ALMA2
Members-
Posts
3623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ALMA2
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ALMA2 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']"drapie wykladzine lub fotel".no jak to o co chodzi :evil_lol:? nore sobie kopie.Jak jej dzicy przodkowie,a ze nory wykopac sie nie da i w sumie ona sama nie widzi potrzeby,to sobie symbolicznie pazurem grzebnie.Wiekszosc psow sobie "szykuje" legowiska.Czasem potrafia lazic w kołko 20 razy (w miejscu),zanim sie połoza. "Udeptuja trawe","kopia nory",a potem klada sie calkiem po ludzku pod kołderka.[/quote] Powiem szczerze, że 4 lata mam psiólka i jakoś na to nie wpadłam. Myślałam, że jak się tak kreci "udeptuje trawę" to jej coś jest np. brzuch ją boli - a brzuch nie bolal, bo zaraz szła spać do łóżeczka:p. Cieszymy się że Wacia wraca do zdrówka:p -
Słodkie to Wasze maleńtwo - tylko całować pysio. Zdrówka, zdrówka, zdrówka. Wcale się nie krepuje pytć Weta. Moja sunia ma na chore ucho i we wtorek otrzymała antybiotyk - w zastrzyku, po którym bardzo żle się czuła. Nastepnego dnia była inna Pani Wet. bardzo fajna i sie poskarzyłam,mówię, że chyba źle zrobiony był zatrzyk, bo sunia źle się czuła i miała odruchy wymiotne, była osowiała. Pani mówiła, że niektóre psy po tym antybiotyku tak reagują tz. wymiotują, mają biegunki, wiec to nie dla tego źle się czuła że miała zrobiony źle zastrzyk. My tego dnia dostałysmy inny antybiotyk, psinka cuła się zupełnie fajne i bawiła się i zjadła, tak jakby wogóle nie było zastrzyku. Tak wię pytać i opwiadać o wszystkich objawach.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ALMA2 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Słodkie to Wasze maleńtwo - tylko całować pysio. Zdrówka, zdrówka, zdrówka. Wcale się nie krepuje pytć Weta. Moja sunia ma na chore ucho i we wtorek otrzymała antybiotyk - w zastrzyku, po którym bardzo żle się czuła. Nastepnego dnia była inna Pani Wet. bardzo fajna i sie poskarzyłam,mówię, że chyba źle zrobiony był zatrzyk, bo sunia źle się czuła i miała odruchy wymiotne, była osowiała. Pani mówiła, że niektóre psy po tym antybiotyku tak reagują tz. wymiotują, mają biegunki, wiec to nie dla tego źle się czuła że miała zrobiony źle zastrzyk. My tego dnia dostałysmy inny antybiotyk, psinka cuła się zupełnie fajne i bawiła się i zjadła, tak jakby wogóle nie było zastrzyku. Tak wię pytać i opwiadać o wszystkich objawach. -
Zgadzam się, wszystkie zdjecie które robi P. Ryszard sa ładne ale i ciekawe: pajęczyny, kamienie na których rozbryzguje sie morze, ptaki morskie, nie wiem czy nawywają się mewy, czy rybitwy - pokazane parę postów wczesniej - nawet nie wiedziałam, że mają kilka odcieni piór. Ostanie zdjęcie Atosa - otoczonego mgłą - interesujace:p
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ALMA2 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]:pWierzę, że jak jutro do Was zajrzę to będą tylko same dobre wiadomości:p.[/FONT] [FONT=Arial]Bo jak już miała siłę wskoczyć:lol: na wersalkę .[/FONT] [FONT=Arial]Tylko pilnujcie żeby nie wylizywała rany bo tam są szwy – Tak :eviltong:[/FONT], ale się mądrzę :oops: [FONT=Arial]Zdrówka życzę.[/FONT] -
Witam Pańców Waci - oczywiście jesteście kochani. Pomóć nie mogę - bo zupeły brak wiedzy:shake:. Ale koleżanki sunia po sterylce i narkozie też cały dzień wymiotowała i źle się czuła - ale mówiła, że na drugi dzień było lepiej, a po tygodniu to już prawie biegała - no, może trochę przesadzam;). ale było dobrze. Zdrówka Wam zyczę i trzmam kciuki.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ALMA2 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Witam Pańców Waci - oczywiście jesteście kochani. Pomóć nie mogę - bo zupeły brak wiedzy:shake:. Ale koleżanki sunia po sterylce i narkozie też cały dzień wymiotowała i źle się czuła - ale mówiła, że na drugi dzień było lepiej, a po tygodniu to już prawie biegała - no, może trochę przesadzam;). ale było dobrze. Zdrówka Wam zyczę i trzmam kciuki. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
ALMA2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasne, domyśliłam się i wiem jak trudno rozbrykanemu :ppsiulkowi, nawet jeżeli jest to strauszek Czaplinek, zrobic zdjęcie. Ups, jaki staruszek - przepraszam:oops:. -
Witamy :loveu::loveu::loveu: Skąd jesteś? Cześć Atos Ja i moja Pańcia mioeszkamy w Warszawie. Nie mamy takich pieknych terenów na spcery. Ale na szczęście mamy w poblizu Park. Więć codziennie mogę swobodnie pobiegać z kolegami i koleżankami. oczywiście jestesmy bardzo ostrożni. a i nasze Pańciowie uważają na nas, żebyśmy nie przewrócili jakiegoś dziecka, bo my czasami dostajemytakiej głupawki i tak chasamy i biegamy. :p Zazrościmy Wam tych wielkich obaszarów i terenów zielonych.
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
ALMA2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cześć cioteczki u czaplinka. czasami zaglądam do Was. To ta poruszona łapka i ta druga to taki skoczek czaplinka był - tak:p. Odnosnie kostek to kto by się nie cieszył przeciesz na takiej kosteczce zwasze coś zostanie i te soki z takiej kostki są najlepsze. Wiem, bo jak się kończy kotlet schabowy to mało kto nie cmoka kostki - tylko ludzie się nie przyznają - bo to nieładnie;). Ja się przyznaję czasmi cmokam.:p, i zupełnie się nie dziwię, że czaplinek lubi pocmokać. -
Irma - Odwiedziłam watek Teosia, fajny psiaczek.
-
Cześ Atosku. Od jakiegoś czasu podgladam:eviltong: twoje życie. Fajnego masz Pańcia, zabiera Cie na wycieczki pełne przygód. Ciekawa jestem co to za stworki przybrały taki duży obszar choinek:-o. Może ktoś wypuścił tam tarantulę czy jak ona się tam nazywa, taki wiesz wielki pająk - królowa i to jest jest jej królestwo.