Jump to content
Dogomania

Ania_w

Members
  • Posts

    781
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_w

  1. no i znowu na pierwsza strone:)
  2. Dokladnie.. juz czwartek.. Jezeli ten plan ma sie udac to Jogi juz jutro wieczorem musi zabrac mala. Z tego co wiem to Jogi jezdzi do Wroclawia bardzo wczesniej rano (ostatnio przywiozla mi psiaka - pana Miska o 7.00 rano). No i nadal jestesmy w kropce z transportem z Wawy lub tamtejszym tymczasie.. Az boje sie myslec, jak mala to zniesie...
  3. podsumowajac..mamy pare wariantow 1) Jogi w sobote rano przewozi suczke do mnie, ja w niedziele zawoze ja JNK, i ona przewozi Zabcie do Wawy.. co dalej.. nie wiemy.. 2) Ja wsiadam w pociag do Rzeszowa, biore mala zawoze ja przez Starachowice do Starogardu Gdanskiego, wracam do Reszowa gdzie odstawiam auto i pociagiem do Zabrza. Nadal nie ma drugiej osoby to pilnowania psiaka no i w sumie przydalby sie "zmiennik":) 3) Aga znajduje kogos u siebie i przewoza sunie 4) ..... ktory z nich jest najlepszy? nie wiem:( i wogole co z malenstwami? czy wogole mozna takie malenstwa ruszac/przewozic..? Czy jezeli sie jeszcze nie urodza mozna Zabke ruszac w momencie kiedy lada chwilka moze sie szczenic? No i co ze srodkami uspokajajacymi - nie zapominajmy, ze Zabka jest bardzo nieufna, boi sie obcych...
  4. ZuziuM, nie wycofuje Kropki z Allegro. Oplacone jest na 14 dni, pare dni do konca jeszcze zostalo. Zawsze gdyby ktos byl zainteresowany mozna mu poszukac wsrod naszych dogomaniackich:) psiakow, prawda?
  5. [quote name='psokot']Kłaczek po porannym spacerku i śniadanku pięknie pozdrawia wszystkie cioteczki i prosi, żeby o nim pamiętały, czasem podrzucały (sam nie potrafi się wspiąć aż tak wysoko, a jego tymczasowa pańcia w pracy nie ma netu) i trzymały rękę na pulsie, gdyby czasem ktoś marzył akurat o takim piesiu.[/quote] podrzucanie Ciebie Klaczku to wielka przyjemnosc tak wiec.. HOOOOOP!:)
  6. iiiiii? zżera mnie ciekowosc co przynioslo "jutro":)
  7. Aga, a nie mozesz podjechac i sama sprawdzic czy Zabka jest nadal w liczbie pojedynczej czy juz ze stadkiem? Jest to bardzo wazna informacje bo nie wyobrazam jechac sama pociagiem z zestresowana suczka (nawet na srodkach uspokajajacych) i z kilkoma malenstwami.. Wtedy trzeba bedzie udoskonalic ten plan:) a i tak najlepsza jest opcja gdyby mala (nawet ze stadkiem) przejechala cala trase od punktu A do punktu B samochodem i z tymi samymi ludzmi.. sama juz nie wiem.. Co Wy o tym sadzicie?
  8. Klaczku, zapraszamy na pierwsza strone:)
  9. Aga, czy bylabys w stanie podjechac z Zabka do Jogi? Tak aby zobaczyla ja jeszcze przed podroza i oczywiscie jezeli mozna dala jej jakies srodki uspokajace? Boje sie, ze ta podroz niesie ze soba ogromne ryzyko.. Jej stan, obcy ludzie, pociag, miasto, samochod, miasto.. ech... Constancja, masz niepowtarzalna okazje zrobic sobie wycieczke po praktycznie calej Polsce, co Ty na to?:)
  10. Malagos, jestes cudowna:loveu: szczerze, do momentu zdobycia jej zaufania przy zabiegach niestety radzilabym zakladac jej kaganiec.. Mala jeszcze nie wie, ze wlasnie wygrala los na loterii.. taka szanse na nowe, zdecydowanie lepsze zycie..:)
  11. Constancja, moze pojedziemy razem?:) Bedzie wesolo:)
  12. Jogi, czy mala w tym stanie moglaby dostac jakies srodki uspokajajace? Piec godzin pociagiem to kawal czasu.. Moze ktos ma inny pomysl? No i nadal pozostaje nierozwiazana kwestia transportu Warszawa - Starogard..:(
  13. :multi: rewelacyjna wiadomosc:multi: ale czy oni sa juz zdecydowani na 100%?
  14. Klaczku, szukaj domku, szukaj:)
  15. musimy byc dobrej mysli... ale nadal bede wracala do tematu wstepnej diagnozy.. wydaje mi sie, ze bez niej ani rusz.. moze okaze sie, ze mala wcale nie musi byc odizolowana..
  16. [quote name='Seaside'] i nowi właściciele z niecierpliwością na nią czekają :D[/quote] jak to cudownie brzmi...:loveu:
  17. Jnk, ale moj pomysl uwzglednia tez Ciebie:) - przetransportowanie malej do Wawy:)
  18. a ja mysle, ze powinnismy sprobowac. Nowy Prezydent z pewnoscia bedzie chcial sie "pokazac":) Chodzi mi po glowie akcja podobna do tej ktora juz byla " skazany przez obojetnosc" - lapala za serce, mozna by polaczyc to jeszcze z jakas licytacja.. Rozmawialam, juz o tym z Kasia (Formica) jest za:) wiec nie pozostaje nam nic innego jak zebrac sie w pare osob i przegadac temat:)
  19. Biala kuleczko, nie wolno sie tak chowac.. Domku musisz szukac:) Pokaz sie na pierwwszej stronie!:)
  20. Klaczku, ale juz na piwrwsza strone:) HOOP!:)
  21. Ha! wpadl mi do glowy pewien pomysl.. Po pierwsze Aga czy moglabys w sobote przewiez mala do Rzeszowa? Przyjechalabym po nia pociagiem (tylko czy ona da rade spedzic w nim prawie 5 godzin na dodatek z obca osoba?). W niedziele przetrasportowana by zostala do Warszawy. Zostaje nam "zalatwienie" trasportu juz tylko z Warszawy - moze bedzie latwiej? Co Wy na to?
  22. ZuziuM, czy da sie mala wyciagnac ze schroniska i zawiez do weta? Potrzebna bylaby chociaz wstepna diagnoza, co wogole mowia o jej stanie pracownicy schroniska? Ona tez jest tam odizolowana?
  23. a jak duzy jest Klaczek? Powysylalam maile z jego zdjeciami + opisem do osob, ktore zainteresowane byly Panem Misiem.. zobaczymy moze cos z tego bedzie:)
×
×
  • Create New...