Tak to strzne, też się boję wychodzić wieczorem dobrze że Cori o 23.00 to tylko dosłownie szybki sik i do klatki, wiec ja w sumie nawet pod samą klatką stoje.
Ludzie tacy dla mnie są nie do zaakceptowania. To jedna kwestia nietolerancji z mojej strony. Wiele rzeczy staram się zrozumieć, ale okrucieństwa nigdy