Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. to taki żarcik był i mały test czy ciotki czytają co ja tu wypacam z siebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale prawda jest taka, że z ogłoszeń kupionych przez ciocie borysboxer:loveu: zadzwonił pan z warszawy i myślę, że to będzie bardzo dobry domek :) umówiłam się ze znajomą, która ma ogromne doświadczenie i przede wszystkim intuicję, że pojedziemy w sobotę przed południem z czarkiem na jelonki; jesteśmy zaproszone na kawę i żeby zobaczyc jak czarek będzie mieszkał; poznamy obu nowych panów czarka oraz ich pieska, który będzie towarzyszem do zabawy; w domu nie ma dzieci, panowie pracują niedaleko od miejsca zamieszkania, rozmawiało mi sie z nimi naprawdę rewelacyjnie :) podpiszemy oczywiście umowę adopcyjną no i będziemy czekac na dobre wieści z nowego domku; oczywiście wszystko sie może nie udać (tfu tfu odpukać), tak czasem bywa, no ale bądźmy dobrej myśli i trzymajmy kciuki; mam nadzieję, że czarek dogada się z rezydentem; na wszelki wypadek wstanę rano i zgonię go porządnie, żeby był zmęczony i nie fikał w nowym otoczeniu; on ma dobry charakter więc może będzie dobrze; mimo to kciuki bardzo wskazane...
  2. dziś w nocy czarek dał nam popalić; najpierw płakał za chowaną u nas w sypialni iką, a potem dołączył do szczekających na zewnątrz psów; cos się musiało naprawde dziać, może znowu dziki podeszły pod domy, bo szaleństwo było na każdym podwórku; przy okazji okazało się, że czarek zupełnie swobodnie pokonuje klapkę dla kotów bo wylecial z domu i szczekał pod oknem; musiałam wstać i go zawołac z powrotem; potem szczeknął jeszcze w domu, ale dal za wygraną bo zamknęłam drzwi do przedpokoju i odcięłam mu droge na zewnątrz ;) jest straszliwie zakochany w ice, nawet jak leży u siebie na posłaniu to gapi sie w nia jak w obrazek - żal patrzec co ta chemia potrafi zrobić z wszelkim stworzeniem (z nami włącznie) jakie to szczęście, że czarek jedzie w sobotę do nowego domku...........
  3. [B][SIZE=3] melduję, że z bazarku cioci b-b uzbierała się oszałamiająca kwota 277,35 zł![/SIZE][/B] [SIZE=3][B]kochanej cioci z całego serca dziękuję w imieniu tusieńki [/B][/SIZE]:Rose: :Rose: :Rose:
  4. ciocia, ale my już praktycznie uzbieraliśmy na dług kastracyjny bo z bazarku sie uzbierało, więc nie musisz nic wpłacać :) ale dziekuję za chęc pomocy :loveu:
  5. właśnie dlatego postanowiłam poczekać; podobno nie ma pośpiechu, jeśli ten jajnik jest widoczny, to będzie można go znaleźć i za trzy tygodnie; a czarek robi się coraz słodszy, liże po twarzy jak się schylić, po rękach jak wyciągnąć rękę w jego stronę; nauczył się już, że każdy dostaje jeść w swoim czasie i nie dobiera sie do misek innych psów jak daję im stawiam w porze posiłków; będzie z niego bardzo dobry przyjaciel, tylko trzeba poświęcic mu trochę uwagi i pouczyć; jest mądry, wszystko w mig chwyta;
  6. zapiszę sobie wątek, będę zaglądać, jak mi się polepszy to coś pomogę...
  7. [quote name='inka33'] Kiedy usg...?[/QUOTE] z powodu zamieszkiwania w lesie, najbliżej mamy do kliniki na bemowie, a tam pierwszy wolny termin popołudniowy jest dopiero 28 października...
  8. [quote name='BORYSboxer']O masz ci los...przez nieudolnosc weta biedactwo bedzie kolejny raz sterylizowane?[/QUOTE] powiem ci, że sprawa wygląda znacznie gorzej - może byc tak, że na usg nie będzie widać co tam jest zostawione i nie będzie sensu reoperować bo i tak nie usunie się pozostawionego kawałka jajnika... tak więc paradoksalnie trzeba mieć nadzieję, że pozostałosc jest na tyle duża, że uda sie ją zlokalizować i wyciąć... bardzo się boję o ikusię, bo w przypadku tfu tfu odpukać guzów listw mlecznej, które są hormonozależne, nie będzie można jej pomóc... właśnie między innymi po to robi się sterylizację, żeby nie było zastrzyku hormonów, któe mogą stymulowac powstawanie guzów gruczołów mlekowych...
  9. niestety podczas wczorajszej wizyty potwierdziły się moje najgorsze obawy - ika jest źle wysterylizowana i ma cieczkę; kupiliśmy spray, ale on średnio działa, bo czarek jest juz taki nabuzowany, że czołgiem by go było trudno powstrzymać; ika śpi z nami w sypialni, bo inaczej nie miałaby chwili spokoju; szczęśliwie czas na oczyszczenie organizmu z hormonów jest krótszy niż wcześniej pisałam; dwa miesiące wystarczy; wprawdzie do całkowitego przemetabolizowania testosteronu faktycznie potrzeba około 6 miesięcy, ale po dwóch pies juz sie wyraźnie wycisza;
  10. [quote name='BORYSboxer']Jak ja bym chciala miec tyle piesków...ale do realizacji domek z ogrodem mi potrzebny...:placz:[/QUOTE] a jest jeszcze owczarek, który nie zmieścił się w kadrze ;) dla mnie to już duży ciężar - trudno wyjść z pięcioma na spacer, naprawdę... będę dążyła do szczęśliwej trójki ;) [quote name='Poker']Ale fajna ekipa.[/QUOTE] [quote name='phase']Ile pięknych mordeczek![/QUOTE] dziękuję za miłe słowa :) psiaki są naprawdę przekochane
  11. wpłaty podane :) a tu tusia podsiadła czarka, bo chyba jej podpasował mięciutki drybed: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/7c7c22232f77.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7c7c22232f77.jpg[/IMG][/URL][/IMG] odcięliśmy więc połowę i daliśmy jej na posłanie - była zadowolona: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/2a616db3b929.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2a616db3b929.jpg[/IMG][/URL][/IMG] a tu z ekipą czeka na codzienna porcję białego serka: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/c6b371f5966a.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c6b371f5966a.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  12. tak, mam samca, czyli frodzia, ale ona jest jest wykastrowany od lat sześciu więc jego organizm juz się zdołał oczyścić z hormonów; zajmuje to zazwyczaj około sześciu miesięcy, więc czarek wykastrowany tydzień temu właściwie cały czas ma jajka wg. jego mózgu przynajmniej; pomijam, że frodzio jest już w podeszłym wieku, a czarek wręcz przeciwnie... no, w każdym razie mam stracha przed powrotem do domu... no i jak podniosłam ikę, żeby się jej przyjrzeć jakby od tyłu, to zobaczyłam jakby kropelkę ropy czy czegoś białawego, no i ona sie liże bez przerwy; czarkowi szczęka lata, szczypie ją w tyłek, ika sie drze na całą wieś, ja juz nie wyrabiam :mdleje:
  13. przypominam, że mam trzy suki; tylko do jednej mu buzują? jadę dziś z iką do weta; po pierwsze kupię spray neutralizujący zapachy, a po drugie pokażę ją i zapytam czy wszystko w porządku; niestety zdarza się, że suki są źle wysterylizowane i wtedy wielki szczęściem jest jeśli uda się "dociąć" wszystko po pierwszym konowale... :cool3: obawiam sie też, że tego nie można sprawdzić inaczej niż tylko otwierając psa ponownie...
  14. czarek tak wtedy wystraszył murkę, że praktycznie nie ma jej w domu, a jak jest to, tylko siedzi na schodach; do tego tak sie przyssał do iki, że muszę wychodzic z nimi oddzielnie nawet przed dom, bo się dziewczyna nie może spokojnie wysikać; trochę się martwię, że ją źle wysterylizowali w schronisku i teraz ma coś w rodzaju cieczki... nie wiem co robić, same zmartwienia; rodzice wczoraj pojechali i dziś czarek pierwszy raz został sam na dworze; ika pewnie będzie się bała wyjść sama żeby się załatwić...
  15. [quote name='BORYSboxer']No lepiej zeby taka osoba sie nie zglosila...biedna psina, szkoda mi go bardzo, oby znalazl dobry dom...[/QUOTE] o niczym innym nie marzę...
  16. a tu czekamy na biały serek na deser :) [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/406b56e41583.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/406b56e41583.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  17. [quote name='BORYSboxer']Kurcze, chodzi o to, ze tablica I alegratka nie dzialaja bynajmniej ja nie widze tych ogloszen...[/QUOTE] wszystkie maile otworzyłam i aktywowalam jak było trzeba; na niektórych dtronach miałam komunikat, że to może potrwać kilka godzin - może to właśnie te strony? dopadły mnie lęki, że czarek jednak uciekł komuś i teraz ten ktoś, kto go nie traktował dobrze (to pewne - w życiu nie widziałam tak zestresowanego psa...) zobaczy ogłoszenie i się zgłosi i będę mu musiała czarka oddać, żeby go znowu katował... :( bo teraz czarek śpi sobie tak: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/0ca1aca56c3d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0ca1aca56c3d.jpg[/IMG][/URL][/IMG] i tak: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/13439f9920cd.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/13439f9920cd.jpg[/IMG][/URL][/IMG] i tak się świeci po kąpieli: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/894b750d85bd.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/894b750d85bd.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  18. [quote name='edek']Kakadu, trzeb też wziąć poprawkę, że nie wszystkie tymczasy są takie męczące. Biedna [B]Ikusia[/B].[/QUOTE] no nie - na szczęście tusieńka jest inna :loveu:
  19. [quote name='BORYSboxer']Ogloszenia od wczoraj gotowe, ale chyba co niektore trzeba aktywowac takze kakadu zajrzyj na e-mail...[/QUOTE] z samego rana aktywowałam wszystko, ale dzięki za czujność ;)
  20. [quote name='madziakato']Powiedział nawet, że mi też załatwi interwencję odnośnie psów... Więc ...co tu jeszcze dodać????!!![/QUOTE] tego to się akurat nie musisz obawiać; a jak przyjda to im nie omieszkaj opowiedzieć, że to prymitywny odwet za ivę i zreferuj im jej sytuację...
  21. ojej... no to czarna dupa...
  22. jest pewne prawdopodobieństwo, że cos się uda, ale zbyt małe, żeby to zacząć dyskutować na wątku; za dużo niewiadomych, przede wszystkim co do czarka, który dopiero pokazuje co potrafi; u mnie jest w domu jak my jesteśmy czyli od 16:00 do 5:30 rano; od poniedziałku na czas kiedy jesteśmy w pracy, będzie lądował w budzie, która stoi pod dachem przy wejściu do domu; buda jest porządna, z ociepleniem, na nózkach, ma drzwiczki z przezroczystego plastyku, w środku będzie wykładzina, koc a na tym wszystkim jeszcze drybed, więc warunki chyba znośne; nic więcej mu nie zapewnię póki co w sensie mieszkaniowym; nie zostawię go na cały dzień w domu, bo za diabła nie zmieści się w dziurę w ścianie, którą przechodza psy i kot; ale to właściwie nawet dobrze, bo czarek strasznie dokucza ice - rudej suczce mniejszej od siebie; juz nie wiem co mam robić, żeby dał jej spokój; ciągle zachodzi jej drogę, skacze na plecy, a ją szlag trafia, juz nie ma siły się odpędzać od natręta; nie wiem jak to rozwiązać, bo jak krzyczę "fe" to ika mysli, że to tez do niej, a jest ze schroniska, tez po wielkich przejściach, lękliwa i nie chce jej dodatkowo stresować; w ogóle to mysle, że tymi tymczasami to czasem robimy krzywdę swoim psom; do dupy to wszystko;
  23. a ja się nie powstrzymam - że też takie łach..ry trafiają na takie wierne stworzenia - kilka razy pies wracał, a jej to nie ruszyło; dobrze martika, że uprzedziłas ją, że pies nie może "zniknąć"; jeszcze by jej przyszło do głowy przywiązać maleńką do drzewa w lesie, żeby mieć gwarancję, że tym razem nie wróci :angryy: niestety nie mam jak pomóc, nawet finansowo juz nie wydolę :shake:
  24. [quote name='b-b']A ja już czekam czy jakaś cioteczka nie wpłaciła....bo strasznie chcę się pozbyć fantów z 3 bazarków:D Chomiczku miziaki dla ciebie zostawiam :D[/QUOTE] ciocia kochana, tż po pracy codziennie stawia z moim ojcem wiatę (mieszkamy w lesie i juz dwa razy nam się złamała gałąź i spadła na samochód, nie chcemy czekać na trzeci raz...), wczoraj wrócił do domu o 21:00; już go nie molestowałam, ale dziś go przycisnę, żeby sprawdził rachunek - obiecuję :oops:
×
×
  • Create New...