Jump to content
Dogomania

chicken

Members
  • Posts

    2544
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chicken

  1. [quote name='Reno2001'] Czy on jest na forum labradorów? Kurczę, 4 letni labek na prawdę powinien szybko dom znaleźc.[/quote] Witamy kolezanke z tej samej szkoly ;) Tak, on juz jest na forum labradorow :roll:
  2. [IMG]http://images34.fotosik.pl/237/0d12ff41ac2a075c.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://images33.fotosik.pl/237/d6176a798e395343med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/237/c0f72f7364107866med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/206/b06e973bb15978e8med.jpg[/IMG]
  4. Musze powiedziec, ze ten psiak mial operacje u pewnego doktora z Łodzi ktory nie bierze na siebie ciezkich przypadkow bo po prostu nei ma takich warunkow w lecznicy... Wet ten jest dobrym ortopeda. Dowiedzialam sie, ze operacja ta najprawdopodobniej polegala na korekcji kosci. Max nie potrzebowal rechabilitacji, nie bral i nei bierze zadnych lekow. Porosza sie dobrze, tak jak kazdy zdrowy pies ;) Takze informacja o tym ze ma dysplazje byla przesadzona...
  5. Sytuacja jest bardzo powazna-niestety "ciocia" chce go uspic :-(
  6. [quote name='akodirka']a ja myslalam, ze podnoszzina lapka to bardziej do ataku, bo zawsze jak maluch zobaczy jakiegos psa to robi postawe, podnosi lapke i sie gapi, a czasem szczeka, a co do kwasti jej podnoszenia, zauwazylam, ze moj pies tez czesto ja podnosi jak wacha cos[/quote] My tu nie mowimy o stojce, tylko o wyprostowanej postawie psa i zgjetej lapce podniesionej do gory...
  7. Sliczne malenstwo :loveu:Gratuluje ;)
  8. Blow Fortunatus ;) Przesympatyczny psiaczek :loveu: Ma swietna psychike :lol:
  9. [quote name='jumbolot']pytanie: czy ktoś wie szelki pociągowe jakiej firmy nie będa za małe na doga niemieckiego. To nie musza być szelki do zawodowego ciagnięcia dużych ciężarów ale raczej lekkich ok.10 kg. Zamówiłam z ManMata szorki XXXL i są za małe w klatce piersiowej (na głębokość) i chyba troche na długość.[/quote] Sprobuj na zamowienie... Nie wiem czy Wiosna jeszcze szyje szelki na specjalne zamowienia bo jej strona www nie dziala. Ona ma firme 3-rd Pole. My mamy sprzet od niej i jest niezawodny ;)
  10. Ja i moj pies jezdzimy sobie rowerem okolo 2 razy w tygodniu al enie sa to regularne treningi. Dystans to odleglosc jaka zdazymy przejechac rozwijajac sie z predkoscia szybkiego klusu mojego psa przez okolo 1,5-2 godziny(uprawiam bikejoring) ;) Po takim treningu moj pies nie jest wycienczony, nie ma pada mi w domu ze zmeczenia-jest to zasluga utrzymywania jednostajnego tempa podczas calej wyprawy. Nie obedzie sie bez hamowania bo Kesi lubi czasem pogalopowac na co jej nie pozwalam bo wiem ze w ten sposob szybciej sie zmeczy. Przystanek robie jeden w polowie wycieczki, nie daje wtedy psu pic. Pije dopiero po powrocie do domu, choc czasem w trakcie wycieczki uda jej sie napic czegos z kaluzy... Nasza trasa znajduje sie w duzym lesie gdzie zadko mozna kogos spotkac :lol: Dobrze, ze mam takie tereny do jazdy bo bez tego bylybysmy bardzo biedne :multi:
  11. Witaj wspolpracownico :evil_lol:
  12. Widze, ze labek w potrzebie ma malo zainteresowanych... :-(
  13. Dzis mialam blizszy kontakt z BOS-em, troszke sie z nim pobawilam ;) Super maluch (choc juz wyrosniety :eviltong:). A czy wasze BOS-y sa w jakis sposob lekliwe? Przejawiajace agresje w okreslonych sytuacjach itd itd?
  14. Wklejam tu tresc maila, ktorego dostalam od osoby ktora szuka nowego domu dla swego psa... [quote] Droga Magdo:) Piszę do Ciebie jak tysiące pewnie innych ludzi w sprawie kochanego psa Maxa- Maksymiliana.Z powodu problemów rodzinnych(śmierć rodziców, niskie zarobki)wraz z mężem i małym synkiem wylądowaliśmy w Londynie. Pies jest przygotowany do przyjazdu do nas tyle ,ze nasz landlord nie wyraził zgody na jego pobyt . Z przeprowadzką też się nie uda bo ja nie pracuję i nikt nie wynajmie nam mieszkania. Obecnie pies jest u cioci (która ma owczarka i dwie babcie na głowie)więc Max jest dla niej problemem. Proszę jeśli znasz kogoś kto dałby mu dobry dom a chciałby czarnego labradora daj znać. Jak Max był mały chodziłam z nim na szkolenie właśnie do Joanny Bohdziun. Napiszę teraz coś bliżej o moim piesku:( Ma cztery lata i dużą cześć życia spędził na wsi z ogrodem, i dostępem do lasu.Uwielbia latać , tracić się i wracać pod dom jak się zmęczy. Słucha ludzi którzy czegoś oczekują od niego a nie biernie z nim żyją. U cioci robi co chce bo ona na wszystko mu pozwala. Mnie jeszcze słucha choć kontakt mamy słaby(ja jestem w Londynie). Jest pokojowy( nie wszczyna bójek, ale jeśli jest atakowany odda)Jeśli pies jest silniejszy raczej odchodzi albo staje w miejscu. Ma cała naturę labka więc za dobro odpłaca potrójnie. Pies jest teraz na Starowej Górze w kierunku Rzgowa Proszę pomóż mi znaleźć dla niego dobry dom. Ja tracę kolejnego członka mojej rodziny i nic nie mogę poradzić. Z góry dziękuję:) Jeśli masz jakieś pytania to na wszystkie odpowiem[/quote]Zdjecia pojawia sie odrazu jak je tylko dostane. W sprawie adopcji prosze kontaktowac sie ze mna-podam kontakt bezposrednio do wlascicielki
  15. [quote name='WŁADCZYNI']Chicken nie zawsze to CS moja suka też się kładzie ale często jest to tylko dogodna pozycja do ataku.[/quote] No to w przypadku mojego psa jest to zawsze CS, chyba ze sie z jakims psem bawi... Wtedy zaczyna sie skradanie i rzeczywiscie kladzenie zeby potem "zaatakowac" :evil_lol:
  16. [quote name='*Monia*']Moja Hexiasta też się kładła kiedyś za każdym razem jak psa widziała i albo starałam się odwrócić jej uwagę albo poprostu czekałam aż pies sobie przejdzie lub też się powąchają (w zależności od nastawienia właściciela i psa).[/quote] Ale po co wtracac sie w pokojowe relacje psow? Kladzenie sie na widok innego psa to nic innego jak sygnal uspakajajacy-piesmowi ze ma pokojowe zamiary i nie chce konfrontacji... :shake: Moja Kesi ma juz 2 lata, a robi tak caly czas.. Ja nie widze w tym nic zlego-po prostu cierpliwie czekam az pies przejdzie
  17. [quote name='jovi']To spokojnie znajdziesz takiego szczeniaka w Polsce. Musisz tylko powiedzieć hodowcy jakiego szczeniaka poszukujesz i wowczas poleci odpowiednie szczenię z miotu :)[/quote] Juz nie moge doczekac sie tej chwili :multi: Narazie musze dojrzec do posiadania dwoch psiakow i zglebic wiedze na temat BOSow ;) Bede podpatrywac rozwoj wychowanka fortunatusa :lol: Mam pytanie co do wymogow ruchowych. Czy BOS po okresie wzrostowym, gdy juz bedzie w pelni zwiazany, moze biegac luzno (bez smyczy) przy rowerze?
  18. Moze masz racje... Widzialam tu Wasza dyskusje na temat psow pracujacych, a ja wlasnie chcialabym psa, ktory bylby wszechstronny, tzn psa, ktory bylby dobrym psem rodzinnym, z ktorym mozna uprawiac psie sporty (interesuje mnie posluszenstwo oraz szkolenie psa ratowniczego no i moze agility) jak i rowniez pojezdzic na wystawy :lol:
  19. Piękne psy :loveu: Na szkoleniu mam kontakt z jednym BOS-ikiem z Fortunatusa :cool3: Bardzo sympatyczny psiaczek. Zauroczylam sie w tej rasie na tyle, ze jest brany pod uwage jako kondydat na mojego drugiego pieska :multi: Narazie zbieram tylko informacje bo na nastepnego pieska bede musiala jeszcze sporo czekac :-( Ktore hodowle w polsce prowadza linie BOS-ow pracujacych?
  20. [quote name='karjo2']moze sprobuj ja przekierowac na tropy ukladane przez Ciebie.[/quote] Ja bym raczej radzila zrezygnowac z tego pomyslu bo to jeszcze bardziej pobudzi psa. :shake: Ja zrobilam ten blad ze swoim psem i bardzo tego zaluje. Psa trzeba oduczyc jakiegokolwiek tropienia.... PS:A szkołę rowniez polecam. Akurat ta szkola do ktorej wklejono link, znajduje sie w Łodzi i my do niej chodzimy :)
  21. Ja skonczylam szkolenie z moja sunia SH... Zawsze jst sens szkolic psa w grupie innych psow. Uczy sie tam skupienia, a ty sie uczysz jak to skupienie psa osiagnac. Musze powiedziec ze gdybym nie poszla na szkolenie to moj pies pewnie do tej pory chodzilby wylacznie na smyczy. A tak moge ja puszczac, niestety nie jest doskonala bo jelsi zweszy zwierzyne to za nia pobiegnie ale wroci (nad uciekinierstwem za zwierzyna wlasnie pracuje). Natomiast znam haszczaka (pana psa :lol:), ktory jest niezmiernie dominujacym i lewczym wszystko psem. Jego pani poszla z nim na szkoleniu, po nim (i po psim dojrzewaniu) pies jest tak posluszny, ze jesli powie mu sie "noga" to idzie przy nodze dopuki nie zwolni sie go z komendy... Po prostu potrzeba sposobu i nici porozumienia... Ja z moja sunia startowalam z zawodach OB i wszystko szlo dobrze(bylysmy juz po kilku konkurencjach) dopuki nie musialam odprowadzic ja na komende zostan... Szla przy nodze dopuki nie wyweszyla..... kretow obok :evil_lol: Ale i tak wszyscy byli zachwyceni tym, ze probuje z huskym zrobic OB :lol: Kiedys napewno nam sie uda :lol: PS: Ja tez nie spotkalam jeszcze hasiora ktory pilnuje terenu... :/ Moj conajwyzej przypilnuje jedzenia przed innym psem
  22. [quote name='WŁADCZYNI'] A próbowałaś pisnąć jak podgryza?[/quote] To nie dziala na wszytskie psy ale mozna sprobowac...
  23. [quote name='Marta_Ares']A Zmeczony husky to szczesliwy husky u Ciebie chyba tego nie ma, co z tego ze biega po lace. Powinien biegac przy rowerze, albo w zaprzegu, albo nalezy go w jakis inny sposob wymeczyc. [/quote] Marta, 2 razy po 2 godziny biegania LUZEM po lakach to duzo... Pies zaprzegowy wcale nie musi ciagnac czegos by sie zmeczyc... Takie latanie tez przynosi mu frajde. Husky gdy biega luzem caly czas szuka wlasnego zajecia-szuka tropow dzikich zwierzat. Pileczki i inne zabaweczki ma tak naprawde w glebokim powazaniu. Takie rzeczy sprawdzaja sie tylko w domu. Husky bardzo szybka sie nudza a rzucanie pileczek i ich aportowaniu to najnudniejsza czynnosc, na ktora husky zdecyduje sie tylko pare razy po czym dana zabawke zostawi w kacie. Np moj pies duzo bardziej woli bieganie luzem po lakach niz ciagnieciu roweru... Zalezy do czego sie psa przyzwyczai. Pies napewno jest wybiegany tyle ze dorasta (jak kazda zywa istota) Moj pies tez gryzl po rekach (to normalne w wieku szczeniecym) i po prostu ja tego oduczylam i juz tego nie robi... Mysle ze w tym przypadku przyda sie [U]szkolenie psiaka[/U] na dobrego kompana osoby niepelnosprawnie przy zapewnieniu mu odpowiedniej dawki ruchu jak do tej pory... [B][COLOR=DarkGreen]PS: Zmieniam tytul watku na bardziej czytelny [mod] [/COLOR][/B]
  24. [URL]http://img139.imageshack.us/img139/9599/23052007dv0.jpg[/URL] Dokladnie taki sam widok spotyka mnie czesto po powrocie do domu jesli zapomne zamknac lazienki :evil_lol:
×
×
  • Create New...