Jump to content
Dogomania

Jola_K

Members
  • Posts

    7297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola_K

  1. Informacje o tym psie przeslala do zuziaM P. Elzbieta Smigielski z Fundacji " MRUNIO " Umierający z głodu Maks zerwał się z łańcucha w ostatnim odruchu walki o życie. Ledwie powłucząc nogami przywlókł się do pani doktor weterynarii w Bystrzycy Kłodzkiej prosząc o ratunek. Na jego szyi wisiała jeszcze resztka łańcucha. Pani doktor udzieliła Maksowi pierwszej pomocy i zajęła się nim troskliwie. To zresztą nie pierwszy raz gdy ta młoda lekarka o wielkim sercu ratuje czworonożnego przyjaciela człowieka. Przyjaciela człowieka, któremu człowiek wyrządził krzywdę!!!!!!! Maks przebywa w tymczasowej rodzinie zastępczej ale nie może tam pozostać zbyt długo. Bardzo pilnie poszukujemy dla Maksa nowej rodziny; takiej, która uszanuje jego psią godność i otoczy go należytą opieką. Nie znamy szczegółów historii Maksa ale możemy się domyślać, że wiele wycierpiał. A fakt, że szukał pomocy właśnie u pani doktor świadczy o tym, że bardzo mądry z niego pies. P. Ela ma kontakt z domem .... zwrocila sie z prosba do redakcji "Bramy" i " Euroregionu" o ogloszenie psiaka. Podaje kontakt do P. Eli 692 776 068 Prosze o pomoc dla tego strauszka, niech godnie przezyje ostatnie lata swojego zycia. __________ od 12 lutego Maksiu przebywa w schronisku w Dzierzonioweie :placz: oto wiesci o nim od michelle04 bidus, pomozmy :( _________________________ najswiezsze zdjecia :( Max ma bardzo slabe tylnie lapki, ciezko mu na nich stac i sie poruszac. Pomozmy mu. :( ____________________________________________________________ TEKST DO OGLOSZEN Jak boli głód??? Psie łapki i ich marzenie... Każdy kiedyś miał chrapkę na coś smakowitego. Obruszał się gdy przepyszność stawała nieosiągalna, gdy trzeba było zadowolić się jedynie wyobrażeniem. Niby dramat, a tak naprawdę maleńka farsa, bo w takich okolicznościach zawsze jest świadomość, że wcześniej czy później zachcianka zostanie zaspokojona. Jak jednak boli prawdziwy głód? Prawdziwy, gdy soki trawienne zaczynają palić ściany żołądka,a wszelkie myśli krążą wobec jednego - zdobyć pokarm. Obojętnie jaki, byle tylko, byle szybko i nawet nie gryźć, a wrzucać w siebie jak w worek, by starczyło na zapas. Takie historie kojarzymy z czasami wojennymi, obozowymi, złem, którego przejawy rozbłyskają nikłością gdzieś daleko, gdzieś poza nami...Czy aby napewno??? Takie małe, nieme zapomnieniem, obozy śmierci głodowej rozsiane są w zakamarkach ludzkich domostw. Więźniowie ich, psy sterczą przywiązani łańcuchami do stert desek nazywanych budami. Tak dopełnia się ich parszywy żywot w równie parszywej rzeczywistości. Choć los tych biedaków częstokroć staje się tajemnicą poliszynela, nikt nie przychodzi im z pomocą. Nie uchodzi przecież narażać się sąsiadom, psuć międzyludzkie stosunki, bo i dla kogo? Dla zwykłych zwierząt??? Takiego zwykłego psa chcemy tu przedstawić...On zapragnął zerwać swoje okowy, spróbować wygrać wyścig z szyderstwem przeznaczenia. Ostatnim zrywem walki o jedzenie, a to równoznaczne było dla niego z przeżyciem, chciałoby się powiedzieć nieludzkim wysłkiem, zerwał łańcuch terroru. Wynędzniały z głodu ale silny desperacją, stanął u progu lecznicy weterynaryjnej w Bystrzycy Kłodzkiej. Ogniwa tego łańcucha, brudne, pokryte tłustym kurzem, wyglądały jak znaczniki lat nieszczęścia. Nie mogło stać się lepiej. Anioł -Pani Weterynarz udzieliła psu niezbędnej pomocy, podarowała mu też imię - Maks.To pewnie druga po łańcuchu, własna rzecz tego biedaka. Maks został odrobaczony, odpchlony, wykąpany. Oceniany jest na 10lat, choć tu nie ma pewności, bo złe doświadczenia postarzają, żłobią niemal nieodwracalne znaki czasu. Maksiu nie ma problemów zdrowotnych, to wielki pozytyw w jego historii. Zbawczyni psiaka marzy, mamy nadzieję, że nie łudzi się, że i poza nią pojawią się na drodze Maksa inni dobroczyńcy. Liczy, że znajdzie się dla niego ludzkie, prawdziwie ludzkie serce, gotowe pokochać psa i pomóc mu zapomnieć o doznanych okropnościach. On nie potrzebuje wiele...odrobiny zielonej trawki, nowej budki, która stanie mu się domem i nie uwięzi zimną stalą okalającą szyję. Błagamy o pomoc dla Maksia. Osoby zainteresowane losem psiaka proszone są o kontakt z: Panią Elą - tel.692 776 068
  2. wiec ja ciagle mam nadzieje, ze myszy juz wiedza, ze sa dwie kotki w tym domu i sie wyprowadza...... :roll:
  3. straszna bida :( Gosiu, zalozysz mu watek? edit: ja mu zaloze, jestem codziennie na necie, wiec moge aktualizowac
  4. widzialam te rzeczy, sa naprawde fajne i eleganckie :p moga byc rowniez prezentem, a walentynki tuz tuz... :cool3:
  5. [quote name='zuziaM'] Bo tak naprawde, to przeciez maja ... gdzies... czy ta psina bedzie zyla, czy nie .....:cool3: ![/QUOTE] no pewnie ze tak jest, mamy caly worek przykladow :roll: a jeszcze schron kase dostaje za pieska, 800zl? ciekawe... nie widze tych pieniedzy w zadnym schronisku czepiam sie,ale tak mnie to wkurza ze.... :angryy::mad:
  6. ales im atrakcje zgotowala :shake: z cieplego mieszkanka dwa piecuchy wywalilas do garazu... :roll: w dodatku najedzone, nie czuly potrzeby lapania myszy, chyba zeby sie jakas akurat napatoczyla wiec w ramach zabawy ewentualnie by ja pogonily a tak serio, nie zdazyly je poczuc, ale mam nadzieje ze myszy zdazyly poczuc koty ;) o kotach z JG rozmawialam juz kiedys z maszka i wiem ze tam rowniez jest ciezka sytuacja, to chyba klasyka w schronach :shake: ciesze sie ze ktos zglosil sie do pomocy, kciuki zaciskam za domki dla tych koteckow!
  7. tak, zuziaM to kobieta o zlotym sercu :loveu: na jej watkach czesto sa wiesci i duzo zdjec Buni i drugiej kotki- niegrzecznej Zuzki :diabloti: , wychowanki kociego aniola czyli drogiej wandul66 :loveu: oraz wiadomosci o czterech suczkach, kazda sunia jest inna, kazda ma swoja dluga historie z tragedia w tle, to cztery suczki na .... 14 lapkach ciekawa lektura :)
  8. i ja sie ciesze z tej adopcji, wyczekala swoje bidula, wiele przeciez przeszla, wielokrotne porody, mamkowanie... ona ma wspanialy charakter! zuziaM jest nia zachwycona!
  9. Wracamy do Zuzi, oto zdjecia jeszcze ze schroniska: [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=1708dwatygryskinaokniemsm4.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/3573/1708dwatygryskinaokniemsm4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img489.imageshack.us/my.php?image=2108tygryska1mcx0.jpg"][IMG]http://img489.imageshack.us/img489/2575/2108tygryska1mcx0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img211.imageshack.us/my.php?image=2108tygryska4mgm5.jpg"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/1737/2108tygryska4mgm5.th.jpg[/IMG][/URL] Zuzi udalo sie znalezc dobry dom. Dostala nowe imie [B]GENEVIVE[/B] :loveu: oto wiesci z pierwszej reki: [QUOTE] [FONT="Comic Sans MS"]Czesc, Ksiezniczka ma sie dobrze, nawet lepiej niz dobrze..... Genevive, bo o niej mowa, rosnie jak na drozdzach, jest okropnym lakomczuchem do tego najwiekszym rozrabiaka w naszej rodzinie. Od razu po przyjezdzie do nowego domu zachowywala sie dosc pewnie i od poczatku zdominowala kolezanke Anne Luize (równiez ksiezniczke), w domu Vivka (skrót) rzadzi. Chociaz sa w tym samym wieku, obecnie Vivka jest od Anny L. dwa razy wieksza, Ze wzgledu na to, ze Anna Luiza troche nam chorowala- dwa razy brala serie antybiotyków, to obydwie zaszczepione zostaly dopiero tydzien temu, Vivka nie choruje wogóle. Caly czas walczymy jeszcze z uszkami Vivki- to bardzo upierdliwa przypadlosc, staramy sie ja leczyc miejscowo...kocinkom rosna juz stale zabki... pare razy chcialam przeslac zdjecia i z pewnoscia to zrobie, ale musze je pozgrywac z aparatu, a poniewaz jestesmy zbyt leniwi w przypadku, gdy karta jest jeszcze nie zapelniona, to pewnie troche czasu potrwa...ulubiona zabawa Vivki, to podrzucanie kostek i pionków do gry lub przegladanie sie w srebrnym korku siedzac w brodziku (uwielbia moczenie lap w wodzie, a w korku potrafi przegladac sie nieprzerwanie przez godzine), ulubione miejsce odpoczynku- wnetrze kosza na bielizne....i chyba tradycyjnie- telewizor...mimo, ze kocinki bardzo rozrabiaja- Vivka wymysla psote, a Anna ja nasladuje, to o dziwo jeszcze nic nam nie zniszczyly... decyzji nie zalujemy, wrecz przeciwnie, z dwoma takimi lobuzami jest smiesznie...i chyba dom jest bardziej przytulny... Odezwe sie i przesle zdjecia... Pozdrawiam[/FONT][/QUOTE] a oto i zdjecia ksiezniczki [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5392/vivka1zq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7056/vivka2sa5.jpg[/IMG] Pozdrawiamy cieplo Karoline i Michala, oraz nowa rodzine Genevive!
  10. obiecane informacje o dwoch kolejnych kociakach o tych kocietach pisalam 18.08.2007 w tym poscie [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6544067#post6544067][B][COLOR="DarkRed"]KLIKNIJ TUTAJ[/COLOR][/B][/URL] zamieszcilam wtedy ich zdjecia i pozniej jeszcze kolejne [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6592558#post6592558][B][COLOR="darkred"]KLIKNIJ TUTAJ[/COLOR][/B][/url] dzisiaj chcialabym napisac o dwoch kociakach, ktore kilka dni pozniej zawiozlam na dt do Karoliny byly to kicia-tygryska i buro-bialy kocurek pisalam o tym [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6592558#post6592558][B][COLOR="darkred"]TUTAJ[/COLOR][/B][/URL] te dwa kotecki spedzily ze mna wiele godzin w podrozy, wyjechalismy rano z Zywca, przystanek u weta w Bielsku, odpchlenie, odrobaczenie, zabezpieczenie na czas podrozy (nawodnienie podskorne..), podroz do Wandy do Bytomia, gdzie zostawilismy kilka, a te dwa kicorki wyruszyly w dalsza podroz do Warszawy, gdzi edotarlismy dopiero poznym popoludniem. oto zdjecia z podrozy: [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/9679/2508kotkizdtukaroliny1mnx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/3369/2508kotkizdtukaroliny3mfk1.jpg[/IMG] Bardzo sie matwilam o tygryske miala biegunke i zaczela wymiotowac robalami. W znacznie lepszym stanie byl buro bialy kocurek, jak sie okazalo pozniej to jego zycie bylo bardziej zagrozone..... a to zdjecia ktorych nie publikowalam, robione u Karoliny na dt buro bialy kocurek, ktory dostal wdzieczne imie MANIUS [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/4493/manius1dm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/1926/manius2ub1.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7890/manius3fd4.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/8844/manius4lp3.jpg[/IMG] i tygrysia Zuzia [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5274/buraska1ts7.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/4756/buraska2qf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/742/buraska3gt7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9871/buraska4im7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5004/buraska5yf9.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8607/buraska6cm4.jpg[/IMG] wraz ze zdjeciami dostalam taka wiadomosc: [QUOTE][FONT="Comic Sans MS"]Cześć Jolu. Mam dla Ciebie 2 wiadomości. Jedna b. dobra, niestety druga nie. Kotek (nazwany przez nas Maniuś) wczoraj o 21:30 odszedł... Walczyliśmy o niego przez ostatnie 3 dni, ale niestety nie udało się go uratować. Jak już wcześniej Cię informowałam był bardzo osowiały, miał wysoką gorączkę, nie chciał jeść. Postanowiłam zrobić mu badanie krwi. Okazało się, że biedaczysko ma mocznicę - III stadium niewydolności nerek. Właściwie nie miał już jednej nerki (torbielowata), a i z drugą nie było najlepiej. Próbowałam go nawadniać, ale najgorsze było to, że niestety już nie sikał, bo nerki przestały pracować. W sobotę wieczorem byliśmy jeszcze u weta, dał mu leki wywołujące sikanie, ale to również nie odniosło rezultatu. Mieliśmy czekać do rana z nadzieją, że wreszcie będzie lepiej, byliśmy umówieni z wetem na kolejną wizytę. Niestety Maniuś nie doczekał. Zmarł podczas głaskania i tulenia. Rano pochowałam go z Michałem przy lesie. Już biedaczysko nie cierpi. Teraz ta lepsza wiadomość. Bura koteczka - Zuzia właśnie dzisiaj znalazła swój domek. Odkarmiłam ją, nabrała ciałka i apetytu. Zaczęła szaleć, bawić się, ale nade wszystko kocha się przytulać i głaskać. Trafi do domu, gdzie jest już malutki kotek i właściciele chcieli drugiego bombla, żeby się razem bawiły. Jak tylko prześlą mi o niej jakiekolwiek informacje lub zdjątka to oczywiście prześlę równiez Tobie. Ponieważ nie jestem zalogowana na dogomani proszę Cię, żebyś pod zdjęciem Maniusia i Zuzi wstawiła, powyższy opis sytuacji. Bardzo ciepło Cię pozdrawiam, tym cieplej, że podczas pisania cały czas płyną mi łzy. Dołączyłam Ci zdjęcia, które ja robiłam, również jeżeli możesz wrzuć na forum. Karolina[/FONT] [/QUOTE] pozegnalismy MANIUSIA :placz: cdn
  11. choroba minela.. Migosia juz wrocila do rozrabiania, apetyt tez jej wrocil i zaczyna nadrabiac, to co utracila podczas choroby nauczyla sie gdzie znajduje sie szafka na leki i teraz gdy widzi ze ktos zbliza sie do niej, to zaraz zmyka i trzeba ja ganiac po calym domu, spryciula! dzisiaj Migosia byla na badaniach, pobrano jej krew by zrobic: morfologie, testy na autoimmunoagresje, na trzecia chorobe o bardzo skomplikowanej nazwie oraz ponownie test na FeLV trzymajcie kciuki za pomyslne wyniki Migosia bardzo dzielnie to zniosla, grzecznie dala sobie pobrac krew jak tylko dostane jej nowe zdjecia, to zaraz wam pokaze :)
  12. lolka, oto bazarki [url]http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=99[/url] ;)
  13. [quote name='majqa'][SIZE=4][B]MALA [/B][/SIZE][SIZE=2]- dla mnie imię bomba !!! :lol: Inne i oryginalne.[/SIZE][/QUOTE] Mala, mialo inaczej brzmiec, ja mam klawiature bez poslkich znakow dlatego tak napisalam :oops: ale jak sie podoba... :lol:
  14. no co wy? Balbinka ma wracac do domu? :crazyeye: :shake:
  15. fajny tekst, wierze ze zdziala cuda a jak sie dzisiaj czuje sunia? ma jakies imie? na watku jeleniogorskim pisalysmy o niej roboczo nazywajac MALA...
  16. no to kilka informacji o [B]BUNI[/B], mamce schroniskowej, ktora znalazla wspanialy dom u naszej drogiej zuziM wiesci o niej sa na biezaco w watkach prowadzonych przez zuziaM np w tym [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9385745#post9385745[/url] kicia ma sie swietnie, zaprzyjaznila sie z kilkumiesieczna kotka Zuzia, spia razem ale i ganiaja sie po calym domu w dzikich zabawach oprocz Buni i Zuzi, zuziaM ma jeszcze sunie: Inusie, Isie, Polcie i trzylapkowa tymczasowiczke Kasie :) oto Bunia (ta bura z bialymi lapkami, grafitowa-corcia kotki Grafitki zreszta-to Zuzka wlasnie, wieeeelki rozbojnik :diabloti: ): [IMG]http://images32.fotosik.pl/122/1eaa6ba993f53035med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/123/0213040e67faaee2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/88/3cd93e2c9dd6dcbdmed.jpg[/IMG] ciekawe co u Malwinki? innej kotki ktora zamieszkala u znajomej zuzi, postaram sie dowiedziec przytulaski dla wszystkich panienek, podopieczych zuziM :loveu:
  17. [quote name='lolka']jednak jak się okazało,że operacja kosztuje 500 plus dalsze leczenie powiedział mi ze nie ma szans pies pojedzie do schronu...a tam nie ma pieniędzy na jej leczenie...czyli pojedzie prosto do uspienia.....a gmina zapłaci za to 800 zł....i jaki tu sens? za smierć 800 a operacja 500[/QUOTE] ale ty moglabys ZDEFRAUDOWAC pieniadze a w schronisku bylyby NA PEWNO przeznaczone na szczytny cel :roll: :shake: paranoja... dobra zabieram sie za sprzatanie pierwszych postow, bo przez zamieszanie ostatnich miesiecy a pozniej kilku tygodniowy brak netu, sa one straaaaaszie zaniedbane :oops::oops::oops: jakby co, to poprawiajcie mnie dziewuszki zabieram sie do lektury...
  18. aha, [B]lolka[/B] zapraszam na watek jeleniogorski, tam sie organizujemy ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9385124#post9385124[/url]
  19. matko.. :( nacierpiala sie bidula i pewnie nadal zlamanie jest dla niej bardzo bolesne ale z kazdym dniem bedzie lepiej, na pewno przytul ja od nas
  20. [quote name='Pianka'] [url]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/Mabel/SSA50441.jpg[/url][/quote] MAbel sie zmienila, to widac :loveu: jest gotowa do adopcji :multi: kciuki zaciskamy!
  21. witaj Aga jeszcze raz wielkie dziekuje za to, ze nie zostawilas suni w potrzebie :) bedziemy tutaj zagladac ;)
  22. ale fajne zdjecia! :loveu: rozczulajace :loveu: widze ze Bunia z Zuzia bardzo sie polubily :p duzo glaskow dla wszystkich panienek przesylam
  23. zdjecia Malej sliczna jest :loveu: skoro zuziaM wkleila juz zdjecia powyzej to ja swoje podmienie na miniaturki ;) [URL=http://img297.imageshack.us/my.php?image=mala1we9.png][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/7859/mala1we9.th.png[/IMG][/URL] [URL=http://img297.imageshack.us/my.php?image=mala2fv8.png][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/3598/mala2fv8.th.png[/IMG][/URL] [URL=http://img297.imageshack.us/my.php?image=mal3fr4.png][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/430/mal3fr4.th.png[/IMG][/URL] [URL=http://img297.imageshack.us/my.php?image=mala4jx3.png][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/7404/mala4jx3.th.png[/IMG][/URL] [URL=http://img255.imageshack.us/my.php?image=55803400ab9.png][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1362/55803400ab9.th.png[/IMG][/URL]
  24. sliczna jest.... Gosiu przeslij do mnie te zdjecia, moze mnie sie uda?
×
×
  • Create New...