I ja się w sobotę (albo jutro) wybieram do schroniska ;)
Mojej psiny nie zabrałabym nigdzie na namioty ani nad jezioro bo się nie umie zachować w towarzystwie :evil_lol: łagodna, ale czasem głucha bywa :eviltong:
Mefi nadaje się do gruntownego wyczesania. Niestety nie zdążyłam tego zrobić bo przez 2,5 godziny pod stertą dredów odszukiwałam sznaucerka miniaturę.
Jednak na pewno w przyszłym tygodniu się nim zajmę. Jest pierwszy na mojej liście ;)
ale nisko schowały się nasze bulle. widziałam wczoraj Neberka. Śliczny psiak :loveu: mam nadzieję że mu się poszczęści tak jak i całej reszcie naszej gromadki
super wieści :) bardzo się cieszę. A jeszcze szczęśliwsza będę jak będę usuwać ogłoszenia o niej z neta ;) tymczasem zaciskam mocno kciuki za powodzenie z transportem