Jump to content
Dogomania

wapiszon

Members
  • Posts

    2704
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wapiszon

  1. [quote name='Madallena']farmerka, na poczatku WIELKIE dzieki za to, ze wezmiesz mala do siebie. Wapiszon - Tobie dzieki po stokroc, ze ja zabralas. Odnosnie Gdyni. Proponuje jednak zaczac od poczatku. Moze jednak Kana pojdzie do niej BEZ psa? Co Wy na to? A my na wzelki wypadek zaczniemy organizowac transport, poczekamy na fotki i zaczniemy ew szukac ksiezniczce domu. TEGO domu.[/QUOTE] Myślę,że jesteście niepoważne ( nie piszę o farmerce 63). Pani z Gdyni chciała wziąć psa a Wy zaczęłyście wybrzydzać. Ocenilyscie kobietę po niezbyt grzecznej wypowiedzi Kany. Kana umawiała się w taki sposób,że ja Ją tez bym pogoniła >Nie zdziwię się gdy,ze kobieta z Gdyni odmowi wzięcia Amelki. Ja na pewno nie będę z Nią na ten temat rozmawiała. Jest mi po prostu wstyd . Najbardziej dyskutowały na wątku osoby, które nic od siebie nie dały, nie znalazły domu, nie wpłaciły pieniędzy. Tak najprościej. Żądać domu ze złotymi klamkami. Prawda Madallena?Mogłaś dać taki dom Amelce. Fotki Amelki mam,ale ich nie wstawię, bo nie mam ochoty. Dla Was najważniejsze są fotki a nie dom. I to jest cała wasza pomoc Najgorsze ,że jutro będę musiała rozmawiać z Panią z Gdyni.Przepraszam Panią,że tak się stało :( Oczywiście, to co napisałam dotyczy nie wszystkich wypowiadających się na tym wątku ale krzykaczy. Może zamiast spędzać godziny przy kompie zaczniecie naprawdę pomagać psom. Madallena, Kana , Iwona77 może zaczniecie szukać księżniczce tego wspaniałego domu? Możecie się na mnie obrazić, mam to gdzieś. Możecie o mnie wypisywać co chcecie . Mam Was w głębokim poszanowaniu. A Amelka jest przerażonym psim dzieckiem i ... może straciła szanse na dobry dom:(
  2. Aniu, dziękujemy za Lakusia. Dzięki Tobie był szczęśliwy. Miał dom i Ciebie. A Ty byłaś przy nim do końca. A mógł odejść w cierpieniu, samotny w kanale. Trzymaj się Cioteczko. Lakuś patrzy na Ciebie z Psiego Nieba i macha ogonkiem. i prosi,żebyś nie płakala
  3. Rozmawiałam jeszcze raz z Panią z Trójmiasta i ... jadę. Raz kozie śmierć:evil_lol: Myślę,że będzie dobrze. Szykujcie kasę Cioteczki i trzymajcie kciuki za jutrzejszą rozmowę ze schroniskiem :roll:
  4. Rozmawiałam z Martą i rozmawiałam z potencjalną Panią. Też odniosłam dobre wrażenie ale.... ale gdyby okazało się ,że coś jest nie tak , to co z sunią? Ja jej nie mogę przetrzymać( z obawy o jej życie) no i podróż jest długa? Mam jechać w ciemno?
  5. Jestem w szoku:crazyeye::crazyeye::crazyeye: [FONT=Arial Black]Żegnaj Lakusiu!!!:placz::placz::placz::placz:[/FONT][FONT=Arial Black]:placz: Jedyna pociecha,że ostatnie miesiące był wśród kochających Swoich Ludzi:shake: Aniu, trzymaj się. Byłaś dla Lakusia wybawieniem! [/FONT]
  6. Niestety, nie mam możliwości zapewnienia opieki Amelce w ciągu tygodnia. Nie mam nas w domu ok. 10 h a malej nie zostawię na dworze na tyle godzin. Reks jest w tym czasie zamknięty w kotłowni ( a z Reksem nie zostawię maleństwa - nie poradziłaby sobie). a w domu w tym czasie urzędują koty:( W weekend to co innego. Myślę,że Amelka może jeszcze te parę dni zostać w schronie. Ten schron jest niezły, Panie tam pracujące naprawdę opiekują się psiakami.
  7. No właśnie, bo jak nie w tę niedzielę to dopiero za tydzień będę mogla. I jeszcze sprawy finansowe : do schronu mam ok.150 km i do Gdyni 450 km czyli ok 600km w obie strony. I koszt wyniesie ok. 150 zł. Gdybyście mogły zebrać taką kwotę?
  8. [quote name='Kana']W ten weekend.[/QUOTE] A w który dzień? Bo jakby wszystko było OK to w niedzielę,mogłabym zawieźć sunię do Gdyni. Tylko w sobotę muszę o tym wiedzieć, żeby ją zabrać ze schronu .
  9. Beata to potencjalny DT/DS z Gdyni.I zrozumiałam,że wizyta ma być w weekend. A tak po za tym to nie rozumiem???????
  10. A czemu sunia ma jechać 24 w okolice Warszawy? Rozmawiałam z Beatą- potencjalnym DT/DS. Jeśli wizyta przedadopcyjna wyszłaby pozytywnie to Beata może przyjechać pociągiem w niedzielę do Bydgoszczy a ja bym tam przywiozła sunię.
  11. Jutro mogłabym małą wyciągnąć ze schronu ale co dalej???? Nie zapewnię jej opieki. Jestem po za domem ok.10 godzin a maluszka nie zostawię na tyle godzin na dworze. A w czasie mojej nieobecności Reks jest w kotłowni( która tak naprawde nie jest kotłownią) , a Reksa z takim maleństwem strach zostawić( znęca sie nad Korą onkiem )
  12. Martusiu, umieść ,jeśli możesz, sunię na NK, będę ją dalej rozsyłać. Ja niestety tego nie umiem( Lika 1771 o tym się przekonala ;) )
  13. Teraz zobaczyłam ,że szykuje się DT a może i DS. Mogę pomóc przy wyadoptowaniu suni ze schronu.
  14. [quote name='BoUnTy']Kochani, a jesli ja moge cos powiedziec... wolotariusze, kupce DOBRE witaminy z uwzglednieniem składnikowo układu kostnego Znim będzie ZA PÓŻNO... Ja mam taką właśnie trójłapkę - urodziła się z niedorozwojem [czyli prawie jak bez, bo łapka, a raczej jakis kikut jest tylko zawinięty pod ciało], jednak trafiła do mnie za późno... Już została postawiony wyrok - łapka nie udźwiga ciężaru ciała (a suczka ma 3 kg.) - sprawna będzie w najlepszym wypadku 2 lata, później zostanie jej tylko wózeczek. Kibusia po 5 m-cznych poszukiwaniach domku została u mnie na stałe...[/QUOTE] A jakie witaminy są potrzebne?Martusiu, a może wstawisz Amelkę na NK ? Polecę ją znajomym- sama tego nie umiem zrobić:shake:
  15. [quote name='Jo37']Wyślijcie wątek do beka i Anashar . Przy okazji OFF - czy znacie kogoś doświadczonego w sprawdzaniu domów . Po sunię Kawa z mojego podpisu zgłosił się dom w Janowcu Wielkopolskim . Zwracam za paliwo.[/QUOTE] Może ktoś z okolic Wągrowca, Gniezna , Żnina tam pojedzie? Jestem z Wielkopolski ale do Janowca mam ok. 130 km:-(
  16. Jutro trzymamy kciuki za odjajczanie :)
  17. [quote name='Multikota']Wczoraj Aresek był u weta i został zważony. Tydzień po przyjeździe do mnie ważył 19 kilo. teraz prawie 29 kg.:eviltong:[B] [IMG]http://www.dogomania.images/icons/icon1.gif[/IMG] [/B] [INDENT] [/INDENT][/QUOTE] No to się chłopakowi poprawiło :)
  18. Czyli sunia ma DT i szukany jest DS? Dobrze zrozumiałam?
  19. Trzymam kciuki za Was i za Rodiego. Pamietajcie ,ze pierwsze wspólne chwile mogą być trudne ale Rodi jest wspaniałym psem
  20. A jak sytuacja w okolicach Izy? Bo słyszałam w radiu wypowiedzi geologów o osuwiskach w okolicach Lanckorony - koszmar!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...