-
Posts
80486 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
308
Everything posted by elik
-
Szanowni Darczyńcy Rewuni, ogromnie dziękuję Wam za to, że pomimo braku mojej obecności na wątku (i w ogóle na dogo ) lojalnie trwacie przy Rewuni i wspieracie Ją swoimi wpłatami. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Sama nie byłabym w stanie utrzymywać suni, zwłaszcza, że oprócz Niej mam jeszcze w hotelikach Nerunię i Dudusia. Miałam nadzieję, że moja choroba potrwa krócej. Niestety, jej leczenie spowodowało kolejne problemy zdrowotne :( Jestem Wam ogromnie wdzięczna, że pomimo mojej nieobecności, jesteście z Rewunią i wspieracie Ją finansowo, by mogła wieść godne i bezpieczne życie w hoteliku u Kasi.
-
Bardzo serdecznie dziękujemy Ja na razie mogę wstawiać ozdobniki, ale już nie mogę dowolnie zmniejszać wymiarów, dlatego ten obrazek jest taki duży. Dotychczas po dwukrotnym kliknięciu w zdjęcie pojawiało się okienko z możliwością zmniejszenia wymiarów. Niestety już tego nie ma a było to bardzo wygodne, zwłaszcza przy wklejaniu zdjęć fantów na bazarku.
-
Szanowni Darczyńcy Dudusia, ogromnie dziękuję Wam za to, że pomimo braku mojej obecności na wątku (i w ogóle na dogo ) lojalnie trwacie przy Dudusiu i wspieracie Go swoimi wpłatami. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Sama nie byłabym w stanie utrzymywać Dudusia, zwłaszcza, że Duduś nie ma pełnej kwoty deklaracji pokrywających miesięczny koszt utrzymania w hotelu. Oprócz Niego, mam jeszcze w hotelikach Rewunię i Nerunię. Miałam nadzieję, że moja choroba potrwa krócej. Niestety, jej leczenie spowodowało kolejne problemy zdrowotne :( Jestem Wam ogromnie wdzięczna, że pomimo mojej nieobecności, jesteście z Dudusiem i wspieracie Go finansowo, by mógł spokojnie i bezpieczną żyć. Ogłaszam Go i wyróżniam ogłoszenie, ale niestety zero zainteresowania.
-
Szanowni Darczyńcy Neruni, ogromnie dziękuję Wam za to, że pomimo braku mojej obecności na wątku (i w ogóle na dogo ) lojalnie trwacie przy Neruni i wspieracie Ją swoimi wpłatami. Ta biedna sunia zawdzięcza Wam godną starość w hoteliku u Kasi. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Sama nie byłabym w stanie utrzymywać suni, zwłaszcza, że oprócz Niej, mam jeszcze w hotelikach Rewunię i Dudusia, a choroba Neruni, choć może chwilowo "uśpiona", z pewnością nie jest całkowicie wyleczona i w każdej chwili może znowu zacząć generować duże koszty. Miałam nadzieję, że moja choroba potrwa krócej. Niestety, jej leczenie spowodowało kolejne problemy zdrowotne :( Jestem Wam ogromnie wdzięczna, że pomimo mojej nieobecności, jesteście z Nerunią i wspieracie Ją finansowo, by mogła mieć spokojną, bezpieczną starość wśród kochających Ją Ludzi.