Ach Ci ludzie...Ja wiem że jest wiele za, ale sa i obawy....Ale przeciez nawet nie wiedzą, jaki Józek jest.Raz-szczeniak jak urosnie tez bedzie duzo jadł, dwa po Józku ponieważ jest dorosły można się spodziewać jaki bedzie a szczeniak jest nieprzewidywalny...Trzy Józio jeszcze pożyje moze nie tyle co szczeniak(chociaż kto wie różne przeciwności losu się zdarzają, choroby, wypadki, czego oczywiście nie życzę zadnemu psiakowi) po czwarte jaka to radość że uszczęśliwia się psiaka który tak wiele musiał juz przejść.