Jump to content
Dogomania

BBeta

Moderators
  • Posts

    7950
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by BBeta

  1. Między rozmiarem 80, a 90 jest dość duża różnica, przede wszystkim w szerokości taśm ;)
  2. Jasne, postaram się wstawić niedługo jakieś zdjęcia :) Moje norwegi 100 z TK Maxx są mniejsze od norwegów 90 z serii Lifeguard ;)
  3. Mojemu psu też odstaje ten dolny pasek, ale poza tym po wyregulowaniu 70 leżą jednak ok :) Boom dostanie 80 ;)
  4. Pokażesz? ;)
  5. Do nas też dotarły Hurtty i po pierwszych przymiarkach mam wrażenie, że na jednego psa są trochę za małe, a na drugiego trochę za duże :P
  6. Żółte Hurtty, według mnie, zdecydowanie lepiej prezentują się na ciemnych psach ;)
  7. Nie, nie pływa ;) Plastik nie wraca do pierwotnej postaci, w naszej piłce po kilku zabawach był tak powyginany, że postanowiłam go usunąć, a do środka włożyłam lateksową piszczącą piłkę ;)
  8. To chyba apteka :P :) http://pethome.cz/cs/psi/10850-postroj-reflexni-hurtta-zluta-55-6410329314919.html http://www.dobra-miska.cz/postroj-reflexni-hurtta-oranzovy-70-1ks http://www.spokojenypes.cz/postroje-pro-psy/postroj-neoprenovy-reflexni-hurtta-lifeguard-oranzovy-60?id=72481 http://petdiscont.cz/index.php?p=eshop_productinfo&id=192850 http://www.petexpress.cz/cz/10541-postroj-reflexni-hurtta-oranzovy-70-1ks.html
  9. Tak, myszy miałam rasowe, szczury nie ;) Zawsze marzył mi się szczurek w kolorze blue, więc chciałam kiedyś kupić rasowego, ale jak na stronie hodowli zobaczyłam ankietę którą trzeba wypełnić przed wpisaniem na długą listę oczekujących to zrezygnowałam :P
  10. Gratuluję debiutu, Tobie i Cortinie :) Fajne myszki, też kiedyś miałam, 6 sztuk ;)
  11. Chuckit ;) http://toys4dogs.pl/chuckit-tennis-ball-m-2-pack-pilki-tenisowe-2-szt,id182.html
  12. Świetne :loveu: ;)
  13. Tak, pisząc o wyrzutni udowodniłaś, że nie wyświetlam Ci się na tablicy i w ogóle nie czytasz co piszę :D Jakich narzędzi? Napisałam wszystko co chciałam, Ty chyba też, więc o czym dalej dyskutować? ;) Nie będę Ci przecież udowadniać, że spacery z moimi psami nie polegają tylko na, jak twierdzisz, bezsensownym rzucaniu piłki ;) Super, w takim razie (całkiem poważnie, bez złośliwości) życzę powodzenia w dalszym zrzucaniu zbędnych kilogramów :)
  14. Swobodne bieganie godzinami po lesie pojawiło się później, ale ok, niech będzie, że nie dość, że jestem beznadziejną właścicielką i nie robię ze swoimi psami NIC to jeszcze nie umiem czytać ;) Poleć mi jeszcze "maść na ból dupy" i usuń mnie ze znajomych na FB :D Nadwaga na pewno dobrze wpływa na jego chore stawy... ;) Spokojnie, przecież nie "pracuję" w żaden sposób ze swoimi psami i nie dbam jak najlepiej potrafię o ich kondycję psycho-fizyczną, więc na pewno wyszłam tylko na dwór, zrobiłam zdjęcie komórką (lustrzanką za bardzo bym się zmęczyła) i wróciłam od razu do domu, żeby wrzucić je na FB, nie było żadnego aportowania, obiegania, ćwiczenia komend i samokontroli :) Z mojej strony EOT :)
  15. Tak, masz racje, moje pieski biegają tylko bezsensownie za piłką, nie trenują frisbee, agi, nie uczą się sztuczek, nie ćwiczą na piłce rehabilitacyjnej, nie pływają, nie bawią się ze sobą, mają fatalną kondycję i zero mięśni, oczywiście w przeciwieństwie do Twoich, szczególnie Larego :) Ja też mam fatalną kondycję, nie lubię aktywności fizycznej (żadnej!) i ważę 200kg :D A to podobno ja nie umiem czytać ;) Nigdzie nie napisałam, że wystarczy połazić z psem 4 godziny po lesie, żeby się zmęczył, wręcz przeciwnie, napisałam że pies potrzebuje zarówno aktywności fizycznej jak i umysłowej, nie wspominałam też nic o łażeniu po lesie, proszę przeczytaj jeszcze raz, tylko ze zrozumieniem: Powtórzę się, 10 minutowe ćwiczenia w domu nie są w stanie przez dłuższy czas zastąpić psu PORZĄDNEGO spaceru (jak według mnie wygląda porządny spacer możesz przeczytać TUTAJ), co nie znaczy, że nie są potrzebne, zmęczą psa psychicznie, ale nie fizycznie. Dodam jeszcze, że raczej rzadko chodzę do parku czy lasu, szczególnie na 4 godziny, a moje psy (na szczęście) nie potrafią wybiegać się same
  16. Praca umysłowa z owczarkiem wcale nie musi polegać na siedzeniu w domu z klikerem w dłoni i wymyślaniu nowych sztuczek czy ciągłym ćwiczeniu świadomości ciała na piłce gimnastycznej ;) Psa na dworze można zmęczyć zarówno fizycznie jak i psychicznie, trzeba tylko w odpowiedni sposób urozmaicić spacer, wystarczy na przykład połączyć zwykłe rzucanie piłki z wykonywaniem komend, sztuczek i ćwiczeniem samokontroli, zrobić krótki trening frisbee lub poćwiczyć podczas spaceru jakieś elementy agility ;)
  17. No to rzeczywiście musi mieć świetną kondycje :diabloti: Moje psy biegające codziennie za piłkami nie zipią po 10 minutach ćwiczeń na piłce (tak, mam w domu piłkę gimnastyczną kupioną z myślą o psach) Nie nazwałabym raczej 2 godzinnego chodzenia po parku porządnym spacerem. Dla mnie ćwiczenia umysłowe nie są alternatywą dla aktywności fizycznej, pies potrzebuje i tego i tego, dlatego według mnie, nie da się na dłuższą metę zastąpić aktywności fizycznej ćwiczeniem sztuczek i odwrotnie Nie przedstawiłaś alternatywy tylko napisałaś, że Twoja suka jest bardziej padnięta po ćwiczeniach w domu niż po 2 godzinnym bieganiu (nie łażeniu). Nie wmówisz mi, że 10 minut ćwiczeń na piłce jest w stanie bardziej zmęczyć psa niż 2 godziny biegania np. za piłką ;) Dodam jeszcze, że moje psy nie biegają w lesie po krzakach ;)
  18. Tak, psy pasterskie z całą pewnością wolą ćwiczenia na piłce od porządnego 2 godzinnego spaceru :eviltong: Chyba mam w domu wyżła... :diabloti:
  19. Sztuczki i ćwiczenia na piłce są bardziej męczące niż 2 godzinny spacer? Wow :eviltong: Ile czasu w takim razie trzeba na nie poświęcić? Też 2 godziny? :diabloti:
  20. Jasne, że można ;)
  21. Cóż, nie każdy szczeniak jest taki sam, jednemu załatwienie potrzeby zajmie 30 sekund, a drugiemu 10 minut, więc wyliczanie, że spacer fizjologiczny zajmuje 2 minuty jest co najmniej bez sensu ;) Temat majtek przemilczę, bo chyba każdy inteligentny człowiek domyśli się, że pisząc "samo ubranie siebie i psa, szczególnie zimą" nie miałam na myśli majtek...
  22. Niestety, moje szczeniaki nie były na tyle genialne, żeby po dwóch dniach ogarnąć, że potrzeby fizjologiczne trzeba załatwić od razu po wyjściu, wręcz przeciwnie, na dworze było tyle ciekawych rzeczy, że zapominały o sikaniu. Poważnie :)
  23. 2 minuty? :D Tyle zajmuje samo ubranie siebie i psa, szczególnie zimą, poza tym żaden szczeniak nie załatwia potrzeb fizjologicznych za zawołanie ;)
  24. Moje psy prawie całe lato chodziły w Trixie Cavo 12mm, jakość wykonania jest według mnie ok ;) http://www.beata.boo.pl/dogs/DSC_908.jpg
  25. Ósemka jest w sam raz, idealnie mieści się w psiej paszczy :eviltong: http://www.beata.boo.pl/dogs/DSC_681.jpg
×
×
  • Create New...