Jump to content
Dogomania

Benia-b

Members
  • Posts

    1920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Benia-b

  1. Hm..nie wiem jak można krytykowac rybnicki schron-tam pracują ludzie z serduchem na dłoni-czyli już na wstępie psy mają to co trzeba... Jak pamietam moje dzieciaki też dwa lata temu, jak były jeszcze w przedszkolu miały koszyk i nikt pieniędzy nie zbierał.. Jakby taka zbiórka -nie tylko pieniędzy , ale używanych przydatnych rzeczy była u nas w szkole -podejrzewam,że schron miałby zapasy kocy, dywanów na dośc długi czas-bo każdy z nas ma chodniczki, dywaniczki, z którymi nie wiadomo co zrobić... P.S .Jako, że szkoła miała przekazac dary pienięzne podczas zwiedzania schronu(bo takowe się odbyło)zasugerowałam, aby jednak nie zaprzątac głowy kierownictwu kasą, więc, zakupiliśmy karmę;)
  2. aaaaa-znaczy też można z krwi:multi:.. To ja zaczynam szukać przychodni;)
  3. [quote name='Menrzuś']Robi się takie zadrapania kilkumilimetrowe na ogolone skórze- jest ich ok 20-30 (nie pamiętam - to było 3 lata temu) W każde zadrapanie wpuszcza się alergen, a w ostatnie coś co najbardziej uczula - zmiany na nim są odnośnikiem do określenia stopnia uczulenia na każdy alergen. Brzmi to może drastycznie, ale mój psiak spokojnie to wytrzymał, chociaz przy każdym zastrzyku wył do sufitu :lol: Po pół godzinie określało się w mm opuchnięcie każdego zadrapania - i koniec. Koszt, o ile pamiętam, to ok 60zł[/quote] Dzięki! Znaczy testy robi się tak jak u ludzi -a to niedobrze..bo z krwi nie musiałabym się przyznawac, że to psie-a tak musze szukac weta, który by mi zrobił testy..
  4. Menrzuś-napisz prosze jak robiono testy ? Z krwi? My od 6.10 jesteśmy na karmie z rybą i bez jakichkolwiek zbóż. Gdyby to było pokarmowe uczulenie-nie ma siły-musiałoby się choć troche polepszyć.... jest to jedyny pies w moim domu, który nie wie co to kiełbasa, szyneczka , czy co tam innego.... Agata-air-rozumiem jak najbardziej metodę eliminacji,(dodawania) ale ja chyba nie mam już czego eliminowac-zostaje-ogólnie karma-jesli chodzi o uczulenie pokarmowe-chyba, że dam jej jeszcze tydzień-aby do trzech tygodni dobić.. Jutro przy dziennym świetle sprawdze oczy-czy aby tez nie łysieja, ale myśmy nużeńca nie znaleźli-w sumie to wcale nie oznacza, że go nie ma..
  5. Agata-z tego co napisałaś wynika, że u Inki pokarmowe uczulenie? Czyżby ogólnie na karmę?Dlaczego ziemniaki, a nie np ryż? Napisz coś więcej-bo oszaleje:placz: My od jutra na ryż + wieprzowe-jako że ostatnimi czasy wcale nie uczula psów. Agniesia ryż +indyk Zobaczymy co się bedzie działo.... A jakie objawy ma Jaco-tez łysieje ? Gdzie? Ja juz skapitulowałam i advocate zapodałam -jak nużeniec-wybijem:mad:
  6. [quote name='Inez de Villaro']Zaznaczyłam sobie..............[/quote] Co zaznaczyłaś? Gajdzik-nie ma w użytkownkach..:shake: Pianka z Łazisk- Jacek -Papaj zaoferował karme dla dzieciaka-trzeba by tylko gdzies go umieścić w DT.
  7. Agata -air-placki Emisi dokładnie tak samo wygladały-jakies 3 tygodnie temu..teraz są większe, albo i więcej ich jest...:shake:
  8. Ta fota jest zajefajna!! Mamusiu-czy naprawde musimy, my takie śpiące:evil_lol: Może w domku nalejemy?:cool3: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/9209/spiochyde5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img510/spiochyde5.jpg/1/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/spiochyde5.jpg/1/w602.png[/IMG][/URL] [B] Agata-air,[/B] a z kotem pełna zgoda zawsze? Czy tylko podczas, kiedy baterie nawalają i maluchy są śpiące? Dysplazja mieszka włosowego nijak sie do naszych łysych placków nie wpasowuje, bo maluchy sa za młode...Atakuje psy starsze od 2,5 -4 lat.. A juz myślałam, że jest sie czego złapać...:placz:
  9. Na 204 stronie wstawiłam fotki-widac łysinki na łapce, główce i na boczku.
  10. Co tu taka cisza? Czyżby wszyscy zamęczeni na amen przez swoje bulwy?:mad: Kto słyszał o dysplazji mieszka włosowego? Właśnie doczytałam na molosach, że coś takiego jest-jak dostane przepis co z czym kapać i co podawac zaraz się podzielę.. [QUOTE]u mojego psa zdiagnozowano tą właśnie chorobe.Był leczony na nużyce,grzybice było podejrzenie tarczycy.W końcu pojechałem zrobić mu konkretne badania i takowe wykazały dysplazje mieszka włosowego.Efektami tej choroby są symetryczne wyłysienia na karku i malutkie bąbelki ropne....p[/QUOTE] My mamy symetryczne na karku wyłysienia, i na łapach i bąbelki też.. Mało w necie informacji na ten temat, a jak w necie ni ma-to wet chyba tyż zielonym bedzie:shake:
  11. [quote name='KasiaO']Chłopak ma cos z fili... Czy jest ogłoszony na molosach??[/quote] Osobnego tematu nie ma-jest tylko na DC z Rybnika wzmianka o nim.. [B]Magda, Ala-[/B]to ja Was bardzo poprosze, jak sie u Was chwilka znajdzie - o fotki i może uda się cos więcej o nim powiedziec, jak sie piechol uspokoi. Dziękuje! :loveu: A macie jakąs rybnicka stronkę netową, aby umieścić ogłoszenie, że znaleziono? A może są tu na Dogo ludziska z Orzesza, czy innych pobliskich miast?
  12. Podejrzewam, że pies i tak jeszcze teraz nie bedzie spokojniejszy, więc i tak o nim wiele się nie dowiemy, ja nie moge-choć spróbuję-nijak czas pracy schronu się nie składa z moim:shake:..do 14 to naprawdę cud się wyrwac.. [B]Aluś[/B]-założym bazarek i kupim Ci skuter:evil_lol:
  13. Pies jest na kwarantannie-znaleziony w Bełku(?) obok Orzesza -od dwóch tygodni wychodził z lasu i podchodził do domów. Gospodarze go karmili, ale mieli dośc i zadzwonili do schronu. Jest bardzo przerażony..Bardzo prosze wolontariuszy o jak najwięcej informacji i fotki, bo te moje-mało widoczne. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/648/pict0015yy0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img186/pict0015yy0.jpg/1/"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/pict0015yy0.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/6906/pict0014cd8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img390/pict0014cd8.jpg/1/"][IMG]http://img390.imageshack.us/img390/pict0014cd8.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img206.imageshack.us/img206/5451/pict0013fy3.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='Bila']O matko, i co teraz?[/quote] Nie wiem jak to napisac-najpierw musze przyjąc to do wiadomosci.. Dopóki nie boli-nie cierpi-bedzie z nami..-mam juz baterię leków wszelakich..
  15. Nic z tego:-(-naciek tak bardzo urósł od ostatniej wizyty, że nie ma możliwości operacji....Brakuje nam skóry-nie ma jak zszyć rany..
  16. Trzymam mocno kciuki za jak najlepsza fotkę!!
  17. Z dysplazją jest tak-że jeśli psu grozi operacja(choć jak na razie objawy na to nie wskazują)-bez konsultacji z kilkoma wetami ortopedami(chirurgami)się nie obejdzie. :shake:-dlatego zaproponowałam jednego-którego diagnozy nie trzeba konsultowac z prostej przyczyny-jest najlepszy! Trzeba sobie zdawac sprawę, że jeśli wetowi się spieszy-bo pewnych zabiegów nie można wykonywac powyżej jakiegoś tam miesiąca-mamy do czynienia z zabiegiem profilaktycznym(JPS, TPO). Pies jest za młody, aby jednoznacznie okreslić stopien dysplazji-wynik miarodajny jest ok 16 m-ca. maluch będzie się rozwijał ale dysplazja wcale nie musi sie rozwinąc(pogłebić) jesli bedziecie uważać.. Ja jestem przeciwnikiem jakichkolwiek ingerencji chirurgicznych-jeśli psa można prowadzić nieoperacyjnie-szczególnie "profilaktycznych".. Mam nadzieje, że to jednak nie dysplazja-tylko uraz -w końcu maluchy zasuwaja jak torpedy-łatwo o "wypadek".
  18. Zrób spokojnie fotkę-jesli wetka sugeruje, że coś tam na pewno jest. Potem możesz ją wysłać do opisu do dr Janickiego-aby nie jeżdzić z małym-musisz jednak wszelakie objawy opisac. Jak się zdecydujesz-podam Ci namiary-możesz najpierw zadzwonic i uprzedzić, że chciałabys opis, jakieś wskazówki, jak go dalej prowadzić ,ale masz daleko i nie chcesz bulwiątka stresowac "drogą"..
  19. [B]Agniesia[/B]-bez jaj-nie "wie więcej niż Wasz wet":eviltong:-ale chętnie zamienie się chorobami-ja oddam łyse placki, a przyjme dysplazję. [B]MaxAlexisBF[/B]-głowa do góry-nie martw się na zapas-to nie wyrok-to choroba-jesli w ogóle zostanie potwierdzona. ..moja Kalusia dziś i jutro jeszcze dostanie antybiotyk(taki po zbóju), w piątek operujemy-ale nie jest dobrze-od popoludnia już kuleje-przeszkadza jej...
  20. MaxAlexisBF-A co chcesz operować??Z dysplazją da się normalnie życ bezoperacyjnie-chyba, że stan naprawde jest cięzki-a na to nie wyglada, bo kulawizna to norma-ciągnięcie łap-to tragedia... Jeśli jestes z Warszawy-wybierz się do dr Janickiego, to najlepszy spec od dysplazji i nie wierze, że bedzie chciał pokroić malucha, jesli stan nie jest naprawdę cięzki.
  21. Dzieki Ewusku! Konsultacja w tym przypadku nic nie pomoże-to nie sytuacja jak z poprzednia bokserką, gdzie właśnie Jagiellski sugerował operację i sie udała-choć przerzut po roku zabrał ją...(ale w psim mózgu nikt nie chce mieszać)tu juz jest ratująca życie operacja-bez kilku wyść.. Modle, się o to, żeby się okazało, ze to nie raczycho tak olbrzymie urosło w takim tempie-tylko stan zapalny, nad którym zapanuje silnym antybiotykiem i potem spokojnie wg planu bedziemy wywalać dalej.. Billa-napisze co i jak-mam nadzieje, że będę miała o kim..
  22. Dostałam dzisiaj drugi antybiotyk-silniejszy-nawet nie zapytałam jaki...ale mam jeszcze sie wstrzymać z zapodaniem- bo oprócz rany opuchniętej raczycho się powieksza w zastraszającym tempie(miesiąc temu był guz wielkości paznokcia-teraz rozlało sie na pozostałe 2 sutki, jest naciek wielkości pięści).Dzis jade jeszcze raz wieczorem, jak bedzie chirurg-bo tempo wzrostu jest tak szybkie, że niedługo nie wystarczy nam skóry, aby ja zszyć po zabiegu..Jak zadecyduje-nie wiem, ale jest możliwośc że nawet dziś ją bedą operowac.
  23. [B]Netti[/B]-mało opinii o tej szczepionce-ale popytam weta-Ile razy będziesz szczepiła? [B]Billa-[/B]niedobrze jest:-(-poprzednia rana spuchła-a operacja na piątek-jak opuchlizna nie zejedzie-nie wiem co bedzie-wtedy nawet nie możemy operować...:shake:
×
×
  • Create New...