Przez pierwsze miesiące mojej bytności na dogo prawie nie spałąm (dobrze, że TZ był wtedy w delegacji bo by ślub odwołał :razz: ) Na zmiane ryczałał i się wściekałam :roll: Teraz raczej trzymam się wątków jeleniogórskich, bo i tak niewiele mogę :( No ale mam też swoich ulubieńców którym kibicuję - jakąś słabość do łodzian mam :roll: :oops:
Dinusi też pomożemy :razz: Trochę świeżej energii i pomysłów się przyda :lol:
A tak wogóle to szczęśliwa jestem, że istnieją tacy ludzie jak w Wieluniu :loveu: