-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marie
-
Miluśka jest zdecydowanie lzejszej budowy - smuklejsza, nogi dlugie itd. Ale to szczunek jeszcze co z niej wyrosnie, to sie okaze :)
-
:) Kura wazna jest - jaje znosi!
-
Dla suki nikt nie ma czasu - pani sobie wyobrazala, ze syn gimnazjalista jest juz dosc dorosly by sie zajmowac psem. Suka chodzi na spacer ~ raz w tygodniu, a tak siedzi na podworku... Jak nie ma domownikow + na noc jest zapinana na krotki lancuch, bo plot jest za niski. No i znalazla sobie rozrywke - kury, w dodatku urwala sie do soltysa i pogryzla z jego suka (mala suka nie miala wielkich szans, ale odratowana). A to jest mazowiecka wies i chlopi jej nie przepuszcza. Jak sie jej stamtad nie wyciagnie to ma wyrok na karku.
-
KWL Ja sie moge z Toba zgodzic - chetnie nawet, bo o Kaukazach i Azjatach mam pojecie niewielkie. W opisie bazuje na opinii weterynarza ktory suke badal (przy okazji jest odpchlona i odrobaczona). Moim zdaniem przesadzil z wiekiem - ja bym jej dala ~ 10 miesiecy. Dodatkowo suka od okolo 2 miesiecy jest niedozywiona. Nie wiem jakie jej zachowania odbiegaja od wzorca kaukazow? Ja wiem, ze jest to pies silny jak na swoj wiek, nieufny do obcych ludzi, szybko bioracy w posiadanie swoj teren. Wiem tez, ze jest to jeszcze szczenie. I przede wszystkim zalezy mi na tym by znalazla dom, ktory bedzie swiadom wymagan takie psa. Tak jak napisala Ania. Chetnie zmienie tytul na "para Kaukazka", ale za skarby swiata nie bede jej promowac jako "miśka".
-
Komu molosa?
-
Takie piekne zwierze - moze kogos urzeknie?
-
Kolejna ofiara wakacji znalazla sobie schronienie w zabudowaniach gospodarskich letniego domu moich znajomych. Wesoła, uśmiechnięta suczka kaukaza nie mająca jeszcze roku (opinia weterynarza - rośnie jeszcze dziewczynka :)) pilnie szuka domu. Beżowa z ciemnym pyskiem i uszami przyciętymi na niedzwiadka. Prawdopodobnie błąkała się przez dłuższy czas, gdyż świetnie opanowała technikę polowania na kury, myszy i nornice. Z innymi psami żyje w przyjaźni. Jest niezwykle towarzyska i chciałaby być pieszczona i tulona 24 h/ na dobe :) oraz włazić na kolanka oczywiscie ;) Nie moze byc tam gdzie sie przyplatala, bo za te kury wies wydala na nia wyrok i trzeba ja caly czas chronic. Znajoma nie moze jej zatrzymac, bo we dwie z jej mloda suka roznosza w zabawie dom na strzepy. Osoba, u ktorej zostala umieszczona w Wawie jej nie chce i nie lubi! Schronisko dla takiej mlodziutkiej przylepy to wyrok. Bardzo pilnie potrzebuje domu kochajacego molosy, majacego warunki i doswiadczenie z duzymi psami! [IMG]http://images32.fotosik.pl/341/282861e090728772.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/262/f23a5107d4524ab6.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/263/c0ec9bc933ba7905.jpg[/IMG] Kontakt na razie do mnie via PW. Na "znalzce": 508-068-875 ktora moze odpowiedziec na bardziej szczegolowe pytania (uwaga, na wsi nie ma zasiegu, prosze sie nagrywac na poczte!)
-
Moska! Worek naszykowany - czeka w kanciapie :)
-
Chyba przez Ksera szukalam kiedys dla kogos charta do adopcji.
-
Jest naprawde piekna dziewczynka i mlodziutka jeszcze - bledy do odpracowania, a z natury bardzo fajna piesa.
-
Mam nadzieje, ze teraz bedzie lepiej ze zdjeciami:)
-
Kolejna pieknosc szuka nowego domu. Dla jej dobra trzeba ja koniecznie zabrac :( Wlascicielka sie zgadza. Takini, suka ur. 3 maja 2007 r. prawdopodobnie mieszanka nowofundlanda z berneńskim pasterskim, duża, wesoła, bardzo przytulna, stróżuje dzielnie, choć tego co wejdzie na posesje nie rozszarpie (ale swym wyglądem skutecznie odstrasza), wychowana z kotami i psami - psy i duże suki toleruje, nawet się z nimi bawi. Raczej energiczna, choć z umiarem. - wady: poluje na kury i małe suki. Zdjecia: [IMG]http://images23.fotosik.pl/259/5b4e0165f42c90da.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/342/a5865ea20130db61.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/258/475f143793ef30de.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/259/0417e46cbbb3c38d.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/334/6078e3e93f7652cc.jpg[/IMG] Kontakt do mnie przez PW - sluze bezposrednimi namiarami wlascicielki
-
U mnie, jak zwykle, jakies smycze i inne wydziwiadelka sie znajda.
-
Aniu B - a moze kontakt z Agnieszka Nojszewska z dobrypies.pl ? Bo tak przez net to trudno "zdiagnozowac" problem, nie widzac calego zachowania psa i Twojego i drugiego psa itd - mozna tylko zgadywac. Ja proponuje odezwac sie do Agnieszki i umowic z nia na wizyte. Nie jest to "regularne szkolenie", gdzie placisz z gory za kurs, a potem masz zajecia 2 x w tygodniu po 2 h. Tylko pojedyncze spotkania majace na celu rozpoznanie problemu, znalezienie jego najwlasciwszego rozwiazania i stworzenie "pracy domowej" dla Ciebie :)
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
O koszulki do malowania moznaby moze poprosic Promostarsa. Podejrzewam, ze maja jakies odrzuty z produkcji. A to przeciez nie musi byc super jakosc. Jak bedzie trzeba zrobic sklady to ja sie pomoge. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Oj ma. Kubek kupil sobie nowych panstwa na amem w jeden tydzien :) BTW Moska do Twarzy Ci w nowym kubraczku ;) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Fakt - tu juz mamy 2 zaginione psy: Żorżyka i Rafika. BTW Kubus jest strasznie fajnym psiuchem - porusza sie po domu glownie na poziomie oparcia kanapy i parapetow i bez rozbiegu wskakuje na rece stojacemu czlowiekowi. Rozpuszczony jak dziadowski bicz :) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Olgo! Poniewaz z moich obliczen z tego okresu nie bylam pewna losu PARU (nawet nie kilku, nie mowiac o kilkudziesieciu) psow np. Zorzyka, ktory okazal sie byc wyadoptowanym Kubusiem itd. To draze temat, bo chcialabym wiedziec, jakim cudem umknela mi taka skala, lub, co bardziej prawdopodobne - kto, dlaczego i na jakiej podstawie rzuca takie oskarzenia. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='enia']wcześniej na tym wątku fx200 to napisal- zrozumialam, że dowiedzial sie o tym na rozprawie p\J. Te psy mialy być u Harlacza (suki u emir) ale swego czasu Olga i ja poszukiwalyśmy choćby wzmianki o nich w necie itp.- zero nie ma nic. fx200 może rozwinie temat......[/QUOTE] Czyli jedyne co wiadomo to to, ze fx200 rzucil takie haslo? I chodzi o psy, ktore trafily do Białogardu do p. Harłacza? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Sluchajcie, a czy ktos moglby mi, prosze wytlumaczyc o co chodzi z tymi uspionymi psami? Dwa razy juz padlo haslo "kilkadziesiat". Az mnie zamurowalo i zaczelam kopac w starych mailach itd. No i nijak nie jestem w stanie sie doliczyc tylu brakujacych psow. Skad ta liczba, kto, gdzie i kiedy uspil i ktore psy?! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Z końmi to tak zawsze - humorzaste chabety i tyle. Widziałeś kiedyś psa, który by strzelił focha, jak mu spacer proponujesz? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Jestem zawiedziona :( Naprawde chcialam zobaczyc, jak - skad inad uprzejmi - panowie karki na bramce w Lolku wpuszczaja do srodka konia :) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Przekaz, przekaz i daj znac, o ktorej bedzie, bo ja bym chciala to zobaczyc :) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Jasne, ze moze tylko jesli nie jest to szetland, albo konik polski, to sie chyba zatrzyma "na bramce" :) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
marie replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Z tym: Zapraszamy całe rodziny oraz ich czworonożnych przyjaciół! trzeba uwazac - jakies dziecko na innym formum stwierdzilo, ze przyjdzie ze swoimi kotkami (3 sztuki). Juz widze biedne kocury w tej psiarni :)