ALMA2
Members-
Posts
3623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ALMA2
-
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Powiem CI że też mam ochotę to zrobić...[/QUOTE] bo nie wiadomo co robić. Ludzie wpłacają pieniądze, Ty robisz ogłoszenia, a założyciele wątku znikają pozostawiając psa na pastwę losu. - wcale nie chciałam tego pisać - ale od miesiąca proszę o kontakt. miłość miłością - ale zakładając wątek wysyłając psa do czegoś się zobowiązali - mogli się oboje wycofac - maja do tego prawo - różnie w życiu się układa, ale uważam , ze najpierw to oni powinni wskazać chętną osobę i przekazać całą sprawę Griny czyli: Rozliczyć watek Ustalić z Leną przekazanie adresu gdzie przebywa Grina. -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='lena13']Witam dziewczyny . Mój numer gg 629999 telefon 691 718 038 najlepiej jest dzwonić późnym wieczorem wtedy najłatwiej porozmawiać. .[/QUOTE] telefon do Leny, który podała. [B]W sprawie adres to prosiła ze względów bezpieczeństwa o nie podawanie go do publicznej wiadomości. - ochrona danych osobowych.[/B] -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
wyślę do niej esm z prośbą o wejście na wątek Griny. Właśnie dostałam PW od Mysi, że teraz jest na urlopie - ale spróbuje się skontaktować z Asią. -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Napisałam Pw do Mysi, która zna Asię z prośbą o pomoc w kontakcie z Kubą w sprawie rozliczenia. telefonu do Kuby nie mam, ale jest adres - więc jutro wyślę do niego list polecony. W sprawie zmiany hoteliku - sprawa nie jest łatwa bo musiałaby się zgłosić osoba, która fizycznie byłaby na miejscu i zbadała sprawie hotelu u Leny - ale to jest tylko moje zdanie. Przykro mi, ale do czasu rozliczenia i w obecnej sytuacji - ja nie będę wpłacać na Grinę -
To i ja napisze, ze wstaję miedzy 5.05 a 5.10;). i dzień zaczynam prawie biegiem, ubrać się , pościelić łóżeczko tak 5.20 wychodzimy na spacer i wracamy 6.20 6.30 Wychodzę do pracy o 7.00 - prawie godzinę jadę (te korki:shake:) ale niestety moja psinka ma tylko mnie i czeka aż wrócę z pracy stąd taki trochę dłuższy spacer rano. Szczerze mówiąc niektórzy mają mnie za wariatkę, ale ja nie wiem jak inni się wyrabiają - może rzeczywiście za długo rano chodzę z psem. Ale tez prawdę mówiąc ja się przyzwyczaiłam i wcale mi nie przeszkadza te ranne wstawanie. :p
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
ALMA2 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Prosimy o jakieś zdjecia, moga być domowe;). Tak bardzo lubimy ogladać dziewczynki.:p -
[quote name='agata51']Kurczę, ja po prostu zimą lepiej się się czuję fizycznie. I tyle. Wiosny nie mogę się doczekać, bo na psychikę dobrze mi robi, a potem to już tylko krótka złota jesień i zima może wracać. Nie dla mnie ciepłe kraje. Tylko Islandia!!! Władeczku, ty mnie rozumiesz.[/QUOTE] Dla każdego co innego jest dobre:lol:. Dla mnie jesień i zima o tyle jest fajna, że moge swobodnie po pracy z pieskiem po parku chodzić, nie ma straży;), dzieci :loveu:i pieski mogą swobodnie biegać i szaleć ile dusza zapragnie i Pańcia wytrzyma na zimnie. :p
-
wpłaciłam za m-ce III i IV dla Leosia :p
-
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='bjuta']ja ją ciągle intensywnie ogłaszam - marzę, żeby wreszcie znalazła dom.[/quote] bardzo dziękujemy.:p -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
ALMA2 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Albo boom i co chwilę nowe wieści, albo cisza kompletna............... :( My (a może po prostu ja, taka namolna jestem) nie wymagamy zbyt wiele, od czasu do czasu jakieś informacje czy fotki... nie potrzebujemy codziennie, ale raz na jakiś czas byłoby wskazane...[/QUOTE] Byłoby wskazane. Trochę przykro, że tak trzeba się upominać. Kuba milczy, Lena milczy - chyba o wiele nie prosimy , tylko o kilka słów.:shake: -
[quote name='agata51']Miałam takiego aparata, który do ostatniej chwili (bywało, że w połowie marca) wyszukiwał najmniejszych łat śniegu i czochrał się w nich z takim zapamiętaniem, coby mu do następnej zimy starczyło. Wiadomo przecież, że Władek ciepłolubny nie jest. Władeczku, mrozy jeszcze mają nadejść! Tylko nie wiem, czy ze śniegiem. Ja bym też chciała.[/QUOTE] No to kochana wytłumacz się ;), czemu ty byś chciała mrozów:cool1:. Ja bym chciała juz troche wiosny. Bo mi zimno ciagle.