-
Posts
325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chesti
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Chesti replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Bosssskie :))) -
Małopolska i Śląsk - mogę zrobić ładne zdjęcia psiaków/kociaków w potrzebie. Sesja za free lub za datek dla innych zwierzaków, dla mnie ewentualne koszty paliwa gdyby było daleko. Sprawa do dogadania.
-
Piękna dziewczyna. Taka troszkę parsonkowa. Próbowaliście ogłosić ją tutaj? https://pl-pl.facebook.com/Jack-i-parson-russell-terrier-do-adopcji-Polska-574090736022367/ Sporo tam psiaków nawet mniej przypominających PRT Jakie wyglądają relacje suczki z innymi psami?
-
Ależ ekspresowo :))) Trzymam mocno kciuki za Kajkę i jej nowy domek!
-
Jest tak, jeśli się psa nie nauczyło grzecznie czekać na pozwolenie ;) Nie chodzi o to, żeby znęcać się nad psem i przeciągać karmienie w nieskończoność, tylko o to by móc spokojnie postawić miskę.. z całą jej zawartością ;) U buldożka to może nie mieć aż takiego znaczenia, ale właściciele większych psów doskonale wiedzą, że to bardzo przydatna umiejętność u psa :) Poczytaj o nauce samokontroli. Ja najpierw wprowadzałam komendę "zostaw", a później "proszę/masz" Co do mycia łapek jeszcze. Ja jestem zdania, że warto psa przyzwyczaić do mycia łap po spacerze. Mój pies sam chętnie wchodzi pod prysznic i podaje łapki do wycierania. Nie widzę w tym nic zdrożnego ;) Super sprawa, bo w razie większych zabrudzeń (a moje psy często mają po spacerze "brązowe buciki" z błota), pies się nie stresuje całą sytuacja, a ja mam czyste podłogi/kanapę etc. ;)
-
Ojejjj <3 Do zakochania dziewczyna :) I pięknie jej w fiolecie :D
-
Przegapiłam twoją odpowiedź :/ Oskar jak zawsze cudny. A ty co tak znikłaś z dogo?
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
Chesti replied to Chesti's topic in Foto Blogi
Dzięki Justynko :) Śnieg raz jest, raz go nie ma i tak w kółko. Już może go sobie nie być, byle nie lało. I byle mrozik trzymał bo psy wracają czyściutkie albo można samochodem do lasu podjechać i nie dostawać zawału przy czyszczeniu tapicerki. Tydzień temu w niedzielę byliśmy w lesie. Najpierw pełna konsternacja bo przy wejściu mnóstwo ludzi z psami. Myślę sobie, super... łaciaty znów urządzi mi maraton po lesie bo zamiast spacerować będzie tropił pieski. No ale nic, jak już jesteśmy to szkoda by było się wracać. Po przejściu kilometra luuuuzik... no tak, mogłam się domyślić, że to niedzielni spacerowicze. Pieski powinny się cieszyć, że w ogóle weszły do lasu. Czytam ostatnio "Nosem psa" i bajgiel korzysta bo pańcia trochę przejrzała na oczy. Robimy częstsze przystanki na wąchanie. Czasem szału można dostać, w końcu mam na drugim końcu smyczy chodzący nos ;), ale widzę że łaciatemu sprawia to ogromną frajdę. A później... tak... dopiero na zdjęciach widzę, że to nie takie bezsensowne sterczenie przy byle gałązce, bo na tych gałązkach są skarby ;) Sorry matka. Ja wiem, że fajne tło, że zdjęcie... no wiem, że chciałabyś, ale ja mam inne plany. Dobrze, że ciastka wzięłaś to ci chociaż bigiel zapozuje ;) Takie fotograficzne marzenie mam. Grzeczny, słuchany pies. Jak te pozujące bordery ;))) Ale gdyby nie miał być tak piękny, to wystarczy mój wariat i dobre ciastka ;) -
Ta tęsknota nigdy nie mija. Z czasem maleje, ale nigdy całkiem nie znika :( Tyś co to wełna? Nie mów, że pudel ;D
-
Hahah skąd ja znam taki obrazek ;D A co Ty tak nie lustrem pstrykasz? ;)
-
Istar gratulacje :) Trzymam kciuki za pomyślne spotkanie Kajki z p.Małgosią. Fajnie by było gdyby mała wreszcie trafiła do siebie.
-
Ludzie lubią takie psy. Jak byliśmy z Zeusem nad morzem to czasem już miałam dość tego niuniania do niego i pytań czy można pogłaskać (nie można bo użre - taki z niego ciapuś ;)). Dowiedziałam się też na ile sposobów można odmienić słowo Beagle ;D Z rasą chyba nikt się nie pomylił, ale za to wszyscy wołali na niego Julius (dla mnie bomba! bo nie reagował :D) i sporo osób myślało, że pracuje w policji (K9). Mieliśmy niezły ubaw :))) Zwłaszcza jak jeden facet tłumaczył swojej żonie/dziewczynie, że "taaaak owszem, takie psy też pracują w policji i szukają materiałów wybuchowych". Uwielbiam go w tych szelach hahah.
-
mpire24, super! Ja rozumiem, że do hotelu można z pieskami? Na pewno można skoro polecasz psiarzom :))) A mam pytanie... czy moje psy mogą skorzystać z jacuzzi? Bo bardzo to lubią. Nie będą przeszkadzać, stroje kąpielowe też im założę. A tak serio, nawiązując do tematu, skoro wątek już został wyciągnięty ;) Dwa razy byłam nad morzem z psem. Sama kilkanaście razy. Nigdy nikomu nic nie dolegało. Gdybym pozwoliła psu pić wodę morską to pewnie też by miał problemy żołądkowe. O ile nie coś gorszego.
-
Ależ jest przystojniacha z tego Ediego :)
-
Najważniejsze, żeby trafiła do TEGO domku :)
-
Niby tak, ale dobrze by było gdyby już tylko raz musiała zmieniać "swojego" człowieka. Śliczna z niej sunia. Ktoś się na pewno zakocha, nie mam co do tego wątpliwości. Taki terrierek w skarpetkach <3 <3 <3 Agat, bossskie masz te pufy-poduchy :)