-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Wczoraj widziałam Sofkę!!!! Jest taka kochana i wesoła, wycałowała mnie za wszystkie czasy, potem pokazała jaki ma ładny brzuszek, nie może bidunia poskoczyć żeby się domagać pieszczot więc nadrabia to urokiem osobistym. Zazuwa po chodniku jak wielbładek, kiwając głową w przód i tył. Ale ładnie trzyma głowę w górze i naprawdę dobrze sobie radzi z chodzeniem. Widać jednak że po chodniku jej ciężej - jest twardo i nieprzyjemnie, po trawie chodziłoby się jej łatwiej. Co parę metrów przysiada na sekundę i jakby zdziwniona tym że usiadła zrywa się i dalej leci. I wiecie co? Ona jest jakby szorstkowłosa! Ta loczki zostały jej tylko na główce i trochę na tylnych łapkach, na reszcie ciała jest śmieszny szorstki włos.
-
Je suis prette a Brązowej NIET...
-
Synek jest u Chart bezpieczny i kochany. Jednak tam jest sporo psów i wiadomo, że każdemu trzeba codziennie poświęcić uwagę. Im więcej psów, tym mniej uwagi każdy z nich ma szansę otrzymać...
-
Wstydziłam się troszkę pisać, ale co tam... najbardziej podobają mi się australijskie, przyjamniej mają jakiś prześwit!
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Aresik jest kochany, zasługuje na wspalniały dom. Odwdzięczy się dozgonną miłością. -
Na tym zdjęciu wygląda jak szczeniaczek... [IMG]http://images28.fotosik.pl/3/3b53301c585403e9.jpg[/IMG]
-
Będę wdzięczna za wszelką pomoc w ogłaszaniu, ja niestert przy mojej ilości -psów nie wyrabiam...
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Bo WY jeszcze nie wiecie, ale ta buda stoi przed domem i trzeba ją znieść na dół dopiero!!!! A tak ciągle mokra ta trawa, szlag mnie trafi, najwyżej jutro z samego rana polecę i będę ręcamy wyrywać. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
A dzisiaj tak leje... i ja zaraz się denerwuję, co to będzie jak będzie padać - Poluś będzie musiał siedzieć w budzie... ale boję się go wziąć do domu, do wszystkich psów. -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Neris replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ten wątek jest już taki stary a sytuacja Soni się nie zmienia. W sumie nie mam pojęcia co mogłabym dla niej zrobić, nie mogę ani zadeklarować wpłat ani wziąć jej do siebie - w moim stadzie psów pewnie by się źle czuła. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Bardzo dzielna, tak, akurat... w pewnym momencie TZ Marki powiedział "to ja ją sam będę zdejmował a ty tylko podtrzymuj", no to się zawzięłam, spięłam w sobie i jakoś poszło... na szczęście obyło się więc bez dachowania. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Jest buda, zdejmowanie z dachu auta było sportem wyczynowym, ale późniejsze niesienie już jakoś się udało. Jest piękna!!! Poluś będzie zadowolony. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Jest w pobliżu! Krąży gdzieś, skręcił gdzie indziej i teraz szuka drogi do mnie. A ja w dźwiganiu nie jestem dobra, ale będę się starać, obiecuję. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Piękna jest!!!!!!!!!!!!!! A ja ją zobaczę na żywo niedługo.... Melduję posłusznie, że wstałam, ubrałam się i dzielnie czekam. A że jestem typem sowy to mogę paść na twarz przed TZ-tem Marki, bo jeszcze nie bardzo wiem w jakiej rzeczywistości przebywam... A MArka spała 3 godziny i całkiem żwawa, jak Ty to kochana robisz? -
bavarderons demain, mademoiselle ALBO I NIE!!!!!!!!!!!
-
Bosz... strach za Wami chodzić po wątkach... nigdy nie wiadomo na jakiego ekshibicjonistę się trafi...
-
Biedna Figunia nie mogła uwierzyć we własne szczęście...
-
PRAWIE mnie zamęczyli, prawie..żyję i MAM DOM!!!:)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Ona może też być jednym z psów których się pozbywają przywiazując je w lesie - może próbowała się zerwać? Albo złapała się we wnyk zaciskowy. Mała jest na razie w lecznicy, w sumie nikt nie mówił o żadnej kasie, ale pewnie powie... -
Może warto zmienić tytuł na bardziej dramatyczny?
-
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Śmiesznota, skrzyżowanie mopa z lwem...