-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelin
-
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście niezxniszczalny egzemplarz...nie do uwierzenia,że ma ochotę na zabawę... -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Przepuklina też załatwiona? -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzymaj sie dzielnie Gerduniu...Mam nadzieję,że wszystko pójdzie dobrze... -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Co tam u naszej pieknotki? Nadal beztrosko biega po sniegu? A natych filmikach to normalne walki psów...:evil_lol: -
a wy tu tylko o kupach kocich i bobkach....taki gooowniany watek sie zrobił...:diabloti: Neris gratuluję..piekna cena..a prośki chociaz doceniły? Ponadto chyba trzeba ogłosić casting na nowe imie dla Batona..nie wiem czy zauwazyliście,pisałam wczesniej,że BATON TO DZIEWCZYNKA:evil_lol: Może Batonika ?
-
Halo,halo!!! Łatuś ma dom!!!A jednak wszysto jest mozliwe :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Pokaz się Łatku.... -
Halo,halo!!! Łatuś ma dom!!!A jednak wszysto jest mozliwe :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Korenia,mi tez bardzo żal...i robię co mogę..najgorzej się czułam,jak się dowiedziałam,że ma bardzo ciasno zaciśniętą obrożę. Nie wiem,co to za zwyczaj uwiązywania psów na krótkich łańcuchach...ale tu w podlaskim (podejrzewam,że nie tylko),to dość częsty proceder... Powolutku zaczyna to się zmieniać,ale niestety częśc psów nie ma szczęścia w zyciu i wisi na tych łańcuchach... Łatkowi budy nie ma sensu wstawiać-bo sprzedadzą za gorzałkę... Myślę,że zabranie stamtąd Łatka do hoteliku bedzie najrozsądniejsze. Oby sie to udało jak najprędzej... I oczywiście zawsze po drodze może trafić się ten ktoś, komu Łatuś zapadnie z serce... -
Pudliczka Pusia miała być uśpiona .Ma dom . WROCŁAW
Evelin replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
No jak tak można oszpecić kota..persa w dodatku..a takie piękne kudły miał..A teraz tylko ogon i głowa mu pozostały... Wiesz,najlepiej to Go jeszce wykąpać,wtedy całkiem gładki byłby,bez kudłów...:evil_lol: konkretny kot:diabloti: Pusia też była u tej pani Lucynki,ale jakoś nieźle wygląda... -
Halo,halo!!! Łatuś ma dom!!!A jednak wszysto jest mozliwe :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Korenia,z tym Łatkiem wszystko co napisałam to prawda.Jego sytuacja rzeczywiście nie jest za fajna...ale bardzo dramatyczna,to tez nie.On tak żyje od prawie 5 lat... Na miejscu jest zorganizowana ekipa (w tym moja siostra- bo ja w tej chwili jestem ok 120 km od piesia), która dokarmia psa..codziennie ktoś inny (trzy osoby).Poza ty Łatek dostaje też jeść od zamieszkujących tam alkoholików (tu z regularnościa bywa róznie). Dziś np Łatka odwiedziła moja siostra.Zawiozła Mu jedzenie (mówiła,że Ci co tam mieszkają akurat mieli fazę na karmienie psa,był tam garnek z resztkami zupy,jakaś miska).W tej chwili mogę powiedzieć,że Łatek nie jest głodny i bedziemy dbać o Niego dopóki stamtąd nie wyjedzie.... Łańcuch (ma kupiony nowy dłuższy) musi mieć niestety.On nie ma kompletnie wyczucia odległości,biegnie na oślep... W sobotę zrobię nowe zdjęcia Łatkowi.. I tak sobie myślę (rozmawiałam o ty z Pucką),że najlepiej byłoby,żeby Łatuś prosto z łańcucha trafił do hoteliku i trochę się podsocjalizował...Będzie to możliwe,jak dom znajdzie Gerda z hoteliku u Murki,albo pies z łańcucha(też od alkoholika),który w niedzielę pojedzie za mną do hoteliku Ani+Milva +Ulver.... Chyba,że zainteresuje się Nim jakiś dogomaniak...albo jeszce cos innego wymyślę... Jakoś srednio to sobie wyobrażam,że taki przestraszony pies prosto z łańcucha trafia prosto do mieszkania...i np za dwa dni jest zwrot.. Spróbuję Go trochę poogłaszać,choć nie do końca mam przekonania,że to najlepsze wyjście w przypadku takiego psa. Tytuł watku oczywiście moge zmienić,np dopisać,że pilnie potrzebny DT.. -
Rozmawiałam z Ulvmagdą:eviltong: i mam takie wieści: -Baton jakby trochę lepiej,sam nie je ale ze strzykawki to tak..wetka powiedziała,że jesli nie zacznie jeść do jutra,to konieczne jest badanie w narkozie i dokładniejsze obejrzenie...Poza tym okazała się,że Baton to dziewczynka:diabloti: czyli kolejna zmiennopłciowa świnka.... -Kra jak to Kra -nadal demoluje co może..jak mówi Magda bestia jest inteligentna,niszczy rzeczy pańci,swoje szanuje..no chyba ,że jest to metalowy kaganiec,który niby należy do Kry,ale Kra go nie chce...więc go załatwiła po swojemu -Piku,jak to Piku,niedobra...robi Magdzie niespodzianki (np zrobi po cichu kupkę,najlepiej tak,zeby pańcia nie widziała i zagrzebie w ubranie) -Pałecki troszke lepiej,tylko masę leków na watrobę przyjmuje.. -reszta stada jakos sie trzyma... -komputer wredny na razie nie działa....
-
Pudliczka Pusia miała być uśpiona .Ma dom . WROCŁAW
Evelin replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Powodzenia ślicznoto...żebyś odnalazła swojego ludzia:thumbs::thumbs::thumbs: -
Halo,halo!!! Łatuś ma dom!!!A jednak wszysto jest mozliwe :)
Evelin replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Tymczasowo sytuacja jest opanowana ,ale to jest jasne,że prędzej czy później trzeba Go stamtąd zabrać. W weekend poogłaszam Łatka...Choć szczerze powiem,że mam watpliwości. Bo chyba najlepiej byłoby umieścić psiaka w hoteliku lub DT, zsocjalizowac Go trochę i wtedy szukać domu... Jedno co jest optymistyczne,że Łatuś nie stracił jeszcze ufności do człowieka. -
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
super,dziękujemy..pewnie,że linki się przydadzą...będzie ogłaszana zaraz po sterylce i operacji przepukliny.. -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
Evelin replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Aha, to masz Tanię i Hikusię..znam panienki z caviarni..ale im się trafiło,szczęściary jedne...Przekaż im koniecznie pozdrowienia od mojego osmioświniu.... Dołaczam się do życzeń urodzinowych dla Tosi ... -
Moniu,Ania to zawsze pisała,że Psonia darzyła sympatią morskie świntuchy..Chyba by się mie obraziła,jakbys pochwaliła się nowymi futrami..noooo,może wstawisz zdjęcie???? Świniaki tez umieją zaciskać pazurki... To juz macie ściskanie kciuków,łapek i pazurków..:multi:
-
Chcę Wam przedstawić Łatka,którego poznałam ok tydzień temu. Piszę o Nim,bo niewiele dobrego zaznał w swoim psim zyciu.. Łatek miał właściciela alkoholika,który umarł w lipcu.Był (i jest) uwiązany na krótkim łańcuchu,przed parterowym małym budynkiem,gdzie mieszkają jeszcze dwie rodziny (kwitnąca patologia - alkoholicy ).Od smierci swojego pana dostawał jeśc mniej regularnie..Zwracała uwagę za ciasno zawiązana obroża ściskająca szyję..Budy nie ma. Pojechaliśmy tam silna grupą 3 osób. Łatek ma podobno 5 lat,jest psem ufnym,dał sobie zmienic obrożę..Już Go nie uwiera.Łańcuch był związany sznurkiem i udało Mu się zerwać z łańcucha.Na poczatek bał się wyjść,potem biegał na oślep po ulicy. W związku z tym na nowy, dłuższy łańcuch.Jest dokarmiany.Na jedzenie rzuca sie jakby je widział po raz pierwszy... Problemem jest oczywiście nieprzewidywalność reakcji alkoholików,niedawno np jeden z nich rzucał w Łatka kijem...\ Trzeba Go stamtąd zabrać. Oto zdjęcia Łatka: Zmiana obroży: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/66/aaa90c10b9f69131.jpg[/IMG][/URL] Łatek w nowej obroży [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/70/c248d08d09bea910.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/70/46623947a6252678.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze jedno zdjęcie (jeszcze przed wymianą łańcucha-tearz ma dłuższy..) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/66/1bc6a46c8096a2f4.jpg[/IMG][/URL] Szukamy domu dla biedaka.Nic nie wiem o Jego reakcjach na inne zwierzęta,wydaje mi się,że najpierw potrzebowałby socjalizacji. W całym swoim zyciu spedzonym na łańcuchu nie mógł się zbyt wiele o swiecie dowiedzieć.. DT płatny również wchodzi w grę.
-
*FPR - ZwP* Historia dzikiej suni Justy zakończona happy endem!!
Evelin replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi: Wszystkiego najlepszego Justa w nowym domu! Super! -
Psoniu słyszałaś? Jeszcze tylko :diabloti: 4,5 roku trzymania kciuków czy łapek :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: a potem już żadnych leków,żadnych chorób (tak musi być)....powrót do pełnego zdrowia.. No dziewczyny,kazdy tu trzyma za Was co może (to kciuki,to łapki),więc Wy musicie wyzdrowieć..nie macie innego wyjścia :)
-
Śliczna GERDA ze schr. Mielec - POJECHAŁA DO DOMU!
Evelin replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Przejrzałam wątek Gerduni ..na pierwszych zdjęciach Gerda taka niesmiała,zabiedzona..Teraz to zupełnie inna pieska-taka radosna,żywotna. Nie wie jakie prezent szkuje jej ciocia Murka...Taki typowy prezencik-ciachu-ciachu..:diabloti: Oczywiście serdecznie witamy wszystkich chętnych sponsorów...:multi: Przypomniałam sobie,że ja beztrosko zrobiłam przelew,ale bez dopłaty za ogrzewanie..Ale nic się nie martw Murko,wyrównam wszystko przy rozliczeniu miesięcznym -
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
Evelin replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Timonowi (*) juz pomóc nie mozemy,ale dobrze,że z tej sytuacji wynikły konkretne ustalenia,które uchronią byc może inne psy. Jest to watek za TM,więc powstrzymam sie od dalszych komentarzy. -
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
Evelin replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wkurzasz mnie Pianka. Z Kersem jechała Neri (z Kielc) ,równiez do Krakowa i to też nie był powód,zeby psu podac lek. Jeśli się bałaś o wymioty,lub panikę-to przypominam Ci, że istnieje coś takiego jak transportery.Pożyczyłabyś 2 i psy zwymiotowałyby do transpostera. Może i na 100% nie ma pewności,że śmierć spowodował Sedalin,ale na około 99% nie było istotnej potrzeby,żeby staremu 12-letniemu psu podawać lek i ryzykować. Czego oczekiwałabym od Ciebie? Że następnym razem pomyślisz zanim poprosisz o podanie jakichkolwiek leków. Uważam,że kompletnie nie przemyślałaś swojej decyzji. I miej odwagę się do tego przyznać. A czy Maggie zaprotestowała czy nie-to kwestia drugorzędna.Ty prosiłas o podanie leku, prawda? Czy to koniec w tym temacie? Dla mnie nie,bo mógł żyć i z pewnością będę przestrzegała wszystkich przed takimi pomysłami. Myślę,że jak najwięcej osób powinno się dowiedzieć o skutkach ubocznych podawania leków.Nie dlatego,żeby Ci dokuczyć.Dlatego,żeby juz zaden pies przez to nie zginął. Tobie tez powinno na tym zależeć. -
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
Evelin replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale jaki jest oficjalnie powód podania leku obydwu psom? Czy kazdy pies wychodzacy z waszego schroniska obowiązkowo dostaje sedalin? Czy nadal tak będzie? Dla mnie wazne sa odpowiedzi na te pytania,chociazby dlatego,że uczymy sie na swoich błędach. Ok. rok temu wiozłysmy z Pucką do tej samej pani Kersika.Kers rozpoczął swoja wędrówkę w Ostródzie,dotarła do warszawy,przenocował,a potem razem znami pojechał do Krakowa.NA SZCZĘŚCIE nikt nie wpadł na pomysł podania Mu jakichkolwiek leków. Kers do dziś ma się dobrze.Z Timonem mogło byc tak samo. -
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
Evelin replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Własnie , nie było potrzeby podania leku.... Kazdy lek ma działania uboczne i z tym nalezało sie liczyć.Podawanie leków zwierzęciu przed transportem nie jest działaniem rutynowym,co dopiero u 12-letniego psa.. Czekam na wyjasnienia... -
RAZEM MAJĄ 24 LATA- 1 za TM (był chory), 2 za TM
Evelin replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pucko,chciałysmy dobrze... Może w końcu odezwie sie pomysłodawca i wyjasni sprawę...Jeśli uważa ,ze popełnił/a błąd to sie przyzna i wyciągnie wnioski na przyszłość...doradzi innym,żeby tego nikt więcej takiego błędu nie powtórzył... Bo Timon mógł zyć...i to jest najsmutniejsze.