Jump to content
Dogomania

chicken

Members
  • Posts

    2544
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chicken

  1. Amigowa, dozobaczenia dzis na spacerze :diabloti:
  2. Kiedys wyszlam do sklepu(wyszlam drzwiami garazowymi) , a moj pies pod moja nieobecnosc zamknal te drzwi tak ze nie moglam wejsc do srodka i musialam czekac okolo 2 godzin na moja mame.. Do tej pory nie wiem jak ona to zrobila :shake: Swoja droga, nie ma to jak milosc psa do jego wlasciciela :evil_lol:
  3. Kesi dzis konczy 2 latka... :BIG::BIG::new-bday::BIG::BIG: :tort: torcik urodzinowy
  4. [IMG]http://lh3.google.pl/KlaudiaMika/R9V3QuOroDI/AAAAAAAACXk/kkZkBhwnMo4/P1070515.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh6.google.pl/KlaudiaMika/R9V3VeOroFI/AAAAAAAACX0/zpvGkAhLjtw/P1070518.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh4.google.pl/KlaudiaMika/R9V3Y-OroHI/AAAAAAAACYE/cdSgP2EE1Go/P1070521.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh4.google.pl/KlaudiaMika/R9V3b-OroJI/AAAAAAAACYU/UutmwQes8ZE/P1070523.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh3.google.pl/KlaudiaMika/R9V3guOroLI/AAAAAAAACYo/oIxobiDyIUE/P1070529.JPG?imgmax=512[/IMG]
  5. [quote name='aneczka0106']Tak sie rozpisałam i zapomniałam....nie wiecie gdzie w Łodzi kliker kupić??? W okolicy nie mam, na Starcie nie było....w necie znów drugie tyle za przesyłkę....jest szansa w jakimś sklepie, czy od razu zamawiać???[/quote] Pets Pro na Sienkiewicza Market zoologiczny na ulicy Tansmana [url]http://marketzoologiczny.pl[/url]
  6. Życzę wszystkim miłego dnia w ten piekny sloneczny dzien :p
  7. Ostatnio sobie przypominałam... stare dobre czasy i dorastanie Kesi :p Jak ten czas szybko leci :placz: Oto cos do poogladania: [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=G4dFZIV4C5k[/URL] [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=lfMCOf205-o[/URL]
  8. [IMG]http://images26.fotosik.pl/164/8050ea885eaeab59med.jpg[/IMG]
  9. Hello, moglabys podrzucic nam jakies najnowsze foteczki na ktorych jest moja Kesica :cool3: Bo juz takiego zastoju w mojej galerii dawno nie bylo :cool1:
  10. [quote name='aneczka0106'] [B][SIZE=3]Czy ktos z Was bedzie może z psem w sobotę 23.02. o 9.00 na pokazie przy SP 114 na Widzewie??? [/SIZE][/B][/quote] My bedziemy :lol: Dozobaczenia ;)
  11. [quote name='WŁADCZYNI'] Uważajcie na regulowane gwizdki - noszone na smyczy na szyi potrafią się wykręcić, ja swój okleiłam taśmą. [/quote] Ja mam taki regulowany i wogole wywalilam regulacje dzwieku bo wtedy gwizdek gwizdze odziwo glosniej :roll:
  12. Mam identyczny problem... Pies leci za zwierzyna jak opetany, nie ma go potem od paru minut do nawet kilku godzin (mi zdarzylo sie czekac najdluzej-pierwszy i mam nadzieje ostatni raz-3 godziny :cool1:). Powiem szczerze ze juz sie troche do tego przyzwyczailam aczkolwiek i tak za kazdym razem odczuwam stres. Wiem ze pies wroci, wroci gdy nie napotka po drodze jakies przeszkody w postaci czlowieka ktory ja zlapie, samochodu itd itd Bardzo chce ja tego oduczyc. Mysle, ze jedynym wyjsciem po wielu zmaganiach jest obroza elektryczna, ktora wcale nie jst takim zlem jakim sie wydaje byc. Oczywiscie jesli uzywa jej osoba w pelni odpowiedzialna i taka, ktora wie co robi... Szkoda, ze taka obroza kosztuje ok 1000zl :-( + Kiedy moj pies pobiegnie za zwierzyna,wolam ja i gwizdze gwizdkiem... PS:Nawet dzis moj pies poszedl w dluga za sladem, nie bylo jej dobre pol godziny :shake:
  13. Dla mnie sprawa jest juz rozwiazana... Skontaktowalam sie ze swoim szkoleniowcem i wszystkiego sie dowiedzialam ;) W kazdym razie kiedy moj pies i TZ ustalaja miedzy soba hierarchie to ja nie powinnam reagowac... Musze to zostawic IM. Moj TZ zareagowal po mesku i dobrze zrobil ze nie pozwolil sie pogryzc przez mojego psa tylko ja zwalil z lozka. Nastepnym razem to ja musze zareagowac (moj pies bedzie zdziwiony ale zrobi to co jej kazalam). W kazdym razie hierarchia pomiedzy moim psem, a TZ zostala ustalona... Jeszcze tylko dodam ze zachowanie mojego psa bylo normalne w danej sytuacji, co nie znaczy ze nalezy akcetowac ze ugryzla czlowieka. Morał z tego taki, ze to moj pies i ja mam mu cos kazac lub na cos pozwalac i tyle... Dla mnie ten watek jest juz skonczony
  14. Pare foteczek ze szkolenia... Ja to ta w czerwonej kurtce po prawej stronie, przy mojej nodze (chyba nie trzeba nikomu przedstawiac) siedzi Kesikowiec :cool3: [IMG]http://images25.fotosik.pl/162/751b53e75c75258fmed.jpg[/IMG] Czerwona kurta po lewej stronie w oddali [IMG]http://images32.fotosik.pl/152/1fd5cce05ae6aa9dmed.jpg[/IMG] 3-cia od prawej strony :lol: [IMG]http://images26.fotosik.pl/163/0b7e84d23925560bmed.jpg[/IMG]
  15. W takim razie potrzebne jest sprostowanie... (dowiedzialam sie jeszcze raz jak to bylo-ja nie pamietalam bo naprawde bylam w szoku) Otoz, Kesi weszla na lozko, TZ do niej podszedl i ja z niego sciagnal(tez za obroze ale Kesi nic nie zrobila)... Za chwile Kesi weszla znowu i wtedy miala miejsce wczesniej przeze mnie opisana sytuacja. PS:Chcialam dodac, ze nie chodzi mi o roztrzygniecie kto ma racje ale moim pytaniem bylo, jak JA mam na cos takiego reagowac...
  16. Wchodze i nie wierze... :eek::lying::eek2::eek::question: Co za zboczence... :eek::lying::eek2::eek::question:
  17. Pamietaj ze to bylo w obcym dla niej domu... I nie w tym rzecz-jakbym ja ja zgonila, nie byloby zadnego problemu. Ona reaguje na polecenie "Kesi zejdz" wypowiedziane przez mnie, a jesli nie to wtedy nie ma problemu z tym zebym jej pokazala ze ma zejsc...
  18. [quote name='betty_labrador']a po co lapal za obroze? nie mogl wziac smakolyka albo poprostu milo ja zawolac zeby zeszla- od razu musi byc sila i jej pokazywanie-wymuszanie zachoania na zwierzeciu ..[/quote] On troche inaczej do tego tematu podchodzi... :roll: Nie mysl sobie ze jest jakims tyranem (bo nie jest) tylko po prostu ona ma zasade za dobre nagradzac za zle karac ...
  19. Pare dni temu mialam podobna sytuacje... Moja sunia ma prawie 2 lata, jest to (jak widac na zdjeciu) husky syberyjski. Po dluzszym spacerze na polach poszlam z nia, moim chlopakiem i jego psem do jego domu. Moja Kesi u siebie jest upowazniona do wchodzenia na lozko (lubie to i nigdy jej nie zabraniam, chyba ze nastapia wyjatkowe okolicznosci), tak wiec pomyslala ze i u mojego chlopaka moze. Weszla na lozko i polozyla sie spac. Jednak moj chlopak nie pozwala psom wchodzic wyzej niz na podloge, wiec podszedl i sam zlapal mojego psa za obroze i zrzucil na podloge... W momencie zrzucania Kesi zlapala go zebami w reke. Jak powinnam zareagowac w takiej sytuacji? Powiem ze wtedy nie zareagowalam wcale, bo bylam w szoku... Musze tez dopowiedziec, ze ja nigdy nie mialam z nia tego typu problemow, osobiscie moge ja "lapac za obroze, popychac i szturchac kiedy chce"...
  20. Nie bedziemy wywolywac dyskusji... Jednak dlaczego podwazasz autorytet szkoly skoro nawet nie poznalas ani jednego psa ani wlasciciela który uczeszcza tam ze swoim psem... Rozumiem p Asie... rzeczywiscie jest czasem taka sytuacja, ze zajecia odbywaja sie w szkole na malym terenie...
  21. [quote name='gapcio']Witam wszystkich, z wielką uwagą przeczytałam cały wątek ponieważ sama mam problem z moją ON. Na ulicy, w ogrodzie i nawet w lesie reaguje na moje polecenia, wraca, siada, waruje, szuka, aportuje itd. Ale jak tylko mignie sarenka, zajączek, wiewiórka czy nawet bażant to -"Pani poczeka, ja tylko pobiegnę i za chwilę wrócę." I nie pomaga nic- gwizdek, hasło, rzut łańcuszkiem za psem / co w innych sytuacjach powoduje natychmiastowe warowanie/. NIC nie działa. Byłam u behawiorystki, pomogły ćwiczenia do zastosowania w innych sytuacjach/ nie pozwalała do mnie podchodzić "podejrzanym"osobom/, ale na instynkt pogoni nie pomaga nic. Zastanawiam się nad zakupem oe, bo ultradźwiękową już przerobiłam. Cz możecie mi poradzić na co zwracać uwagę przy zakupie, o co pytać, bo chociaż dla mnie to ostateczność i chyba też porażka wydaje mi się najlepszym wyjściem z sytuacji. Dla bezpieczeństwa psa/myśliwi/ i przebywających w lesie innych ludzi.[/quote] Lepiej tego uzyc niz stracic psa... Instynkt pogoni jest bardzo trudny do wyeliminowania szczegolnie jesli nie mam kontroli nad psem kiedy juz rozpocznie swoj bieg... Ja tez mam ochote cos takiego zafundowac mojemu psu bo kiedys takie "wycieczki" moga sie zle skonczyc...:roll:
  22. [quote name='Izabela124.']Witanko [IMG]http://yelims1.free.fr/Banane/Banane04.gif[/IMG][/quote] Jaki gibki banan :evil_lol:
  23. Witam kolezanke z klasy :evil_lol: Usmiech na mojej twarzy wywoluje sposob siadania ( a raczej lewitacji tylka) Bułki na komende :evil_lol: Taki sam sposob ma Amiś... To 2 spryciarze... Hehe...
  24. [quote name='aneczka0106'][B]Chicken, [/B]jak masz pytac specjalnie, to nie zawracaj sobie mną głowy. Wstępnie jestem umówiona z p. Asia na spotkanko na spacerze co by swym okiem zerknęła co mozna zrobić. Szkolenie mi odradziła i sie nie dziwię- suka lada chwila może cieczkę dostać, ja w ciąży i musiałabym na początku 4 razy w tygodniu jezdzić z Teofilowa. Ja muszę po prostu szybko zadziałać, aby Zula była karna, dała mi bez ciągania się wychodzic na spacery z 3-latką i wózkiem, nie powodowała sporów z obcymi psami podbiegającymi do niej natrętnie, nie pożerała smaków spod bloków (choć juz jest duuuzo lepiej) i może dałoby się jeszcze przekonać ją, że okazyjne siku czy koopal w domu nie cieszą pańci:roll: to aż nadto dla mnie. Niestety jest już małą, dorosłą sunią (1rok i 4 mies)[/quote] Hmmm, sporo pracy to bedzie kosztowac...
  25. Moja suka tez jest zaborcza, o tego typu rzeczy i jedzenie- ja po prostu staram sie unikac sytuacji w ktorych mogloby dojsc do spiecia, a to naprawde da sie zrobic...
×
×
  • Create New...