Jump to content
Dogomania

constancja

Members
  • Posts

    962
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by constancja

  1. [quote name='Justyna_wolontariat']Bardzo przepraszam constancie, ale nie było mnie 2 dni w domu, nie miałam miożliwości połączenia z netem, i też nie miałam jak pomóż. Bardzo się cieszę, ze mój dziubek pojechał do domu i to jeszcze jakiego:loveu: proszę informujecie o stanie zdrowia Demonka, jak z jego kulawizną i kaszlem, oby wyzdrowaił i był u was szczęsliwy do końca życia. Justyna... Wielka szkoda, że nie mogłam Cię poznać osobiście i że nie mogłaś pożegnać się ze swoim ulubieńcem:shake: :shake: :shake: . Ale wszystko można nadrobić! Możesz np. przyjechać w celu skontrolowania domku:lol: :lol: :lol: Jeśli tylko coś będę wiedziała, napiszę. W samochodzie Demon zakaszlał tylko raz i raz wieczorem już w nowym domku. Jak zniósł noc nie wiem. Donata jeszcze nie dzwoniła ale brak informacji to dobra informacja i tego się trzymam, coby nie zwariować Bardzo martwi mnie ten palec!!! Sama mam psa z niesprawną łapką:-( . Sen z powiek spędza mi też coś innego... Ma to związek ze sprawą goldena Ozziego z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2054481#post2054481 Jeśli ktoś nie zna jeszcze sprawy to warto przeczytać. Justyna, Eria ...dla Was to lektura obowiązkowa!!! Wierzcie mi, tak pospieszna adopcja Demona miała na celu tylko poprawę jego warunków bytowych, w których pies ma większe szanse na szybkie i pełne dojście do zdrowia. Ale strasznie boję się, że jeżeli coś pójdzie nie po naszej myśli to dogomaniacy nas zlinczują. I choć to nie ja adoptowałam Demona czuję się odpowiedzialna za pomyślność tej adopcji. Szczerze, to mniej bym się martwiła gdybym adoptowała go osobiście. Myślę, że nie będę pośredniczyć już w żadnej adopcji. No chyba.....że będę miała warunki i pieniądze,żeby osobiście się jakimś biedactwem zaopiekować.
  2. Nanami - Dziękuję za powiadomienie ludzisków na owczarku:lol: Eria - Każdą informacja, która do mnie dotrze, jak również moje osobiste obserwacje związane z Demonkiem przekażę na tym wątku. Odwiedziny u Doni do chwili wyleczenia Demona będą raczej sporadyczne. Wolę na zimne dmuchać i nie ryzykować zdrowia moich suczek. Lepiej dołożyć do leczenia Demonka niż wydawać na leczenie kolejnych dwóch psiaków. Moje Czekolady są zaszczepione ale ryzyko zawsze jest, tym bardziej, że Lady ma teraz obniżoną odporność z powodu tej łapki. Alicjo... - Myślę, że kciuki jeszcze jakiś czas musicie mocno zaciskać. Wszystko zakończy się hapy endem jeśli relacje psa z dziećmi będą poprawne. Donia jest niepoprawną optymistką ale ja z fajerwerkami wolę jeszcze zaczekać. Przecież nikt nie wie jakie są jego doświadczenia z małymi ludzikami, a Demon ma już swoje lata i sporo pewnie przeszedł.
  3. To od początku.... Eria wprowadziła Was w błąd bo do schronu dojechaliśmy o 15:50.:eviltong: :eviltong: :eviltong: Pobłądziliśmy deczko po Rudzie ale nic to...Trafiliśmy i zdążyliśmy - to się liczy. Dokumenty czekały juz na nas gotowe i to dzięki Erii. Eria, ukłony i podziękowania! Na widok Demonka przy budzie zrobiło mi się ciepło i obie z Donią miałyśmy spocone oczy, gardło ściśnięte...ech...:-( :shake: Mordka do samochodu weszła jak do swojego załatwiając wcześniej swoje potrzeby. W drodze bardzo grzeczny, dopiero pod koniec troszkę się niecierpliwił ale to zrozumiałe, jechaliśmy prawie 70 km. Tulił się do Doni, bardzo usłuchany. Podstawowych komend słownych nie wykonuje, jednak pomagając mu, np. naciskając delikatnie na zad, usiądzie posłusznie lub położy się. Myślę, że pomimo swojego wieku jeszcze wiele może się nauczyć. Jedzenie z ręki bierze bardzo delikatnie. Jest cudowny i przekochany!!!:loveu: Problem jest z lewą przednią łapką. Demon znacznie kuleje, do tego stopnia, że się potyka!:-( Zewnętrzny palec tej łapki jest albo złamany, albo wyrwany ze stawu. Cały lata gdy pies stawia krok. Zobaczymy co powie wet. I bynajmniej nie jest to świeża kontuzja. Świadczy o tym baaardzo długi pazur u tego palca, jedyny tak długi spośród wszystkich dwudziestu, czyli długo nie używany. Do domku wszedł tak jak do samochodu - czyli jak do siebie. A pierwsze miejsce, które odwiedził to była łazienka - szukał wody. wypił 2 pełne miski sporej wielkości. Pierwszy kontakt z dziećmi Doni (te 2 dziewczynki na zdjęciu) mogę określić jako poprawny. Podeszłyśmy do tego b. ostrożnie, bez wylewnych scen i jakiejkolwiek gestykulacji. Powąchał rączki, dał się pogłaskać. Uczuliłam jednak Donatę i zabroniłam zostawiać dzieci nawet na krótką chwilkę samych z psem. Zobaczymy jak się zachowa np. w momencie płaczu dziecka lub kłótni dziewczynek, co między rodzeństwem często się zdarza. Nie mogę natomiast nic powiedzieć o zachowaniu drugiego pieska ponieważ na czas choroby Demonka został odizolowany i słychać było tylko jazgot, na który Demon właściwie nie zwracał uwagi. Demon został napojony, nakarmiony o odpoczywał na trawce w ogrodzie łapiąc....muchy.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nawet zaszczekał tubalnym głosem tylko nie wiem na co, bo mnie już tam nie było. Spieszyłam się do swoich psiaków (musiałam jeszcze zajechać z Lady na zastrzyk) i synka, córcia chyba nie tęskniła, już jest dorosła.
  4. Przepraszam, że nadużywam Waszej cierpliwości ale musiałam nakarmić wszystkie stworzenia małe i duże:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: "Maleństwo" się tuli:lol: :lol: :lol: Na postoju Już w domku:multi: :multi: :multi: To Wy sobie oglądajcie, a ja coś naskrobię do poczytania:cool3::cool3: :cool3:
  5. W drodze do domu Głębokie spojrzenie w oczy i pierwsze wyznanie miłości cdn jeszcze dzisiaj:evil_lol:
  6. Już jestem na dogo. Tytuł wątku można zmienić:multi: . Zabieram się za zmniejszanie fotek i zaraz zdaję szczegółową relację. Dziękuję wszystkim trzymającym kciuki...czułam, że jesteście z nami:loveu: :loveu: :loveu:
  7. [quote name='Alicjarydzewska'][COLOR=blue][I][B]Constancja :loveu:jak miło ,ze wpadłaś , Ozzulek bardzo dziękuje:p[/B][/I][/COLOR][/quote] [B]Wpadamy często:eviltong: :eviltong: :eviltong: [/B] [B]Jak można nie odwiedzać sąsiadki zza miedzy???:lol: [/B] o 14:00 jedziemy do Rudy Śl. do schronu po Demonka!!!:loveu::loveu: :loveu: Cioteczki trzymajcie kciuki!!!
  8. O 14:00 jedziemy po Demonka!!! Już ładuję akumulatorek z aparatu:multi: :multi: :multi: Jeśli tylko nam Demonka wydadzą i nikt nie będzie robił problemów, to wieczorkiem zapraszam do obejrzenia fotek już z nowego domku.:lol: :lol: :lol: W schronisku już wiedzą! Wszystko ma być przygotowane, łącznie z lekami i ma czekac na nasz przyjazd.
  9. [CENTER] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/9804/z2xz2.jpg[/IMG][/URL] [B]Pachnąca łączka tylko dla Ozzulka:loveu: :loveu: :loveu: [/B][/CENTER]
  10. Organizujemy transport na dzisiaj!!! Byłoby zbyt pięknie gdyby wszystko poszło jak z płatka:angryy: :angryy: :angryy: Jestem dobrej myśli. Kciuki na uwięzi wskazane:lol:
  11. Niestety... Eria nie odbiera, a czas ucieka. Każdy dzień dłużej w schronisku dla chorego Demonka to tylko pogarszanie jego stanu zdrowia.:-( Chyba pogonię Donię, niech nie czeka tylko pakuje swoje cztery litery w autko i zasuwa do Rudy Śl. Dajcie dziewuszki szybko adres schronu. Przeleciałam wątek ale nie mogę znaleźć.
  12. [quote name='Pianka']hmm....nie wiem czy was zaopatrzy w antybiotyk. Bo jak deklarujecie, ze będziecie leczyc psa. No ale z drugiej strony jest weekend więc gdzies indziej możecie nie dostać. To trzeba zapytać się eri lub Justyny. W niedziele też psa dostaniecie, jak będziecie między 9 a 16:p Chodzi właśnie o ten wekend:roll::roll::roll:. Lepiej z chorym psem nie jeździć i nie szukać po aptekach.
  13. [quote name='Pianka']W soboty i w niedziele do 16 w normalne dni do 18. Adopcja kosztuje 60 zł:eviltong: Powiedzcie mi jeszcze czy schronisko zaopatrzy nas w potrzebny antybiotyk, przynajmniej na dwa dni - do poniedziałku? Chcę zabrać tego psiurka jak najszybciej, zaraz się dowiem czy damy radę dotrzeć przed 15:55. Nasi mężowie pracują i dzieci trzeba gdzieś ulokować. A w niedzielę go dostaniemy?????? Nie dopatrzyłam z wrażenia....już wiem...w niedzielę też!
  14. Kurna!!! Nie wiem czy do 16:00 zdążymy.:roll: aaaa... jutro sobota! Też do 16:00? Podajcie adres schroniska. Postaramy się być. Co mamy ze sobą zabrać? i ile kosztuje adopcja? Pisałam na GG do Justyny ale mi nie odpowiada Jeszcze jedno pytanie...bardz istotne! Czy ktoś wie jak Demon reaguje na dzieci??????? Tam są 2 dziewczynki - 8 lat i 1,5 roku, a on ma być w domku, nie w kojcu. TYLKO DO KOCHANIA, również przez dzieci!
  15. [quote name='Justyna_wolontariat']:-( Były dwa domki dla Demonka, ale wszytsko się skomplikowało.:-( Po weekendzie wróciłam do schroniska i zastałam Demona w strasznym stanie, z budy biedaczek wyjsć nie potrafił, miał mocno pogryzione łapy, Ci ludzie z Podkarpacia zrezygnowali jak im powiedziałam w jakim stanie jest piesek, pozatym w tym samym czssie zadzwoniła pni z Knurowa gotowa zabrać Demona juz w takim stanie w jakim jest, i do tej pory się nie odezwała:-( Cały tydzień siedziałm z Demonkiem, łapki ma podkurowane te rany zagoiły sie dosć szybko bo dziennie conajmniej 6 razy mu to przemywałam, i tak psinka dostała kaszlu, teraz dostaje antybiotyki na kaszel kenelowy. Dziś pierwszy dzień jak zjadł całą miskę miesa, tak prawie nic nie ruszał, odetchnełam z ulgą jak rano wstał i pomachał ogonkiem chodził zamna cały dzień, jest znaczna poprawa ale na przednie łapki utyka. o kastracji w tej chwili nie ma mowy. Ludzi chetnych adoptowac Demona było dosć trochę ale jakos nikt nie przyjechał i go zabrał, teraz trzeba czekać aż będzie zdrowy no chyba, ze znajdzie się ktoś kto zabierze go z tym kaszlem i będzie leczył.:-( Czy jest możliwośc zabrać go jutro po południu??? Zaraz dzwonię do domku, który na niego czeka!!! Dzwoniłam... Domek, o którym piszę jest gotów zabrać go już jutro, w takim stanie w jakim jest i LECZYĆ. Proszę o szybki kontakt. To chyba jednak przeznaczenie.... Pokazywałam Doni wątek Demonka i nie mogła przeżyć, że to nie ona będzie czochrać ten cudny łeb. Ale kto wie? Może jednak...
  16. Jest domek dla DON-ka. Rodzina zdecydowana i marząca o długowłosym ON-ku. Mieszkają na Śląsku w domu z ogrodem. Pies ma mieszkać w domu (nie kojcu) i służyć tylko do kochania:loveu: :loveu: :loveu: . Wiek do 10 lat, raczej nie szczeniak, płeć nieistotna, powinien być wykastrowany lub wysterylizowany więc nie ma obawy, nie będzie rozmnażany. W domku są dzieci (8 i 1,5 roku), oraz mały pies . Ludzie do zamożnych nie należą ale psiak będzie członkiem rodziny i krzywdy nikt nie pozwoli mu zrobić. Pisałam ten post 2 dni temu na wątku bytomskiego schroniska będąc pewną, że Demonek wyleguje się na kanapie w nowym domku. Ale jeszcze nic nie wiadomo.....może to jest jego przeznaczenie?
  17. [quote name='HuSkYdIaNa']oj dzięki;)piękne te twoje psinki:)i biegają bez smyczy to mnie zdziwiłi ile ona jużmają?[/quote] [B]Bez smyczy biegają tylko na zamkniętym, ogrodzonym terenie;) .[/B] [B]Nie mają jeszcze 10 miesięcy.[/B] [B]Wyczochraj Diankę:loveu: :loveu: :loveu: [/B]
  18. [quote name='HuSkYdIaNa']chce więcej fotek czekoladek!!!!!!!![/quote] [CENTER][B]Chcesz to masz:lol: :lol: :lol: [/B] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8919/obrazek17mf3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8762/obrazek54mz4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/3271/obrazek57le8.jpg[/IMG][/URL] [B]A tu masz całą cukiernię[/B] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28663"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28663[/URL] [/CENTER]
  19. [quote name='jotka']Jeśli to małe to pies, bezpieczniej wprowadzic suke. Mój pie jest wielkosci półtora kota. Suki na tymczasie akceptował, szczeniaka tolerował. Z psem, ktory był nieduży i młodziutki, ale dorosły było trzymiesięczne wariatkowo. W żaden sposób nie udało mi się doprowadzić do jakiego takiego spokoju. Moze ten pies jest bardziej ugodowy, ale bezpieczniejsza byłaby suka. Czy on ma byc całkiem ON, czy w typie? Jutro jade do schronu w Scu, to popatrze, moze bedzie jakis kandydat lub kandydatka?[/quote] [B]Ten mały psiak to suczka:evil_lol: [/B] [B]Chodzi konkretnie o[U] długowłosego[/U] ON-ka. To takie ich marzenie od lat, sentyment z dzieciństwa. Jeśli jest marzenie to pewnie jest też gdzieś pies, który na nich czeka.[/B] [B]Nie musi być w 100% zgodny ze wzorcem ale na pierwszy rzut laickiego oka ma to być długowłosy owczarek niemiecki:lol: [/B] [B]Ten byłby idealny ale ma już domek -[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28853"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28853[/URL]
  20. [quote name='wandul 66']A JA MAM NIECAŁE DWA LATKA , JESTEM MADRĄ PSINKĄ , ZABIERZ MNIE STĄD , NIE KUPUJ OD PSEUDOHODOWCÓW , NAS JEST W SCHRONACH PEŁNO[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5917/schroniskobytom252in4rn.jpg[/IMG][/URL][/quote] [B]Jest domek dla DON-ka.[/B] [B]Rodzina zdecydowana i marząca o długowłosym ON-ku.[/B] [B]Mieszkają na Śląsku w domu z ogrodem.[/B] [B]Pies ma mieszkać w domu (nie kojcu) i służyć tylko do kochania:loveu: :loveu: :loveu: .[/B] [B]Wiek do 10 lat, raczej nie szczeniak, płeć nieistotna, powinien być wykastrowany lub wysterylizowany więc nie ma obawy, nie będzie rozmnażany.[/B] [B]W domku są dzieci (8 i 1,5 roku), oraz mały pies .[/B] [B]Ludzie do zamożnych nie należą ale psiak będzie członkiem rodziny i krzywdy nikt nie pozwoli mu zrobić.[/B] [B]Jeśli macie dziewuszki namiary na jakiegoś DON-ka potrzebującego miłości to proszę o info.[/B]
  21. Jednm tchem przeczytałam cały wątek. Jestem pod wrażeniem! La pegaza - chylę czoła i życzę wszystkiego naj.. naj.. Bosika wyczochraj, ucałuj w nochalek i podrap za uszkiem:loveu: :loveu: :loveu:
  22. [CENTER][B]Kto się czubi...[/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img279.imageshack.us/img279/3069/obrazek93xm0.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img279.imageshack.us/img279/9499/obrazek94zf5.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img279.imageshack.us/img279/7808/obrazek95rf8.jpg[/IMG][/URL][/B] [B]Ten się lubi!!![/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img279.imageshack.us/img279/9215/obrazek96yo6.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/3250/obrazek97ho6.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/6774/obrazek98yy4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4931/obrazek99yd4.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img107.imageshack.us/img107/5853/obrazek100cc3.jpg[/IMG][/URL][/B] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/robi_fotke.gif[/img][img]http://manu.dogomania.pl/emot/robi_fotke.gif[/img][img]http://manu.dogomania.pl/emot/robi_fotke.gif[/img] [/CENTER]
  23. [quote name='chicken']Wkoncu znalazlam ta galerie bo gdzies mi sie zapodziala :lol: Piekne psiaki?? A jak Lady? Lapka zdrowieje?[/quote] [B]Łapka bez zmian ale nie poddajemy się chociaż nie jest łatwo.[/B] [B]Galerię wrzuć do subskrypcji to Ci się nie zgubi :)[/B] [B]Kesi rośnie jak na drożdżach i jest słodka. Pilnuj jej, niech zawsze biega na czterech łapkach.[/B]
  24. [quote name='HuSkYdIaNa']piękne masz czekoladki:)[/quote] [B]Dziękuję :)[/B] [B]Dianka też jest słodka i śledzimy jej postępy w trningach:loveu: :loveu: :loveu: [/B]
  25. [CENTER] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img438.imageshack.us/img438/661/obrazek10mb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7458/16xc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/3733/obrazek71bf0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us][IMG]http://img350.imageshack.us/img350/5259/obrazek80br8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/1093/obrazek85oq9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img56.imageshack.us/img56/9788/obrazek24zp4.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
×
×
  • Create New...