-
Posts
302 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pitusia
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
pitusia replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Może odezwać się do Tropu. Mają wyprawę z dzikuskami. Na fb można ich znaleźć. Ale pamiętam, że też jedną suczkę z dogo na Ursynowie łapali. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
pitusia replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Kciuki na pokładzie. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
pitusia replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Bardzo cieszą pozytywne wiadomości. Może nie ma haczyka. On poprostu wyczerpał już limit pecha. Teraz będzie w jego życiu już tylko lepiej. Musimy w to wierzyć. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
pitusia replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że jest poprawa. Trzymam kciuki za powrót do zdrowia. Uratowaliście mu życie i teraz musi być już tylko lepiej. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
pitusia replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Jeszcze do irenas możesz spróbować napisać. Też oferowała transport i jest z Mazowsza. -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Mam łzy w oczach. Tak mi ten urwis zapadł w serducho od samego początku. Cudowne zdjęcia. -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę :) -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No właśnie. Czekamy na wiesci :) -
Czekolada (i kawa) zawiera truciznę, której psy i koty nie rozkładają w organizmie w odpowiednim czasie, a człowiek tak. Najgorsza jest gorzka czekolada z dużą zawartością kakao. Są nawet przeliczniki, jaka dawka jest śmiertelna dla jakiej wagi. Pies, jak zje może mieć uszkodzenia neurologiczne i uszkodzenia nerek. Moja kiedyś zjadła większą ilość, na szczęście była w miarę szybka nasza reakcja i nie było komplikacji, ale musiała mieć przepłukany organizm kroplówkami przez kilka dni. Bezpieczna jest biała czekolada, bo jej pies by musiał zjeść kilkadziesiąt kg, by coś się stało.
-
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
I ja -
Cudem ocaleni - Parys i Hilton juz w swoich domach stalych, na zawsze.
pitusia replied to doris66's topic in Już w nowym domu
W fioletowym bardzo mu do twarzy:) Jego spojrzenie jest zupełnie inne niż kilka tygodni temu. Przy dotyku to może jeszcze nie radość, ale nie jest już takie smutne. Ale jak się patrzy w aparat to widać zainteresowanie. Wspaniała robota Hop. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za domek dla Tobiego, długo już czeka. Co do zostawiania psa na wiele godzin, to kiedyś wetka mi powiedziała, że zdrowy pies spokojnie 10 godzin może nie czuć potrzeby załatwiania. Chociaż przyznam, że jak moja zostawiła mi w domu pierwszą niespodziankę, to byłam bardzo szczęśliwa, bo wiedziałam, że jak ma potrzebę to zrobi, a nie będzie wstrzymywać. -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Zazdroszczę:) -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki. -
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
pitusia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Taka piękna mordka i nikt się nie interesuje - nie rozumiem:(