Jump to content
Dogomania

Shikka

Members
  • Posts

    738
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shikka

  1. Ja się boję tylko tych psow które są wobec mnei agresywne :) A rzadko się z takimi spotykam... Nieufna jestem jedynie wobec kaukazów, ale tylko nieufna...
  2. Wiem że wierzyć nie muszę... Tylko taka informacja jest dla mnei dziwna... Wiem że zdarzają się psy odstawające psychika od innych przedstawicieli swojej rasy, ale odkąd żyje nie spotkalam sie z agresywnymi Fundziami... Nie traktuj tego Malawaszko droga osobiście :)
  3. Porcyjka naszego huskyego długojęzorowego :) -Hej! Masz coś dla mnie...?? 9btw. Paskuda przyswaja tylko amerykańskie Biskrocki...wybredziuch...Polskich nie tyka ) [img]http://img176.imageshack.us/img176/521/obraz025ba4.jpg[/img] No i staramy się psu zapewniać rozrywkę...i co?? -Nudni jesteście!! [img]http://img49.imageshack.us/img49/2056/obraz034pf2.jpg[/img]
  4. Biedak... Wirtualnie całujemy biedna łapkę i nochalka :) Trzymaj sie chłopaku, nieługo poszalejesz :):multi::multi::multi:
  5. Do Malawaszki... Od 22 lat mam nieprzerwany kontakt z fundziami... i nie wierzę że Niuf jest zdolny do agresji... przy tym nie mówię tu o niufach z pseudohodowli bądź o mixach...
  6. :) Cudny temat :) My na razie się nie rozmnożyliśmy ale jak w końcu się uda...to dzidzia będzie miała wesoło z naszymi urwisami ( haskacz i trzy koty aczkolwiek nie wykluczamy powiekszenia gromadki ;) ) Co do alergii...mój brat był uczulony na wszystko ( mial też astmę )...lądował non stop w szpitalu już jako roczny dzieciaczek...teraz ma lat 16, z psami, kotami tarzal się równo i po alergii śladu nie ma...a o astmie zapomnialł ;)
  7. Jakos nie chce mi się wierzć w to co piszesz... ( przepraszam... )
  8. Widocznie jest jakis podział-te domowe są cacy a te na dworzu be ;)
  9. U mnie sytuacja byla taka-wzieliśmy suńke jak miala 8 miesiecy, przy okazji przeprowadzilismy sie do nowego mieszkania. po kilku tygodniach odebralismy od mojej mamy nasze koty...i generalnie od poczatku bylo ok, mimo ze Shikka nie byla wychowywana z kotami a koty na ulicy goni równo...
  10. Myśle że gdyby miala kotka w domu to byłoby wsio ok...tak myslę :)
  11. A zapraszamy :)
  12. Trzymam za slowo :) Byle migusiem :) My już amy nówki w galerii więc na Kesi najwyższa pora :)
  13. [quote name='leemonca']dlaczego postawiłaś Ergę do kąta!!!! :shake:[/quote] Przedszkolne wychowanie ;) Też tak miałam :lol:
  14. Perfidnie hopamy w górę :diabloti:
  15. Shikka

    Niejadek :(

    [quote name='daga10011']jesli pies jest zdrowy,to dawac suche i czekac-jak nie zje ,to zabrac miche i dac o nastepnej porze posilku.Tez mam krolewne w domu,ktora sie modli nad jedzeniem:roll: .Ma okresy,ze je tylko Barfa-i nawet nad koscmi sie modli,wacha dlugo czy aby to na pewno jadalne-jak minie 15 minut i nie ruszy to zabieram i daje po 8 godzinach..Czasem sa dni,ze nie dostane nigdzie kosci,to dostanie suche i wtedy dopiero sie modli:roll: -ale przy drugim posilku wyczysci miske:evil_lol: .Moim zdaniem,jesli pies jest zdrowy i nie ma zadnych powodow,aby nie mial apetytu to nie ma co sie rozczulac-tu jest jego micha,jak nie zje to bedzie glodny do nastepnej pory karmienia..kiedys sie rozczulalam i dawalam jesc z reki,byleby tylko psisko zjadlo-odkad jestem twardsza psy robia coraz mniej problemow z jedzeniem i sa grubsze niz byly jak wydziwialam,gotowalam,dawalam z reki,zostawialam pelna miske-bo moze zje jak zglodnieje:roll:[/quote] hehe...dobra metoda, nie tylko w stosunku do psów :) Moja mama stosowala ją do mnie ;)
  16. Wiesz...takie dziecko od maleńkości wychowywane w sterylnych warunkach "odpada" przy najmniejszej infekcji i mają kupę problemów na przyszłość...ehhh...tylko jak to wytłumaczyć rodzicom...
  17. Może gdyby w domu był kot to musiałaby go zaakceptować...?? Aczkolwiek to spore ryzyko :) My zaryzykowaliśmy i się opłaciło, paskudy czasem nawet razem śpią oraz od czasu do czasu odchodzi totalne mycie :)
  18. Wychowałam sie wśród fundziów więc wiem że o koty możesz się nie bać :) Fundzie są szalenie opiekuńcze w stosunku do innych zwierzaków... :) jedyne co kotom może zrobić to je...zalizać ;)
  19. Ceść dziewczynki :) Czekamuy i czekamy na nowe fotki....i doczekac sie nie możemy :-(
  20. [quote name='PATIszon']Sa jak najbardziej jadalne, tylko potem trzeba poprawic karma na odklaczanie.:evil_lol:[/quote] Czyli reasumując - psie kłaki w małej ilości nie szkodzą :) Tak jak wzajemne buziaki, zabawa gumowymi kurczakami i psim żarciem :) Od tego się nie umiera-wręcz przeciwnie :)
  21. Witam po długiej przerwie wszystkim, tak licznie zgromadzonym ;) Postanowiłam w miare możliwości pokazać zabawy mojej Cholerki z Nescą... A więc wygląda to tak... : jest sobie mały niewinny kotek, pragnący uciąć sobie drzemkę na fotelu... [img]http://img215.imageshack.us/img215/3734/obraz030sv7.jpg[/img] I jest piesek któremu nagle kiełkuje wesoła myśl "Pobawię się z kotkiem" [img]http://img204.imageshack.us/img204/3782/obraz029ui4.jpg[/img] -Pobawisz się? -Spadaj! [img]http://img204.imageshack.us/img204/414/obraz014ow8.jpg[/img] -No chodź! ( To mówiąc biorąc przykład z kota, robi w koci głupiutki łepek "Bęc" ) [img]http://img237.imageshack.us/img237/1964/obraz015ce1.jpg[/img] -Ręce przy sobie głupiutki piesku! [img]http://img237.imageshack.us/img237/4681/obraz016mi0.jpg[/img] -No oć się bawić! [img]http://img237.imageshack.us/img237/6656/obraz017vb4.jpg[/img] -jezzzzzuuuuu...niech ktoś ja zabierze. A masz!! ( tu następuje seria "lapek", o dziwo bez pazurów, czasem nawet desant... ) [img]http://img81.imageshack.us/img81/7714/obraz019tt9.jpg[/img] Okolicznośc fotelowa nietypowa ponieważ zwierząty najchetniej kotlaszą się na łózku ( najlepiej pościelonym ) ;) Wtedy czarna "wyżywa" się na niuńce żarlocznie pożerając jej uszy i nos :) Pies z tego powodu jest wniebowzięty :) (SERIO ) Inne koty jakos nie mają ochoty sie dołączyć... Piksel gdy pojawia się Shikka nagle znika z pola widzenia, a mała... [img]http://img145.imageshack.us/img145/9224/obraz027hw8.jpg[/img] Tez znika ale tak żeby móc sobie popatrzeć na rozwój akcji ;) Zauważylam też że czarna wredota kładzie sie na fotelu, spuszcza łapki, i jak tylko piksel albo mała przechodzi pod fotelem to je wali lapą ;) Okrutnica jedna :diabloti: I jeszcze jęzor pokazuje... [img]http://img174.imageshack.us/img174/6444/obraz026zf7.jpg[/img]
  22. Ja z kolei od niemowlęctwa miałam stycznośc z kotami i psami... Od urodzenia były w domu koty i 2 nowofundlandy które wylizywały mnie równo ;) ( pies mi mordę lizał jak to mówią )...będąc starszą, roczną i nie tylko dziewczynką regularnie jeździłam do znajomej do hodowli gdzie przy Niufach uczylam się chodzić, tak samo wyciągałam im wszystkie zabawki, patyki, żarcie ;) w wieku lat czterech tarzanie się z psem po glebie było moim ulubionym zajęciem ( a jakie fajne były miny ludzi obserwujących zabawę typu - mała Ewcia ucieka, Niuf ją goni i wykonuje piękny tygrysi skok ;)) :) I żyję :) I swoje dzieci będę wychowywała z psami, tak jak wychowywala mnei moja mama... Poza tym...czy jest stwierdzone że psie kłaki są niejadalne?? ;)
  23. U nas też przestój ze zdjęciami... ehhhh...trudne czasy ;) Pozdrawiamy :)
  24. Oj wynagrodzę ;) Obiecuję :) Jakem paparazzi :diabloti:
  25. Nie...chlip... I żałuję bardzo bardzo bardzo bardzo :( :( :(
×
×
  • Create New...