ciągle nie ma potwierdzenia odebrania maila :( :shake:
Ja liczę na to że jej mąż się zakocha..... On miał straszną słabość do tych psów...
No ale Gosia już dawno mówiła, że więcej psiaków nie chce... teraz dzwoniąc do byłej pracy doweidziałam się że ma już nie dwa a trzy ... wszystko przybłędy... po prostu nie ma serca odgonic....
To dobra rodzina, warunki boskie, dwie córki ale już studiujące, wieś, stajnia, doświadczenie z rasą.... cholera a tak się zawsze zapierała.....
napisałam w mailu że może też znają kogoś że się tak wyraże "z branży" ;)
ehhh......