-
Posts
1210 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Light of Shin-Ra
-
Nie umiem wkleić linka ale trzeba wejść na e-psy - grupa IX - inne rasy ozdobne i tam jest.
-
Czytałam ten artykuł i bardzo mi się podoba. Gdybym umiała prząść to napewno zbierałabym wyczesane futro z mojego psa. Tylko on trochę za mały. W tym artykule jest napisane, że najlepiej się nadaje sierść wyczesana bo nie zawiera tylu włosów okrywowych, które są twarde. Nie ma więc mowy o strzyżeniu. Zresztą te kolaczki na zdjęciu nie wyglądają na ostrzyżone.
-
Ja w zasadzie oglądam tylko Nacional Geografic, Discovery, Animal Planet i Plenate bo na innych kanałach nic ciekawego nie ma. No może czasem na Hallmarku jakiś film. Ale jestem w tej dobrej sytuacji , że mam kabel. Animal lubi porgramy powtarzać więc jak ich znam to Przewodnik po rasach psów wróci. Oprócz policjantów z Detroit są jeszcze Policja dla zwierzą w Miami i chyba w Nowym Jorku. No i Ratownicy zwierząt, Na pomoc zwierzętom.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Light of Shin-Ra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name=':: FiGa ::'] Co do zaznaczenia - po co ten nawias? Nie żeby mi to przeszkadzało - pies to po prostu pies. [/quote] Nawias jest po to, że nazywanie łajzą jakiegokolwiek psa jest przykre. Dla mnie. A tak się ktoś wypowiadał o małych psach wcześniej. Więc podkreśliłam [U]łajzy z rodowodem[/U]. Jeśli chodzi o kundelki to nie zauważyłam żeby moje psy przed zabawą się pytały takiego czy ma rodowód czy nie, raczej sprawdzają czy chce się bawić czy nie. Miałam bezpapierową wilczurkę i ona miała bardzo wrażliwy żołądek, mogła jeść tylko jeden rodzaj karmy i nie można było nic zmienić bo od razu sensacje (czyli schodzenie go godzinę całą noc). Pamiętam jak chciałam dobrze i kupiłam jej serce wołowe, tak się cieszyłam, że sobie poje mięska fajnego, ugotowałam to niezbyt ładnie pachnące coś (świeże było tylko zapach taki jakiś). No i myślałam, że psa sobie wykończyłam bo przez trzy dni się z niej dosłownie czarna woda lała.A drugi(mały) pies zjadł i nic.Teraz mam rasowe psy i całe szczęście żadnych tego typu problemów tak, że według mnie to głupie mity, że rasowy to delikatniejszy bo u mnie było akurat odwrotnie. Ja nie dzielę psów na rasowe i nierasowe ale na łagodne-przyjazne-zabawowe i agresywne te drugie omijam. Jeśli chodzi o wzięcie psa na ręce to oczywiście fajnie to wygląda jak taki bydlak agresywny po tobie skacze, ale ja nie mam problemu, umiem się obronić zarówno przed dużym jak i małym psem. Wogóle zrobił się tu podział straszny, który ja widzę tak duże - cacy, biedne , uciemiężone bo na smyczy i w kagańcu a małe - be bo agresywne, głupie i wrzaskliwe i na dokładkę jeszcze każdego atakują. A tak się składa, że obecnie mam małe psy i jest mi przykro, takie nastawienie prowadzi raczej do tego, że będę omijać duże psy bo jeszcze taki nadgorliwy właściciel mi mojego małego kopnie jak mój się przyjdzie przywitać, żeby bronić swojego dużego psa. Moje małe psy nie są ani wrzaskliwe, ani nikogo nie atakują więc takie generalizowanie (jak każde chyba generalizowanie) jest krzywdzące. Widzę jednak, że zeszło się parę osób które myślą podobnie i wzajemnie sobie przytakują. [CENTER][COLOR=Red]A wogóle to szczęśliwego Nowego Roku przede wszystkim dla psów bo to one są najważniejsze.[/COLOR] [/CENTER] -
Ja łapałam co prawda nie suczkę ale dziką kotkę. Wystawiałam jej jedzenie, powoli zdobywałam jej zaufanie. Trwało to z miesiąc ale się udało. Myślę, że spróbuj metodą małych kroczków. I życzę wytrwałości.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Light of Shin-Ra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No a ja mam dwie małe łajzy (z rodowodem). Jeden z moich psów kocha wszystko co żyje, praktycznie nie szczeka i z każdym małym czy dużym chce się bawić. Niestety nie pozwalam mu bo nie wiem co taki duży ma w głowie a trochę mi na moim psie zależy. Druga łajza też jest nieagresywna i nieszczekająca. Moje małe łajzy chodzą na smyczy dla własnego bezpieczeństwa i nigdy ich nie puszczę do dużego psa (no chyba , że się znają). Co do chamskich komentarzy to dawniej też odpowiadałam chamsko, teraz mi przeszło. udaję, że takich ludzi nie widzę albo okazuję pogardę dla niskiej kultury. Nie chcę się zniżać do ich poziomu. -
aleb a na jakim ringu jeśli można spytać. A wogóle to jesteś z Katowic? Czy możesz mi powiedzieć jak daleko jest z dworca PKP do Spodka?
-
Moja poprzednia suka (wilczur) nie bała się strzałów ale ona naprawdę nie bała się prawie niczego. Niestety miałam problem w drugą stronę ona goniła za tymi racami albo robiła się agresywna. Mogła pogonić takiego co by przy niej strzelił. Są psy które się nie boją ale to raczej zdecydowana mniejszość. Teraz jeden z moich psów w zasadzie na strzały uwagi nie zwraca ale i tak ze smyczy go nie puszczam, Na wszelki wypadek, kocham moje psy i nie będę ryzykować bo on jest jeszcze młody i tak naprawdę nie wiem co mu strzeli do głowy. Drugi pies się strzałów boi chociaż nie jest to paniczny strach z uciekaniem na oślep. Raczej odbiega, kuli się, potem wraca do mnie. Na smyczy ciągnie do domu. Oczywiście go nie spuszczam, wiem jak się zachowa spuszczony bo kiedyś jeszcze na jesieni jak byłam na spacerze w stałym naszym miejscu to coś strzeliło. Prawdę mówiąc to trochę się wystraszyłam co zrobi ale całe szczęście nie było uciekania na oślep. Raczej wraca i u mnie szuka obrony. Jego oczywiście nie spuszczę ani na chwilę a smycz mocno tzymam i bardzo pilnuję.
-
pies dla niepełnosprawnych
Light of Shin-Ra replied to Paulina_mickey's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Popieram przedmówczynie. Osoba niepełnosprawna powinna otrzymać naprawdę dobrze wyszkolonego psa bo tylko wtedy będzie on pomocną dłonią i wspaniałym kompanem a nie nieustannym kłopotem i zmartwieniem. Jak poprzedniczki radzę koniecznie skontaktować się z jaką fundacją czy osobą która szkoli takie psy. Ja widziałam wiele filmów o tych support-dog (chyba tak to się nazywa), czyli psach popmagających niepełnosprawnym i wiem, że do tego trzeba naprawdę specjalisty. No i nie ma w zasadzie znaczenia rasa, widziałam i duże i małe i rasowe i mieszańce jedne ciągnęły wózki inne nie, najważniejsze są predyspozycje psa. Co taki człowiek na wózku zrobi jak mu się przez przypadek czy brak doświadczenia trafi pies agresywny? Ludzie sprawni ruchowo sobie często nie dają rady. -
No to wtrącę moje trzy grosze jeśli można. Ja jako nastolatka (14-15 lat) radziłam sobie i szkoliłam pierwszą moją sunię rasy dog niemiecki. W razie czego było i tak, że łapałam się latarni albo ławki (nie śmiejcie się). Na wyszkolenie suni poświęciłam 1,5 roku. Miałam wtedy kolczatkę ale wyczytałam, że kolczatka służy tylko do szkolenia i przez większość czasu obroża była odwrócona kolcami do zewnątrz. Odwracałam ją tylko do szkolenia albo (jak zdążyłam) w niebezpiecznych sytuacjach, czyli takich gdy mój generalnie łagodny piesek jednak się wkurzył a to nie było często. Acha i kolczatkę kupiłam dopiero dla dorosłego psa bo jak wyczytałam (wtedy strasznie dużo czytałam), [B]nie wolno jej zakładać szczeniakowi[/B]. Wszyscy znajomi właściciele mi zazdrościli wyszkolonego psa, ktorego można było spóścić ze smyczy bez ryzyka, że zwieje czy nie wróci. Tylko, że ja na to pracowałam ponad rok. Acha i jeszcze pamiętam jak obcęgami zginałam kolce tej kolczatki bo mi się wydawało, że są za długie i za bardzo będą psu dokuczały. Później byłam starsza i miałam sunię wilczurkę. Szkoliłam ją tymi samymi metodami to znaczy przy pomocy kolczatki ale używanej z wielkim u miarem. Też zaczełam używać kolczatki na w zasadzie dopiero rocznego psa. Obie suki były wyszkolone. Druga budziła zazdrość na szkoleniu na które chodziłam nie po to żeby szkolić ale żeby mogła przez przeszkody poskakać, no i wstyd przyznać trochę po to żebym się mogła pochwalić jak dobrze wyszkoliłam psa. Obie suki już jako dorosłe i wyszkolone nie nosiły nigdy kolczatki, dożyca w lecie miała piękny , szeroki łańcuszek w zimie obroże skórzaną a wilczyca chodziła na zwyklej parcianej. Moim zdaniem jeśli się chce używać kolczatki to [B]naprawdę[/B] trzeba najpierw poczytać i wiedzieć jak. Obecnie mam małe pieski i problemu nie ma bo kolczatka [B]wogóle odpada[/B]. Co do szelek to mi doświadczona chodowczyni odradziła prowadzenie mojego wówczas 4 miesięcznego , niedużego psiaka na szelkach. Przyczyny? Piesek jest rasowy, nieduży i raczej delikatny, no i chcę go wystawić. Szelki mogłyby spowodować deformację grzbietu (zapadnięcie) a na dokładkę pies ciągnąc nieopanowanie mógł się poprostu nieharmonijnie rozrosnąć. Nadto jeszcze później byłyby większe trudności z nauczeniem go ładnego poruszania się na obroży nie mówiąc o ringówce. To tyle z moich osobistych doświadczeń.:lol:
-
Dzięki. Ja to jeszcze tak w planach mam ale , kto wie.
-
Czy ktoś może ma jakieś namiaru na tanie kwatery prywatne w Opolu , gdzie przyjmą też niedużego psa. Mam ochotę na tę wystawę.
-
Oj trzeba lepiej pilnować suni. A teraz szybko do weta na zastrzyk. Są takie co zapobiegną ciąży tylko to trzeba naprawdę szybko bo chyba w ciągu dwóch najwyżej trzech dni.
-
Pies Bergamasco Nie Oddany Właścicielom Po Szkoleniu
Light of Shin-Ra replied to Anka5's topic in Grupa 1
Moim zdaniem właściciele dobrze zrobili zgłaszając sprawę do prokuratury. Teraz tylko ważne aby nie dali się zbyć. Jak znam prokuraturę (a znam bardzo dobrze niestety) to najpierw będą chcieli postępowanie umorzyć. Nie wolno do tego dopuścić. Za wszelką cenę niech drążą i nie poddają się aż prawda wyjdzie na jaw. Co do oddania na stacjonarne szkolenie to oczywiście ja nigdy bym psa nie oddała ale nie wiadomo co ktoś tym ludziom naopowiadał. Ludzie nie mający takiego doświadczenia z psami jak np. ja wierzą czasami w takie bzdury i to wcale nie złej woli. Nasza rola to nie napadać ale wyjaśniać i tłumaczyć. Takie spokojne wyjaśnienie naprawdę więcej daje niż napadanie. A swoją drogą współczuję tym ludziom straty psiaka. -
Na e-psy jest temacik o toyach w którym chodowczyni opisuje bardzo fajnie swoje pieski. Polecam. Można się naprawdę dużo dowiedzieć o tej rasie a przede wszystkim o tym jakie są w domu, na codzień a to moim zdaniem najważniejsze bo ja nie zamierzam kupować psa do klatki tylko do łóżka i na kolana. Chociaż kolana i stolik do kompa zajęte przez Inuyashę często. Niestety z tego co wiem toyków było 4 a jest 3 bo jeden odszedł ponieważ Rosjanie go nie zaszczepili w szczenięctwie i złapał jakieś świństwo. Nie można generalizowac ale jak na rasowego psa to trochę oni są niepoważni. Sprzedać nieszczepionego szczeniaka. Chodowczyni dopiero w Polsce psiaki szczepiła od początku.
-
[quote name='carragan']Cala prawda o pochodzeniu Malenstwa,czyli eksperymentalne skrzyzowanie hieny ze szczurkiem...[IMG]http://yelims.free.fr/IPB/Invision-Board-France-277.gif[/IMG] [IMG]http://i10.tinypic.com/2wnwg21.jpg[/IMG] [IMG]http://yelims.free.fr/IPB/Invision-Board-France-259.gif[/IMG][/quote] A mi się wydawało, że to moje łyse jest krzyżowane z hieną, tylko taką jakąś "podziadowatą" niedorośniętą. :lol: Śliczne Maleństwo.:loveu: Kiedyś marzyłam , że będę miać takiego psa ale niestety gabaryty mieszkania pozwalają mi tylko na mniejsze rasy. [CENTER]Życzę Wam wszystkiego dobrego, [COLOR=Red][B]Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. [/B][/COLOR] [/CENTER]
-
Treserów Powinno Się Sprawdzać!!
Light of Shin-Ra replied to Pulsar's topic in Szkoły, kursy, seminaria
Nigdy w życiu nie oddałam ani nigdy nie oddam psa na szkolenie komuś, choćby najbardziej zaufanemu. Po prostu ja chcę i na szczęście umiem to zrobić sama. Nie dlatego, że skończyłam jakieś kursy ale mnie się zwyczajnie [B]chciało[/B] nauczyć szkolić psy. Wyszkoliłam najpierw kundelka (miałam może 9 lat albo mniej), potem doga niemieckiego - sunię (miałam z 14-15 lat i wszystkich znajomych psiarzy zazdrość zżerała jak mój pies był posłuszny), potem wilczurkę a teraz szkolę moje grzywki. No może grzywek nie szkolę ale wychowuję. Moje zdanie jest takie jak nie masz ani czasu ani chęci na psa to nie powinienneś go mieć. Proste - oczywiste a do niektórych nie trafia. A takich treserów jak z tego tematu to do wora i do rzeki. Tylko kamień odpowiednio duży przywiązać żeby czasem nie wypłynął bo wiadomo, że g... dobrze pływa. -
Salux - jeśli to nie tajemnica, to czy mogłabyś napisać jak wyprostowałas włos temu briardowi. Swoję drogą pięknie wyszedł. Ja mam grzywacza pp i ma właśnie pokręcony włos , który gdy odrośnie , był zapuszczony i zanim go dostałam musiał zostac ostrzyżony, będzie trzeba wyprostować. Stąd moje pytanie. Ja nie bardzo mam szansę na psiego fryzjera bo moje miasteczko to taka dziura na końcu Polski. U mnie nawet tory się kończą.
-
Nasz Pan Prezydent ma tyle "ważniejszych" spraw niż zwierzęta, że można się tego było spodziewać. Pozostaje tylko żal i niesmak jak po innych ogólnie znanych jego wpadkach. Więcej nic nie napiszę bo mnie potraktują jak tego bezdomnego.
-
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Light of Shin-Ra replied to Jolka's topic in Galeria
Czy to przypadkiem nie jest Wiraż? -
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Light of Shin-Ra replied to Jolka's topic in Galeria
Śliczne te portrety. Czym to malowane temperą czy pastelą? -
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Light of Shin-Ra replied to Jolka's topic in Galeria
A mnie się Campanilla najbardziej podoba.:loveu: Śliczne kluseczki. -
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Light of Shin-Ra replied to Jolka's topic in Galeria
No dobrze to ja już nic nie rozumiem. Można depilować depilatorem mechanicznym, przecież to psa będzie strasznie bolało (ja sobie depiluję nogi to wiem a Inuyasha ma więcej włosów), nie wyobrażam sobie tego. Agamo proszę, wytłumacz mi bo naprawdę już się pogubiłam. -
W pełni zgadzam się z Miniagą co do Allegro. [COLOR=Red]I nie daj się[/COLOR], prosze skusić ofertą kupna taniego szceniaka bez rodowodu. Ja kupiłam dość tanio mojego grzywka i miałam to szczęście , że mimo kupna przed wystawą trafiłam na porządną hodowczynię i hodowlę domową w związku z czym nie mam jakiś kłopotów zdrowotnych z grzywkiem a charakter to ma poprostu cudowny. Co do wartości wystawowej to się dopiero okaże ale Ciebie wystawy nie interesują. Drugiego grzywka dostałam za darno bo porządna hodowczyni poszukiwała domu dla dorosłego psa zwróconego do hodowli. No ale ten to ma już problemy, szczególniej w charakterem. Trochę jestem przerażona cenami u Pana Germaniki bo marzyłam , że kiedyś może sprawię sobie pieska po Nababie (mój idol). No ale z drugiej strony to jak się ma takie psy to faktycznie warto zadbać żeby trafiły do odpowiednich ludzi a to może (choć nie musi moim zdaniem) gwarantować taka cena. Napewno osoba dobrze się zastanowi zanim wyda tyle na psa. Zresztą nie obrażając nikogo ta hodowla w moim [B]prywatnym[/B] (zaznaczam) rankingu jest na pierwszym miejscu. Robeli ostatnio urodziło się sporo ładnych grzywek wystarczy przejżeć galerię, jest w czym wybierać. Skontaktuj się z hodowcami na pw ja się tak dobrze nie znam ale może mają już wytypowanego jakiego peta który mniej wystawowo rokuje. Napewno taki piesek będzie tańszy (u porządnego hodowcy).
-
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Light of Shin-Ra replied to Jolka's topic in Galeria
Serio skubiecie biedne psy? A jak depilować to kremem jak rozumiem. Możecie mi poradzić jaki najmniej szkodzi. Prawdę mówiąc to zrobiłam próbę generalną z goleniem Inuyashy no i jeszcze muszę nad tym popracować bo wyszło nie do końca tak jak chciałam. To znaczy nie był jeszcze całkiem gładziutki. No i jak depilator to już tylko przed wystawą . No i co po takiej depilacji , jakiś środek łagodzący? Ja na razie do skórki urzywam oliwki Johnson Baby bo jak gdzieś czytałam kosmetyki dla niemowląt mają neutralne ph.