Jump to content
Dogomania

lethesse

Members
  • Posts

    275
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lethesse

  1. Wigorek ma zly humorek bo nadal mieszka w schronie + dzialac, dzialac dzialac!
  2. no i zapomnialam wam powiedziec a to wazna rzecz - Akcja bryka na spacerkach bez smyczy juz trzeci dzien - przychodzi jak go wolam i hasa jak szalony - do Szanghaju moj samolot odlatuje 18go lutego koty tez tam jedza wiec wole, zeby tu zostali a jak nie beda chcieli wrocic to ja sie do nich przeprowadzeł odwiedze was przed wyjazdem w schronie, sama jestem w szoku, myslalam, ze Brazowa predzej wyjedzie.
  3. o rany Kluseczko co ty tu jeszcze robisz? nikt cie nie chcial wziac do swojej zupy pomidorowej? niemozliwe :crazyeye:
  4. przeniescie watek Amelki do juz w nowym domu zeby nie zajmowala miejsca bidulom do adopcji!
  5. aaaaaaaaaaaa, ni ile on moze czekac, ludzie co wy serca nie macie? przeciey on jest fantastyczny - wulkan energii nie powtarzalny!
  6. No macie racje dziewczyny, normalna nie jestem - zwierzaki zostaja u mamy w falenicy, 30 km pod warszawa - szczerze mowiac beda tam mialy swietnie, juz tam mieszkali przez 2 tygodnie jak bylam w irlandii i egipcie no i Akcja sie rozpuscil (choc istnieje podejrzenie ze nie sam) jak dzadowski bicz, poniewaz tam jest ogrodek z przodu i tylu domu i on w nim caly dzien spedzal a poza tym 4 dziennie spacerki do lasu z czego 2 co najmnniej na godzine - no to jak potem wrocilismy do mojego blokersa to sie lekko wymagajacy zrobil a kot tez szczesliwy bo tam jest wiecej miejsc do chowania sie np. ogromna piwnica - mama na ich punkcie oszalala + ja sie wcale nie dziwie, jak oni sie bawia mozna sie ze smiechu poplakac, jest slynny cat attac zza firany w pozycji rozczapierzonej i w ogole mowie wam (ze zdjeciami mam maly problem, zgubilam ladowarke do aparatu i mozna powiedziec ze sa uwiezione w aparacie) - chinskiego jak najbardziej zamierzam sie uczyc ale glownie bede uczyc Chinczykow angielskiego i tylko bede straqsznie strasznie za nimi tesknic :placz:
  7. no wlasnie dziewczyno, wista wio! Kluskowy prezent na gwiazdke - kto chce?
  8. podsufitnik nadmorski, o nie moge chyba umre ze smiechu :evil_lol:
  9. czesc dziewczyny, mam dla Was zle wiesci. Niestety wyjezdzam i nie moge ze soba zabrac moich milusinskich. Wiem, wiem brzmi strasznie, ale nie mam wyjscia. Nie jest jednak tak zle, jak myslicie, poniewaz zostana z moja mama, ktora ich z wzajemnoscia uwielbia. beada razem, tylko ja bede plakac jak bobr. W styczniu wkleje nowe zdjecia, bo teraz musze leciec znowu na spotkanie. W kazdym razie wyrabiam moim cudenkom paszporty i zaraz, doslownie dzisiaj, bede ich czipowac - musze sie jeszcze dowiedziec jak dluga jest kwarantanna w Chinach ... tak jade do Chin, nie moglam sobie darowac. To potrwa rok i potem wroce lub sprowadze ich do siebie. Nie krzyczcie na mnie za mocno.
  10. on tak tutaj dyzuruje juz tyle czasu, ja jeszcze jednej suczce z takim stazem tez kibicowalam i wlasnie znalazla dom, wiec teraz to juz na pewno kolej Wigorka
  11. alew to jest odlot, ale zrobcie wszystko, zeby sie jakies jej zdjecie w nowym domu pojawilo, ale sie ciesze a juz prawie sama ja bralam, bo za tydzien jade do wawy, no to dzieki bogu, bo nie wiem jak kot i pies by na nia zareagowali :multi::multi::multi::multi:
  12. no skads to znam, moj Akcjonariusz jak cos zwietrzy to po prostu na mnie wchodzi i jestem pewna na 100% ze Kluseczka i bez oczu trafi na kanape
  13. no po prostu brak slow, z jednego pieska zrobily sie dwa solidne, oby wszystkim pieskom tak sie udalo
  14. u nas sa anonse, to po prostu trzeba sobie kupic gazete, wyciac formularz ogloszenia, wypelnic i wrzucic do skrzyneczki Anonsow gdzies w miescie, ale to darmowe, najlepsze sa ogloszenia platne, u nas schronisko jest dogadane z lokalna gazeta i ma cala strone na zdjecia i opisy psow w potrzebie. Ona jest w tym Jozefowie kolo Wawy? To ja bede w grudniu, moze choziaz podjade jakies fajne foty porobic jak sie usmiecha albo podrzuce cos na nia kasy, bo wziac nie moge za cholere. Mozemy jej cos kasa zalatwic? pewnie nie za wiele, ale ja mam juz psa i kota oba ze schronu i wszystkich bym unieszczesliwila jakbym cos jeszcze wziela :-(
  15. to fakt, ze Kluska nauczyla sie radzic sobie pomimo slepoty, ten piesek potrzebuje, zeby ktos o niego zadbal i jestem absolutnie pewna, ze miloscia ktora za to okaze bedzie moglo sie nakarmic kilkadziesiat osob, bo to jest po prostu ciasteczkowy potwor, slodycz wcielona
  16. no co wy? to jest totalny oryginal, 2.5 metra podskakuje i zachowal wesolosc po tylu latach w schronie, super dzieciak - nach Hause prosiemy
  17. tu trzeba czlowieka o wielkim sercu, gdzie on kurde jest?
  18. ale moj Akcja jest przeciez dowodem na to, ze schroniskowe zmiany mozna cofnac a jaka to satysfakcja potem obserwowac jak robi sie z pieska domowy bambosz moze tak go oglaszajmy? przygarnij bambosza, bedzie ci wierny jak twoj wlasny kapeć
  19. chcialabym, zeby bylo jakies jej weselsze zdjecie, jak sie usmiecha na przyklad i jest na spacerku; ona sie w ogole usmiecha?
  20. nie no kurde, oczywiscie, ze domowy, na lozko sie wgramolil bez zadnego zaproszenie
  21. dobra dobra, minelo juz tyle czasu, ze mozna by cokolwiek ?
  22. moze i ma dobrze, ale w domku na pewno byloby mu lepiej
  23. super z tymi plakatami :) normalnie ma pecha ten pies, na allegro byla wystawiona? moze jakas aukcja publiczna? no nie wiem albo do telewizji?
  24. aha 17-19 juz niepotrzebny, moja mam przyjedzie z warszawy :) poteznowu wyjezdzam na tydzien, ale tez mama pomoze :)
  25. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5333/togetherbk8.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...