justynavege
Members-
Posts
10743 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynavege
-
Czerdo nie chce byc postrzegana jako kraczacy czarnowidz ale tego wlasnie sie spodziewalam , gminy pod naciskiem opinii publicznej obiecaly zabranie psow bo co mialy zrobic? zeby ich nie zakrakano i nie rozdmuchano sprawy bo zadnej z gmin nie zalezy na zlej opinii i by wiesc sie rozniosla w jaki sposob" wywiazuje sie " ze swoich obowiazkow ; teraz ucichło medialnie wiec strach minal odpowiedzialnosc jakby sie odlozyla na dalszy plan Pan S spokojnie luzacko zgromadzi kolejnych setke psow zbije kase psy porzuci Pani S sama fizycznie nie da rady bo wiadomo ze to niemozliwe gdy chora kobieta z nikła renta dala rade wolontariusze bez jedzenia i zaplaty beda zmuszeni odejsc no bo niestety ale zeby zyc trzeba jesc wielka szkoda ze nie zajela sie ta sprawa jakas preznie dzialajaca fundacja czy proszono o pomoc fundacje Emir? niestety dobre checi i dzialania pojedynczych osob nie wystarcza , choc wiele te Osoby uczynily - nie bede wymieniac z nickow bo kazdy kto przeczyta watek bedzie wiedzial
-
[quote name='giselle4']To Ty mnie jeszcze nie znasz.....:) zeżarlam kilogram lodów i pol czekolady musze isę uspokoic...i jak ja mam być szczupla......? Ide robic fotki na bazarek .....[/QUOTE] Rybko miła to glupstwo , ci co pomagaja psom nie robią tego przeca dla artykułu w gazecie hihihi :) a lody i czekoladka na zdrówko - magnez stres umniejsza :)
-
[quote name='rubin37']w tej chwili ja tez tam nocuje jak nazywasz w tym brudzie,jestem z nimi caly czas,nie martw sie napewno ich nie zostawie tak jak nie zostawilam psiakow z gmin......... podejrzewam,ze te psiaki z gmin tez nie wyjada do tej daty,bo nikt nie wie ktore sa skad dokladnie,czasem 1 psiak jest z 2-3 gmin...i tu jest dylemat i klotnie miedzy gminami,niestety[/QUOTE] z 2-3 gmin??? 1 pies ??? czy to oznacza to co mysle? ze byl odlawiany... a potem znajdowal sie dziwnym trafem na terenie kolejnej gminy i znow kasowano za jego zlapanie pieniadze i potem znow?
-
[quote name='rubin37']w tej chwili ja tez tam nocuje jak nazywasz w tym brudzie,jestem z nimi caly czas,nie martw sie napewno ich nie zostawie tak jak nie zostawilam psiakow z gmin......... podejrzewam,ze te psiaki z gmin tez nie wyjada do tej daty,bo nikt nie wie ktore sa skad dokladnie,czasem 1 psiak jest z 2-3 gmin...i tu jest dylemat i klotnie miedzy gminami,niestety[/QUOTE] z 2-3 gmin??? 1 pies ??? czy to oznacza to co mysle? ze byl odlawiany... a potem znajdowal sie dziwnym trafem na terenie kolejnej gminy i znow kasowano za jego zlapanie pieniadze i potem znow?
-
[quote name='Poker']ktoś mejlem mnie zaprosił na ten wątek, ale nie było niku z dogo., więc nie wiem kto. Kiedyś tu zajrzałam i poszłam sobie, bo jakoś nie mogę zrozumieć dlaczego psy musiały jechać do hoteliku? Czy groziła im śmierć w Uciechowie? Nie wierzę w to. Przeczytałam wątek od dechy do dechy i nie mogę pokapować. Kto mi wyjaśni , starej głuchej i ślepej kobiecie?[/QUOTE] mnie zaprosil ogonek :) przykra sytuacja z ta fundacja :( Uciechów na pewno nie jest miejscem w ktorym dzialaby się krzywda psiakom pomijajac fakt , że to nie dom w ktorym pies ma pana itp itd Też nie widze sensu w wyslaniu psow do hoteliku bron Boze nie mam na mysli ze w tym hoteliku im zle ale Uciechow nie jest przeciez miejscem kazni
-
[url]http://ddz.doba.pl/?s=subsite&id=12135&mod=3[/url]
-
[quote name='czerda']gminy muszą mieć jakąś alternatywę 0żeby podpisac nową umowę z kims innym[/QUOTE] niby musza ale jesli wiedza o stanie obecnym tej mordowni to chyba kontynuowanie umow nie jest zgodne z prawem
-
no pieknie a gdzie sa te Marcinowice?
-
[B]o tym pisalam kilka dni temu ze obawiam sie ze tak bedzie tym sposobem pan ow kupi pewnie drugie auto wypasione moze domek a potem wczasy na Majorce a psy dalej beda zdychac z glodu bo wszystkich nie da nikt prywatny bez kasy uratowac bulwersujace czy ktos ma jakis pomysl jak to ugryzc od strony prawnej? a US - czy tu jest zgodne wszystko? [/B][quote name='giselle4'][B]zaraz po informacji ze jest nowy pies [/B] [B]prezes naszego schroniska zatelefonowal na police....[/B] [B]a oni[/B] [B]nic nie mozemy zrobic bo....nie mamy wyroku[/B] [B]to znaczy ze my wyciagamy a pan S dalej bedzie nam,, pomagal,,bo uwaza ze nie mamy pracy z tymi olbo bardzo mało......[/B][/QUOTE]
-
jako czlowiek dobrego serca zbiera na gratisie bezdomne jezu to sie nigdy nie skonczy jakas paranoja!!!! czy gminy dalej maja z nim umowy? [quote name='Sasinka']Jak to Pan S przywiózł nowe pieski? Zbiera te bezpańskie??? To w takim razie chwała mu! Czy .....ma je z innych źródeł!!!!! Nic nie rozumiem.[/QUOTE]
-
kurcze mało się nażarł na krzywdzie pso jeszcze je z karmy darowanej ograbia smutne jak nisko potrafią upasc niektorzy [quote name='giselle4'][INDENT] [B]Prosba Pani S.....prosze o oddawanie koarmy do jej rąk [/B] [B]gdzyz jest przechwytywana i składowana przez ludzi Pana S..... i PSIAKI JEJ NIE DOSTAJA .....to po pierwsze primo[/B] [B]nastepna sprawa ,Pani S ...potrzebuje paru smyczek [/B] [B]niema czym łapac psiaki i przyprowadzac do potencjalnych adoptujących.....[/B] [B]Moz e macie na zbyciu,top prosze przyslicie na moj adres czy schroniska wDzierzoniowie aby nie trafiły znowu w niepowołane rece.[/B] [B]wszystko mnie zatrwaza jak czytam[/B] [/INDENT][/QUOTE]
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
justynavege replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
melduje ze po zetce za obejrzenie cudnych fotek odkladam zbankrutuje przez to dogo ;) kiedy maluszek bedzie w gazecie ? -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
justynavege replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
trzymam mocno zacisniete kciuki najchetniej to zbieralabym kaske na jego podroz do domku stalego :) -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
justynavege replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
dziekuje Graziu za zaproszenie na wątek bidulinek malutki.... czy masz juz jakis DT platny na oku? wspomoge fantami na bazarek ale to malo :( -
o ktorym hoteliku jest mowa? [quote name='czerda']obejrzałam zdjęcia... nadal nie rozumiem spraw -co z współdziałaniem gmin? co z funduszamipublicznymi? a jak sprawy zamknięcia działalności tych zbiró? weżmiemy psy ...najchętniej wszystkie sory , te które wyglądają na najsmutniejsze ... ale co z onkowatymi , których jest tam tak dużo , mari wczoraj była zorientować się jak wygląda możliwość hotelowania w budach z wybiegami u pewnego pana z ok. Wroc. niestety pana nie było ale pojedziemy znó w sobotę bo może udałoby się u niego umieścić onki, ma podobno 40 kojców , a psów 19[/QUOTE]