dzisiaj dotarly do mnie bardzo smutne wiesci :-(
zmarl Pan Wladek, wybawiciel Sisi :placz:
byl przemila osoba, bardzo lubiana, wielkim przyjacielem zwierzat
zawsze sluzyl swoja pomoca, kazdemu...
od wielu lat kazdy kolejny pies u niego byl przygarniety, kazdej zimy okienko do kotlowni jego domu bylo otwarte, zostawial tam karme, byly legowiska dla bezdomnych kotow....
nie ma go juz wsrod nas, to duza strata :placz:
rozpacz rodziny, ktorej z calego serca wspolczuje :-(
Panie Wladku, swiatelko dla Pana
[IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Inne/OzzyCandle.gif[/IMG]