Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. [quote name='Aga76']W życiu chyba nie zrozumiem "życzliwych" - co oni mają w swoich sercach i umysłach?[/QUOTE] serc nie maja, a ich male "rozumki" mieszcza tylko zawisc, zlosc.... to niedowartosciowane dupki :angryy:
  2. musimy przelozyc wyjazd do warszawy, z dwoch powodow pierwszy to, przelozenie wizyty u lekarza przez mojego tate na 5.11 drugi to, pierwszy dostepny termin do dra Garncarza to 6.11 konsultacja znow sie przesunie w czasie, ale na spokojnie zorganizujemy przekazanie Okruszki z Kielc, ktora ma ze mna jechac do tego samego lekarza
  3. Migosia ma blonke na 3/4 oczka, czyli zrenice ma w zasadzie ciagle przyslonieta chce ja skonsultowac bo powieka zmienila kolor, i to oczko lzawi ale nie jest to ropa, oczko sie nie skleja, jest tylko ciagle mokre, przecieram jej chusteczka, straaaasznie tego nie lubi, ona nie lubi przy sobie zadnych zabiegow dzisiaj zjadly cale mnostwo watrobki, ktora uwielbiaja :loveu: a w ogole to rano bardzo cichutko byly, spaly, nie obudzily mnie biegajace na glowa kociaki, mysle ze to szczepienie tak sennie na nie wplynelo, bo juz po poludniu powrocily do dzikich galopad :diabloti:
  4. [quote name='zuziaM']Bunia chetnie bardzo sie bawi myszkami od kiedy jej tylko taka myszke pokazalam :lol:). [/quote] zawiozlam kociakom myszki na sznurkach, ale mialy do nich "dostep" tylko maluchy, dorsle nie maja tam zadnych zabawek :shake: _bubu_ i Hund chyba daly kiedys pileczki, ich tez juz w ogole nie widze :shake: [quote name='zuziaM']Wczoraj sie tez przekonalam, ze Bunia nie toleruje mleka. [/QUOTE] na pewno mleka nie dostaja w schronie, a jak wiemy, ona wiele lat przesiedziala w schronisku i nie wie co to mleko :shake: mam nadzieje ze wszystko z jej zdrowiem wroci do normy, ciesze sie ze trafila do ciebie, teraz juz niczego jej nie zabraknie (spytalas moze Pania o ten zaginiony przelew?)
  5. [quote name='Tweety']a nie miałabys jak zabrac po drodze koteńki Okruszka od Erki? Mała tez ma duży problem z oczkiem. A w ogóle to jedziesz do Garncarza?[/QUOTE] tak, do niego mam jechac a gdzie ta Okruszka jest?
  6. pech! ale moze przynajmniej wlasciciele sie znajda, ci PRAWDZIWI i te kwoty za wykup jakies chore gratuluje pomyslu kierownictwu! :stupid: faktycznie ludzie tam musza walic drzwiami i oknami kto moze niech pilotuje watek tego psa w schronie
  7. moje kociaki tymczasowe sa odseparowane od psow, czyli od Saby (zaraz mnie zlinczujecie za brak informacji o niej :look3: kociaki sa w trzech grupach, odeseparowane od siebie, sa wiec moje osobiste dwie kotki, tymczasowa krowka Bella, Amigo i Migosia i trzecia to czarniutka kiciunia, ktora mam od kilku dni ta ostatnia malusia jest z moimi rodzicami a wiec i z Saba, ale malutka prycha, stroszy sie i chce atakowac wielkie czarne cos, ktore jest bardzo nia zaciekawione Kicia jest wielkosci pyska Saba, nie glowy, pyska tylko, takie to malenstwo musze je razem obfocic Kicia miala miec dom ale nie wypalilo jest wiec u nas, nianczy ja moj tata, ktory w zasadzie jest poniekad powodem jej przybycia do nas spia razem, ogladaja telewizje itp z Migotka am jechac w poniedzialek do Warszawy na konsultacje do okulisty, to oczko nei chce sie leczyc :(
  8. [quote name='Seaside']jak dla mnie to na 100% jest ten sam pies!!!!!![/QUOTE] jak dla mnie tez na 100% i brak "akcentu miedzy lapkami tylnymi" na pierwszym zdjeciu jest wyrazny nic z tego nie rozumiem :shake:
  9. lekarze mowia ze w jej przypadku trzeba to bedzie chirurgicznie usuwac ale zobaczymy co na to powie okulista zwierzecy, bo w poniedzialek jade z nia do Warszawy jesli Amis nie pojdzie do tego czasu do nowego domu, to chyba pojada ze mna oba, bo nie bardzo bede miala je z kim zostawic dzisiaj i Migosia i Amigo zostaly drugi raz zaszczepione Amigo z opznieniem, mial termin na 13.10 ale wtedy oba kichaly i mialy kupki o rzadszej konsystencji i lekarz powiedzial zeby nie ryzykowac mam nadzieje, ze to nie tragedia ze szczepienie sie przesunelo i mam nadzieje, ze to pierwsze sie liczy
  10. [quote name='wandul 66']dałam na gg opis , że szukam pomocy i o dziwo , nie zgłosił sie nikt z moich znajomych , nawet świecących sie na gg , za to obce osoby zaoferowały pomoc ...[/QUOTE] chyba cos przeskrobalas... :cool3:;):roll: zartuje oczywiscie! a wracajac do sedna sprawy, podejrzewasz skad on moze przychodzic? mam nadzieje ze na tej obrozce beda jakies dane wlasciciela, ze on sie po prostu zgubil...
  11. mieszaja mi sie te blizniacze watki, myslalam ze tu pisalam, ze poczatkiem przyszlego tygodnia planuje wyjazd z Migosia do Warszawy, jest to wyjazd przy okazji konsultacji mojego taty u specjalisty w stolycy a w tym tygodniu oba kotecki u mnie i Mogosi ai AMis zostana zaszczepione po raz drugi, czyli ostatni w tym roku wszystkie kotki maja sie dobrze, swietnie jedza i ciagle sie bawia, i nadal wspinaja sie po moich nogach, wiec dziekuje ze zima idzie i raczej nie musze ich eksponowac :roll: oba maluchy urosly, obiecuje fotki w najblizszym czasie!
  12. jejku pomoglabym w lapance! ale jak przeskoczyc odleglosc, czas na dojazd znalezc? moze ktos blizej pomoze? rozesle linki...
  13. jak rezydentki na Bunie zareagowaly? jest akceptacja?
  14. [quote name='mawin']kociak słodki :-) zobaczcie na to to Wam ręce jeszcze bardziej opadną: [URL]http://www.allegro.pl/item257788495_wroclaw_kot_kotka_kotki_kocieta_koteczki_oddam_.html[/url] kurde że z nic nie można z tym zrobić :-([/QUOTE] [quote name='piotrChmurzynski, allegro']Jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dwóch wyjątkowych kotek(mama z córką), które zostały mamami! Oczywiście ich nikomu nie oddamy J Każda z nich ma po 8 kociąt, które są już gotowe aby ruszyć w świat i cieszyć nowych ludzi.Już 7 z nich znalazło nowy dom. (...) Dodam, że w ciągu ostatnich 2 lat rozdaliśmy już 25 kociąt i wszyscy byli bardzo zadowoleni, co również wyrazili w moich komentarzach na allegro. [/QUOTE] [B]to sie nazywa nielegalna hodowla ! ! ! ! ![/B]:angryy::angryy:
  15. [quote name='zuziaM']Jolu, zrob to prosze :shake: ! Zabierz mu ta biedaczke ...... :-( Co za imbecyl ! ! ! Jak mozna ? ? ? ![/QUOTE] kicia jest u mnie od wczoraj, decyzje o zabraniu podjelam bez chwili wahania, nawet moj tata to poparl :cool3: wieczorem jak mu pokazywalam ile to malenstwo mialo pchel to mi powiedzial, ze mam isc jutro i kocia matke nakropic i suke tego goscia tez! w zasadzie to mama jest tak nia zachwycona, ze gdyby nie to ze kicia ma doemk, to naprawde chyba zostalaby z nami! dzisiaj zrobie jej zdjecia na dloni, zobaczycie jaki to fajnusi pluszak jest! [quote name='Tweety']rozkoszna taka sobie jestem panniczka:loveu: Jolu, jeżeli możesz to zabierz mu i mamusię, bo przecież takiemu draniowi to mozna co najwyżej stadko pcheł powierzyć pod opiekę a nie kota:angryy::mad:[/QUOTE] na mamusie sie przyczaje, a jakze! jak pisalam, znam znaki szczegolne kocicy!
  16. Gosiu :loveu: dziekuje za zaopiekowanie sie Bunia szkoda mi Pucusi i ona pragnie do domu w koncu, obiecalam ja naglasniac i co? przeszly Zuzce fochy na Bunie?
  17. Gosiu dziekuje za pomoc! :loveu: gdyby nie Ty, dzisiaj szukalabym nowego domu dla Buni nasze kochanej :loveu: Bunia to kocia matka milosierdzia, starczy tej milosci i na Zuzie i na Polcie i was tez obdarzy Zuza niech nie "wydziwia" i w koncu zalapie, ze Bunia to kocia mamka i moze ja troche wykorzystac, Bunia na pewno ja przygarnie do tego domku, zwolni tym samym Polcie z obowiazku matkowania Zuzce i... i karmienia jej :lol: a Zuzka, faktycznie, wyrosla!
  18. krotkie sprawozdanie: ja wiecie balwanek ze zdjec powyzej z 18.10, od kilku dni w nowym domku a dzisiaj pojechala do Gliwic jego towarzyszka z klatki, tygryska z domieszka rudego! :) domki maja tez dwa bialo-bure maluszki :) najstarszy tygrysek dostaje antybiotyk i ciagle kropelki do oczek, Wanda-koci aniol, opiekuje sie nimi i leczy trzeba by ja wesprzec karma i zwirkiem, zrobic zamowienie najlepiej z wysylka na jej adres domowy bezposrednio, kto sie dolozy? ;) reszta kociatek nadal jest oglaszana, wszystkim serdecznie dziekuje za pomoc! a teraz pochwale sie mala istotka, ktora dzisiaj w totalnie przypadkowy, nieoczekiwany, spontaniczny itd itp sposob do mnie trafila oto ona, tylko jak spi mozna ja fotografowac, bo gdy nie spi jest ruchliwa jak elektron! [img]http://img144.imageshack.us/img144/4452/kotkaduraja2mhw8.jpg[/img] przeciagam sie :loveu: [img]http://img85.imageshack.us/img85/4925/kotkaduraja3mag6.jpg[/img] [img]http://img153.imageshack.us/img153/6984/kotkaduraja4mhb1.jpg[/img] kicia zabralam od pewnego znajomego stolarza,u ktorego bylam w poludnie, absolutnie nie chce slyszec o sterylce swojej kocicy, "bo on lubi jak ona ma mlode, wtedy zostawia sobie jedno a reszte topi" :angryy: ZADNE, podkreslam ZADNE argumenty do niego nie docieraly ja chyba zasadze sie na te kocice, nie widzialam jej nigdy, ale gosc powiedzial ze ta mala to toćka-w toćke jak matka wiem czego szukac :razz: mala kicia przebywa z moimi rodzicami szybko pojela co to kuweta kocie jedzenie chyba dostala po raz pierwszy w zyciu, tzn nie chyba ale NA PEWNO rzucila sie na nie, praktycznie nie gryzla tylko polykala w calosci! gdy chcialam jej zagarnac blizej, prychala warczala, lapka bronila miseczki... jest troszke strachliwa, pan przyznal ze dostala pare razy "bo narobila w kacie", to jej pyszczek wymazal w tym co zrobila i uderzyl w tylek, i poskutkowalo, bo teraz "tylko do weglarki sie zalatwia" :angryy: stad na zdjeciach widoczne umorusane lapki, gosc przyznal ze "srac przestala, ale teraz mu wegiel po chalpie roznosi" :angryy: pozostawie bez komentarza! :angryy::angryy::angryy: kicia jest zadbana, grubiutka, ale byla bardzo zapchlona, dostala preparat spot-on, aktualnie jest w lazience i co chwilke chodze zbierac pchle cialka z podlogi... kicie czeka odrobaczenie... iiiii... i nowy dom w Bielsku! :D ewaf, pini1 DZIEKUJE!
  19. i Srebrzysty i Pusia nadal bez domku :shake:
  20. [quote name='zuziaM']Od wczoraj jest u nas .... BUNIA. Pamietacie ? Z Malwinka przyjechala ok. miesiac temu do mojej sasiadki. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b8e45cff9bf2a2b5.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/11/b8e45cff9bf2a2b5med.jpg[/IMG][/URL] [/quote] tak, zadzwonilam do zuziaM z prosba o pomoc, wiedzialam ze szuka doroslej kotki, a Bunia ze wzgledu na konflikt z doroslymi kocurami pani u ktrej zamieszkala, nie byla juz tam bezpieczna, dluga historia... gdyby nie zuziaM ja teraz szukalabym nowego domu dla Buni i transportu do Zywca. zuziaM podjela decyzje ze zaadoptuje Bunie! z czego baaardzo sie ciesze :multi: ale tym samym Pucusia stracila szanse na dom... :shake: Gosia znala Bunie i Malwinke, ktore adoptowala poprzednia osoba, posredniczyla w ich adopcji, ona znalazla ten dom, dlatego pewnie czula sie zobowiazana, pomoc mi teraz Gosiu, dziekuje :Rose: mam pytanie czy Bunia juz zaadoptowala Zuzke? pewnie tak, Polcia w koncu odpocznie, chociaz sprytna Zuzka moze obie wykorzystywac! :evil_lol: nie zdziwilabym sie! a Buni milosci i dla Polci starczy! czego tak wypatruje? myszek, ktore was szturmuja? :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/46e5c3a01bb738a8.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/11/46e5c3a01bb738a8med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Lotnik pomimo choroby na pewno jest szczesliwy trzymam kciuki mooocno by to szczescie trwalo jak najdluzej! [quote name='irma'] a my nawet ostatnio udajemy, że nie widzimy jak zalega na kanapach[/QUOTE] .....:loveu:
  22. Sreberko już w domku. Ma sie lepiej. Czekamy jeszcze na wyniki badan. Ewa mowi, ze strasznie go tam rozpuścili :evil_lol: Nauczył się, że najlepiej jest, jak go ludzie noszą na rękach i miziają bo brzuszku. W dodatku, żywił się tyko jakimiś specjalnymi puszeczkami po 10 zł za sztukę Ma dużą szansę na dom. Jeśli wszystko się uda, zamieszka w Katowicach z pieskiem ze schroniska :multi: Za to domu szuka znowu Pusia, koteczka ktora rowniez byla znaleziona na parkingu ale w czerwcu i zna sie juz ze Sreberkiem, bo przez kilka dni mieszkaly razem u Ewy. Pusia zostala adoptowana tydzien temu, ale wróciła, bo jest podobno bardzo niegrzeczna. :roll: Niegrzeczność polega na tym, że wchodzi na stół, do zlewu, chce spać w łóżku, itd... Nawet za kare zamknieta w piwnicy baaaardzo miauczala. No coz, faktycznie nie mozna tego wszystkiego tolerowac... :angryy: Szkoda słów. Dobrez ze wrocila, ten dom nie byl dobry!
  23. jeszcze raz obejrze zdjecia, ktorych tutaj nie wkleilam, jesli beda lepsze ujecia - to je wkleje, ale jutro dopiero, teraz padam z nog :shake:
  24. domku, wypatruje cie ciagle :-( [IMG]http://www.konie.sos.pl/ZdjeciaDoDodania/ZdjeciaNaForum/Papcio5.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...