-
Posts
65 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rooda
-
[quote name='Igusia']Jak wspaniała rodzinka się czuje?[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3]Właśnie postanowiłam napisać parę słów i trafiłam na to pytanko;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Wszystko się jakoś tak w miarę układa. aczęłam Heksulę jeszcze uważniej obserwować i ... okazało się, że jeśli np. nakrzyczę na nią, że pogryzła posłanie, to ona tym bardziej zrobi to samo. Ostatnio zjadła kawałek jak byliśmy u moich rodziców. Powód prosty - nuda i samotność.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Ona tam nie może wchodzić do domu dalej niż na przedpokój i jeśli dłużej się do niej nie zagląda, to tak odreagowuje. Trudno się dziwić. W końcu mieszka z nami w mieszkaniu i zawsze jak ma ochotę z kimś pobyć to przyłazi i się przytula.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] Mam nadzieję, że nie zacznie niszczyć, kiedy pójdę do pracy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]ostatnio nawet zaczęłam się zastanawiać nad jakimś kompanem do zabawy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]I szczerze mówiąc myślałam o kocie, pytanie co na to Heksa no i kot hehe:diabloti: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pomijam tutaj fakt, że mojego kochanego męża pewnie nie przekonam, żeby się zgodził na kolejnego zwierza.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Ale tak na wszelki wypadek zapytam - czy ktoś wie jaki jest stosunek Heksy do kotków?[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Na podwórku u teściowej kotów nie gania. Podchodzi powolutku i piszczy.[/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia]Kurczę, coś tej Heksuli znowu odbiło.[/FONT] [FONT=Georgia]Zniszczyła najpierw wkład od posłania, a teraz wygryzła dziurę w pokrowcu. Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie miała na czym spać.:shake: [/FONT] [FONT=Georgia]I smutno mi, bo nie wiem czemu ona to robi.[/FONT] [FONT=Georgia]Naprawdę ma kilka swoich zabawek i pysznych gryzaków. A co jakiś czas coś jej odbija i niszczy różne rzeczy.[/FONT] [FONT=Georgia]Boję się, że w końcu zje coś naprawdę wartościowego.:mad: [/FONT] [FONT=Georgia]Czy jest gdzieś wątek, w którym piszą o takich problemach i jak z tym walczyć?[/FONT] [FONT=Georgia]Jestem załamana.:placz: [/FONT] [FONT=Georgia]Bo jak nie urok to ...[/FONT] [FONT=Georgia]Pozdrawiam[/FONT]
-
[quote name='Igusia']Właśnie, co się dzieje?[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3]Wszystko OK.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Gabryśka smarcze, ale ja już nie zwracam na to uwagi. dziś znowu ma początki przeziębienia, cóż taka pora roku. :roll: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]A Heksula szczęśliwa, bo wczoraj przyjechaliśmy do moich rodziców, to przynajmniej się wyganiać może po ogrodzie:Dog_run: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pogoda może nie dopisuje, ale w końcu nie można mieć wszystkiego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Może na mnie nakrzyczycie, ale od jakiegoś czasu zaczęłam ją spuszczać ze smyczy w lasku. Warunkiem jest brak ludzi w najblizszym otoczeniu, żeby się nie stresowała. Nauczyła się nie biec do wiewiórki, a nawet jak zaczyna biec i krzyknę "fe", to ona się zatrzymuje:multi: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pięknie się sama pilnuje, patrzy czy jestem w pobliżu. Chyba mnie troszkę lubi:loveu: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Trochę się martwię tą sobotą, bo jedziemy na wesele i suńka będzie musiała zostać sama u moich teściów na noc. Ale może nie będzie tak źle. Spróbuję ją zostawić u swoich rodziców, bo Gabryśkę u nich zostawiamy, ale mój tata nie jest zachwycony. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]No nic, zobaczymy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]W poniedziałek byłyśmy na szczepieniu przeciwko wściekliźnie i oczywiście Heksula była dzielna jak zwykle.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Wetka nie ma zastrzeżeń, co do stanu zdrowia Heksy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Zdrowa jak rybka:lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Muszę się troszkę tylko poskarżyć, że moje maleństwo, wybiera sobie niezwykłe pory na pieszczoty. Potrafi mnie obudzić 2-3 razy w nocy. Nie wiem o co jej chodzi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Kiedyś myślałam, że chodzi o spacer. ale jak z nią wychodziłam po takiej pobudce, to załatwiała się dopiero po kilkunastu minutach, no i nie wiem...[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]A ogólnie jest kochana i niezwykle sprytna. Wie, że nie wolno jej leżeć na kanapie i mimo, że to robi, to nie daje się już złapać. A wiadomo, że jak nie złapana na gorącym uczynku, to niewinna;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pozdrawiam[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=1]Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego nie ruszają mi się emotikonki i łapki? Nie widzę też niektórych zdjęć (o czym pisałam już do Magdarynki). Widzę je dopiero kiedy np. cytuję dany post.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=1]U mojej siostry jest wszystko dobrze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=1]Może istnieje jakiś wątek, na którym takie problemy są rozwiązywane?[/SIZE][/FONT]
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
rooda replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
trzymaj się malutka:-) -
[FONT=Georgia][SIZE=3]brdzo proszę na mnie nie najeżdżać, bo ja się tylko podzieliłam zmartwieniem.:-( [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Po prostu liczyłam na wyrozumiałość i pomoc w jakimkolwiek charakterze, chociażby własnie małe kilka słów pocieszenia. A jeśli chodzi o podejrzenie alergii, cóż... Trochę wszystko się zbiegło w jednym czasie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Mi też trochę przykro:-( :-( ...[/SIZE][/FONT] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/6799/pic0104hn4.jpg[/IMG] [SIZE=1]Może głupie pytanie - ale czy avatar to, to zdjęcie przy podpisie?[/SIZE]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3]To nie są najnowsze fotki, ale fajne.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Może założę jakąś małą galerię;) [/SIZE][/FONT] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/939/pic0053qj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/9961/pic0259ai6.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1685/pic0252gw3.jpg[/IMG]
-
[quote name='ronja']rooda, trzymamy kciuki, a Heksie szepnij do uszka, że będziesz walczyć i nie poddasz sie tak łatwo. Psy wyczuwaja nastroje[/quote] [FONT=Georgia]U nas narazie w miarę dobrze, chociaż córcia dalej mi kaszle i ma katar :shake: [/FONT] [FONT=Georgia]No i jak zwykle trzeba pilnować, żeby Heksuli nie dusiła, bo ona jakoś bez wyczucia ją przytula;) [/FONT] [FONT=Georgia]Pozdrawiamy[/FONT]
-
Lara proszę o namiary na panią alergolog. Czy to lekarz prywatny? Jeśli tak to jakie są koszty takiej wizyty? Po objawach, tym razem to chyba zwykłe przeziębienie (temp. 37.8 ). Może naprawdę, to tylko ta pogoda. U moich rodziców jest też trochę inne powietrze. Nie wiem, nie wiem... Ale Heksula chyba czuje, że coś się dzieje, bo zaczyna rozrabiać. Kolejna sznurówka wylądowała w koszu. I tym razem naprawdę miała wiele innych smaczniejszych gryzaków. No i bez przerwy coś nosi na posłanie - a już tego nie robiła :( Ja jeszcze się trzymam, ale mój mąż... No cóż ugłaszczę go:razz: Pozdrawiam
-
Własnie miałam Was prosić o pomoc w poszukiwaniach nowego domu, ale dopiero jak będę pewna, że to konieczne. Nie będę krakać! Bardzo dziękuję za wsparcie.
-
Wiem, że to dla niej byłoby straszne i nie zamierzam się jeszcze poddawać. też mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Obserwacje w toku. Najbardziej przeraża mnie myśl, że pewnie musiałaby wrócić do schroniska. A tego bym sobie nigdy w życiu nie darowała. :mad: Heksula jest takim kochanym i mądrym psiulkiem. A jak pięknie przynosi piłeczkę i... Oj już nie mogę, bo ryczę. :cry: Wybaczcie. Postaram się informować o wszystkim na bieżąco. Trzymajcie kciuki :placz:
-
[quote name='ronja']no to gratulacje:multi: chyba nie masz juz żadnych wątpliwości, że to wyjątkowa sunia?;)[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3]Absolutnie nie mam wątpliwości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] Mam jednak poważny problem :shake: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Z moich obserwacji wynika, że moja Gabryśka jest uczulona na sierść. Od jakiegoś czasu ciągle mi się jakby przeziębia. Ale właściwie tylko ma katar. Jak jest poprawa, to na bardzo krótko. Na początku myślałam, że może wszystko przez pogodę, bo taka niepewna. Nie wiadomo jak się ubrać. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pediatra poradził nam odseparować córkę od psa, bo na testy alergiczne jest jeszcze za mała. Od poniedziałku córcia była u mojej mamy i było jakby lepiej. Wczoraj wieczorem wróciła i dziś znowu z nosa fontanna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Już nie wiem co mam robić. Tylko usiąść i płakać:bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: :bigcry: [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Pytałam lekarza też dlaczego przy chomiku nie było takiej reakcji. Okazało się, że zwyczajnie z chomikiem miała mniejszy kontakt, no i nie chodził on po całym mieszkaniu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Najgorsze, że cała ta historia wygląda na taką klasyczną pt. "znudzili się psem".[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]A ja kocham moją Heksulę....:bigcry::bigcry::bigcry:[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Nie pisałam o tym wszystkim wcześniej, bo nie chciałam Was martwić, ale naprawdę już nie daję rady.:-( :-( [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Poradźcie coś proszę...:placz: ![/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3]Przepraszam, że się nie odzywam. Ostatnio byłam zalatana i doszedł jeszcze brak weny twórczej. Postaram się w najbliższym czasie wrzucić kilka fotek. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Narazie tylko się pochwalę, że razem z moją mamą nauczyłyśmy Heksulę komendy "SIAD". To było dokładnie 16 września. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][B]Jestem z niej dumna[/B]:loveu: [/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia]Dziś byłyśmy na drugim szczepieniu na choroby zakaźne.[/FONT] [FONT=Georgia]Suńka był a dzielna i grzeczna.[/FONT] [FONT=Georgia]Dała też sobie obciąć pazurki:lol:[/FONT]
-
tutaj próbuje złapać mnie za rękę. [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4692/20060908013xd1.jpg[/IMG] Ona naprawdę potrafi szczekać;) [IMG]http://img397.imageshack.us/img397/8289/20060908019szczekhy5.jpg[/IMG] A to postawa typowo wystawowa. [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8339/20060908020dechann0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8468/20060908008wl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/9739/20060908010mq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4306/20060908011ag3.jpg[/IMG][URL="http://img407.imageshack.us/img407/8468/20060908008wl6.jpg"][/URL]
-
[quote name='KingaW'] To zupełnie inny pies. Ona tak strasznie chciała do człowieka, była, taka wręcz namolno-upierdliwa, żeby tylko się wspiąc łapinami i chociaż liznąć przez siatkę... :p[/quote] [FONT=Georgia]Ona nadal jest taka "[COLOR=darkorange]namolno-upierdliwa[/COLOR]", szczególnie jak widzi, że coś przeskrobała i że się na nią gniewam. Wtedy nie da spokoju dopóki nie pogłaszcę i nie powiem, że już OK.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]A jak czuje się samotna, to pożera sznurówki. I tak do końca nie wiadomo, czy z żalu, czy ze złośliwości;) .[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]A to kolejna seria zdjęć. Nie wstawiam wszystkich na raz, bo wyczytałam, że raczej należy ograniczyć się do trzech w jednym poście.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia][IMG]http://img365.imageshack.us/img365/7806/20060907010uu2.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia][IMG]http://img365.imageshack.us/img365/9139/20060908004wu8.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia][IMG]http://img422.imageshack.us/img422/5650/20060908005mm8.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Czy Wy też widzicie ten uśmiech? czy tylko mi się zdaje?:eviltong: [/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Acha, uszy niestety nie zawsze stoją. W mieście na spacerach, nie czuje się jednak jeszcze komfortowo niestety.:-([/FONT]
-
[FONT=Georgia]Obiecałam fotki więc proszę bardzo ->[/FONT] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6910/20060907002pv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/6213/20060907008mx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/2943/20060907009ca4.jpg[/IMG]
-
[quote name='Igusia'] To fajnie, że się z teściową polubiła, nie ma to jak babki, zawsze się dogadają;)[/quote] Nie wiem czy się zrozumiałyśmy. To z moją mamą się lubią. Chyba, że to tak w przenośni, że niby to jej teściowa:eviltong: Jeśli tak to raczej babcia hehe:evil_lol:
-
[quote name='Igusia']Jakieś nowinki z życia rodzinki?:loveu:[/quote] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Jesteśmy teraz u moich rodziców. Sula szczęśliwa, bo może latać po ogrodzie. :multi: [/FONT] [FONT=Georgia]Dziś jest brzydka pogoda, wieje i popaduje, ale wczoraj było istne szleństwo. [/FONT] [FONT=Georgia]Na mojego tatę oczywiście szczeka, bo nie było go kiedy przyjechaliśmy, tylko przyszedł później. A Haksa uważa teren za swój. Moją mamę polubiła od razu i nie było żadnego problemu.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Szczeka na inne psy i na przechodzących ludzi:diabloti: Taki pies obronny się w niej obudził.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]W niedzielę postaram się podesłać jakieś foteczki, bo nie mam ze sobą kabelka, żeby przegrać z aparatu. [/FONT] [FONT=Georgia]Przyznam się, że ciężko jej zrobić zdjęcie kiedy się bawi, bo bez przerwy wybiega z kadru.:eviltong:[/FONT]
-
[FONT=Georgia]Może to już nudne.[/FONT] [FONT=Georgia]Mówię o zdjęciach Heksuli z moją Gabrielką. [/FONT] [FONT=Georgia]Ale są takie słodkie, że musiałam się z Wami podzielić.:p [/FONT] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1331/20060902011af8.jpg[/IMG] [IMG]http://img105.imageshack.us/img105/6682/20060902003tg2.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/2286/20060902009ci6.jpg[/IMG]
-
[quote name='ronja']rooda, co tam u naszej Heksy?jak wizyta u tesciowej?[/quote] [FONT=Georgia]Już późno i ledwo patrzę na oczy, ale napiszę dwa słówka;) [/FONT] [FONT=Georgia]Heksula, była w stresie, kiedy musiała wsiąść do samochodu. W końcu ostatnim razem po takiej wycieczce zmieniła właściciela.[/FONT] [FONT=Georgia]Jechała pod moimi nogami i jakoś to przeżyłyśmy.:p [/FONT] [FONT=Georgia]Na miejscu, po dosyć długich namowach, zdecydowała się wysiąść. Nie były tam dobre warunki, do oswajania się z nowym środowiskiem. Dużo ludzi, a jeszcze goście przyjechali. [/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Każdemu dałam smakołyk i powiedziałam, że jak sama przyjdzie to można jej dać. Niestety większość osób, szczególnie dzieci, chciała wszystko na już. Nigdy wcześniej nie spotkali się z takim wystraszonym zwierzakiem.[/FONT] [FONT=Georgia]Dodam, że teściowie mieszkają na wsi, a tam psy w budach mieszkają i wstępu do domu nie mają.[/FONT] [FONT=Georgia]Heksia oczywiście była traktowana wyjątkowo i nikt jej nie wyganiał. najczęściej siedziała przy moich nogach albo pod stołem.[/FONT] [FONT=Georgia]Noc też jakoś zleciała, bo spała z nami w pokoju, przy łóżku.[/FONT] [FONT=Georgia]Oczywiście nie oszczędziła mi porannej pobudki o 7.30.[/FONT] [FONT=Georgia]Niestety nawet na podwórku musiała być na smyczy, bo bałam się, że przejdzie pod bramą i mi zwieje. [/FONT] [FONT=Georgia]A i tak udało jej się uciec. Tym razem zerwała karabińczyk (ma krzepę dziewucha), na szczęście zaraz wróciła.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Całą drogę powrotną przespała.[/FONT] [FONT=Georgia]mam nadzieję , że jak teraz w czwartek pojedziemy do moich rodziców, to już nie bedzie się bała, że ją zostawimy.[/FONT] [FONT=Georgia]:cool3:[/FONT]
-
[quote name='Igusia']Jak tam nasza królewna na wczorajszych spacerach w deszczyku? Pewnie księżkniczka chodzić nie chciała.. :eviltong: :p :p :diabloti: Hehehe...[/quote] [FONT=Georgia]Wręcz przeciwnie, chciała chodzić a nawet trochę brykała:cool3: . Spacery nie mogły być jednak długie, bo wet powiedział żeby teraz uważać po szczepieniu i jej nie przeziębić.:shake: [/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]A od dwóch dni Heksula sie przełamała i zaczęła szczekać na facetów łażących za oknem. czasem nie można jej uspokoić. I wczoraj naszczekała na mojego męża jak wchodził do mieszkania. Było ciemno i nie widzała kto to. Hehe rozkręca się.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia]Od wczoraj też chętniej śpi na swoim posłanku. Nie wiem czemu, może to ta dodatkowa gąbka jaką jej zafundowałam w środek. Ale w nocy i tak spała przy naszym łóżku na samej wykładzinie. [/FONT] [FONT=Georgia]Nawet jak idę do łazienki, to idzie za mną i jak jej nie wpuszczę, piszczy.[/FONT] [FONT=Georgia]Ma też tendencję do budzenia mojej córci.[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT] [FONT=Georgia] Muszę się pochwalić, że zabawki jakie ostatnio dostała (kość i piłka), bardzo jej odpowiadają.[/FONT] [FONT=Georgia]Powoli przystosowuje się do zasad panujących w naszym domku. Nie chce jeszcze się przestawić na suchą karmę, ale pracujemy nad tym. No i największy problem, to to że nie idzie sama na miejsce, tylko trzeba ją odprowadzić. I nie moge oduczyć jej skakania na ludzi (na nas oczywiście). Ale myślę, że jeszcze trochę i wszystko się ułoży.:p [/FONT] [FONT=Georgia](nie skarżę się)[/FONT] [FONT=Georgia][/FONT]
-
[quote name='KingaW']W ogóle to mnie drażnią ludzie, którzy chodzą po mieście z psami bez smyczy. .... Jak nie masz jakiejś 'zaprzyjaźnionej' ogrodzonej posesji, zapraszam do mnie... Mieszkam na Grochowie. Mam mały ogródek, ale szczelnie ogrodzony :-) Tylko się czasem jeż jakiś przeciśnie, ale pies nie![/quote] [FONT=Georgia]na początku dziękuję za zaproszenie:lol: [/FONT] [FONT=Georgia]Z Bielan na Grochów zdaje się nie najbliżej, niestety.[/FONT] [FONT=Georgia]czasem jeździmy do moich rodziców, którzy mają ogródek, ale jeszcze nie byliśmy tam z sunią.[/FONT] [FONT=Georgia]Z Heksą nie chodzę na spacery po chodnikach (no chyba, że jest ciemno), zawsze biegniemy do lasku, który mamy pod nosem.[/FONT] [FONT=Georgia]Jeśli chodzi o spuszczanie ze smyczki, to rzeczywiście muszę poczekać. Nie reaguje kiedy np. zobaczy wiewiórkę, albo kota, czy nawet innego psa. Taki z niej szaleniec.[/FONT] [FONT=Georgia]A dziś byłyśmy na szczepieniu. Niestety był pan wet a nie pani wet jak zawsze i Heksa okropnie się stresowała. [/FONT] [FONT=Georgia]Ale za to dziś pobiegała po mieszkaniu za piłeczką, którą rzucała moja córcia. I nawet nie warknęła, kiedy mała jej tą piłkę zabierała:p [/FONT] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9973/20060828003de4.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/6411/20060828007dm7.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/4895/20060824009rt4.jpg[/IMG]
-
[FONT=Georgia][quote name='ronja'] Mysle, że pomysł Igusi z przekupieniem Heksy przez teściową smakołyczkami jest bardzo dobry. A jak Heksa warczy na teściową, to niech teściowa ja ignoruje[/quote][/FONT] [FONT=Georgia]W tym problem, że teściowa się jej boi (może stąd ta reakcja), ale cóż muszą się do siebie przyzwyczaić:cool3: Spróbujemy przekupić.[/FONT]
-
[quote name='ronja']a jak tam szeleczki?[/quote] [FONT=Georgia]szeleczki upatrzone na allegro, tylko jeszcze nie zamówione, bo mąż mówi, żebym dała mu chwilkę odsapnąć finansowo:cool3: :razz: [/FONT] [FONT=Georgia]Mam jednak inny problem. Była u nas teraz teściowa na dwa dni, a mój piesio?? Chyba jej nie polubił, bo warczał i szczekał:diabloti: . Niestety musiała albo być w innym pokoju, albo siedzieć w kagańcu. Buuu. A niedługo jedziemy do teściów i już się boję co będzie. Zaznaczę tylko, że teściowa jest bardzo dobrą i spokojną osobą - więc czemu?[/FONT] [FONT=Georgia]Pozdrawiam:-( [/FONT] [FONT=Georgia]P.S. jak myślicie kiedy mogę spróbować spuścić Heksulę ze smyczy?[/FONT]