-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Rozmawiałam przed chwilą z Ronją. Jest w drodze do domu, więc pewnie za jakąś godzinę przekaże wszystkie wieści... Ale mam nadzieję, że mi wybaczy, jeśli powiem najważniejsze - NIE MA NOWOTWORU!!!!!!! Co nie znaczy że jest na 100% super, ale to już Ronja. Kurczę, mam nadzieje że mnie nie spałuje że się wtrąciłam...
-
Yoszi już nie szukamy, śpij spokojnie Serce Nasze ['][']..
Neris replied to Folen's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeju, taka charakterystyczna uroda... oby ktoś ją jeszcze rozpoznał i dał znać... -
Deszcz pada, deszcz pada, deszcz pada jesienny... Ciekawe czy Pynia docenia swoje cudowne grzejące doopkę pantalony...
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
Neris replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Podobno wszystko zależy od tego jak duże są przerzuty... Ale ja też zawsze chwytam się każdej nadziei, Aga... Może skonsultować z Jagielskim? -
Jeju, ależ on podobny do Mai Heli!
-
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Neris replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niezła ta Wasza lalunia... ależ się przyjemnie czyta takie wieści. A gdyby one jeszcze były z domku - tego jedynego, własnego... -
A Misio wciąż samotny...
-
Zadzwoniła jeszcze jedna pani. Chciała Sarę do domu z ogrodem, podobno ogród ma 2000m. Zapytałam wprost czy do budy i pani powiedziała, że mają duży dom, ale ona by chciała żeby Sara biegała po ogrodzie... i nie uzyskałam jasnej opdpowiedzi. Oczywiście myślę, że Sara mogłaby sporą część dnia spędzać w ogrodzie, ale jednak jest za mała żeby spać w budzie. No i ona potrzebuje kontaktu z człowiekiem. W każdym razie pani powiedziała, że się skonsultuje z rodziną i zadzwoni jeszcze.
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Neris replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Julcia, martwię się o Ciebie, ale u mnie już nie ma ani kawałeczka miejsca... -
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Neris replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie co... On jest taki cudowny! Tylko by się wtulał i wtulał. Cieszy się do człowieka, a teraz już tak dobrze się czuje że podskakuje jak rano wstaję i otwieram drzwi na dwór. Wybiega radośnie, ale zaraz wraca i skacze wokół mnie, strasznie się ciesząc... I jeszcze jest taki ładny! Rośnie mu piękna sierść powolutku. Będzie niedźwiadkiem... tylko chyba wspólnie z Dofi ukryli gdzieś szczotkę, bo nigdzie nie mogę jej znaleźć, a Kudłaś nie lubi czesania, więc jest BARDZO podejrzany. -
Polska Wieś.Suki Skazane Na Śmierć. PUNIA JUŻ W NOWYM DOMU!!!!
Neris replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
Ona jest młodziuteńka, tylko taka smutna... -
A suczydłom się w takim razie też należą wystawy medale nagrody dyplomy! Bo ja tam jestem za równym podziałem dóbr.
-
Brązowa, a Ty tylko o seksie...
-
... i klękajcie narody...
-
Kasia, uwielbiam Cię. Brązowa, nie widzę specjalnych interakcji między jamnikami a dużymi. Oni się w zasadzie ignorują. Ale po 3 latach pobytu u mnie ZUla się wyluzowała i juz nie panikuje tak strasznie, więc może jednak przejęła coś z postawy jamników... No ale jak Dofi się wciskała pod niskie łóżko i wlazła tam tylko jak się połozyła na boku, to jamniki zaglądały. Szczeniaki tam wlazły z ciekawością, trochę się o nie nawet bałam, ale wygląda na to że nie rozumiały w ogóle jej reakcji.
-
Powiedz mu żeby wciągnął to może i będzie podkasany... chociaż jakoś bez specjalnego przekonania to mówię.
-
Moi jak słyszą strzał to lecą sprawdzić coi jest grane. Moje przygarnięte kundelki podczas burzy leżą pod łóżkiem (żebyście widziały Dofi, porażka totalna) i trzęsą doopkami, a jamniory siedzą i słuchają. Jeden szczenior kiedyś szczekał na burzę, burza raz i on raz. Teraz chłopak mieszka u mojego kolegi i podobno go oduczyli.