-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Przypominam - Oto co przedsięwziął Azawakh: [quote name='Azawakh']yoreczko, żeby nie być gołosłownym to powiem Ci, że np wysyłałem pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich p. profesora Andrzeja Zolla, pisałem pisma do Prezydenta miasta Warszawa, na moja prośbę interpelację do RPO składał poseł PiS Waldemar Andzel a teraz sprawą zajmuje się kolejny prawnik, którego udało mi się zainteresować sprawą. jest jednak w tym wszystkim jedno "ale" a mmianowicie to, że nikomu innemu się nie chce tym zajmować. Większość uważa, ze tak jest fajnie i żyje w błogiej nieświadomości jak super jest w ZkwP i FCI nie zwracają cuwagia na takie "malutkie" uchybienia jak dyskryminacja innych prawnie zarejestrowanych organizacji kynologuicznych działających na terenie naszego kraju. Jak widzisz sama, samemu jest ciężko zdziałać ale jeśli będzie większa ilosc zainteresowanych osób to może dałoby się zmienić panujący w FCI i ZKwP totalitarny ustrój rodem z Bialorusiu ale jesli będzie się tak podchodzic jak Ty podchodzisz to nic nie zrobimy i pamiątka nadająca sie do muzeum socrealizmu dalej będzie się miała znakomicie. tym samym przemyśl sobie to co napisałem a dopiero potem zabieraj głos i dopiero potem mnie rozliczaj jak napisała Ci powyżej Mraulina.[/quote]
-
Czy wiesz, Yoreczko, ile lat trzeba pracować w ZK, ile trzeba wiedzieć, ile się uczyć, ile egzaminów zdać, żeby zostać sędzią? Parunastu lat pracy nie rzuca się łatwo na szalę. Jeżeli jesteś taka odważna, Yoreczko - sama działaj. Ale jako zdecydowanie niepełnoletnia, nie znająca realiów osóbka masz małe szanse na odniesienie sukcesów. Azawakh - podziwiam Cię.
-
Kłusownicy swoich chartów i tak nie zarejestrują - a porządny człowiek ma kłopot. Gdzie tu sens??????? To taka sama sprawa jak z opłatą RTV: porządni ludzie zgłaszają odbiorniki, płacą - a reszta nie zgłasza, nie płaci - i nikt im z tego powodu nie robi problemów. Czyli - w tym kraju cwaniak zawsze górą.
-
Ludzie się po prostu boją! Bo: nie dostaną się na kurs asystenski, uleją egzamin asystenski czy sędziowski, nie zostaną przekwalifikowani na sędziego miedzynarodowego, nie dostaną zaproszeń na sędziowanie... ZK ma szerokie możliwości w zakresie dyscyplinowania swoich członków.
-
W innym temacie Azawakh wyjaśnił już Yoreczce, jakie podjął kroki. Może Yoreczka jeszcze jego wypowiedzi nie przeczytała?
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Harbutowice są pełne psów nie nadających siędo adopcji. Te psy muszą jeść. Nasz wątek jest potrzebny żeby o tym przypominać, werbować wolontariuszy i darczyńców. -
Yoreczko - jeżeli nie jesteś aktywnym członkiem ZK czy PKPR to wiele nie zdziałasz. I nie przyganiaj nam. Szybkie działanie jest na ogół związane z użyciem broni masowego rażenia.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Nie zapominajmy o Harbutowicach! -
ZK nie jest taki znowu chętny do pozbywania się członków.
-
[quote name='Frotka']Za naruszenie prawa albo etyki dziennikarskiej odpowiadają: autor tekstu, redaktor naczelny i wydawca.[/quote] I co? Gdzie pani dziennikarka z DP, która się tu wypowiadała? Wszystko jest O.k., tak?
-
Sadystka! Do TOZu zgłosić! :mad:
-
Salbinko - Twoja wypowiedź jest po prostu bezcenna.
-
[quote name='jotpeg']a dzisiaj Dziennik Polski donosi: Psy w Podłężu nie są krzywdzone INTERWENCJA. Kontrolerzy pojawili się wczoraj na terenie prywatnej posesji w Podłężu, której właścicielka, Anna K. opiekuje się 26 psami. - Z protokołu kontroli nie wynika, by psom działo się coś złego. Nie ma konieczności interwencji i zabierania stamtąd zwierząt - mówi Anna Wojas, kierowniczka Referatu Środowiska i Rolnictwa UMiG w Niepołomicach. Miejsce, gdzie wedle podejrzeń mieszkańców Podłęża mogło dochodzić do krzywdzenia zwierząt, kontrowali wczoraj także niepołomiccy strażnicy miejscy, pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej PIW i Sanepidu w Wieliczce oraz przedstawiciele krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Fundacji Przystań Ocalenie z Tychów. Na posesji Anny K. przebywa 26 psów. Kontrolujący stwierdzili, że zwierzęta są zadbane i trzymane w dobrych warunkach. - Psy są zaszczepione, Anna K. dysponuje książeczkami zdrowotno-profilaktycznymi - twierdzi Anna Wojas. O sprawie napisaliśmy już 18 lutego, zaalarmowani przez sąsiadów zaniepokojonych losem zwierząt przebywających na terenie prywatnej posesji. Zapowiedziano wtedy przeprowadzenie wizji lokalnej, a dwa dni potem na miejscu pojawili się przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. (JOL)[/quote] [B]Oj, chyba się rozpłaczę ze wzruszenia.....[/B] :placz::placz::placz::placz::placz: Ani słowa o własnym błędzie! Ani słowa skruchy! Przebrzydły szmatławiec!!!!!!!! Moja przyjaciółka ma takie określenie: "On ma sumienie elastyczne jak prezerwatywa". To można odnieść do etyki dziennikarskiej. W niej zmieści się każde świństwo. :diabloti:
-
To istotne, ażeby patrzeć na pewne rzeczy z określonej perspektywy. Rozpatrując relacje ZK - PKPR trzeba wiedzieć, że nie są same. Aliści te dwie organizacje są najliczniejsze i zajmują się hodowlą wszystkich ras (KHRON i klub DONa zajmują się ONami) z tym, że PKPR dopuszcza wystawianie i hodowlę niektórych ras nie uznanych przez FCI. Ostatnio zaczyna sięszaleństwo na punkcie biewerów, których FCI nie uznaje - mam nadzieję, że jeszcze nie uznaje. ZK jest olbrzymi - zawdzięcza to przede wszytkim monopoloowi, jakim cieszył się za komuny. Wtedy to nabrał rozpędu i rozwinął się - pod czułuymi skrzydłami m.in gen Rozłubirskiego (który wcale nie był dopustem bożem - ten facet dla ZK zrobił wiele dobrego!). PKPR zaczynał wniezwykle trudnych warunkach. Dla mnie jest rzeczą zdumiewającą, że w ogóle powstał i że nie padł, ale jakoś się nawet rozwija. Mam ogromny podziw dla PP. Kosińskich - tylko ludzie o niesamowitym talencie organizacyjnym potrafili czegoś takiego dokonać.
-
Frotko - a może by tak zorganizować akcję psychicznego wsparcia Pani Ani? Sama nie wiem, jak to zrobić... Ty, frotko, jesteś mądra dziewczyna - Ty coś wymyślisz.
-
A może by tak Dziennik, okrutnie dbały o los zwierząt, zajął się mordownią w Olkuszu, co? Panią Anię łatwiej zgnoić niż mocnego, ustosunkowanego faceta, prawda? Niczym się nie ryzykuje... Co za wstyd.... A ja tyle lat kupowałam DP!
-
Tym bardziej wypadałoby przeprosić Panią Anię. Informacje nt. krzywdzenia przez P. Anię ludzi (rodziców) dobiły mnie kompletnie. [B]Uważam, że sprawą powinien się zająć prokurator. [/B]Bo mamy do czynienia z niszczeniem człowieka. Z premedytacją. Czy to prawda, że ojciec P. Ani wylądował w szpitalu po tej całej awanturze?
-
My z Tobą, yoreczko, nie dyskutujemy i dyskutować nie chcemy. Bo nawet nie wiesz, że w Polsce jest więcej niż dwie organizacje kynologiczne. Tak jak za granicą, w innych krajach.
-
Yorki podobają mi się umiarkowanie; biewery - bardzo.
-
Gumki i frotki jednak niszczą włos.
-
Po pierwsze - jak zwykle nie podoba mi się napastliwy ton. Po drugie - nie lubię dygresji. :diabloti:
-
Kiedy pomyślę, co ta kobieta przeszła... Ile zaznała bólu, upokorzenia! Ja bym po czymś takim wylądowała w domu wariatów albo przynajmniej na dłuższym leczeniu.