Jump to content
Dogomania

kesslee

Members
  • Posts

    386
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kesslee

  1. kesslee

    Pies a koty

    Dziękuje, zaraz się za to zabiorę.
  2. kesslee

    Pies a koty

    [quote name='Feronek']1. Jakiej rasy to pies (lub jakie rasy może mieć w sobie)? 2. Jaki wiek, płeć czy kastrowany? 3. Czy przebywa z wami w sypialni (ma swoje posłanie czy wpuszczacie go do łóżka)? [/quote] 1. yyy, taki golden bzyknięty przez jamnika, wygląda jak ruda miniaturka goldena :roll: 2.ok.3-4 lata (schroniskowy), chłopak, jeszcze nie kastrowany, bo jest u nas dopiero 3 tygodnie. 3.wpuściliśmy go do łóżka kilka razy, ale zauważylam, że woli spać [B]przy[/B] lożku a nie [B]na[/B]. [quote name='Feronek'] Psy mają inną hierarchiczną strukturę stada niż koty i tu może być problem, ale zbyt mało szczegółów, żeby się wypowiedzieć. Opisz bardziej szczegółowo psa, sytuację domową psa (nie tylko dotyczącą straszenia kotów), to może coś się uda przez net doradzić (choć to strasznie trudno - lepiej byłoby to zobaczyć)[/quote] Szczerze mowiąc nie bardzo wiem jak opisać sytuację domową psa (znacznie lepiej ida mi odpowiedzi na pytania ;) ). Mamy go dopiero od trzech tygodni, przez pierwsze dni byl zastraszonym, skołtunionym, sparaliżowanym kłębkiem nerwow. Obecnie jest lepiej - wie już że ręka nie bije, uczymy się bawić, przyzwyczajamy do czesania... Poza faktem obszczekiwania kotow (gdzie nie zauważylam jakichkolwiek prawidlowości - obszczekuje zupełnie niemetodycznie :cool1: ) jest przeuroczym psem, własciwie zachowującym się jak szczeniak, bardzo (już!) przywiązanym i przytulastym...
  3. A ja wpadłam powiedzieć dzieńdobry :loveu:
  4. [quote name='mortikia'] KESSLEE ja myśle ze to żaden stres;) powarczy powarczy i przestanie!moja psiapsióła ma psine co zagryzać zawsze chciałm a to nieduży psiak-a teraz na otwartej przestrzeni to nawet sie pobawi;)zapraszmy więc [/quote] W ten weekend raczej nie, bo zwaliła mnie z nog choroba, ale przyszły w takim razie... :cool3:
  5. O rany jakie fajne zdjęcia :cool3: Ależ ja bym się do Was z chęcią dolączyła, tylko nie wiem jak Atos zareagowałby na tak wiele dużych psow, nie chciałabym stresować Waszych gdyby zacząl warczeć :roll:
  6. No bo to w końcu najbardziej do chwalenia się psiakami forum, a ja tu spośrod kilku zdjęć psiaka i jednego chomisia najbardziej chwalę chomisia :lol:
  7. [quote name='*Ania...Niuf*'][B]Ale śliczne koteczki:loveu: :loveu: :loveu: wklejaj zdjęcia przecież to twoja galeria i też możesz kotki wkleić:loveu: a to białe cudo:loveu: [/B] [B]szkoda że szczurki już za TM:-( [/B][/quote] Postaram sie coś zaradzić z kocimi fotami :) Dla Ciebie wszystko :lol:
  8. [quote name='Cerber'] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_krecik5.8.JPG[/IMG] [/quote] o mamo... ja wiem, ze może to zdjęcie jest najmniej na temat. ale... :lol: słodziak straszny :cool3:
  9. [quote name='*Ania...Niuf*'] [B]a czemu ja nie widziałam kotków i szczurków:mad: [/B][/quote] bo kotki to nie to forum :evil_lol: choć kilka fot jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7423&page=865[/url] A szczurki już niestety za tęczowym mostem :cool1:
  10. [quote name='*Ania...Niuf*'][B]Atam zaraz wyrzuciół;) jakbyś Go wcześniej ugłaskała, marzyła jakby to się Atosek ucieszył z kumpla do zabaw:evil_lol: to kto wie:p [/B][/quote] Już i tak jest aniołkiem, że pozwolił mi przynieść trzy koty i 6 szczurków poza Atosem :roll:
  11. [quote name='*Ania...Niuf*'][B]może drugi piesek by się przydał:siara: :diabloti: [/B][/quote] Tylko wtedy by mnie mąż z domu wyrzucił chyba :lol: :evil_lol:
  12. Eh, zazdroszczę. Moj nie dośc ze chudzina taka że wszystkie kosteczki mu sterczą to jeszcze niejadek :shake:
  13. [quote name='*Ania...Niuf*'][B]On waży 12kg!:evil_lol: [/B][/quote] No coś Ty! :-o Tylko dwa kilo mniej od mojego... chyba powinnam go lepiej karmić :razz:
  14. http://www.aniairysio.com/index.php?cat=6 [SIZE=2]moja kochana...
  15. kesslee

    zakoceni.pl

    [quote name='KaRa_TC'] Ruda [IMG]http://i116.photobucket.com/albums/o39/karatc1/kroliczki/slonce23.jpg[/IMG] [/quote] To bez wątpienia moja ulubienica :loveu:
  16. Ale super!!! :multi: :multi: :multi: To wpsaniale że malutka ma taki cudowny domek :loveu:
  17. [CENTER][B][SIZE=3]35.[/SIZE][/B] [/CENTER] [B]Autor: mąż kesslee :lol: Model: Atosinka[/B] [CENTER][B][SIZE=3]"Go East! :cool3:"[/SIZE] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9048/dsc3710eb9am4.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  18. [quote name='*Ania...Niuf*'] [B]A teraz specjalnie dla was że nas odwiedziliście... uśmiech Maksymiliana:loveu: [/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/117/11e19b2e79574d16.jpg[/IMG][/URL][/quote] Jakże ja uwielbiam te różowe psie jęzorki i uśmiechnięte ślepka :loveu:
  19. Dobry dzień moje śliczne dziewczyny :loveu: Zdjęcia przecudowne, ale czy mogłabym sie spodziewać czego innego znając modeli? :cool3:
  20. [quote name='Rybc!a'] Trzymajcie kciuki, ciotki... [/quote] Trzymam bardzo mocno :cool3:
  21. My w sumie staż mamy krótszy - poł roku, a razem jesteśmy od 4 lat, ale to byl drugi raz gdy widzialam go w takim stanie. Widziałam jak się rozpadał dosłownie. Starałam się przy nim być silna dla niego - myślę że on działal podobnie, ale nad gdy rozmawiamy o Amrze gardło staje się ściśnięte i boli. I pewnie jeszcze dlugo tak będzie.
  22. Kolorowych snow, karaluchy pod poduchy :evil_lol: Do jutra.
  23. ma rudo - tak dobrze mnie rozumiesz. Chyba nawet nie musze nic pisać, bo będziesz wiedziala o co chodzi. Te wyrzuty - gdybym wczesniej, gdybym bardziej... Tylko teraz już chyba nie ma sensu nad tym mysleć. Choć bol pozostanie i pewnie nie odejdzie tak szybko :-( Amra miała około 10 lat. Ale byla duża, wilkowata. Z 'przeszłością'. Kiedyś wyczytałam, ze pies który w końcu trafia na dobry dom, poddaje się i przestaje walczyć. I często szybko odchodzi. Ale w tym wypadku te 10 miesięcy które z nami spędziła byly zdecydowanie za krótkie. Tyle jeszcze mogłam jej pokazać, tyle z nią przeżyć, tyle nauczyć. Ale teraz mam Atosa - i tak jak powiedziałas powinnam znaleźć w moim sercu miejsce i dla niego. Co ja mówię! Już je znalazłam. I kocham go strasznie. I każda chwile postaram się spędzać i wykorzystywać jak najlepiej... szajbusku - To samo mowiła moja mama, Amra czekała aż jej 'tata' wróci. Chciala miec nas oboje obok siebie. I odeszła w spokoju czując nasze oddechy na szyi, za uszami. Leżeliśmy wtuleni w nią pewnie ze 20min. Nigdy nie widziałam żeby mój mąż tak płakał. Wbiła się w nasze serca na dobre... Bardzo Wam dziękuję za te słowa dziewczyny. Jesteście dla mnie prawdziwym (choć wirtualnym ;) ) wsparciem w tych chwilach.
  24. A ja jak na złość nie widzę sobowtorów Atoska :roll:
×
×
  • Create New...