Jump to content
Dogomania

anhan1

Members
  • Posts

    224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anhan1

  1. Wołam na nią Sara. Tak właśnie pomyślałam o niej , jak pierwszy raz ją zobaczyłam. Dzis u lekarz zapytał jak psica ma na imię? -jeszcze nie ma imienia- powiedziałam, -Sara..._ zawołał lekarz, Nieźle się zdziwiłam. Widocznie to właśnie Imię do niej pasuje.
  2. Psica jest cudowna i....doskonale odróżnia do czego służy kanapa i łóżko! Kanapa-siedzenie i wypoczynek dzienny, łóżko-spanie nocne. Nawet nie szukała innego miejsca! Tak jakby to wszystko było CAŁKOWICIE oczywiste i w dobrym tonie!.... łobuzica jedna. Jest poza tym bardzo grzeczna i posłuszna.
  3. Uściski uściskami, a dobrego domku trzeba szukać! Jesteśmy po wizycie u Pana doktora. Parwo wykluczone(test wyszedł ujemny), Diagnoza: skrajne odwodnienie i niedożywienie. Nawet jesli psica jadła, to nie przyswajała tego co zjadła. Nereczki podejżane(będziemy je badać w przyszłym tygodniu), Dziś znów kroplóweczka i duuużo spania!
  4. Po wtepnych oględzinach: - psinka ma chore uszy (jutro zobaczymy co to takiego siedzi w środku), - małżowiny uszne poranione i pokryte mnóstwem małych strupków, - ma bardzo brzydkie odleżyny, - po kąpieli wyszło wiele ranek na całym ciele (wcześniej ukryte pod małymi i większymi strupkami) - oczka ropieją, - zęby czyste, ale pościerane (tak jak u psow, które bawią się kamieniami), -
  5. A tak wyglądam: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2097/chudzinaqt9.jpg[/IMG][/URL] No i jeszcze tak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/811/chudzina2yn2.jpg[/IMG][/URL] A takie jest moje odwodnienie i niedozywienie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/347/odwodnienierz8.jpg[/IMG][/URL] Co robię teraz? A to: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/4137/kroplwkafe8.jpg[/IMG][/URL]
  6. Z weterynarzem umówiliśmy się na jutro
  7. ona rzeczywiście jest przekochana! Po kąpieli wyszło jeszcze parę problemów, z którymi będziemy musieli sobie poradzić. No i szukamy domku stałego! (Nie ma problemów z kotami) Lecę podać kroplówkę.......
  8. po przyjeździe została wykąpana. Jedzonka nie dostanie, dzisiaj tylko kroplóweczka...smacznego!
  9. piszę na raty by mi znów wszystko nie zniknęło
  10. wymiotowała całą drogę. Dobrze, że miałam ze sobą folię malarską. Samochód po pierwszym incydencie został solidnie solidnie zabezpieczony...ale bez prania tapicerki chyba się nie obejdzie....
  11. Dojechaliśmy. Napisałam całe sprawozdanie z podrózy...ale mi się skasowało.
  12. do której godziny schronisko jest otwarte? No i czy ewentualnie ktoś mógłby ją z tamtąd wyciągnąć, jakbym nie mogła dojechać w godzinach otwarcia . Dziś wieczorem, albo jutro po południu mogłabym wybrać się do Jeleniej. A jakby ktoś z tamtąd jechał do Wrocławia, to jeszcze lepiej.
  13. W obawach napisałam o dzieciach, bo nie wiem jak sunia na nie zareaguje. Dzieciaki są wspaniałe i pięknie zajmują się naszymi zwierzętami.
  14. .......................
  15. Jeśli sprawa jest bardzo pilna...dawajcie ją do mnie. Choćby na "tymczasowy tymczas"... Ale będę potrzebowała pomocy......... po1. w znalezieniu jej dłuższego tymczasu, lub po 2. w znalezieniu jej domu na stałe (bo nie umiem tego robić..znaczy się szukać) po 3. w sprawie wysterylizowania dziewczyny (ale to dopiero jak już dojdzie do siebie) Gdyby znalazł się jakiś tymczas np. na śląsku, to mogę ją dowieźć tam w piątek/sobotę. Jadę wtedy do Bielska -Białej. Czyli trasa Wrocław-śląsk-Bielsko. Moje obawy: mam psa(przygarniętego), samca, niekastrowanego, mam dwa koty (w tym jeden to przybłęda), mam dwoje dzieci (nastolatki) moje nadzieje: to przepiękna sunia i powinna szybko znaleźć dom
  16. Jeśli znajdzie sie ktoś z Wrocławia lub okolic na adopcję tej suni - pomogę w transporcie. Jeśli nie znajdziecie tymczasu....skontaktujcie się ze mną. Na razie nie mogę nic zagwarantować, ale ona nie może zostać w tym stanie w schronisku. Jakoś pomogę. Myślę, że miłośnicy bokserów szybko się nią zajmą...ale w razie czego...jestem.
  17. Potem to babcia sama nie będzie chciała jej oddac
  18. Ty się Karcia nie zastanawiaj. Ty ją bierz i pokaż Babci na żywo! Zobaczysz,że po jednym-dwu dniach(lub nawet od razu) babcia zmięknie.
  19. Może jakby babacia ją zobaczyła....to by się przekonała...? I może mogłaby już u ciebie zostać...? Jak długo boksia jest w schronisku? Jak tam trafiła? Psinka jest bardzo ładna i pewnie szybko znajdzie domek...jak się ją poogłasza.
  20. Nie do pomyślenia ile tych bokserków się ostatnio pokazuje w schroniskach. A przecież to takie miłe i uczuciowe psiaki...
  21. Własnie obejrzałam wiadomości na Polsacie. Brawo! Sprawa dobrze przedstawiona.
  22. Dziwi mnie, ze tak piekny pies nadal jest w schronisku... Trzymam za niego kciuki i z uwagą śledzę jego losy. Przygarnęłam juz jednego samca "z charakterkiem" i tylko dlatego nie mogę zabrac tego białaska. To sa wspaniałe i mądre psy, alepotrzebują odpowiedniego właściciela... Trzymaj się śliczności ty moje!
  23. kur......... No właśnie! Prawo jest niestety postronie "własciciela"
  24. Moim zdaniem koniecznie należy tego właściciela odwiedzić. Dajcie znać kiedy możecie pojechać, a wybiore się z Wami. Chętnie sobie z tym kims pogadam...
×
×
  • Create New...