-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Mamy taki mały rytuał wieczorny. Canon szczeka pod drzwiami. Otwieram i mówię "chodź Canonku". Canonek wściubia kawałek nosa do przedpokoju, po czym odwraca się i galopkiem ucieka. Wtedy ja galopkiem go gonię i usiłuję złapać i zaciągnąć do domu. Czasami mi się udaje, czasami nie. W tym drugim wypadku wracam do domu i cierpliwie czekam. Po 3 minutach znowu słychać szczekanie, otwieram i mówię "chodź Canonku", Canonek wściubia kawałek nosa do przedpokoju, po czym odwraca się i galopkiem ucieka. Wtedy ja galopkiem go gonię i usiłuję złapać i zaciągnąć do domu. Czasami mi się udaje, czasami nie. W tym drugim wypadku.........
-
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Taki śliczny pies, aż dziw że tyle czeka. Ale nareszcie zdarzają się telefony, może coś z tego wyniknie... -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
NIe widać znaczącej poprawy. Zaczynam się zastanawiać, czy Poluś już do końca życia nie będzie tańczył... Ale nie przeszkadza mu to. Chodzi, czasami się potyka, ale nie przewraca się całkiem, przysiada na tylnych łapkach, podnosi się i idzie dalej. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Oooo, nikt Polunia nie odwiedza... a on taki jest dzielny, ćwiczy i ćwiczy chodzenie... -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mówienie, że Akucha nie buła zainteresowana dobrem psa to śmiech prosto w jej twarz. To ONA usiłowała dociec prawdy, to ona wydzwaniała po znajomych hotelikach szukając ewentualnego miejsca dla Groma. To przez jej uparte wypytywanie zamknięto pierwszy wątek Groma. Stań twarzą z faktami Czarodziejko - to TY napisałaś że będziesz monitorować pobyt Groma w DT, to Ty napisałaś że to fajne miejsce, napisałaś też że DT nie będzie rozmawiał z nikim oprócz Ciebie. Zresztą nikt inny nie miał numeru telefonu. Gdybyś uparcie nie wiązała nam rąk - może Grom byłby już bezpieczny. Aroganckie wypominanie innym ich bezczynności kiedy nie zrobiło się nic żeby psa ratować jest co najmniej nie na miejscu. Nie bardzo rozumiem też dlaczego nie powiedziałaś od razu, że nie posiadasz narzędzi pozwalających historię choroby Cyrana przedstawić na forum. Na pewno są osoby posiadające skaner i mogące od ręki wstawić zeskanowane dokumenty na wątek. Dlaczego odnoszę wrażenie, że ciągle nie jesteś obiektywna? -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Usilnie zabigałyśmy o utworzenie nowego wątku dla Groma - takiego, który pomoże mu znaleźc dom. Oferowałyśmy ogłoszenia, wszelką pomoc. Chciałyśmy działać na rzecz Gromika. Trwała intensywna korespondencja z Dagą, która uparcie nas olewała. W końcu naciskana przez nas założyła nowy wątek. Miałam nadzieję, że cos się ruszy, ale ciężko z daleka zmienić nastawienie osoby, która ma zwyczajnie w nosie, szczególnie jeśli ma wyraźnych popleczników swej postawy. -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
Neris replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety mogę tylko podnieść. -
Piekny doberman Cyran za TM........................
Neris replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie podejrzewam, żeby Akuchę satysfakcjonowała funkcja moderatora bazarku. -
Wróżka Brunonia to chyba niebo ogryza swoją czarodziejską różdżkę... ale na szczęście nawet po tej operacji różdżka zadziałała. Książe mój ulubiony wygląda jakby zażywał niedozwolonych substancji, mam nadzieję że młoda urodziwa żona oduczy go tego błyskawicznie! Kochane cioteczki, byłam na zakupach, wróciłam i znikł pilot od TV. Jak mam to rozumieć?
-
Czy mi się wydaje, czy KTOŚ tu obraża Synka?
-
Już się potem ciemno zrobiło i ni mom wiency zdjęć ode mnie. Mam jeszcze zdjęcia z Montpellier we Francji, to jest moje ulubione i nazywa się "angry sky". To Wam pokażę, co mi tam. I reszta tych z niebem... Dziwne drzewo. Dar od jakiegoś sułtana dla Royal Canin we Francji. Na zimę zakładają mu specjalne ubranko z elektrycznym systemem ogrzewania.
-
No to macie jeszcze troszku... Na życzenie Akuchy - Inka w głębokiej trawie. Chowa się przed czujnym okiem pani... Zaduma: Kucyk:
-
On się tak bardzo z niej nie rusza, tylko żeby coś przekąsić i na szybkie siku. NIenawidzi spacerować, wraca biegusiem do domu żeby w spokoju leżakować.
-
Następuje wizytacja! Mafia nadmorska ma się razem trzymać, co nie? Zamyślona... Szczęśliwy kangur Gdzie jest mój Karolek????????? Gdzie? Musimy już wracać a Kalola ciągle nie ma... Jeeeeeeeeeeeeeeest!!!!!!!!!!!!!!
-
Tutaj chodzimy na spacery: [IMG]http://images23.fotosik.pl/44/35f350e09d8acef5med.jpg[/IMG] Pies to czy wydra? [IMG]http://images29.fotosik.pl/44/8ac25126738dea07med.jpg[/IMG] A to to kto jest? [IMG]http://images26.fotosik.pl/44/b4d336a59569a9b8med.jpg[/IMG] Czy ktoś wie co to za kwiatek wodny? [IMG]http://images25.fotosik.pl/44/b2630be874420e1fmed.jpg[/IMG]
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj była u Aresa pani zainteresowana jego adopcją, jednak wykonano próbę zapoznania z psem z którym przyjechała pani, no i niestety zapałał on gwałtowną nienawiścią do naszego kangurka. Pani była zaskoczona jak dobrze Ares radzi sobie mimo swojego kalectwa i jak sprawnie się porusza. -
Malenka Bródka-Drutka (Ostrów Maz.) - ma dom u nas!!!
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
A to mała łobuzica no... Czy Karmelek już trochę lepiej?