-
Posts
2837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lamia2
-
A my jednak nie zabieramy suni, więc przyjedziemy bez psa.
-
Nielegalne schronisko w Wolce Kozlowskiej
lamia2 replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Schroniska
[quote name='Zmysł']To Emir jest jedyny w Polsce? Z tego co wiem, Emir włącza się w wiele akcji, nie mówiąc o "swoim podwórku". Powiedz mi, która fundacja przejęła psy z likwidowanego schroniska, jednocześnie organizując całą tę akcję likwidacji(mówię o Węgrowie). Znasz taką? Do Emir dzwonią ciągle ludzie z "zewnętrznymi" problemami i najczęściej otrzymują porady lub konkretną pomoc. Emir sama wszystkim nie pomoże. A wątek Łatka znasz? Kto to pilotuje? Jakaś inna fundacja się włączyła? Zaangażowanie Emir w tą sprawę skończyło się realnymi bandyckimi groźbami pod jej adresem i jej psów - jest lub lada moment będzie prowadzone postępowanie prokuratorskie. Zobacz, jak wyglądają psy oddane pod opiekę Emir z różnych stron Polski. Mógłbym jeszcze wymieniać długo. Przepraszam za ten wywód, ale takiej niesprawiedliwości to dawno nie widziałem. Szybszy, czemu nie zapytasz o aktywność innych fundacji w tej sprawie? Tyle osób wypowiadało się na wątku. Osób prywatnych i reprezentujących organizacje. Emirowa Żabia Wola jest najbliżej? Nie rozumiem, czemu uderzasz właśnie w Emir. Ktoś innym coś z tym zrobił? Działać może tylko Emir, inni są od "hopania w górę"? Frustracja Szybszego wynika z faktu, że Emir zadeklarowała się z pomocą i się z niej wycofała .... i tyle w temacie. Powody są tylko jej znane i nie ma co tego roztrząsać. Dziś miałam ciekawy telefon od człowieka który chce pomóc, Szybszy piszę Ci na priva :) -
Szeleczek jeszcze nie ma :shake: Byłam wczoraj u niego, bo przywiozłam suczydło po sterylce, Bruno jak na razie nie wygryzł sobie nowej rany, stare ładnie się goją.
-
[quote name='Zmysł']Lamia2- Joanna jest zachwycona i prosiła, abu Ci jeszcze raz podziękować. Szkoda, że nie mogłem być, ale mam nadzieję, że się jeszcze spotkamy. Dzięki:loveu:[/QUOTE] Cieszę się, że mogłam się przydać :cool3:
-
Dziękuję wszystkim za pomoc w dystrybucji jedzenia szczególnie Bazyliah :cool3: i Joannie z Maji. Jutrzejszy transport jedzie w całości do Zielonki. Dziękuję :lol:
-
Niestety muszę już wyjść, czy ktoś może mi podać adres, albo choć numer tel do nich SMS-em, mój numer jest w podpisie.
-
[quote name='KWL']Odnoszę wrażenie że 200kg to ilość przekraczająca możliwości "przerobowe" przytuliska, więc może poszukać przynajmniej kogoś do podziału.[/quote] To niech wezmą ile mogą, resztę rozparceluję gdzie indziej.Czy ktoś mi poda adres?
-
[quote name='Zmysł']O której jedziesz? Mogę popilotować, bo po samych adresie to cieżko trafić.[/quote] Czekam na telefon o której mam odebrać żarcie, ale myślę, że nie dłużej jak w ciągu 2-ch godzin. Podaj mi swoją komórkę, to dam Ci znać jak będę jechała.
-
Pzrepraszam (nie dam rady czytać wszystkiego) mogę poprosić o adres tego przytuliska. Odbieram dziś ok. 200kg mięsa i nie mam co z nim zrobić, w naszym schronisku wszystkie zamrażarki i lodówki są zapchane. Mogę przywieźć do Zielonki.
-
[quote name='GreenEvil']dzieki lamia, :) mi sie niestety pokaszanilo, ze zlot ma byc w przyszly weekend :( w nd musze byc w Wawie :placz: pzdr GreenEvil[/quote] Szkoda, bo pewnie będziemy wracać z suczydłem i przydałby się ktoś mały (żeby suni było wygodnie) do jej zabawiania przez drogę :) :) :)Malagos a której ten zlot?
-
[quote name='GreenEvil']A czy ktos ewentualmę wzialby ciotke green z wawy ze soba samochodem? :oops: Ja mala jestem, wszedzie sie mieszcze :evil_lol: pzdr GreenEvil[/QUOTE] My wyjeżdżamy w sobotę, nocujemy gdzieś po drodze aby w niedzielę zjechać do Malagos.
-
Byłam wczoraj u Bruna, niestety było za ciemno na zdjęcia :shake: Bruno przybiegł przywitać się pod bramę ale kiedy zobaczył Szybszego od dylizansu (pomagał przywieźć budę) to się przestraszył. Zerkał jednak ciekawie na to co się dzieje na terenie. Kora, jego psia koleżanka, zaczęła szczekać i Bruno poszedł w jej ślady ... chował się co prawda za szczekające suczydło, ale najwyraźniej nie bał się na tyle aby schować się do budy. Niedokładnie widziałam, ale pracownik powiedział, że nowych wygryzień nie ma, a starym interesuje się coraz mniej.
-
Kostek-w koszmarnym stanie !!! Kostek MA DOM !!!
lamia2 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
U p. Alfredy z całą pewnością nie może zostać, o tym pisałam w ostatnim moim poście, ale bardzo prosimy o pomoc finansową dla p. Alfredy, każda złotówka się przyda. Kostek nie je suchego, musi dostawać ryż z mielonym mięsem i warzywami, oraz biały ser. -
paluszek boli ????? skonam zaraz, tu mi Tanitka psa przywozi ze szramą na szyji po powieszeniu, ze zmiażdźoną łapą i wybtymi zębami ..... a potem wchodzę na wątek Basi i czytam, że Pako paluszek boli ...... Basia gdzie ja Cię, albo Ty mnie znalazłaś ...... , jak to się stało, że Pako miał tyle szczęścia ?
-
[quote name='andzia69'] ... Ponieważ mam net "komórkowy" nie dam rady zrobic na wątku porządku - czy ktoś sie orientuje, które psy z 1 strony mają dom??????[/QUOTE] Napewno Max [quote] MAX to 6 letni samiec amstaff, ktory szuka domu. Pies pochodzi pośrednio z hodowli Caryńskie z Bieszczad - stamtąd go mam. Niestety tam wrócić nie może. Max jest psem domowym, mieszkal w bloku przez 6 lat, mial kontakt z 3 letnim dzieckiem. Max nie toleruje kotow i samcow! Max ma 2 tyg na znalezienie domu. Max przebywa pod Warszawa. [IMG]http://i9.tinypic.com/62gki8k.jpg[/IMG] [/quote]
-
[quote name='Diana S']Dlaczego on jest w budzie? przynajmniej na okres zagojenia sie ranki powinien siedziec w domu i nosic konierz, no przykro mi ale kazdy pies nie przebada za kolnierzem... Jak sie tuli do ludzi to pieszczoszek z niego, dlaczego buda??[/QUOTE] Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś załatwiła mu tymczas w domu.
-
Malagos my się też wybieramy, ale nie wiem czy dziewczyny już do Ciebie pisały, bo zabieramy do Warszawy amstaffkę Herę z Elbląga i nie wiem co Ty na to .... żebyśmy z nią wpadli :cool3:
-
Ale on właśnie jest idealny ... tuli się do człowieka, podaje tak nieśmiało łapkę, przednimi łapami wskakuje na klatę i mruży oczy jak sie go głaszcze za uszami .... on sie tylko smyczy boi i powinien być cały czas przy człowieku, kładzie się wtedy na nogach żeby czuć jego ciepło. Tanitka a może mu szelki kupić?
-
Bruno najbezpieczniej czuje się w budzie, uniemożliwienie mu wejścia do niej przez kołnierz może narazić go na niepotrzebny stres. To bardzo delikatny i wrażliwy piesek.
-
Nawet sobie nie wyobrażam założyć mu kołnierz, on ma uraz do wszystkiego co się wiąże z szyją (dlatego tak trudno przytrzymac go za obrożę i zaczepić symycz). Kołonierz doprowadziłby go do zawału. Rana jest zalana gencjaną. Katcherine, Bruno nie ma kojca, on jest na miejscu Igora czyli może sobie biegać po 2 h lasu ogrodzonego i zresztą z tego korzysta. Razem z Brunem jest Kora ma ciszę i spokój, właściwie to nie wiem co mogłoby go denerwować, ale napewno reaguje biegunką na sytuacje stresowe, raz kiedy przyjechał miał biegunkę, następnego dnia minęła, był spokój i teraz po 2-ch tygodniach kiedy Tanitka wzięła go na spacer też dostał biegunki. Suszone uszy i takie tam, go nie interesują, zresztą na jedzenie rzucił się tylko pierwszego dnia, tera jest wybredny. Te gruczoły musialby sprawdzić wet niestety, bo on jest bardzo wraźliwy na dotyk a to kolejny stres dla niego.
-
[quote name='basiagk']Lamia czy możesz podać mi link do wątku tej amstaffki ,o której kiedyś pisałaś.?J jakoś nie mogę znaleźc a mam zapalenie spojówek i i ledwie patrzę. Widziałyście jak moje pieski sie kochają? [URL]http://video.tinypic.com/player.php?v=54a4080[/URL][/quote] Na filmiku widać, że ona go po prostu kocha :), takie całuski z języczkiem :) Basia chodzi Ci o tę amstaffkę z Elbląga co ją usiłuję ściągnąć do Warszawy? tu jest jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76234[/url]
-
Rana wygląda okropnie, nie wiem czy Bruno był przed przywiezieniem odpchlany, ale pracownik wyciągnął mu jednego kleszcza, został wczoraj spryskany na pchły i kleszcze, myśłę jednak, że to nie jest jednak wina pasożytów.Właściwie psychicznie i fizycznie wygląda jakby lepiej, stał się bardziej ciekawski i ładnie chodzi na spacerze, ale panicznie boi się smyczy. Może to faktycznie na tle nerwowym, ale on się zachowuje jakby go to swędziało tzn. nawet wtedy kiedy jest czymś zajęty co jakiś czas odwraca głowę w stronę rany.
-
Qrczę ale odlotowo wyglądają :) :) :)
-
Kostek-w koszmarnym stanie !!! Kostek MA DOM !!!
lamia2 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Kostek (dziewczyny zmieńcie tytuł, przeciez to chłopak !!!!) już u p. Alfredy. Pani Alfreda okazała się bardzo sympatyczną osobą, ale chyba nikt jej nie uprzedził, że przywieziemy psiaka który wygląda jakby żył powietrzem, była załamana i myślę, że po naszym wyjeżdzie zdrowo się poryczała, była wstrząśnięta. Z psiakami poradziliśmy sobie, myślę, że będzie o.k., Kostek wpałaszował miednicę ryżu z gotowanym, mielonym indykiem i warzywami. Na poniedziałek p. Alfreda ma zamówić weta: Kostek jest cały w strupach, na grzbiecie nie ma prawie sierści, na prawej nodze rana ... jednym słowem zewnętrznie tragiczny, ale w środku to cudowny pies, hipnotyzował tymi smutnymi oczami mojego TZ-a bez przerwy, łasy na pieszczoty i najmniejszy nawet odruch sympatii. Przy dużej dawce wyobrażni, odleczeniu, odkarmieniu, poprawie psychiki to będzie przepiękny pies: bardzo zgrabny, proprcjonalny, piękna kolorystyka umaszczenia, łagodne spojrzenie a stojące uszka z klapniętymi końcówkami dodają mu uroku i takiej kokieterii osobliwej. Jest bardzo młody, sika jeszcze jak dziewczynka, szybko zapomni o krzywdach bo bardzo chce zaufać człowiekowi choć jeszcze jest lękliwy. Co do Pani Alfredy konieczna jest pomoc finansowa na pokrycie leczenia Kostka (leki na odrobaczenie, może jakieś zastrzyki wzmacniające, przydałaby się też dożylna glukoza z PWE, itp.), pomoc w wyżywieniu (p. Alfreda to strasza osoba która ponadto opiekuje się obłożnie chorą siostrą, ponadto ma dwa psy na specjalnej diecie bo jeden jest chory na wątrobę drugi ma przegrodę w żołądku i je specjalnie przygotowywane papki). A oto Kostek: [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/1023/hpim6673kw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/728/hpim6671si4.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/5121/hpim6676gh7.jpg[/IMG] -
Pamiętacie pitbulke Kami z Pabianic? JUz w nowym fajnym domku!
lamia2 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
A to Kamcia przygotowana już sterylki :) była bardzo dzielna :)[IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1272/hpim6669jz4.jpg[/IMG]