Jump to content
Dogomania

outsi

Members
  • Posts

    1416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by outsi

  1. Rita... :-( Pewnie serduszko nie wytrzymało takiej porcji nowych wrażeń, nowych przestrzeni, nowej wolności... Ale warto było przecież czekać przez tyle lat dla tego jednego dnia........ Biegaj radośnie po Tęczowych Łąkach, Kochana Rituniu.......... ['] ['] [']
  2. Ojej ... Nie było mnie tu kilka dni, a tu takie wieści... :shake: Ja też dokładam się do prośby o potwierdzenie sprawy z cieczką - będziemy mieć wtedy jasność :roll: ... Szarotko kochana, szukamy dla Ciebie najlepszego domku i odpowiedzialnych, kochających Ludzi!
  3. Plakaty ze zdjeciem trzeba by porozwieszać w mieście - czy jest ktoś, kto mógłby się tym zająć?
  4. To ja już nic nie rozumiem :shake: .... Bo z Waszych relacji można wyciągnąć zupełnie sprzeczne wnioski... :shake: :-( Poddaję się i więcej nie dociekam jak było :roll: ... Jeśli pochopnie wyraziłam jakieś niesprawiedliwe opinie, to przepraszam... Oby się wszystko ułożyło pomyślne dla Szarotki...
  5. Czarodziejko... :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Spójrz zatem na Muszkę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33444 I niewidomą Kluskę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25616
  6. :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  7. Jest mi strasznie przykro, głupio, niezręcznie i nie wiem sama jak jeszcze -chociaż ze sprawą nie miałam nic wspólnego - tylko kibicowałam wirtualnie Szarotce. Ta sytuacja nie powinna się wydarzyć. Takie historie kładą cień na dogomaniacką działalność, bo wygląda na to, że działamy bardziej emocjonalnie i na hurrra, niż odpowiedzialnie.... Oczywiście chcę wierzyć, że dziewczyny faktycznie nie wiedziały o cieczce i że to wszystko jest tylko niefortunnym zbiegiem okoliczności. Ale wyszło jak wyszło... Zosiu, bardzo mi przykro.
  8. Lady, trzymaj się dzielnie! :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  9. W górę Kochany! Czy Stokrotek dostaje leki przeciwbólowe??? Najważniejsze, żeby nie cierpiał, cokolwiek miałoby się zdarzyć...!
  10. Tak mi smutno Borysku :-( ... [*] [*][*] [*][*]
  11. :placz: :placz: :placz: :-( Śpij Borysku.... :-(
  12. Ojej, to bardzo niefortunnie z tą cieczką :shake: . Dziewczyny, wiedziałyście o tym :crazyeye: ??? Gertie powinna trafić do nowego domu z psem samcem dopiero po cieczce, a przed następną cieczką można by zrobić sterylkę... No ale w tej sytuacji chyba najlepiej byłoby odseparować zupełnie psy - tylko jak to teraz zrobić :shake: ? Kombinujcie teraz dziewczyny, jak wspomóc Zosio... Ja jestem niestety za daleko... A co do kota - Gertie jest teraz ogólnie zdenerwowana, nakłada się jeszcze na to cieczka - potem może wszystko się ułoży - trzeba dać jej troszkę czasu.
  13. [quote name='Agnieszka(Visenna)'][CENTER]Oczywiście, że lubię :loveu: :loveu: ale może jednak nie nakręcajmy się faktycznie przed faktem :loveu: :loveu: a ty pracujesz jeszcze o tej porze ???!?[/CENTER][/QUOTE] Ano pracuję :roll: - piszę i piszę i piszę i końca artykułu nie widać :roll: ... Ale taraz nie będę chyba mogła pisać, bo będę mieć ręce zajęte: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  14. [quote name='Agnieszka(Visenna)'][CENTER]A to za co ??? :eviltong: :eviltong: [/CENTER][/QUOTE] A co, nie lubisz kwiatków dostawać :eviltong: ? To za to, że się może w końcu dziś do roboty zabiorę, bo mnie serce rozbolało, jak przeczytałam, że Sara sama w schronie zostanie i nie mogłam się zmobilizować do pracy...
  15. Agnieszko..... :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
×
×
  • Create New...