justynavege
Members-
Posts
10743 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynavege
-
czerdo czy zapraszalas juz kioku? mysle ze jak kioku sie zgodzi to dla Pepcia cos nazbieramy
-
czerdo gdyby placone bylo za miesiac np pobytu psa co miesiac to mysle ze uspien byloby mniej i innych niefajnych sytuacji bo wtedy zalezaloby zeby pies zyl dlugo , a jedyna metoda na likwidacje bezdomnosci jest wg mnie obowiazkowa kastracja i starylizacja neirasowych w razei niewykonania wysokie kary to pozwoliloby w coagu lat rozwiazac problem , ba zniknelyby rozmnazalnie i pseudo gdyby kary byly duze - wyedukowac spoleczenstwo trudno skoro nawet niektorzy weci mowia ze suka musi raz w zyciu miec szczeniaki ! ale tu konieczne by byly ustawy ; a ze jest to temat malo medialny kazdy ma to gdzies.. :(
-
wlasnie czerdo ona musi to zrobic my nic nie wskoramy :(
-
rotku wiem ze mu nic przy Was nei grozi alegdyby byl taki domowy hotelik to byloby cudo jak myslisz|? dziewczyny cos wspominaly o kioku ktora zajmuje sie staruszkami
-
|Graziu trzebaby wiedziec na kiedy sciagnac te media
-
Graziu alez nikt nikogo nie zamknie osoba wiozaca psy na biurko po prostu odwozi je do prawowitego wlasciciela czyli gminy jesli ona nim jest zeby sie swoimi psami zaopiekowal bo chodza glodne bo chyba gminy nim sa skoro odebrano chyba psy panu S ? czy ktosby mogl napisac jaka jest sytuacja wg prawa czyje sa te psy ?
-
wydaje mi sie ze Pani Gabrysia powinna zglosic co dzien na policje glodzenie psow Graziu sami prywatni ludzie nie dadza rady wykarmic psow chocby checi mieli najlepsze :( wiekszosc z nas nie jest zamozna , wiele z nas ma wiele psich zobowiazan ..... sama wiesz przeciez a tam jest jednak chyba kilkadziesiat psow i pewnie sa szanse na pojawienie sie nowych jesli suczki nie sa wysterylizowane ja na miejscu Pani Gabrysi o ile firma byla tylko na Pana S po prostu wziela psy z czyjas pomoca na smycze i pozawozila je do tych gmin na biurko wczesniej w Dobrocinie kazdego fotografujac i opisujac w razie w . Rozwiklanie sytuacji prawnie moze sie ciagnac latami , ba moze byc nawet nakaz zeby pan karmil psy albo zabral i co z tego? g..o niestety sami wiemy jak jest. Pat po prostu pat. Czyje etraz sa te psy formalnie? pana S? gmin? pani S? niczyje czyli gminy Dzierzoniow? czy ktos zna odpowiedz na to pytanie?
-
zaglądam do Pepcia bo tu pusciutko :(
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
justynavege replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
rotek wejdz na watek Pepcia napisz jak sie czuje i w ogole no .. -
dokłądnie Lidziu , Buniu odezwij się powiedz co u Lideczki
-
cos rotkowej nei widac Sylwia mow co tam u Pepka? jak sie ociepli moze troszke lepiej bedzie ze stawami bo to zimno to nie służy
-
o to muszę koniecznie przeczytać :)
-
wszyscy zapomnieli o staruszku Pepe? :(
-
Ingrid polecam szczerze) od wczoraj prawie cała blachę zjadłam :) Rotek jak sie miewa Pepcio?
-
a u kioku sa warunki domowe? kurcze tak mi sie marzy zeby ten Pepuś kchany choc ostatnie chwile w domku spedzil... Pepe chyba mi wybaczy zapodam rotek Ci tu przepis moze i reszta cioteczek skorzysta hihih - jak komu posmakuje to odloży grosik dla Pepka ;) POtarwa nie tylko wegetariańska ale i wegańska Pasztet bez mordowania zająca Paczka czerwonej soczewicy suchej okolo 400 dkg 1 puszka ciecierzycy ( albo puszka bobu czy fasolki ale nie szparagowej) jednak z ciecierzycą smakuje mniamniuśnie ) 4 cebule spore duzy seler spory korzeń pietruszki paczka zielonego pieprzu w calości niemielonego łyżeczka kolendry niemielonej łyżeczka kminku niemielonego sól , szczypta pieprzu kolorowego mielonego olej otręby soczewicę gotujemy okolo 10 minut w malej ilosci osolonej wody - szybko ją wchlania wiec trzeba mieszac ewentualnie dolewać by nie odcedzac na duzą patelnię wlewamy oleju trochę , wsypujemy przyprawy podsmażamy momencik dodajemy cebulke i dusimy , jak jest juz miekka dodajemy starte na grubej tarce seler i pietruszkę , smazymy ze trzy minuty. Warzywa z cebulą dodajemy do soczewicy , sól pieprz ten zmielony , , ciecierzyce wyjeta z puszki mieszamy - konsytstencja ma być srednia nie lejąca się ale nie twarda :) wyklądamy to na blaszkę średniej wielkości wczesniej wysmarowawszy ją oliwą i posypawszy otrębami ;) do piekarnika 200 stopni C na 1 godzine , klękajcie narody ;P przepis znalazlam gdzies w necie ale zmodyfikowalam bo byl z grochu ale ten mi lepiej smakuje :) Baby do garów ;) - nie pożałujecie aha , przyprawy są konieczne te podane a pieprz zielony łągodny jak baranek na wiosne wiec bez obaw :)
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
justynavege replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
a foty gdzie ? :))