-
Posts
7297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jola_K
-
załamany HADES-po śmierci Pana trafił do schroniska...BŁAGA O NOWY DOM!!!!!
Jola_K replied to ewu's topic in Już w nowym domu
i nadal nic? :( -
[quote name='Agnieszka Co.']Zobaczcie, co znalazłam na allegro - biedny pekin z podobnym problemem ocznym co Honey i robi za reproduktora. Zwróćcie uwagę na szeroki "asortyment" wystawianych "przedmiotów" :angryy: [URL]http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=376654624[/URL][/QUOTE] niektorzy sa bardzo obrotni :angryy: jak to ladnie mozna zarabiac :mad:
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Jola_K replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosiu, kupilam takie urzadzenie, co prawda na kuny ale na szczury ponoc tez dziala emituje nieznosne dla gryzoni dzwieki, co powoduje ze sie wynosza z zasiedlongo miejsca w moim przypadku tylko taka walka wchodzi w gre bo jak dotrzec do kuny mieszkajacej pod dachowka??? urzadzenie mozna kupic na allegro -
no, Wanda dzwonila wczoraj szczesliwa, bo Manius znalazl fajny domek :) Patsi, dziekujemy :Rose:
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
jeszcze nie przed chwila wrocilam od weta male zostaly odrobaczone i odpchlone zaraz karmienie pakowanie paczek pozniej je obfoce -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Hund']koteczki są 4 ale jeden zamówiony. 3 są buraski z tym że różnego odcieniu a jeden ten zamówiony 3kolor. Jeden burasek strasznie agresywny ;) W schronie jest też piekna 3 kolorka dorosŁa, nie jest to jednak mama maleństw.[/QUOTE]maluszek nie jest agresywny, byl przerazony miejscem pieknie mrucza i lubie sie tulic do policzka wiedza co to dotyk czlowieka duza tri, urodzila sie w sierpniu ubieglego roku jest ich starsza siostra jest dojrzala, wiec by zapobiec ciazy i ona zostala zabrana, przebada ja wet zy juz do czegos nie doszlo.. :roll: -
Wonder- już w nowym domku !!!!!!!!!!!!!!!!:) :) :)
Jola_K replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
i jeszcze list od Tomka dostalam go przed kilkoma minutami Tomek i Anita opiekowali sie Okruszka [quote name='"Tomek"']Byłem opiekunem Okruszki przez ostatnie dni jej życia, tak zaniedbanego kota jeszcze nigdy nie widziałem, 10 miesięczny kot ważący 1,5 kg?!?! Co państwo z tą kotką robili!? Albo czego nie robili!? Nie zrobiliście NIC !!!!!!!!!!! Kompletnie nic …. badań, szczepień, sterylizacji!!!! Kotka nawet nie miała założonej książeczki zdrowia, nie zrobiliście szczepień, wykazaliście się kompletną IGNORANCJĄ!!!!!!!! Kotka miała białaczkę, odpowiednio prowadzony kot może z tą chorobą przeżyć długie lata…. Odpowiednio prowadzona Okruszka mogła by się cieszyć długim i wesołym życiem gdyby nie trafiła do państwa, adoptując kotkę…. Skazaliście kotkę na KARĘ ŚMIERCI przez swoje LENISTWO, ZANIEDBANIE i I G N O R A N C J Ę, zmarnowaliście ciężką pracę wielu ludzi próbujących ratować bezdomne koty….. Jeśli nie mieliście pieniędzy na żywienie, leczenie oraz dbanie o Okruszkę to można ją było oddać z powrotem. W odpowiednim czasie, była by to dla niej szansa na lepsze życie…. Na przeżycie….. w waszych rękach nie miała na to najmniejszych szans….. Z przeprowadzonych badań krwi wynikło, że Okruszka trafiając do kliniki weterynaryjnej i do nas była na skraju wyczerpania fizycznego, jej organizm nie miał z czego czerpać energii by powrócić do zdrowia….. Mam nadzieję, że już nigdy nikt nie odda wam żadnego zwierzaka…. Jesteście eh……[…….],[………], BAKENEKO…………. mam nadzieję że to nie ona………….[/quote] kazdy kto mial kontakt z ta kotka, rozpacza najcudowniejdza istotka pod sloncem nie ma Okrusi ['] pozostal zal i smutek -
Wonder- już w nowym domku !!!!!!!!!!!!!!!!:) :) :)
Jola_K replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Kicia umarla :placz: jej wycienczone cialko nie mialo sil dluzej walczyc z choroba gdyby nie anemia, byc moze scenariusz bylby inny serce mi peklo ******** [quote name='Magadama']Nikt nas nie poinformował o tym, że białaczka w ogóle wchodzi w grę. Na początku mowa była jedynie o kocim katarze. Szczerze mówiąc wątpię czy kotka w ogóle go miała. .. Opiekunka Feli wiedziała, że siostra Feli miała białaczkę i powiedziała nam o tym po fakcie. Naraziliśmy dodatkowo dwa koty.[/QUOTE] dlaczego watpisz w kk po czym rozpoznalas ze to blef? kk jest uleczalne! o innych chorobach mowilam, zawsze mowie czesto na wyrost, za duzo Okrusia nie jest, nie byla siostra Migotki. naraziliscie swoje koty? zabraklo doslownie kilku dni i wtedy w grudniu (7-10 grudzien) Okruszka tez mialaby testy wszystkie koty u mnie mialy "po fakcie" prosilam Was o to spojrz w umowe adopcyjna, przypomnij sobie moje slowa kotka ZAWSZE MOGLA DO MNIE WROCIC nawet z informacja "po fakcie", ze moze byc nosicielka choroby ja ciagle pozostawalam w kontakcie, staralam sie trzymac reke na pulsie pomyslalas ze naraziliscie tez psy, zrobilas badanie Wonderowi? wiesz co w nim siedzi? (odpukac!) *** Magdo, lekcja na przyszlosc: gdy kot przestaje jesc, jest osowialy, stroni od zabaw, ludzi, to sygnal ze cos sie dzieje. Nalezy zaraz isc z nim do weterynarza, nie czekac "az przejdzie". Decyzje o adopcji kalekiego, chorego zwierzecia trzeba przemyslec. Czy jestem w stanie zapewnic jemu wszystko co mozliwe? Na cito zabrac do lekarza? Leczyc, czesto jest to kosztowne? Dawac dobra karme i immunostymulatory? Szczepienia (raz byla u mnie, a pozniej?) Nie mowiac o czyms tak podstawowym, jak odpchlenie czy odrobaczenie (Okrusia miala pchly). Takie zwierzeta wymagaja szczegolnej opieki, ciaglej obserwacji. Nie sprawdziliscie sie. Gdybyscie zabrali ja na badanie, od razu - tak jak prosilam, dzisiaj mogloby byc inaczej. Nie dowiemy sie juz. Pozostal tylko bol. -
w gore kicia :(
-
Malenka dzisiaj jest bardzo smutny dzien, w zasadzie ostatnie dni wszystkie smutne byly na szczescie nie z Twojego powodu chociaz troszke sie z Toba wiaze umarla Okrusia, Twoja towarzyszka z dziecinstwa w osttanich dniach znowu byla obok Ciebie mnie serca peka, pogodzic sie nie moge mysle o Tobie, kotenko Migo, dla Ciebie mocne kciuki :kciuki: przytulam mocno
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Moja ukochana Okrusia umarla ['] po ciezkiej chorobie, 12 dniowej walce o jej zycie Poddala sie Nie dala rady serce mi peka na milion kawalkow :placz: Do zobaczenia malenka [img]http://img291.imageshack.us/img291/9167/2111okruszka1mqc3.jpg[/img] [img]http://img128.imageshack.us/img128/2200/2111okruszka4mxh5.jpg[/img] -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
w lecznicy przebywa kotka Sonia jest po sterylce aborcyjnej jest odpchlona, odrobaczona i dstala lek na swierzba w uszkach dzisiaj zostala zaszczepiona jest gotowa do adopcji musze ja juz zabierac pojedzie na dt do berni cudowny - wspanialy - miziasty kot, który nie ma sie gdzie podziać. [img]http://upload.miau.pl/3/98619.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/3/98625.jpg[/img] -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
wczoraj byl czarny dzien odszedl Felus, malenki kotek zabrany z kamienicy w centrum Bielska, mial moze 7tygodni byl malenki, bardzo zakatarzony, kilka dni byl w lecznicy pozniej na dt zabrala go berni niestety kotek slabl z dnia na dzien, ostatnia godzina jego zycia byla dramatyczna, umarl w lecznicy na rekach berni ['] [img]http://upload.miau.pl/3/98615.jpg[/img] malenstwo :placz: [']['] -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
i w dniu, w ktorym widzialam je po raz ostatni :( gdy zostawilam je w lecznicy to byl trzeci dzien podawania linco i genty kotka rano miala zawalony nosek katarkiem, dodatkowo zaklejony byl zwirkiem, bo oczywiscie maluszki spaly w kuwecie :roll: w oczekiwaniu na wizyte: [img]http://img66.imageshack.us/img66/2971/406bartekipusia5mw4.jpg[/img] [img]http://img66.imageshack.us/img66/3808/406bartekipusia6bj0.jpg[/img] [img]http://img357.imageshack.us/img357/6428/406bartekipusia7as5.jpg[/img] zegnaj malenka, mam nadzieje ze jeszcze sie spotkamy ['] bardzo mi przykro :placz: -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
wczoraj odeszla buro biala koteczka PUSIA :placz: Pusie wraz z jej braciszkiem BARTKEM zabralam ze schronu tydzien temu PUSIA miala katarek, przez ktory z trudem oddychala, od kilku dni przebywaly w lecznicy, niestety nie udalo nam sie ['] zdjecia robione w dniu odbioru ze schronu u weta na antybiotyku dostaly linkospectin i gente do oczek [img]http://img357.imageshack.us/img357/2128/206bartekipusia1he5.jpg[/img] [img]http://img75.imageshack.us/img75/8372/206bartekipusia2rd5.jpg[/img] [img]http://img66.imageshack.us/img66/1073/206bartekipusia3cf1.jpg[/img] [img]http://img66.imageshack.us/img66/7503/206bartekipusia4ml0.jpg[/img] -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Jola_K replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
wracaja tylko na posilki.. ze schronu zabralam 4 6cio tygodniowe malizny na szczescie samo-jedzace mam je w domu kotki maja biegunke, mam nadzieje ze to wina jedzenia dostaly smecte, jesli nei przejdzie do jutra, dostana antybiotyk ze schronu zabralam tez ich siostre, prawie roczna tri cala piatke przywieziono do schronu kilka dni temu, ich wlasciciele maja nadal "sliczna puchata tri", ktora pewnie nadal bedzie rodzila 2-3 razy do roku :angryy: scyzoryk w kieszeni sie otwiera :mad: [B][SIZE="3"]PROSZE O POMOC W BAZARKACH, LUB WSPARCIE W POSTACI KARMY I ZWIRKOW, W DOMU MAM W TYM MOMENCIE 20 KOTOW TYMCZASOWYCH![/SIZE][/B]