzi trudny okres, mysle ze zwiazany z pełnią. Otóż nie chce spac. Kolo wieczora jest tak padnieta (20:00) ze nawet nie podnosi sie jak sie ja wola, a pozniej jak idzie na ostatni spacer kolo 22:15 no juz poznije nic jej nie przeszkadza, ozywia sie i koniec:diabloti: . Masakra! Ale mysle ze juz bedzie dobrze. Co do cieczki to dziwne ze Sonia jeszcze nie miala. Codziennie ogladam jej "to" szczegolne miejsce ale nic nie widze, w sensie jakichkolwiek zmian. No zobaczymy co dalej. Co do zdjec to robie ale nie mam jak przerzucuc do komputera bo w pracy nie moge a na nowym domku nie ma kompa. Postaram sie w weekend jak bede u rodzicow to zrobic. Mysle ze jest duza roznica juz pomiedzy zdjeciem co zrobilas Karusiu w dzien zabrania Sońci a dzisiejszymi:p Aha! a Sońcia juz umie dawac lape!:multi: No z siad to jeszcze nie bardzo lapie czy to trzeba siadac czy lezec ale juz przynajmniej wie ze trza sie ruszyc. No a na daj głos to sa postepy bo zaczyna juz tak "gadac" po psiemu to znaczy cos przejsciowego miedzy szczekaniem a warczeniem - trudno to opisac, ale przynjamniej cos mowi:evil_lol: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']hahahahah.oj Sonia ma szczescie...jest kochana:)a mezowi to tylko przytakiwac "ale ja zalatwiles"...:evil_lol: a swoje wiemy:)[/quote] No i wszystko jasne :lol: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']o ta cwaniara to nawet nie wiedziaalm ze ona zwiewa przez siatek...a nie ucieka dalej??maz ma podejscie wychowawcze widze bo chyba dziala:evil_lol: no i czesanie daje jednak efekty,,,chyba wyczesze na lyso moja gromade:evil_lol:[/quote] No rzeczywiscie podejscie. To bylo tak: 23:00 Sonia demoluje na dole. Moj mąż:" jak zejde to tego psa to go normalnie rozszarpie!!!! Zobaczysz bedzie dzisiaj spała na polu bo sie nie bede denerwowac." -wsciekłość na maxa lepiej wtedy nie podchodzic.... Moj maz tupta po schodach i słysze: no cos to zrobila, no co?! bedziesz grzeczna ? na pole! słysze szczęk otwieranych drzwi, a za sekunde zamykanie. No co? bedziesz grzeczna? no to spij tu no no, dobry piesek i i cicho mi tu! - wscieklosc spada do 0. Wychodzi na gore - "no tak jej nagadalem i sprałem ja ze juz mnie tylko przepraszala tymi oczkami swoimi to wiesz nie mialem serca jej wywyalac". Tak tak mysle sobie jednak Sonia topi najwieksze nerwy cos o tym wiem... I przewracam sie na drugi bok w cieplym łóżeczku.....:lol: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']kurcze az 3 miesiace roznicy w nowych domkach....wazne ze juz jest dobrze:)[/quote] No wiec Sońcia chciała chyba wczoraj swietowac swoj pobyt u nas bo byla nad wyraz niegrzeczna. :diabloti: Jak maz przyjechal z pracy wypuscil ja na ogrod to zwiala(przeskoczyla) przez siatke! czego nie robila juz miesiac. Pozniej nie chciala przylezc do domu :eviltong: wiec została na polu. Do poznego wieczora, a jak ja przyszlam do domu o 22:30 to oczywiscie dawaj szaleństwa, zadne spanie, co pozniej skonczylo sie demolka:oops: no to znowu moj biedny maz do rozmowy z Sonia :mad: - no i wreszcie bo wielkim tlumaczeniu Sońcia postanowila sie polożyc o 12. no i tak wyglada dzien z zycia Sonii, a u was Karolcia jak? Filet łysieje dalej? Bo u mnie jak reka odjął jak ja wtedy tak wyczesalam.:multi: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']hahaha Sonia przeprowadza domek:)no to super ze juz mniej siersci zostawia,trzeba ja regularnie czesac....a co do lapek..to chyba wszytskie psaiki udaja glupa jak przychodzi do ich czyszczenia:evil_lol: widzisz Aga ile radosci Sonia wam dala....cieszez sie strasznie:loveu:[/quote] A Soncia jest juz z nami miesiąc i jeden dzień! :multi: :multi: :multi: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich, rzeczywiscie jak Sonie tak porzadnie wyczesalam, ale tak na maksa w sobote to juz od 3 dni nie ma siersci w domciu. Wiec to na pewno jest sposób bo wlosiska i tak beda wychodzic wiec trzeba sie ich po prostu pozbyc. W ogole Sońcia to mnie rozbraja - wczoraj po gonitwie na polu miala lapy po prostu czarne od ziemi, wie ze jej zawsze czyszcze przed wejsciem do domu - ale wczoraj nie!:diabloti: Po prostu nie i koniec nie bedzie myla łap! i szoruje mi do domu, no to jak zaczelam na nia wrzeszczec, krzyczec a ta nic! Smieje sie, biega w okolo i mysli ze to zabawa, no normalnie tak mnie rozbroila ze sobie siadlam i zaczelam sie smiac. Smieszna jest jak nie wiem, i madra tylko udaje ze nie wie o co chodzi. I juz umie siadac na komende! A na polu to teraz wszystko przenosi w inne miejsca - buty-standart, ale narzedzia,młotek,piłę!? swoje miski itd. :razz: Aha a co do zapachu i gruczołow to rzeczywiscie miala zapchane bo pani wet jej przetykala :lol: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']czesc dziewczyny to uroki posidania psa...mysle ze to faktycznie na zime..no i moze witaminki jakies...kurcze Sonia niegrzeczna??przeciez ma ogrodek wybiegana..dziwen...a jak tam poa tym u wszytskich?? pozdrawiam goraco..[/quote] Halo halo, czy na nasz wątek juz nikt nie zaglada:placz: ? Karola jak tam Filet? Juz akcja z dojrzewaniem zakonczona czy nie?:oops: u nas wszystko dobrze, 2 noce na razie bez demolki wiec chyba wracamy do normalnosci. Sonia wczoraj caly dzien na polu z moim mezem robila porzadki przed zima i miala na łapach kilo błota normalnie po kolana:evil_lol: musialam 3 szmatkami jej szorowac nóżki. I ma taka wielka mega kość ze sklepu co wazy z 2 kilo i smiesznie ja nosi bo jest dla nie strasznie ciezka... no i tyle chyba, aha a Filka tez tak dziwnie smierdzi? Nie wiem bo Sonia jakos tak dziwnie ale moze przez to ze na polu czesto siedzi.... -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karo_linaa']witam wszystkich mam taki maly problem, Fila ostatnio tak sie leni ze nie wiem co mam zrobic, zasatanawiam sie powoli czy nie jest na cos chora...odpukac! niech mi ktos powie czy to moze byc przez cieczke?? albo czy na zime gubi.. nie wiem ale wczesniej tak nie bylo!!! po prostu sterty kłaków!!i to tak nagle z dnia na dzien sie zaczeło :( nie wiem...... bede wdzieczna za rady a tak wogole to reszta ok, wszystko dobrze[/quote] Czesc Karolcia, ja mam ten sam problem i to od poczatku! Po prostu sterty siersci wszędzie, normalnie mnie juz to do szału doprowadza.:angryy: Ktos mi kiedys powiedzial ze jak pies idzie do nowego domu to traci siersc. Ale Sonia jest u mnie juz miesiac i cały czas to samo. Mnie sie wydaje ze to dlatego ze zima idzie. Ale nie jestem pewna. Bede u weta za tydzien to sie dowiem moze jakies witaminy trzeba im dawac. A poza tym to co słychac? Sonia ostatnio ma manie robienia demolki w nocy! Dzisiaj o 12 musielismy sie z nia siłowac. Nie wiem czemu tak robi przeciez do tej pory byla strasznie grzeczna, moze poczula sie juz pewnie w domu? Jedno wiem na pewno - pies uczy pokory..... -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']:loveu: cudownie..czyscioch:)a moze poki ladna pogoda wybierzemy sie kiedys na wspolny spacerek?? hmm co do jdzenia to moze skoro troszke przytyla to takie porcjr jej starczaja...nie miala nigdy za duzo wiec i zoladek nieprzyzwyczajony...jakby jednak nadal Was to niepokoilo to spytajcie przy nastepnej wizycie weta..[/quote] Spacerek? no chyba po naszej działce kolo domu, bo jak biore ja na wycieczke autem i wysiada to jest tak przerazona i wieje do samochodu:evil_lol: i wszystkiego sie boi ludzi aut i zwierzat takze kiepsko bedzie ze tak powiem na spacer w parku....:diabloti: ale za to jak przyjade do domu i ja wypuszcze na ogrod to jest sprint wokolo domu z predkoscia światła z radości:multi: ze pańcia juz jest. -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']halo halo Aga a co tam u Was????[/quote] Halo halo Aga odpowiada: U nas wszystko dobrze, Sonia byla u pana doktora, została zaszczepiona, waży 25 kg - chociaz myslalam ze wiecej przytyła bo juz cala okraglutka jest, a tu tylko kilo od ostatniego razu. Powiem wam ze slabo je. Tzn. rano (czytaj o 6:00) daje jej mleko z chlebem lub makaronem za ktorym strasznie przepada, a dopiero kolo 17 dostaje miesko z ryzem czy kasza ale wcale nie jest glodna i malo co je, dopiero w nocy lubi sobie podjesc, ale i tak nie wszystko. Sama nie wiem. Tzn apetyt ma bo jakby cos innego dostala w sensie kielbaski, ziemniaczka itd raczej z takich rzeczy obiadowych to zje. Po prostu ona wieczorem nie jest glodna a po calym dniu to mi sie dziwne wydaje. No a u weta zostala zaszczepiona, idziemy jeszcze za 2 tyg. na koncowe szczepienie od chorb zakaznych, i wet wydusił jej tez duzo dziadostwa z gruczołów "tylnich" - wiec teraz juz Sonik jest czysty, zaszczepiony i zadbany.:p -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']no w to nie watpie:)tylko dziewczynki jeszcze mlode...i niesmiale:evil_lol:[/quote] No niesmiałe!!!! Sonia to wszedzie pcha ten swój ryjek. A co to Pancia robi? a co je? a gdzie idzie? Do kuchi? a pojde za nia. Do pokoju? A tez sie przejde. Itd itp. nigdzie nie moge sie ruszyc nawet do lazienki bo chodzi za mna krok w krok. Smieszne :evil_lol: A co do cieczki to jeszcze nie ma, nie wiem bede sie zastanawiac na weekendzie co dalej bo teraz jest u nas napradwe ciezko, ale nie wazne. Najwazniejsze ze Soncia juz sie przyzwyczaiła, załatwia sie tylko na polu i juz przytyła na pewno z 3 kg. ...Grubasek:diabloti: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']Agnieszko, jeżeli psica była potraktowana fronline to nie powinna już mieć zakładanej obroży przeciwpchelnej. To są środki dość mocno inwazyjne... i przedawkowanie może być przyczyną uczulenia[/quote] A widzisz! dzieki wielkie to na pewno jest ta przyczyna! zaraz jak przyjade do domu to jej zdejme. Dzieki wielkie ale jako laik i amator psów jeszcze wiele musze sie nauczyc.....:oops: -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Aga dziewczyny maja racje...moj wet powiedzial ze Sonii sterylka ze wszytskim tzn wizyty po...sciagniecie szwow opieka...do 250 zl....a jak tam maz??juz zgoda??:evil_lol:[/quote] Pewnie ze zogoda, to przeciez nasz pupilek:p Karusia a ten wet to pewny jest i dobry? Bo 250 to cos mi sie malo wydaje, no chyba ze ta moja babka duzo bierze bo mi zaczela mowic ze to duzy pies i ze duzo by trza dla niej tego srodka nasennego i takie tam. Najgorsze jest to ze musze zrobic ta sterylke, bo u mnie Sonia siedzi se na polu jak nas nie ma bo w domu nie chce i juz! Piszczy drapie wyje itd, woli na polu. niby ogrodzone ale wiecie jak to jest a Sonik tez czasem potrafi przeskoczyc siateczke:diabloti: (tylko te koszty-wet nie daje na raty?:oops: ) no a co do pchel to ogladam ja, czesze(rzeczywiscie moze kiwi ma racje ze zrzuca siersc) i tych pchel nie widac, wiec moze ma jakies uczulenie, drapie sie zawsze w szyje wiec jak jest z nami to sciagam jej obroze bo moze to ja drazni, no zobaczymy, dzisiaj Soniś jedzie na szczepienie! -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Czesc wszystkim, u nas wszystko dobrze, oprocz jednego "malego" incydentu w niedziele. Sonia zostajac w domu jak poszlismy do Kosciola doslownie na 45 min. zrobila taka demolke, ze normalnie masakra. Moj maz sie wnerwil tak maksymlnie ze jak go znam 5 lat to go takiego nie widzialam.:diabloti: Wydarł sie i obrazil sie na Sonie a ta co? Cały dzien za nim lazila krok w krok (co go tez jeszcze bardziej wneriwlalo) a na konic dnia wylizala mu raczki i nóżki! i juz bylo po wszystkim. :lol: Ale naprawde to w niedziele dala nam popalic. A oprocz tego mam problem z tymi pchlami - kąpałam ja w szamponie, dostała od weta taki płyn w małym opakowaniu frontline czy cos takiego ale nie pamietam nazwy wiec nie dam glowy, ma obroze przeciw pchłom co mega smierdzi w całym domu ....i nic ciagle sie drapie i drapie i trzepie ta siersc. Juz nie mam siły. Co do sikania to juz od soboty nie siklala w domu wiec jest sukces. :multi: No i tyle z nowosci. Mnie tez wydaje sie ze Sonia niedlugo bedzie miala cieczke, ale ja tak teraz nie mam kasy na sterylke :-( Karusia pytalas u siebie tam ile by to kosztowalo? -
mix boksie maja domki-Filka i Sonia szczesliwe!!
Agnieszka W replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']co racja to racja...domek jest i oby juz na zawsze:multi:[/quote] No Sonia nigdzie nie ucieka, bo po co?:diabloti: siedzi se na polku, kopie kreciki i nosi moje buty ogrodowe wszedzie. wczoraj moj maz szukal z nia 20 min po ciemku butów a ona oczywiscie udawala ze nie wie o co chodzi. :eviltong: Wredniaczek! :loveu: