Jump to content
Dogomania

wapiszon

Members
  • Posts

    2704
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wapiszon

  1. [quote name='farmerka63']Matko... To jakaś obsesja normalnie... Składam publiczną samokrytykę, bo tydzień temu Amelka wykonała identyczny numer też podczas przerwy na sikanie w lesie :( ( wracaliśmy od Wapiszona) Tylko, że szczęśliwie nasza fela ma wyżej zawieszenie, a mój farmer długie ręce, więc uciekinierkę wyciągnął zza koła. Nie przyznałam się, bo się bałam linczu bojowych lwic-ciotek ;) Mea culpa...[/QUOTE] My też zaliczyliśmy wpadkę z samochodem. :-( Widać to stały numer Amelki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A serki Farmerki są boskie:eviltong: Niestety nie dane mi było się nim delektować.Podzieliłam się z Rodzicami. A moja resztą podzieliłam sie z Reksem:mad::mad::mad: Jak poszłam po szczypiorek do sera to Reks ... wszamał cały serek:evil_lol::angryy::mad: I zaszczekał,ze było go mało i nie mógł się ze mną podzielić;) No to Amelka jest bezpieczna a my ...... DO ROBOTY!!!!!! Trzeba zbierać kasę i robić ogłoszenia królewnie:loveu: Jesteście wielkie dziewczyny: Farmerko, Reno i Yorija:multi::loveu::lol: Dziekuję:loveu:
  2. Widzę,że Kąsek ma taki sam charakter jak mój Reks. Reks też się boi obcych. A za nami poszedł by w ogień. I tak jak Kąsek ma nieznaną przeszłość :( Czy nadal wpłacać na Kąska?
  3. Farmerko, dlaczego? Bo ja pokochałaś:) Przesyłam Reno na Pw terminy szczepień Amelki:) Szczęśliwej drogi Amelko :) I deklaruję na Amelkę stałą wpłatę 30 zł.
  4. Lakusiu, już nie ma Cię cały tydzień:(
  5. Patrzcie, jaki zbieg okoliczności:crazyeye: Zosia( nowa Pani Diany) zadzwoniła do mnie w niedzielę, że szuka Onki dla swojego taty. Obiecałam,że wieczorem założę wątek na Dogo i owczarku.pl . Ponieważ byłam zajęta Amelką ( psim dzieckiem bez łapki) napisałam tylko do Bajk21 i .... sprawy się potoczyły :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Jeszcze raz dziękuję Zosiu:multi::multi::multi:
  6. Mądre rozpuszczenie się Amelce należy:) A Farmerka jest wspaniałą opiekunką( szkoda,że nie na stałe ;) )
  7. Mogę mieć darmowy transport z Pily do Łodzi w czwartek po południu lub piątek rano( oczywiście w przyszłym tygodniu )
  8. Niestety ja nie dam rady. Ode mnie jest to przeszło 5 godzin jazdy do Łodzi. Nie wiem jeszcze, z której strony Łodzi jest DT. A jeszcze gdybym musiała jechac do Farmerki .... Pracuję i w sobotę i poniedziałek. A może transport łączony? A może firmą kurierską? Ostatnio koleżanka w ten sposób otrzymała szczurka. Spytam się jej jutro co to za firma.
  9. Ale się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby to bul prawdziwy, dobry dom dla Diany. Piszę tak, bo ostatnio dobre domy też rozstawały sie z przygarniętymi psiakami. Dziękuję Zosiu :)
  10. Wiem i wet też wie. Chodzi o to,że za dużo wapnia i fosforu spowoduje zbyt szybkie '' twardnienie" kości( piszę obrazowo - wet powiedzial to duzo mądrzej) A odpowiednia karma i ten suplement to wystarczające ilości. Wetowi wierzę ale on to powiedzial po obejrzeniu fotek a nie psa. I to jest tylko sugestia. Ale kasę to musimy zbierać !!!! ;)
  11. Byłam dziś u swojego weta.Pokazałam zdjęcia Amelki. Potwierdził niedźwiedzia łapę. Powiedział, że jest to wynik braków w diecie, pogłębiony brakiem łapki. Powiedział,ze powinna być odżywiana dobrze zbilansowaną karmą i najlepiej (i najwygodniej ) to suchą' Proponował Royal Canin. Hill's lub Purina Pro Plan ( w tej kolejności) . Czyli miesięczne karmienie Amelki to co najmniej 100zł . Do tego powinna dostawać Cortaflex -135 zł(starczy jedno opakowanie). I tak powinna być karmiona co najmniej 4-5 miesięcy. I trzeba dbać o wagę , lepiej,żeby była szczupła. I powiedział,że NIE DAWAĆ JEJ ŻADNEGO WAPNIA I FOSFOCOŚ(????) . Czyli musimy zbierać kasę, będzie jej dużo potrzeba :(
  12. Tak Farmerko, o doktorze Klimku albo o doktorze Boguckim( on otworzył swoja praktykę)
  13. Farmerko, a może ja jednak przyjadę po małą w piątek i zawiozę ją do mojego weta?
  14. [quote name='Nirvana007']Czyli tylko wyszło na to, że ma to gdzieś. Cieszę się że Amelka ma nowe lepsze życie.. i teraz może być tylko lepiej ;) Trzymam kciuki aby Amelka miała domek ze złotymi klamkami![/QUOTE] Nie , Pani z Gdyni się nie wycofała. Jest jej bardzo przykro, że nie przywieźliśmy Amelki. Już nawet miała przygotowana wyprawkę dla Amelki. Jest gotowa na wizytę przed adopcyjna. Jedyny warunek - nie Kana. Nie dziwię się jej. Po wersji Pani z Gdyni i wpisach Kany o kontaktach z Panią też bym jej nie chciała widzieć w swoim domu.
  15. Marcinie, nie zniechęcaj się tą kupa i sikaniem w domu. Jak psiak poczuje się bezpieczny na dworze, to się poprawi. Chociaż może bierze przykład z pana? ;) Pan załatwia się w domu( co prawda w tualecie) a nie na dworze;) Tak robi mój kot - wraca do domu, idzie do kuwety a potem dalej na dwór;):evil_lol:
  16. Farmerko, chyba poproszę o wizytę przed adopcyjną u nas ;)
  17. [quote name='Cantadorra']Nie wiem, co te psy do pilotów mają :) Ale najbardziej mnie rozśmieszyło jak moja zjadła książkę o depresji. Wyraziła tym samym swój sprzeciw temu zjawisku :)[/QUOTE]\ A moja Oneczka czytała Lema ale wybierała tylko dzieła w twardej okładce. I ,,sluchala "muzyki poważnej. Muzyki lekkiej nie trawiła :)
  18. Podesłałam Joli na adres z 1 postu namiar na znajomą, która chce przygarnąć sunie ONKA
  19. Mam wrażenie ,że są za miękkie. W ogóle mała mało się rusza, tylko leży. Spojrzenie ma bystre , może czuje ból podczas ruszania. Szczeniak w nowym domu a nie wąchała, nie sprawdzała terenu. Tak samo się zachowywała na dworze:( Teraz jedzie do Farmerki 63. Z jednej strony się cieszę, bo nie mogliśmy jej poświęcić czasu w tygodniu( musiałaby po 10 godzin siedzieć w zamknieciu) . A z drugiej strony ryczę jak bóbr, bo jej nie ma:(
  20. [quote name='tripti']to widać, że Twój mąż ma szególne wzgędy u panienki Amelki:)[/QUOTE] Nooo;) Amelka jest bardzo spokojna, nie jest ciekawa świata. Cały czas stara się ukryć w kącie, stać się niewidoczną:shake: I wg mnie ma dziwne łapki, coś jest z nimi nie tak:shake: Musi ją zobaczyć dobry wet.
  21. Amelka jest śliczna:) Nie miała chyba kontaktów z ludźmi. Nie reaguje na przywołanie , mało chodzi. Nie jest agresywna. I pokazała dzisiaj brzuszek mojemu mężowi. I pozwoliła się pogłaskać:)
  22. Większość na tym forum mówi ile może . A mam nieodparte wrażenie,że im więcej ktoś mówi tym mniej może. A po czym uważacie,ze tej pani nie zależało na Amelce? Po niezbyt kulturalnych wpisach Kany? Kana o 13. 06 szukała telefonu do kobiety a od kilku dni miała umowić sie na wizytę. A ja mam psa w domu jest godzina 1.14 o 7 .00 miałam wyjeżdżac do Gdyni. Dom na pewno nie miał złotych klamek ale był realny!
×
×
  • Create New...