Jump to content
Dogomania

Light of Shin-Ra

Members
  • Posts

    1210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Light of Shin-Ra

  1. [quote name='anastoki']Ja bym jednak poszla jeszcze do jednego weta na konsultacje...,co w sumie i zrobilam,zroblilismy UZG po ok.10 dni od poprzedniego,gdzie tez mnike strasznie nastraszyli i na ost.wyszlo iz wszystko przebiega prawidlowo,co i udowadnia rosnacy brzuszek:lol:[/quote] Ja się własnie wacham czy robić to następne USG. Mogę pojechać do specjalisty i nie wiem czy się jednak nie zdecyduję ale znowu nie wiem czy jest sens sukę narażać na ok 1,5 godziny jazdy w jedną stronę i stres w obcej lecznicy. Mam nadzieję, że u mnie skończy się jak i Ciebie.
  2. [quote name='AnkaW'][B]Han[/B] mocno trzymam kciuki :kciuki: wszystko będzie dobrze, i jak się da to nie pozwól jej za bardzo brykać, choć wiem że to u grzywek bardzo trudne :roll:.[/quote] Anka trzymaj bo to w zasadzie jedyne co można teraz robić. Trzymać kciuki i czekać. Myślę, że za jakieś dwa tygodnie już będzie ostatecznie wiadomo i mam nadzieję, że wiadomość będzie pomyślna.
  3. Z Zakopanego i mój wet raczej do takich nie należy. Tyle, że to małe miasto a on jest doskonałym specjalistą ale chirurgiem. Rozmawiałam wczoraj z Pani doktor z Myślenic i trochę mnie uspokoiła ale chciałabym się jeszcze dowiedzieć czy ktoś z Was może spotkał się z podobnym przypadkiem. Więcej wiedzy nigdy nikomu nie zaszkodzi. Może być na PW. :lol:
  4. Byłam z moją suczą na USG. okazało się , że jest w ciąży ale tu mam problem. Ciąża jest usadowiona nisko, jak powiedział wet blisko trzonu macicy. Nastraszył mnie, że to grozi poronieniem, wchłonięciem i inne, same złe nowiny. :placz: Czy ktoś z Was spotkał się kiedyś z czymś takim. Jak to się może skończyć? (aż się boję jak). Czy trzeba (można) cokolwiek zrobić, czy poprostu czekać cierpliwie co z tego wyniknie? Mam przyjść na następne USG za dwa tygodnie ale wacham się czy to potrzebne. Z tego co wiem USG obojętne dla suczki nie jest a i wizyta z lecznicy też trochę stresująca. Bardzo mi zależało na tej ciąży bo to zagraniczne krycie a tu się okazuje, że wszystko mogło być na darno. :placz::placz:
  5. To wielki niewypał. Psy długowłose będą na antresoli gdzie bywa duszno (byłam dwa razy na antresoli) a łyse grzywki będą się trzęsły w namiocie. Naprawdę jakiś "geniusz" układał ten plan. :angryy: Gdybym wiedziała to napewno bym nie płaciła takiej ceny za takie warunki. :mad:
  6. [quote name='bajadera']Mam takie głupie pytanie. Ile lat wystawiacie psy, na ilu wystawach, ile ich macie ? Z moich doświadczeń, prawie każdy nowicjusz mówi " bo ten sędzia to jest taki a taki " Po paru latach to mija ....[/quote] Wystawiam od 2 lat. W sumie wystawiałam 4 psy dwóch ras. W zeszłym roku byłam na 15 wystawach w tym raz za granicą . Może to niewiele ale niechęć do tej konkretnie pani napewno mi pozostanie . Dwa z moich psów oceniła sprawiedliwie w moim odczuciu ale trzecia ocena to już :mad::evil_lol: (bez komentarza).
  7. [quote name='K&A'][B]Light of Shin-Ra [/B]czy mogłabyś poprosić tą hodowczynię ze Słowacji aby dowiedziała się, jak wygląda sytuacja gdyby zgłoszenie nie doszło a zostało opłacone w pierwszym terminie (bo też płaciłam z ING i wysłałam komplet dokumentów pocztą)? Co wtedy trzeba zrobić - czy trzeba wysyłać jeszcze raz + dopłacać za kolejny termin itp? Mam nadzieję, że nie będę miała takiej sytuacji, ale jak próbowałam dziś sprawdzić czy nasze zgłoszenie jest. To zrozumiałam tylko tyle, że nie zostało jeszcze zarejestrowane, ale może być w poczcie. Próbowałam zapytać co gdyby nie doszło, ale nic nie zrozumiałam z tego słowackiego.[/quote] Postaram się czegoś dowiedzieć w najbliższym czasie. Moja koleżanka też ma taką sytuację przelew poszedł a zgłoszenie dopiero dziś. :placz:
  8. Ja wysłałam zgłoszenie z numerem rejestracji oddziałowej i kopią metryczki bo jeszcze nie mam rodowodu. Rozmawiałam ze znajomą hodowczynią ze Słowacji i powiedziała, że będzie zgłoszenie przyjęte, tylko właśnie dosłać kopię rodowodu jak już przyjdzie. A przelew robiłam z konta koleżanki z ING bo w innych bankach koszmarnie drogo jest. Kopię potwierdzenia dołaczyłam do zgłoszenia.
  9. Mam pytanie czy ktoś z Was może zgłaszał na Słowację z rodowodem "w przygotowaniu"?
  10. Jeśli chodzi o IX grupę zdecydowanie odradzam. Strata kasy, czasu i niepotrzebne nerwy. Jeśli ktoś chce wiedzieć dokładniej zapraszam na PW.
  11. Nie udało Ci się przypadkiem zauważyć numeru rejestracyjnego samochodu tego sk... ?
  12. Mam chińskie grzywacze (dwa pp i hl) moje nie linieją . Jeśli chodzi o pozostawianie włosa to są to pojedyncze włosy. Oczywiście takiego pp trzeba czesać systematycznie. Natomiast nagus - hl - ma wogóle dużo mniej włosa. :lol:
  13. Mnie się otwiera normalnie. Do zobaczenia w Rzeszowie. :multi:
  14. Ja też nic nie wiem a chętnie bym coś poczytała bo będzie nas ta pani sędziować w Katowicach. Tylko patrząc na kraj pochodzenia mogę się domyślać jaki typ preferuje.
  15. Ja mam dwie suczki i psa w jednym małym mieszkaniu (mała rasa). Wszystko rodowodowe ale na razie tylko jedna ma uprawnienia i miała już dzieci. Druga za młoda (dopiero w tym roku uprawnienia) a piesek jest petem i dzieci nie miał i mieć nie będzie. Nie chcę go kastrować bo stanowi wspaniały "czujnik" odnośnie cieczki i wybrania momentu krycia. Ale ponieważ taka sytuacja to towarzystwo czyli albo pies albo goniąca się suczka lądują na zmianę w klatce. Na noc zamykam suczkę bo obie są "klatkowe" i lubią siedzieć w klatce. Mam tez kojec ale trochę się boję czy by mi jednak nie przeskoczyły:evil_lol:.
  16. meta - bardzo ładne rozetki Ci wyszły, jeszcze trochę wprawy i będą bez zarzutu. A co do ogonów to ja zwykle tnę je na skos.
  17. Marcin gratulacje od grzywek z Zakopanego:multi:. Pięknie Apama wyrosła. Bardzo żałuję, że nie udało mi się jej w Kielcach zobaczyć. Musze odrobić na jakiejś następnej wystawie.
  18. Obie wybrane przez Ciebie rasy potrzebują bardzo dużo ruchu. Czy mieszkając w mieście będziecie w stanie wybiegać takie pieski? Z borderkiem trzeba pracować , najlepszy jakiś sport, weimar to też ruchliwy pies tyle, że myśliwski - trochę inny rodzaj pracy. Jeeszcze czy będziecie ewentualnie wystawiać? Bo dla weimara to się chyba wiąże z koniecznością szkolenia i zaliczenia prób polowych. Jeśli czujecie się na siłach zapewnić im dożo zajęć mieszkając w mieście to bierzcie ale jeśli nie to nie będzie dobre dla psiaka i poszukałabym bardziej "miastowej"rasy.
  19. [quote name='Delay']Dzięki :) Właśnie postanowiłam odrobaczyć dzisiaj i mieć już święty spokój do ew. porodu. Byłam u dr. Niżańskiego, wszystko super, póki co przyrost hormonów wczesny, adekwatnie do dnia cieczki, w piątek mamy mieć wyznaczony termin krycia. Dowiedziałam się też, że receptal się u psów stosuje, ale generalnie pamiętać należy, że jest to jednak jakaś ingenrencja hormonalna w organizm suki i wiadomo że nie będzie całkiem obojętna i że jest do zastosowania w określonych przypadkach. Nie na siłę i nie bez sensu i jakoś nie usłyszałam on kogokolwiek, że lek jest jakiś straszliwie kontrowersyjny... Czyli jest dokładnie tak jak myślałam. Wszystko z sensem, grunt żeby bez patologii ;)[/quote] Nareszcie jakaś wypowiedź na temat. :multi:
  20. [SIZE=3]Mamy wolne miejsce w samochodzie[/SIZE] , jedziemy w piątek trasą Zakopane-Kraków-Katowice-Wrocław -Poznań.
  21. Widziałam kilka razy psy wylatujące z ringu za agresję ale widziałam też sukę, która wyciągnęła dosłownie ze strachu właściciela z ringu a mimo to dostała srebro przed pięknie się pokazującą i ładną suką. W moim odczuciu (jeśli chodzi o moją rasę) coś tam drgnęło ale to jeszcze niewiele. Nadal polscy sędziowie sobie a wzorzec sobie.
  22. [quote name='Paatrycja']Czy znacie może hodowle, które stosują inbreed, stosunkowo mocny? Jestem ciekawa jak zacząć inbreed, w końcu profesjonalistą w tej dziedzinie, o ile można kogoś tak nazwać trzeba praktykować latami. Ostatnio zainteresował mnie bardzo ten inbreedowski temat.[/quote] A o jaka rasę chodzi? Bo ja w mojej znam takie hodowle.
  23. Moja grzywka I'M SO PRETTY Pastoral w Nitrze V2 res. CAC. Pierwszy raz byłam za granicą. Bardzo przyjemna wystawa. Ogromne podziękowania dla Kareniny za zorganizowanie wyjazdu i dla jej mężą a bezpieczne dowiezienie tam i z powrotem. :loveu:
  24. Najprawdopodobniej już w tym tygodniu będzie można kupić BARF w kostkach w Zakopanem i okolicy. :multi:
  25. Mamy potwierdzenie. Płacimy na miejscu, Do zobaczenia w Nitrze (na nadzieję:lol:)
×
×
  • Create New...