Jump to content
Dogomania

lamia2

Members
  • Posts

    2837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lamia2

  1. Czyli wątek do zamknięcia :) Jetem 75 trzymam kciuki za poszukiwania ;)
  2. Trzeba myśleć pozytywnie, wtedy się śle dobre fliudy :cool3:
  3. [quote name='wachura']Lekko osłabło tempo robienia zdjęć :razz: Nadrobimy w najbliższym czasie. Cyprys tymczasem kopie tunel pod Wisłą - alternatywę dla Mostu Północnego. A poza tym ma się świetnie, tylko nie za dużo je, co troszkę mnie martwi, bo straszny z niego chudzielec. Co on dostawał na SGGW? Na suchą karmę Hillsa nie chce nawet patrzeć:lol:[/QUOTE] Tunel pod Wisłą powiadasz? :hmmmm: z komercyjnego punktu widzenia Cyprys dobrze kombinuje. Wachura jak Cyprys zacznie łapą wygrane numerki w totka pokazywać, to ja go ewnetualnie za niewielką opłatą mogę od Ciebie odkupić :cool3::cool3::cool3: Na SGGW jadł breję, jak wszystkie :eviltong:
  4. Paweł (ten młodszy, Mycha coś Ty mu zrobiła bo on ciągle pyta kiedy przyjedziesz :hmmmm:) mówi, że jak wchodzi z jedzeniem to Chelsee już nie ucieka a nawet podchodzi.
  5. [quote name='enia']Może nie puszczaj luzem........ Lamia a dużo masz psów u siebie?[/QUOTE] Na razie nie ma mowy o puszczeniu luzem :cool3: Nie u mnie tylko w schronisku z którym współpracuję, a psów obecnie jest 15.
  6. [quote name='wachura']Faktycznie, dziwne to wszystko dzisiaj z tą dogo. Właśnie widzę, że post Lamii w odpowiedzi na zdjęcie na sofce jest wyżej :crazyeye: A ja zdjęcia umieszczałam koło 20.00, a tu widnieje 22.00:crazyeye:[/QUOTE] Od czapy te moje wpisy ... wychodzę na debila :placz:
  7. [quote name='mycha101']... Byłam u Chelsee!!!! Ma super wypasiony boks. Nie jest na łańcuchu, bo raz się z niego zerwała i już nie podjęto kolejnych prób zapinania jej na łańcuch. Weszłam do niej do boksu razem z pracownikiem (wpuścili mnie:eviltong:, pewnie dobrze mi z oczu patrzy. Lamia tylko nie krzycz na pana, powołałam się na Ciebie). Pan stał z tyłu, a ja podeszłam do Chelsee i mówiłam i rękę wyciągnęłam, nawet powąchała, ale trzęsła się i była wbita w róg boksu. Nawet lekko ją pogłaskałam. Cudne psisko. Trzeba do niej jeździć i ją oswajać, inaczej przekonywać do ludzi.[/QUOTE] Co się dzieje dzisiaj z tymi postami ... jakoś dziwnie nie w kolejności się układają ;) Mycha bardzo dobrze, że Cię wpuścili, ja ich wczoraj uprzedziłam, ale i tak znając panów zawsze dzwonią (w sumie nie wiem po co). Chelsee była przypięta na wypadek gdyby się wystraszyła po przebudzeniu, co się zresztą stało ... zerwała łańcuch ale jak zobaczyła, że nikt jej nie goni to się uspokoiła i tak już ją zostawiliśmy. Nie próbuje uciekać. Koniecznie trzeba, żeby miała kontakt z człowiekiem (jak najwięcej). Jak już będzie mniej strachliwa to ją przeniosę to pierwszego boksu, gdzie kręci się dużo ludzi i jest więcej psów ... ale to jeszcze nie teraz, najchętniej to bym ją luzem puściła :eviltong:
  8. [quote name='wachura'] ... Mam nadzieję, że Cyprysek już domku doczeka, a wtedy ... i Misio i Fraktusek i może jeszcze jakaś bida...[/QUOTE] Kochana Ty buduj ten dom jak najszybciej .... już my Cię zapsimy o to się nie martw :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. I nawet wie do czego podusia służy ... :eviltong:
  10. Do budy na razie nos wsadza, ale jest ciepło (jak dla niej) może jak zacznie padać zobaczy, że w środku fajniej i miękko :eviltong: Pani Ilona jak na razie się nie odezwała, Mycha chyba też nie była bo nikt z pracowników do mnie nie dzowonił. Do schroniska (bez powiadomienia) nikogo na teren się nie wypuszcza aby psiaków nie denerwować.
  11. [quote name='quasimodo']Co słychać u Kostka?[/QUOTE] Wszystko dobrze, skóra coraz lepsza, apetyt i humor dopisuje, pańcia chce się zaangażować w pomoc bezdomnym psom i ma zamiar zostać wolontariuszką na Paluchu :)
  12. [quote name='tanitka']podobno sunia jest obolała, poobijana, ale nie połamana chyba??:-( jadę po nią dzisiaj o do weta. Dom tymczasowy sie tez zgłosił z forum wyżłowego, zobaczymy...[/QUOTE] To super wieści, gdyby coś nie wypaliło to daj znać szybciutko ;)
  13. Nie zapominajmy o dziewczynach ;)
  14. [quote name='wachura']NIedawno odszedł od nas psiak, więc jesteśmy przyzwyczajeni do kłębów sierści, ton piasku przynoszonego ze spaceru i innych atrakcji. :diabloti:[/QUOTE] To przyzwyczajenie, pewnie Ci się przyda jeszcze parę lat :eviltong: uwielbiam tego psa :loveu::loveu::loveu:
  15. Jak myślisz, jest szansa na pociągnięcie ich do odpowiedzialności?
  16. [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5891/hpim7142ia4.jpg[/IMG] [B][COLOR="Red"]Szybko się zaaklimatyzował[/COLOR][/B] :) [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/879/hpim7149afh6.jpg[/IMG]
  17. A ja jeszcze parę fotek super energicznego Groszka :eviltong: [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/1896/hpim7108aef0.jpg[/IMG] [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/7351/hpim7133ra0.jpg[/IMG] [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/9711/hpim7134vv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7577/hpim7136pz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/180/hpim7137im6.jpg[/IMG]
  18. [quote name='basiagk']Dzięki :pNo właśnie wracam do łózka....:scared: Aha...zapewniam Pako jest nadal pantoflarzem choc czasami próbuje byc górą ale mu to nie wychodzi:shake:[/QUOTE] Pako tylko tak z uprzejmości udaje, że Abrze ustępuje ... ale i tak swoje zrobi :eviltong:
  19. Boże, ja chyba zejdę ....
  20. [quote name='tanitka']ale słodki potfffórrr!!!;)[/QUOTE] Ja Ci dam potfffórrr :mad: bo Ci wyżła przypomnę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. Ja za koparkę do ogródka też podziękuję ... mam aż 3 w porywach do 5 ;) ale pięknie wyglądają te złgi zmęczonego materiału :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. [quote name='*Gajowa*']Numer znalazłam i wysyłam na pw.[/QUOTE] Jesteś wielka, dzięki :lol::lol::lol:
  23. [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7008/hpim7111oi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5485/hpim7116ef2.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4525/hpim7118uy9.jpg[/IMG] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/3816/hpim7129py4.jpg[/IMG]
  24. Chelsee to piękna sunia, bardzo dostojna i elegancka, niestety mocno jeszcze wystraszona zwłaszcza kiedy podchodziałam do kojca. Ma apetyt i fizycznie nic jej nie dolega, zaczęła nawet szczekać na obcych (czyli na mnie, ale z daleka). Pracownik powiedział, że kiedy dziś wszedł do kojca z jedzeniem, merdnęła ogonem :) Mycha mam prośbę, jeżeli będziecie chciały przyjechać to nie podchodżcie gwałtownie do kojca. [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7147/hpim7112le6.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5360/hpim7122lm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1441/hpim7123kf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8584/hpim7125fv8.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4319/hpim7127ou4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...